-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
Artykuły
- Czwartek, 22 Wrzesień 2011
Od burmistrza do ministra
Protest w imieniu rolników
Obecne przepisy odnoszące się do zasad przyznawania pomocy rolnikom, którzy znaczną część płodów stracili po wiosennych przymrozkach, wyłączają z możliwości otrzymania kredytu preferencyjnego rolników, którzy dodatkowo prowadzą hodowlę zwierząt. A właśnie w ich przypadku brak paszy spowoduje ograniczenie chowu.
Burmistrz Janowca Maciej Sobczak przed kilkoma dniami w imieniu rolników gminy Janowiec wystosował do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego protest przeciwko zasadom określonych przez ministerstwo odnośnie przyznawania pomocy rolnikom poszkodowanym w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych - wiosennych przymrozków w 2011 r.
Niewiele ponad 20% gospodarstw z terenu gminy Janowiec, dotkniętych klęską w uprawie na skutek wymarznięcia i suszy, zakwalifikowało się do uzyskania kredytu preferencyjnego na wznowienie produkcji. Ministerstwo policzyło dochód z upraw razem z dochodem z hodowli i w ten sposób zamknęło dwukierunkowym gospodarstwom szansę na pomoc w postaci kredytu preferencyjnego.
Burmistrz poinformował ministra, że w związku z wystąpieniem niekorzystnych zjawisk atmosferycznych na terenie gminy została powołana przez wojewodę kujawsko-pomorskiego komisja do spraw oszacowania zakresu i wysokości szkód. Komisja sporządziła 220 protokołów strat spowodowanych wiosennymi przymrozkami. Po oszacowaniu strat, zgodnie z zasadami określonymi przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, tylko w 58 gospodarstwach stwierdzono obniżenie dochodu przekraczające 30% średniej rocznej produkcji w gospodarstwie (tj. produkcji roślinnej i zwierzęcej). W grupie tej znalazły się głównie gospodarstwa prowadzące tylko produkcję roślinną lub dodatkowo z niewielką hodowlą zwierząt. - Największe obniżenie dochodów występuje w gospodarstwach prowadzących dużą hodowlę, w oparciu o pasze pozyskane z własnego areału. Wielu rolników zgłaszało też, że zebrane zboże nie wystarcza na potrzeby prowadzonej hodowli i są zmuszeni do zakupu pasz, co nie zostało uwzględnione przy ustalonym sposobie obliczenia obniżenia dochodu średniej rocznej produkcji w gospodarstwie - tłumaczy Maciej Sobczak.
Poszkodowani rolnicy nie zgadzają się również z zasadami przyznawania pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane wystąpieniem w 2011 huraganu, deszczu nawalnego lub przymrozków wiosennych.
Burmistrz wnioskuje, by - biorąc pod uwagę opinie rolników - zmienić metody szacowania strat spowodowanych niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi. Obecna metoda, jak twierdzi burmistrz, jest niekorzystna dla rolników prowadzących produkcję zwierzęcą. Burmistrz wnosi o pomoc nie tylko dla gospodarstw, w których obniżenie dochodu przekroczyło 30%, ale również dla tych, w których próg ten nie został przekroczony.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1022 (37/2011)





