Artykuły

Afera w Zakładzie Gospodarki Komunalnej
    Prywatnie kasowali za przyłącza

    Kierownik Wodociągów i Kanalizacji ZGK Zbigniew N. i brygadzista tego wydziału Kazimierz K. zostali zawieszeni w obowiązkach. Policja szuka skradzionych rur.
Tydzień temu, w artykule Rury zapadły się pod ziemię napisaliśmy o kradzieży 178 metrów rur przy okazji budowy wodociągu Gębice-Wybudowanie Kwieciszewskie. Kierownik budowy i jednocześnie wykonawca, kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Zbigniew N. wziął całą sprawę na siebie, zapłacił za brakujące rury do spółki z brygadzistą Kazimierzem K. Zbigniew N. otrzymał także upomnienie z wpisem do akt osobowych. Ani dyrektor ZGK Marian Bukowski, ani wiceburmistrz Przemysław Majcherkiewicz, który sprawował nadzór nad ZGK ani burmistrz Jacek Kraśny, który miał informacje o nieprawidłowościach z firmie już 24 listopada - nie zawiadomili o niczym organów ścigania. Uznali, że skoro kierownik budowy zapłacił pieniądze i dostał karę, to nie potrzeba już szukać złodzieja rur, a sprawa jest zamknięta.

    PRYWATNIE KASOWALI ZA PRZYŁĄCZA
    Po naszym ubiegłotygodniowym artykule Komenda Powiatowa Policji wszczęła już w sobotę 25 lutego dochodzenie. Poprzedziło ją błyskawiczne zebranie materiałów w tej sprawie. Jak się dowiedzieliśmy od zastępcy komendanta Marka Jankowskiego, dochodzenie wszczęto tak szybko, by zapobiec ewentualnym próbom matactwa. Przy okazji zbierania przez policję materiałów wyszła dodatkowa sprawa. Okazało się, że dwa razy płacono za wykonanie przyłączy do 10 gospodarstw w Kruchowie. Raz zgodnie z wykonanym projektem na budowę wodociągu i przyłączy płaciła za to gmina Mogilno z budżetu. Okazało się jednak, że pracownicy komunalki żądali jeszcze pieniędzy od rolników za przyłącza i skasowali je. Jak się dowiedzieliśmy średnio za 1 przyłącze było to 1.500 zł. Jeden z rolników zapłacił 700 zł, miał ulgę, dlatego, że na jego podwórzu były zmagazynowane rury.
    Wiemy nieoficjalnie, że w sprawie przesłuchano wiele osób, w tym rolników oraz, że wczoraj poważnie rozważano pierwsze aresztowania w tej sprawie. Do chwili zamknięcia numeru (godzina 1700) jednak do nich nie doszło.

    ZAWIESZENI
    Wczoraj, 28 lutego kierownik WiK Zbigniew N. i brygadzista Kazimierz K. zostali zawieszeni w obowiązkach przez dyrektora Bukowskiego. Jacek Kraśny rozważa także ewentaulną konieczność wyciągnięcia konsekwencji wobec dyrektora Bukowskiego.
Pełniący obowiązki rzecznika prasowego ratusza Rafał Lukstaedt przesłał nam następującą informację: - W związku z pojawiającymi się informacjami o nieprawidłowościach w Zakładzie Gospodarki Komunalnej, kilka dni temu burmistrz Jacek Kraśny polecił dyrektorowi Marianowi Bukowskiemu zwiększenie nadzoru i przeprowadzenie kontroli we wszystkich wydziałach zakładu. W wyniku wykrytych nieprawidłowości i podejrzeń o popełnieniu przestępstwa z dniem 28 lutego br. dyrektor ZGK Marian Bukowski zawiesił w czynnościach służbowych kierownika wydziału wodociągów i kanalizacji oraz brygadzistę tego wydziału. Aktualnie burmistrz rozważa czy wobec dyrektora ZGK Mariana Bukowskiego są podstawy do wyciągnięcia konsekwencji służbowych w związku z brakiem nadzoru nad podległym wydziałem, w którym doszło do rażących nieprawidłowości.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 748 (8/2006)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry