-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
Artykuły
- Poniedziałek, 05 Marca 2007
Poznajemy Pałuki
Pałucki odcinek szlaku im. Józefa Wybickiego
Działacz gdańskiego oddziału Stowarzyszenia Miłośników Tradycji "Mazurka" Dąbrowskiego Czesław Skonka opracował Szlak Twórcy Mazurka Dąbrowskiego w północnej Wielkopolsce biegnący przez województwo pilskie i zahaczający nieco o bydgoskie. Biegnie on z Margonina do Gołańczy i dalej do Kcyni w woj. bydgoskim, stąd przez Wągrowiec do Rogoźna, Wełny, Parkowa, Chodzieży i z powrotem do Margonina. Łącznie liczy on około 140 km i obejmuje miejscowości związane z pobytem i działaniem Józefa Wybickiego, twórcy hymnu narodowego. Część tego szlaku biegnie przez rejon Pałuk. Warto więc przypomnieć związki Józefa Wybickiego z tym regionem.
W Margoninie Wybicki przebywał u poznanych już wcześniej w Berlinie, Franciszka i Marianny Skórzewskich. Tam też poznał siostrzenicę generała Skórzewskiego - Kunegundę Drwęską, z którą 17 X 1773 r. wziął ślub w kaplicy pałacowej w Margonińskiej Wsi. O ślubie tak pisał: "Zostałem mężem ślicznej cnotliwej osoby, ale bez wszelkiego majątku".
W Margoninie można zwiedzić pałac, kościół. Miasteczko jest znaną miejscowością letniskowo-wczasową z campingiem nad jeziorem Margonińskim (pisaliśmy o Margoninie w "Pałukach" 7/94). W Margoninie znajduje się izba pamięci Józefa Wybickiego. Żona Wybickiego wcześnie zmarła. Źródła podają jako datę śmierci 17 IV 1775 r., lub styczeń 1776 r.
Jako spowinowacona z właścicielami Gołańczy - Ciecierskimi została pochowana w Gołańczy. Dokument ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu świadczy o tym, że pochowana została u Ojców Bernardynów w Gołańczy. Należy więc przypuszczać, że ciało złożono w podziemiach klasztoru lub w jego obejściu.
Dalej szlak wiedzie więc do Gołańczy (o mieście pisaliśmy w "Pałukach" nr 8/94), a następnie do Kcyni.
Po drodze z Gołańczy do Kcyni warto zobaczyć piękny zabytkowy kościół w Smogulcu - jeszcze przed wojną własność hrabiego Bogdana Hutten Czapskiego (o Smogulcu pisaliśmy w numerze 11/94).
W okolicach Kcyni, a dokładniej między Nakłem a Kcynią konfederaci barscy stoczyli 29 stycznia 1770 r. bitwę z wojskami rosyjskimi, przegraną przez oddziały polskie. W potyczce tej uczestniczył młody Wybicki, który ratując rotmistrza Jakuba Wyczechowskiego, sam został otoczony przez Kozaków i tylko dzięki pomocy przyjaciół ocalał. W Kcyni zwiedzamy kościół i izbę regionalną.
Ostatnim etapem pałuckiego odcinka szlaku Józefa Wybickiego jest Wągrowiec. Przypuszcza się, że przez to miasto wielokrotnie przejeżdżał twórca naszego Hymnu Narodowego.
Całość szlaku turystycznego w obrębie Pałuk wynosi 62 km. Warto go polecić przede wszystkim młodzieży szkolnej. Przecież mamy wiosnę i rowery!
Józef Marosz
Pałuki nr 117 (19/1994)





