Artykuły

     Dużo gitar
     W poniedziałek 3 października ukazała się trzecia płyta mogileńskiej kapeli Kumka Olik. Okładka płyty Nowy koniec świata przy pierwszym kontakcie z nią powala. Antywojenna, przeciw przemocy, krzycząca. Zaraz przez głowę przeleciało mi wiele płyt z ostatnich 50 lat muzyki rockowej. Ta okładka ma coś z ery hippisowskiej - niewinność dziecka. Ma też coś z okresu no future, punkowego buntu - ten plastikowy karabin maszynowy.

     Motyw dziecka to ważny element okładek wielu płyt. Przypomnę chociażby Nevermind - Nirvany czy Boy - U2.
     Ta okładka różni się i to bardzo od dwóch pierwszych płyt Kumka Olik. Z drugą płytą ma jednak coś wspólnego. Łączy je Kruchowo, miejscowość w gminie Trzemeszno. Okładka drugiej płyty to był haft wyszywany przez jedną z gospodyń z Kruchowa. Zaś zdjęcie na tę okładkę zostało wykonane w łazience domu w Kruchowie, gdzie w przeszłości mieszkali rodzice muzyków Kumka Olik. Ten brzdąc na okładce - to nie kto inny tylko basista kapeli Kuba.
     Już sama okładka często bardzo dużo mówi o zawartości krążka. Przede wszystkim słychać, że kapela podąża w inne muzyczne rejony. Muzyka jest brudna, przesterowana, jazgotliwa. Riffy gitarowe są jakby żywcem wyjęte z amerykańskiej wytwórni Sub Pop, by za chwilę odkrywać melodie i piękna brzmienia. Potrafi być brudna i romantyczna. Nagrywana była zarówno w Studnio Nagrań w domu muzyków przy ul. Taczaka w Mogilnie, jak też w Opalenicy pod Poznaniem. Widać rękę realizatora Szymona Swobody i to, że miksowana była w Londynie przez Bena Findleya. Realizował płyty takich wykonawców jak Sting, Peter Gabriel czy Anna Maria Jopek.
     Każdy utwór na płycie zaskakuje. Ja zaś wszystkim polecam kawałek Przepowiadanie przez powtarzanie.Zabrzmiała tu gitara i głos Wojciecha Waglewskiego.Słuchanie tej płyty to taka przyjemność, jakiej nie ma się przy zbyt wielu polskich produkcjach. Dobrze się stało, że zespół zerwał kontrakt z Universalem i wydał płytę w niezależnej wytwórni Isound z Poznaniu. To był świetny ruch, muzyka chłopaków na tym bardzo zyskała.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1025 (40/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry