Artykuły

Mogilno, sesja, zdrowie, SPZOZ
     Zdrowie odłożone w czasie
     Zmiany w statucie SPZOZ Mogilno zdjęto z porządku obrad, bo dyrektor ma przygotować pełny jednolity tekst statutu. Taka jest wersja oficjalna Jana Barteckiego. Nieoficjalnie może mieć to związek z pismem, jakie na ręce Zarządu Powiatu złożył radny Zowczak z prośbą o uchylenie podjętej uchwały restrukturyzacyjnej i wstrzymanie planowanych zwolnień pracowników SPZOZ.

     POŚLIZG 2 TYGODNIE
     Radni powiatowi na wyjazdowej sesji 28 listopada, jaka odbywała się w DPS Siemionki, mieli przyjąć uchwałę wprowadzającą poprawki do Statutu SPZOZ Mogilno. Poprawki miały związek z rozpoczętą 4 listopada restrukturyzacją SPZOZ. Nanosiły do statutu te zmiany, które ujęte są w programie restrukturyzacyjnym przyjętym uchwałą przez Zarząd Powiatu.
     Jan Bartecki tłumacząc, dlaczego Zarząd Powiatu prosi o zdjęcie tego punktu z porządku obrad mówił, że wnioskował o to dyrektor Jerzy Kriger, który chce przedstawić radnym tekst jednolity statutu. Jan Bartecki zapowiedział, że 9 grudnia zostanie zwołana nadzwyczajna sesja, na której radni wrócą do tematu zdrowia, restrukturyzacji SPZOZ i przyjęcia statutu.
     WIZJA AUDYTORÓW
     Wróćmy w tym momencie na chwilę do komisji społecznej Rady Miejskiej w Mogilnie 21 listopada. Wicestarosta Tadeusz Szymański tłumaczył się między innymi z tego, dlaczego Zarząd Powiatu zdecydował się, by to zewnętrzna firma audytorska przeprowadziła w SPZOZ audyt i przygotowała strategiczne kierunki rozwoju SPZOZ.
     Wcześniej - przypomnijmy - została powołana przez Zarząd komisja, która miała zająć się tematem przekształcenia SPZOZ. Na jej czele stał właśnie wicestarosta Szymański. W komisji był także dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger oraz księgowa tej firmy. - Padały głosy, że komisja będzie mało obiektywna. Mało mogąca spojrzeć w to, co się dzieje w SPZOZ - tłumaczył wicestarosta. Dodał: - I rzeczywiście, dziś z perspektywy czasu patrząc, chyba lepiej się stało, że ten audyt został opracowany przez komisję zewnętrzną.
     Wicestarosta był zdania, że audytorzy przedstawili stan służby zdrowia, który był rządzącym powiatem doskonale znany. - O którym wiedzieliśmy - jak twierdzi. Zarząd Powiatu nie mógł się jednak zgodzić z kierunkami zaproponowanymi przez firmę Formedis. - Tak prawdę powiedziawszy zaproponowano całkowitą likwidację szpitala w Mogilnie. Mogilno poza otwartą służbą zdrowia zostałoby pozbawione opieki zdrowotnej - tłumaczył radnym mogileńskim wicestarosta. Tadeusz Szymański ujawnił także, że do właśnie na bazie tego audytu dyrektor Kriger został przez Zarząd Powiatu zobowiązany do przedstawienia swojej wersji naprawy służby zdrowia.
     WIZJA DYREKTORA
     I dyrektor taką wizję naprawy finansów SPZOZ przedstawił. Do wyników pracy audytorów odniósł się jakby w trzech grupach: działań, które dyrekcja SPZOZ akceptuje i może wprowadzać w życie praktycznie od zaraz (tu właśnie jest przewidzianych 31 osób do zwolnienia); działań, które akceptuje, ale z różnych przyczyn zamierza wprowadzać w późniejszym czasie, oraz działań, które są niemożliwe do wprowadzenia w życie.
     WIZJA ZARZĄDU POWIATU
     Zarząd Powiatu jako program restrukturyzacji SPZOZ przegłosował 4 listopada tylko I część opracowania Jerzego Krigera, dotyczącą likwidacji i zwolnień. O planach tych pisaliśmy szeroko tydzień i dwa tygodnie temu w Pałukach. W programie restrukturyzacyjnym przyjętym uchwałą Zarządu Powiatu nie ma ani słowa o innych działaniach, które zapisał audytor oraz dyrektor Kriger w swoim opracowaniu.
     - Tak naprawdę nie wiadomo, jaki jest zamysł Zarządu, jaka jest koncepcja Zarządu, jeżeli chodzi o całokształt działań naprawczych - mówił na sesji powiatowej 28 listopada jeden z liderów opozycji Przemysław Zowczak z PO. Przypomniał, że o to samo pytał na sesji październikowej starostę Barczaka. Ten milczał, a po kilku dniach Zarząd Powiatu przyjął uchwałę. Teraz także wypowiedzi starosty Barczaka nie satysfakcjonowały radnego. Starosta opowiadał na przykład o przeniesieniu przychodni w Strzelnie do budynku szpitala, a w uchwale restrukturyzacyjnej Zarządu Powiatu nie ma o tym ani słowa. Zaś w opracowaniu audytorów i dyrektora Krigera - ten wątek jest obecny.
     Radny Zowczak podkreślał, że Zarząd Powiatu odwołał się tylko do części restrykcyjnej opracowania dyrektora Krigera, czyli likwidacji i zwolnień. - Jeżeli program naprawczy ma być ograniczony tylko do tego, co jest w uchwale Zarządu Powiatu, to jest to duże nieporozumienie - mówił.
     INNA PRZYCZYNA
     Jan Bartecki poinformował w poniedziałek na sesji, że zdrowie trzeba zdjąć z porządku obrad, bo dyrektor uzupełni statut. Przemysław Zowczak tymczasem uważa, że być może przyczyna jest tak naprawdę inna.
     Wniósł on 14 listopada pismo do Zarządu Powiatu o uchylenie uchwały nr 131/2011 Zarządu Powiatu w Mogilnie w sprawie zatwierdzenia harmonogramu planowanych działań restrukturyzacyjnych w SPZOZ. Apelował również o wstrzymanie planowanych zwolnień pracowników SPZOZ, związanych z podjętą przez Zarząd Powiatu decyzją o restrukturyzacji SPZOZ. Rozmawiał również na ten temat z urzędnikami w siedzibie wojewody.
     Radny uważa, że Zarząd Powiatu nie miał prawa podjąć takiej uchwały, gdyż organem założycielskim dla SPZOZ jest Rada Powiatu Mogilno, a nie Zarząd Powiatu Mogilno. Tym bardziej, że wcześniej radni powiatowi nic nie wiedzieli o tym, że członkowie Zarządu podejmą taką uchwałę. Sprawa nie była przed uchwaleniem jej przez Zarząd Powiatu przedmiotem obrad jakiejkolwiek komisji Rady Powiatu.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1033 (48/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry