Artykuły

Budowa, droga wojewódzka, spotkanie, posesje
     Droga wojewódzka widziana na papierze
     Droga wojewódzka nr 254 wiedzie z Brzozy Bydgoskiej do Wylatowa w gminie Mogilno i przebiega m.in. przez gminy Łabiszyn i Barcin. W tym drugim mieście w zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie konsultacyjne projektantów z właścicielami nieruchomości wzdłuż drogi. Dzięki temu mogły być uwzględnione na etapie projektowania przebudowy drogi oczekiwania tych właścicieli co do rozmieszczenia zjazdów z drogi na ich posesje. Sama przebudowa drogi według założeń ma być realizowana w latach 2013-2015.

Przedstawicielom firmy „Fojud” wnioski od mieszkańców w sprawie uwzględnienia zjazdów z drogi wojewódzkiej pomagali zbierać urzędnicy Barcina oraz drogomistrz z Zarządu Dróg Wojewódzkich 
          fot. Karol Gapiński

     Poznańskie biuro projektowe Fojud jest w trakcie tworzenia projektu przebudowy drogi wojewódzkiej nr 254 z Brzozy Bydgoskiej do Wylatowa. Droga ma 53 km i 360 m długości. Biegnie przez 5 gmin, w tym przez gminy Łabiszyn i Barcin na terenie powiatu żnińskiego. Zaczyna się w gminie Nowa Wieś Wielka, a kończy w gminie Mogilno. Droga ta przebiega przez 23 miejscowości.
     Na etapie projektowania istotne jest, aby uwzględnić wszystkie zjazdy z drogi, która będzie przebudowywana. W związku z tym projektanci skontaktowali się z Urzędem Miejskim w Barcinie i zorganizowane zostało pierwsze z cyklu spotkań konsultacyjnych dla właścicieli nieruchomości leżących wzdłuż tej drogi. Konsultacje dotyczyły przewidywanych w projekcie zjazdów. Właściciele nieruchomości mogli zadeklarować, w którym miejscu nieruchomości będącej ich własnością potrzebny będzie im zjazd z drogi wojewódzkiej.
     Na pierwsze ze spotkań konsultacyjnych przybyli do Barcina Jadwiga Adamczyk i Piotr Tupaj, którzy pracują w firmie Fojud i są w zespole projektującym drogę z Brzozy Bydgoskiej do Wylatowa. Pojawił się również Andrzej Nowakowski z Rejonu Inowrocław Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. Pełni on funkcję drogomistrza dla drogi nr 254.
     Na konsultacje przyszło 40 właścicieli nieruchomości. Wszystkich zjazdów na odcinku barcińskim, jak przekazała Jadwiga Adamczyk, będzie około 300, zaś na spotkaniu konsultacyjnym w Barcinie 40 przybyłych właścicieli nieruchomości zadeklarowało 70 zjazdów. Jadwiga Adamczyk powiedziała, że spotkanie konsultacyjne było w zasadzie jedyną okazją do bezpośredniego wniesienia przez właścicieli nieruchomości swoich oczekiwań co do ilości i lokalizacji zjazdów do posesji. - Teraz wprawdzie jesteśmy jeszcze na takim etapie projektowania, że myślę, iż w takich sytuacjach, gdy jakiś właściciel nieruchomości nie był na naszym spotkaniu w Barcinie, bo nie mógł przyjechać, albo nie wiedział o nim, a szybko zgłosi swoje uwagi co do zjazdu na swojej posesji w Urzędzie Miejskim w Barcinie, to ma szanse na to, że jego oczekiwania w projekcie zostaną uwzględnione. Jeśli nie, to będzie miał zaprojektowany jeden zjazd do granicy swej działki w miejscu wytypowanym przez nas, czyli projektantów - dodała Jadwiga Adamczyk.
     Drogomistrz Andrzej Nowakowski, zanim jeszcze mieszkańcy mający nieruchomości wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 254 na odcinku przecinającym gminę Barcin przystąpili do składania wniosków dotyczących tego, w którym miejscu chcą mieć zjazd z drogi na swą posesję, stwierdził, że normą jest jeden zjazd do jednej nieruchomości. Tendencja przy projektowaniu ma być taka, żeby uwzględniać jeden zjazd. Na rozległych działkach można uwzględnić więcej niż jeden zjazd, np. do budynku mieszkalnego i na pole. Okazało się w praktyce, że niektórzy wnioskowali nawet o trzy i więcej zjazdów na swoje działki. Niektórzy również starali się tak przedstawić projektantom swe oczekiwania, aby w konsekwencji mieć po przebudowie drogi tak zrobione zjazdy, by można było wjeżdżać na nieruchomość także ciężkim sprzętem rolniczym, np. kombajnem. Chodzi o to, żeby zjazd nie był ulokowany np. zbyt blisko płotu albo hydrantu.
     - Zjazdy według założeń projektowych mają mieć 4,5 m szerokości. Oczywiście jeśli np. korzystający ze zjazdu ma na swej posesji bramę wjazdową dajmy na to 3,5 m, to bez sensu, żebyśmy projektowali zjazd z drogi szerszy niż ta brama. Dlatego w takich przypadkach będą te zjazdy węższe. Podkreślam, że zjazdy będą zakładane od drogi do granicy posesji - powiedziała Jadwiga Adamczyk.
     Obecnie droga wojewódzka nr 254 ma różną szerokość na różnych odcinkach. Projektanci z firmy Fojud zakładają ujednolicenie szerokości jezdni na całej długości. Według projektu szerokość jezdni ma wynosić po 3,5 m na każdy pas ruchu. Przy każdym pasie będzie półmetrowa opaska bitumiczna. Droga będzie miała kategorię KR 4. Na całej długości drogi po prawej stronie dla jadących z kierunku Brzozy będzie zaprojektowany ciąg pieszo-rowerowy. Ten chodnik pełniący też funkcję ścieżki dla rowerów będzie ciągnął się za rowem drogowym, a na niektórych odcinkach bliżej pasa jezdni. Pobocza będą gruntowe, szerokości 1,5 m. Bardzo istotne zmiany dotyczyć będą przystanków autobusowych. Otóż w tej chwili na całej długości drogi nie ma wielu zatoczek autobusowych. Pojazdy zabierają pasażerów zatrzymując się w pasie jezdni. Teraz projektuje się w ten sposób, że każdy przystanek będzie miał zatoczkę autobusową, tak ażeby wysiadającym i wsiadającym pasażerom oraz wszystkim innym użytkownikom drogi nie groziło niebezpieczeństwo. Te zatoczki zaprojektowane zostaną w większości w tych samych lokalizacjach, co obecne przystanki.
     Zmiany dotyczyć będą również skrzyżowań. - Niektóre skrzyżowania będą przebudowane, niektóre skanalizowane. Planujemy powstanie kilku rond. Pierwsze z nich będzie na skrzyżowaniu przy szkole w Brzozie Bydgoskiej. Następne dwa planowane są w Łabiszynie - jedno na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką w kierunku Szubina, a drugie na skrzyżowaniu ulic Bydgoskiej, Mickiewicza i Barcińskiej. Kolejne skrzyżowanie jest planowane w Barcinie na ulicach: 4 Stycznia, Pakoskiej, Polnej i Mogileńskiej. Projekt tego skrzyżowania już był wcześniej wykonany. My go tylko zaadaptujemy na potrzeby projektu przebudowy całej drogi. Wracając do rond, to kolejne planowane jest w Dąbrowie Mogileńskiej i w Mogilnie na skrzyżowaniu ulic: Poznańskiej, Witosa i Powstańców Wielkopolskich. Być może zaprojektowane zostanie jeszcze jedno rondo, ale o tym na razie nie chcę mówić - opisuje założenia projektu Jadwiga Adamczyk.
     Nie przebudowa, ale remont według projektu dotyczył będzie również obiektów inżynierskich w przebiegu drogi wojewódzkiej nr 254. Chodzi tutaj o mosty w Antoniewie, w Obórzni, w Barcinie (most na obwodnicy miasta) i w Żabnie. Nie będą to prace dotyczące zmian konstrukcyjnych mostów, ale na pewno wymieniona będzie i na nich nawierzchnia. Będą też zaprojektowane drobne zmiany na mostach. W Szczepankowie (gm. Dąbrowa Mogileńska), gdzie obecnie droga wojewódzka przechodzi przez centrum wioski, zaplanowana zostanie obwodnica.
     Ważną z punktu widzenia transportu ciężarowego, który ogniskuje się na drodze wojewódzkiej nr 254 w Barcinie, będzie lokalizacja w tym mieście punktu ważenia pojazdów. Otóż w Barcinie krzyżuje się droga nr 254 z drogą wojewódzką nr 251 (Kaliska - Inowrocław), przy której znajdują się zakłady przemysłowe na czele z cementownią, w związku z czym ruch ciężkich samochodów jest tu większy niż na wielu innych drogach wojewódzkich. Miejsce do ważenia pojazdów ma być ulokowane przy obwodnicy Barcina, niedaleko mostu.
     - Pierwszy etap projektowania skończymy w przyszłym roku, a drugi i ostatni za 2 lata. Pod koniec projektowania też wyliczymy szacunkowo koszty całej przebudowy. Projekt jest ważny przez 2 lata, a Zarząd Dróg Wojewódzkich zakłada realizację tej inwestycji, którą my projektujemy, na lata 2013-2015 - powiedziała Jadwiga Adamczyk.
     Na spotkaniu konsultacyjnym w sprawie zjazdów z drogi wojewódzkiej nr 254, które odbyło się w ratuszu w Barcinie, frekwencja przeszła oczekiwania organizatorów. W celu uwzględniania oczekiwań kolejnych właścicieli nieruchomości położonych wzdłuż drogi (prywatni właściciele, firmy, nadleśnictwo) co do lokalizacji zjazdów, projektanci zapraszali ich według miejsca zamieszkania. Najpierw mieszkańców Augustowa i Kani, a następnie kolejnych miejscowości przy drodze w gminie Barcin. Tymczasem wszyscy zainteresowani przybyli do magistratu na 10:00. Później ci z miejscowości położonych dalej musieli długo czekać na swoją kolej złożenia wniosku w sprawie lokalizacji zjazdu. Mówili, że lepiej by było, gdyby każda miejscowość miała wyznaczoną inną godzinę konsultacji. W ten sposób niektórzy nie zmarnowaliby tak dużo czasu w dniu roboczym. Jadwiga Adamczyk powiedziała jednak, że spotkania konsultacyjne w następnych gminach będą wyznaczane prawdopodobnie tak samo jak w Barcinie, czyli o jednej porze dla posiadaczy nieruchomości wzdłuż drogi w całej konkretnej gminie. Dzielenie spotkań konsultacyjnych na poszczególne miejscowości mogłoby bowiem spowodować zbyt długie oczekiwanie projektantów na zainteresowanych zjazdami mieszkańców.
     Termin spotkania konsultacyjnego dla właścicieli działek wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 254 w gminie Łabiszyn nie został jeszcze wyznaczony.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1033 (48/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry