Artykuły

    Dlaczego paragraf 212 powinien być wykreślony

    Krytyczne opinie
    Poniżej prezentujemy materiały związane z akcją, w którą włączyły się Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Izba wydawców Prasy. Chcemy w ten sposób wesprzeć akcję społeczną na rzecz zniesienia sankcji karnych za słowo, zapisanych w artykule 212 Kodeksu karnego. Oprócz przedstawionych w poprzednim artykule zasadniczych argumentów przemawiających za skreśleniem artykułu 212 kk musimy zmierzyć się także z krytycznymi opiniami na ten temat oraz obalić wiele mitów. Dlatego poniżej podajemy listę „zastrzeżeń” wraz z prostującymi je faktami.


 

Zagrożenia dla swobody wypowiedzi
  
Sprzeczny paragraf
  
"Nie" więzieniu za słowa
  
Dziennikarze oskarżeni
z art. 212 kk
czują się jak bandyci

   1. W innych krajach pomówienie też występuje jako wykroczenie w Kodeksie karnym. Tak, to prawda, choć są też państwa wolne od takich regulacji np. Stany Zjednoczone. W krajach demokratycznych jest to przepis albo całkowicie martwy, albo stosowany przez sądy tylko sporadycznie. Główną ścieżką dochodzenia swoich praw w przypadku zniesławienia jest prawo cywilne. Niepokoi nas nadmierne korzystanie z art. 212 kk w Polsce i zbyt częste niesprawiedliwe wyroki (oczyszczenie człowieka niesprawiedliwie skazanego następuje dopiero przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu). Na podstawie art. 212 kk w Polsce skazano już niemal tysiąc osób, z czego mniej więcej co trzecia otrzymała karę ograniczenia lub pozbawienia wolności. Ministerstwo Sprawiedliwości nie gromadzi danych wskazujących ilu wśród skazanych to dziennikarze, ale według danych Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich tylko w latach 2005-2006 sądy wydały 23 wyroki skazujące dziennikarzy, a w 102 przypadkach zadecydowały o umorzeniu – łącznie to 125 znanych przypadków oskarżenia dziennikarzy z art. 212 kk.
   2. Zniesławienie to sprawa marginalna dla wymiaru sprawiedliwości. Nieprawda. Statystyki wymiaru sprawiedliwości pokazują, że sądy dwa razy częściej wydają wyroki za zniesławienie, niż za stręczycielstwo, a liczba wyroków, jakie zapadają w związku z art. 212 kk jest porównywalna z wyrokami za udział w bójce lub pobicie ze skutkiem śmiertelnym (art.158 kk)


                        2002    2003    2004    2005    2006    2007    2008      Ogółem skazanych
 zabójstwo

 art. 148 kk

 p.1                    428      416     557     434       380     288      393                 2896   

 

 udział w bójce

 lub pobicie ze

 skutkiem śmiertelnym

 art158 p.3          139      152     169     190       164       97       146                1057   

 

 stręczycielstwo,

 sutenerstwo

 art. 204 k. p.1      40        37      62       70          46       24         48                327    

 

 Skazani za słowo  

- artykuł 212 kk    37       48      105     131         132    105         154               712    

 

 Art.212 kk

 ograniczenie

 i pozbawienie

 wolności               19       27       30       26        33        33         47                215    

 

   3. Art. 212kk to jedyna broń na pomówienia ze strony dziennikarzy, rozpowszechniane przez media. Nieprawda. Ochronie interesów osób i instytucji opisanych w mediach służy Prawo prasowe, które nakłada obowiązek publikacji sprostowania oraz Kodeks cywilny, w którym pomówiony może wystąpić nie tylko o sprostowanie i przeproszenie, ale tez o wypłatę odszkodowania. Tak postępują np. tzw. celebryci, którzy walczą z ujawnianiem ich spraw osobistych przez tabloidy.(np. Edyta Górniak przeciwko „Super Expressowi”, Patrycja Kotecka przeciwko „Super Expressowi”, Anna Mucha przeciwko „Faktowi”). Sprawy z art. 212 kk do sądu karnego najczęściej kierują politycy, samorządowcy i przestępcy, którzy chcą by prawda o nich jak najdłużej pozostawała nieznana szerszej publiczności.

   4. Skreślenie art. 212 kk spowoduje całkowitą bezkarność mediów, poziom dziennikarstwa będzie jeszcze niższy, niż jest obecnie. Nieprawda. Dziennikarze, którzy boją się ujawniania informacji niekorzystnych dla osób, które mogą wystąpić przeciwko nim na drogę sądową, nie podejmują wielu śledczych tematów, de facto nie wykonują funkcji kontrolnej, jaka jest przypisana mediom w demokratycznym społeczeństwie.
   5. Wszczęcie procedury cywilnej wiąże się z kosztami, a niektórych pomówionych nie stać na ich poniesienie, dlatego trzeba im zostawić procedurę karną. To prawda,
wystąpienie o odszkodowanie jako zadośćuczynienie za pomówienie oznacza, że powód musi wnieść do sądu opłatę od pozwu (w wysokości 5 % od wartości sporu, tj. kwoty, której domagamy się jako odszkodowania lub zadośćuczynienia). Można jednak wnosić o zwolnienie z kosztów, gdy nasza sytuacja materialna jest ciężka. Samo wszczęcie postępowania nie musi być jednak aż tak kosztowne, to zależy od wyceny starty moralnej, którą często trudno oszacować w takich kategoriach. Jednak kara za zniesławienia w sądzie cywilnym jest bardziej adekwatna do czynu, niż w karnym, gdzie wyroki najczęściej zapadają w zawieszeniu, a pozwany może nawet nie odczuć kary, o ile nie zaciąga kredytu i nie szuka pracy, w której wymagane jest świadectwo niekaralności.
   6. Co pomówionemu po odszkodowaniu, które nie zaspokaja jego poczucia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę? Pomówiony, który liczy na karę dla osoby, która
go pomówiła, de facto dochodzi w sądzie karnym zemsty, nie kary, co jest sprzeczne z duchem prawa (choć dla wielu, może to być wyrazem sprawiedliwości). Sąd karny, choć może pomawiającego skazać nawet na rok pozbawienia wolności (jeśli czynu dokonano z wykorzystaniem mediów), to jednak zazwyczaj nigdy tego nie robi. Nikt jeszcze w Polsce tego najwyższego wyroku nie dostał. Największą uciążliwość dla skazanego nie stanowi nawet fakt posiadania wyroku w zawieszeniu i kara grzywny, ale wpis do rejestru skazanych. Oznacza to m.in., że przez kolejne lata zawieszenia wyroku może być pozbawiony pracy i traci zdolność kredytową.
   7. Czy występowania pomówień nie powinny ograniczyć jakieś wewnętrzne kodeksy etyczne – np. w dziennikarstwie? Czy środowiska zawodowe nie mogą same załatwić tej
sprawy? Kodeksy etyczne to jedynie busole, które wskazują co należy a czego nie należy czynić. Ich egzekucja pozostawia wiele do życzenia, praktycznie we wszystkich zawodach. Oczywiście, są one niezbędne, by ograniczyć skalę zjawisk niepożądanych, ale sankcje są ograniczone. Rozwiązaniem mogą być również wewnętrzne kodeksy opracowywane w ramach redakcji.
   8. Artykuł 212 k.k. dotyka tylko dziennikarzy. Nieprawda, dotyka on wszystkich ludzi. Są procesy przeciwko profesorom akademickim za słowa krytyki naukowej
skierowanej pod adresem swoich kolegów, przeciwko świadkom, którzy w sądzie wyrazili swoją opinię o oskarżonym, a ten poczuł się nią urażony, przeciwko niezadowolonym klientom, którzy wystąpili przeciwko deweloperowi, a ten podał ich do sądu o pomówienie i wiele innych. Coraz więcej spraw z art. 212 kk obserwujemy w stosunku do użytkowników internetu, w tym blogerów lub komentatorów na forach internetowych. Ta sprawa dotyczy każdego człowieka.

 

   Kalendarz działań

   Kampanię rozpoczeliśmy konferencją prasową, która odbyła się 5 września w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5.
   Podczas kampanii wyborczej w prasie ukazywać się będą ogłoszenia związane z akcją.

   Będziemy zbierać deklaracje od polityków, którzy opowiadają się za wykreśleniem art. 212 kk.
   Po wyborach będziemy kontynuować działania prawne i lobbingowe mające na celu doprowadzenie do wykreślenia 212 z kk.
   Koalicja
   Wszyscy, którzy chcą poprzeć nasza akcję, otrzymają bezpłatnie materiały informacyjne, grafiki i logo akcji. Zachęcamy do wywołania szerokiej dyskusji na ten temat w ramach Waszych organizacji, na stronach internetowych, w mediach tradycyjnych, a także w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku, gdzie znajduje się fan page akcji: http://www.facebook.com/wykresl212
Już dziś nasza akcja otrzymała wsparcie: Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Wolnego Słowa, Stowarzyszenie 61, Agora SA, Salon24.pl oraz wielu prywatnych osób.
   Organizatorzy kampanii:
   Helsińska Fundacja Praw Człowieka - Danuta Przywara, prezes
   Izba Wydawców Prasy - dr Wiesław Podkański, prezes
   Stowarzyszenie Gazet Lokalnych - Dominik Księski, prezes

   Kontakt do organizatorów:
   Ewa Barlik: ewabarlik@gazetylokalne.pl, tel. 22 826 12 50; 601248450
   Dominika Bychawska: d.bychawska@hfhr.org.pl, tel. 22 55 644 456; 504080152
   Marek Frąckowiak: sekretariat@iwp.pl, tel. (22) 828 59 30; 601259327

   www.wykresl212kk.pl
   http://www.facebook.com/wykresl212
   www.obserwatorium.org

(mj), 6 IX 2011

 

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry