Artykuły

 

     Pożegnanie księdza Piotra Wegnera
     12 września 2011 roku w kościele pod wezwaniem św. Floriana w Żninie pod przewodnictwem biskupa Archidiecezji Gnieźnieńskiej Bogdana Wojtusia odprawiona została msza św. pogrzebowa w intencji księdza Piotra Wegnera  Po mszy kondukt przeszedł ulicą 700-lecia na miejscowy cmentarz, aby złożyć do grobu Jego doczesne szczątki. Przed i za trumną szły rzesze przyjaciół, kolegów, znajomych i parafian z różnych parafii, w których dane było księdzu Piotrowi pracować. Biskup Bogdan żegnał kolejnego swojego ucznia z seminarium.
Dzień wcześniej biskup Diecezji Bydgoskiej Jan Tyrawa żegnał swojego pracownika - szefa Registratury Diecezji w kościele parafialnym pw. Świętej Rodziny na Piaskach w Bydgoszczy.
     Ksiądz Piotr urodził się 6 lipca 1956 roku w Rogowie. Tam właśnie w rogowskim ośrodku odbyło się zapewne nasze pierwsze spotkanie, bowiem urodziłem się w tym samym miejscu trzy dni później.
     Ponownie spotkaliśmy się w 1986 roku, gdy zamieszkałem na terenie żnińskiego browaru - najpierw sam, a później z rodziną, a sąsiadami naszymi byli Jego rodzice (ojciec był emerytowanym pracownikiem browaru).
     Był wtedy młodym księdzem - został wyświęcony przez bp. Jana Czerniaka 6 czerwca 1981 r.
Miał być wyświęcony przez prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który zmarł 28 maja 1981 r. W tym samym czasie - jak dobrze pamiętamy - papież Jan Paweł II odzyskiwał zdrowie po zamachu na jego życie, który miał miejsce 13 maja 1981 r. Był to trudny czas dla Polski i Kościoła. Ks. Piotr pracował wtedy w parafiach w Szubinie, Wągrowcu, Łobżenicy, Żninie i Kcyni. Kiedy przyjeżdżał na święta do swoich rodziców, razem z nimi nas odwiedzał. Moje dzieci mówiły na jego matkę Babcia, a na ojca Dziadku. Były to wspaniałe chwile.
     Ks. Piotr był wikarym w kościele pw. św. Floriana i NMP Królowej Polski w Żninie. Służył też chorym w żnińskim szpitalu i był katechetą w żnińskich szkołach. Posiadał wielką wiedzę. Zawsze uśmiechnięty i życzliwy ludziom.
     Kiedy dekretem biskupa został przeniesiony do parafii w Kcyni, poważnie zachorował. Były to trudne chwile dla księdza, Jego Rodziców i przyjaciół.
     Kiedy 26 grudnia 1999 roku zmarł Jego Ojciec, został sam z matką. Wtedy wsparcia udzielał mu proboszcz żnińskiej parafii Jan Janik. Ks. Piotr pomagał mu przy prowadzonych w kościele mariackim inwestycjach - wymianie dachu, pracy bardzo trudnej i odpowiedzialnej. Czasami ponad siły. Gdy w 2001 r. proboszcz Jan Janik przeszedł na emeryturę, ks. Piotr został rezydentem w parafii pod wezwaniem Świętej Rodziny. Trafił do proboszcza o wielkim sercu - ks. Michała Andrzejewskiego. W życzliwej atmosferze odzyskiwał zdrowie i został kapelanem Zgromadzenia Zakonnego Sióstr Szensztackich w Bydgoszczy. Później został zatrudniony w Registraturze nowej Diecezji Bydgoskiej. W 2006 roku został mianowany Kanonikiem Honorowym Kapituły Katedralnej Bydgoskiej.
     Niestety, druga poważna choroba spadła na jego barki. Walczył z nią dzielnie, ale była silniejsza. Ostatni raz rozmawiałem z nim telefonicznie na początku lipca 2011 r. Nie skarżył się na nic, chociaż mogłem wyczuć jak cierpi. Przebywał wtedy na rehabilitacji w Smukale. Zmarł w hospicjum w Złotowie 8 września 2011 r.
     Ostatnie słowa jakie wypowiedział brzmiały: - Nie mam już czasu...
     Tak. Nie masz już Drogi Piotrze czasu na ziemi, ale tam gdzie jesteś nie ma cierpienia i możesz śpiewać bez bólu: „Pan jest moim Pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach...”.
     Odszedłeś zbyt wcześnie, ale dowodem na to, że właściwie wykorzystałeś swój czas były rzesze ludzi żegnające Ciebie na żnińskim cmentarzu.

Spoczywaj w pokoju.
Marian Kawka z rodziną
Pałuki nr 1022 (37/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry