-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 13 Październik 2011
Boisko w Gąsawie
Na gwarancji, ale kosztuje
Według wójta Zdzisława Kuczmy boisko sportowe w Gąsawie zostało wykonane zgodnie z projektem budowlanym i nikt w tej sprawie nie zawinił. Mimo to za prace na boisku gmina zapłaciła już 16.000 zł, choć wcześniej wójt utrzymywał, że wszystkie prace odbywają się dotychczas bez obciążania budżetu gminy.
O problemach związanych z nawierzchnią nowego stadionu w Gąsawie pisaliśmy dwukrotnie. Przypomnijmy, że stadion wymaga poprawek za ponad 200.000 zł. Jedną trzecią tej kwoty będzie musiała pokryć gmina. Jest to koszt oscylujący w granicach 85.000 zł. Zakres usuwanych usterek na boisku w Gąsawie obejmuje m.in.: wymianę części poliuretanu oraz wymianę części podbudowy kamiennej. W opinii wójta Zdzisława Kuczmy, zmiana podbudowy poliuretanowej na asfaltową ma znacznie ograniczyć koszty zużycia wody do podlewania boiska - z 3.500 zł do 200 zł miesięcznie.
Wójt podkreśla, że boisko sportowe zostało wykonane zgodnie z projektem budowlanym. Dodaje, iż w związku z tym nie było konieczne przeprowadzenie ekspertyzy zastosowanej technologii budowy boiska, a także nikt w tej sprawie nie zawinił.
- Zmiana technologii została za-akceptowana przez komisje Rady Gminy w Gąsawie. Radni wyrazili zgodę na zmianę technologii, aby w ten sposób zaoszczędzić na kosztach eksploatacyjnych boiska. Przy założeniu, że będzie ono użytkowane przez 15 lat, koszty eksploatacyjne zmniejszą się o około 300.000 złotych - wyjaśnia wójt. I przypomina treść wniosku z połączonego posiedzenia komisji stałych Rady Gminy z 8 września: Upoważnić pana wójta do wymiany podbudowy na stadionie w Gąsawie oraz do wygospodarowania środków finansowych w budżecie gminy na ten cel - prowadzenia rozmów o rozłożenie płatności za tę inwestycję na raty. Na sesji Rady Gminy przedstawić źródło pokrycia kosztów tej inwestycji. Za wnioskiem głosowało 15 radnych, przeciw 0, wstrzymało się 0.
Wójt tłumaczy, że ponieważ roboty wykonywane są w okresie gwarancyjnym, nie ma potrzeby zawierania umowy. Został natomiast sporządzony na tę okoliczność stosowny protokół. Na poprawę usterek nie zostanie ogłoszony przetarg, a zmiana podbudowy zlecona będzie z wolnej ręki, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych.
Z wiarygodnych źródeł dowiedzieliśmy się, że chociaż wójt wcześniej zapewniał, że usterki poprawiane są w ramach gwarancji i jak dotąd z budżetu nie wydano ani złotówki, gmina zapłaciła już za naprawę na stadionie około 16.000 zł. Na nasze pytanie, czy to prawda, że za prace na boisku z budżetu gminy wydano 16.000 zł, wójt wyjaśnia: - Odpowiadam, że to prawda. Tymczasem we wrześniu wójt zapewniał nas, że wszystkie prace prowadzone po oddaniu stadionu są wykonywane w ramach trzyletniej gwarancji. Wójt zapewnia, że podstawowe roboty zostały zakończone do 2 października, natomiast część prac, m.in.malowanie linii, przedłużyła się ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne.
Na pytanie, dlaczego za prace objęte gwarancją ma płacić gmina, nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Na wczorajszej sesji rady gminy wójt poinformował, że gmina za pracę na boisku zapłaci 50.000 zł
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1026 (41/2011)





