-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 03 Listopad 2011
Komentarz
Nie obrażać się, a służyć ludziom
W miniony piątek w M-GOKiR Strzelno odbył się wernisaż wystawy malarstwa Marii Szymańskiej. Niestety nie było mi dane w tym wernisażu uczestniczyć. Powód, moim zdaniem, był banalny. Otóż po moim ostatnim komentarzu zamieszczonym w Pałukach, a dotyczącym funkcjonowania , a wręcz znikomej działalności strzeleńskiego domu kultury i jego dyrekcji, dyrektor Andrzej Beliński jak dziecko obraził się.
Dyrektor zabronił pracownikom informowania reportera Pałuk o jakichkolwiek organizowanych przez strzeleński dom kultury wydarzeniach.
Dom kultury to nie jest prywatny folwark pana dyrektora, nie jest to też obóz pracy, by dyrektor zabraniał kontaktów zatrudnionych tam pracowników z prasą. MGOKiR jest jednostką organizacyjną podległą burmistrzowi miasta, dyrektor kieruje jedynie jego działalnością, funkcjonuje tylko i wyłącznie ze środków zatwierdzanych na jego działalność przez Radę Miejską w budżecie gminy, więc nie skądinąd, jak z podatków wszystkich mieszkańców. I to ze względu na nich dyrektor ma obowiązek informowania obywateli o tym, co jednostka, którą kieruje w ramach przydzielonych środków organizuje. Taką formą przekazywania informacji mieszkańcom jest właśnie lokalna prasa - tym bardziej, że strzeleński dom kultury nie posiada własnej strony internetowej, na której informowałby o swoich zamierzeniach oraz o odbytych wydarzeniach.
Zgodnie z art. 1 (pierwszym!) Prawa Prasowego prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.
W myśl z art. 5 prawa prasowego każdy obywatel, zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki, może udzielać informacji prasie oraz, że nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z powodu udzielenia informacji prasie.
Dyrektor Beliński nie miał prawa zabronić pracownikom informowania Pałuk o organizowanych przez dom kultury (i tak rzadkich) imprezach. To nikomu innemu, jak właśnie jemu powinno zależeć na promowaniu instytucji, którą kieruje. Działanie na szkodę mieszkańców, a tak oceniam zachowanie dyrektora, nigdy żadnemu dyrektorowi nie przyniosło nic dobrego. Raczej prędzej czy później taka osoba musiała się z zajmowanym stanowiskiem pożegnać, a tego dyrektorowi nie życzę.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1028 (43/2011)





