-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
Artykuły
- Piątek, 25 Listopad 2011
Żnin, podatek, rolny, rada
Mniejszy podatek
Komisja ds. wsi Rady Miejskiej w Żninie wyraziła opinie na temat wysokości ceny żyta, która jest podstawą do naliczenia podatku rolnego. Nie zgodzili się na propozycję burmistrza. Obniżyli stawkę, która uszczupli budżet o ponad sto tysięcy złotych. Nie przeszkodziło to prosić o dodatkowe środki na budowę dróg.
Co roku prezes GUS podaje średnią cenę skupu żyta z trzech kwartałów mijającego roku. W tym roku cena ta wynosiła 74,18 zł za kwintal żyta. Burmistrzowie i wójtowie proponują swoje stawki. Mogą być takie same jak GUS lub niższe. Leszek Jakubowski zaproponował 55 zł/q i ta kwota służyła skarbnik Irenie Pilarskiej do naliczenia stawki podatku rolnego i obliczenia wpływów do budżetu w 2012 roku.
Z tym, że ostateczne słowo należy do Rady Miejskiej, która może przyjąć propozycję burmistrza lub nie, a cenę może podwyższyć lub obniżyć. Najczęściej obniżają. I dyskusja 25 listopada podczas komisji ds. wsi, która musi zaopiniować i wypracować własne stanowisko, od początku zmierzała ku temu, aby ceną obniżyć. Kwestią sporną było tylko ile. Dodać należy, że 1 zł mniej w cenie żyta, to około 50-60 tysięcy złotych mniejszy wpływ do budżetu.
Przewodniczący komisji ds. wsi Paweł Janowski zaproponował cenę skupu w wysokości 48 zł/q. Argumentował, że kwota jest propozycja rolników, a podatek byłby wtedy dla nich łatwiejszy do przełknięcia. Tą propozycję poparł Adam Kowalewski. Bolesław Cieniawa zaproponował cenę 50 zł/q, uznając propozycję za najbardziej optymalną. Radna Maria Błońska wnioskowała o 53 zł/q, twierdząc, że najmniej będzie to szkodzić budżetowi. Obecni na komisji przedstawiciele branży rolniczej z Tadeuszem Mądrym, Fabianem Heinichem i Grzegorzem Wesołkiem sugerowali 45 zł/q, ale ta propozycja nie była głosowana.
W wyniku głosowania 2 radnych poparło wniosek 48 zł/q, 2 poparło 50 zł/q, a 4 poparło 53 zł/q i ta opcja zostania przedstawiona na sesji. Radni będą podejmować ostateczna decyzją we wtorek 29 listopada. Więcej w "Pałukach" 1 grudnia.
Remigiusz Konieczka, 25 XI 2011 r.





