Artykuły

Franciszek Kruzel i jego goście
          fot. Tomasz Rajewski

Gorzyce
     Sto lat pana Franciszka
     2 października swoje setne urodziny obchodził Franciszek Kruzel z Gorzyc - wróg lekarstw, miłośnik śpiewu, gry na harmonii oraz jazdy rowerem.
     Franciszek Kruzel urodził się 2 października 1911 roku w Bożejewicach. W wieku 18 lat wraz z rodziną przybył do Gorzyc. W 1934 r. został powołany do wojska. Służył w 62. Pułku Piechoty w Bydgoszczy. Brał udział w wojnie z okupantem w 1939 roku na terenie naszej gminy. W ubiegłym roku został mianowany na podporucznika, otrzymał czapkę Wojska Polskiego oraz order.
     W 1945 r. ożenił się z Heleną. Mieli 4 córki: Mirosławę, Jadwigę, Wiesławę, Urszulę oraz 2 synów: Tadeusza i Józefa. Doczekali się 16 wnucząt oraz 14 prawnucząt.
     Pan Franciszek swoje zdrowie i światły umysł z pewnością zawdzięcza temu, że nie faszeruje się lekami, jest ich wrogiem. Lubi grać na harmonii i śpiewać. Jeszcze po dziewięćdziesiątce robił przejażdżki po okolicy na rowerze. Ma w sobie pogodę ducha, jest bardzo życzliwy. - Tata ma lepszą pamięć od naszej - ze śmiechem powiedziały córki Jubilata. - Nie interesuje go zbyt mocno polityka, telewizja. Codziennie woli usłyszeć, co dzieje się u nas, w rodzinie. Wszystkich pamięta, o wszystkich się pyta - dodają. Pan Franciszek jest najstarszym członkiem Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Żninie, do którego wstąpił 9 czerwca 1983 roku.
     W sobotę w kościele pw. Wszystkich Świętych i św. Rocha w Gorzycach odprawiona została msza święta, w której udział wzięła rodzina, przyjaciel Ksawery Miszczak, mieszkańcy wsi. Po mszy życzenia Jubilatowi złożyli: ks. proboszcz Piotr Rusin, członkowie Rady Sołeckiej, delegacja ZBoWiD-u: Barbara Czabańska - prezes, Jan Ojak - wiceprezes, Henryk Skorniak - przewodniczący komisji rewizyjnej oraz delegaci Ochotniczej Straży Pożarnej w Gorzycach. Po mszy rodzina i zaproszeni goście udali się do szkoły, gdzie odbyła się uroczystość rodzinna.
     W niedzielę z życzeniami do Jubilata udała się sołtys Anna Tucholska wraz z członkami Rady Sołeckiej. - Pana Franciszka Kruzla miałam okazję poznać dopiero w jego urodziny. Pierwsze moje wrażenie - ciepły, życzliwy i uśmiechnięty. Nie sposób go nie polubić. Inni mieszkańcy Gorzyc, co znają od dawna pana Franciszka, mówią o nim - chętny do pomocy, pracowity, wesoły, często żartował podczas pracy, nie miał „nerwów”. Możemy się od niego uczyć - jak można dobrze żyć, jak można kochać ludzi i dzięki temu być kochanym - powiedziała pani sołtys.
     Należy dodać, że na terenie Gorzyc można otrzymać bezpłatny biuletyn Razem, który wydawany jest przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Pałuckiej we współpracy z sołtysem i Radą Sołecką. W jego ostatnim numerze możemy przeczytać wywiad z Franciszkiem Kruzlem, który przeprowadziła Maryla Podulka. Pan Franciszek na łamach pisma między innymi zdradza swoją receptę na życie.
     2 października do domu Jubilata z życzeniami i kwiatami udali się burmistrz Żnina Leszek Jakubowski, kierownik USC Teresa Dytman i kierownik referatu żnińskiego ZUS Bogdan Grajek, który przekazał Jubilatowi gratyfikację.
Redakcja tygodnika Pałuki panu Franciszkowi składa najserdeczniejsze życzenia doczekania kolejnych lat w zdrowiu i pogodzie ducha.

Małgorzata Golińska-Fedec
Pałuki nr 1025 (40/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry