Artykuły

Rogowo
     Prywatyzacja ośrodka zdrowia
     Rogowscy radni byli jednomyślni co do likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Rogowie. W miejsce publicznego  powstanie najprawdopodobniej niepubliczny zakład prowadzony przez spółkę lekarską Mieczysława Kościelniaka i Wojciecha Rajkowskiego, pracujących dotąd w tym ośrodku.
     Zdaniem mecenasa Henryka Klicha, to najlepszy okres na przeprowadzenie tego przekształcenia. Ośrodek wypracowuje zyski, czyli nie ma konieczności pomocy, a gmina dzierżawiąc budynek będzie miała nadzór nad nowym podmiotem świadczącym usługi medyczne. W przypadku zażaleń ze strony mieszkańców na pogorszenie się warunków czy świadczonych usług, gmina będzie miała prawo wypowiedzieć obiekty i pozyskać w to miejsce inny zespół lekarski.
     W gminie Rogowo funkcjonuje tylko jeden SPZPOZ w Rogowie. Organem założycielskim dla niego była gmina i dlatego też Rada Gminy podjęła decyzję w sprawie likwidacji tego zakładu. 
     - "Proces likwidacji, utworzenia i przejęcia zadań dotychczasowego publicznego zakładu nie spowoduje żadnych istotnych ograniczeń dostępności, warunków i jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych dla naszych mieszkańców. Wszystkie rodzaje świadczeń dotychczasowo udzielanych przejmie niepubliczny zakład. Przewidziany jest rozwój i podniesienie jakości świadczonych usług medycznych poprzez zakup sprzętu i aparatury medycznej. Niepubliczny zakład ma dużo większe szanse na wdrożenie racjonalnego programu zarządzania kosztami oraz powiększenie dochodów w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia i pozakontraktowych, co jest bardzo utrudnione, a czasami wręcz niemożliwe w przypadku publicznego ZOZ. Projekt tej uchwały uzyskał pozytywną opinię Wojewody Kujawsko-Pomorskiego oraz komisji Rady. Ale to wy radni dziś stoicie przed decyzją i to wy zagłosujecie za likwidacją bądź nie. Stoicie przed trudną i odpowiedzialną decyzją" - powiedział Józef Sosnowski.
     Radny Henryk Czerniejewski przed podjęciem uchwały pytał, jak wygląda sprawa finansowa zakładu, czy ma on jakieś nieuregulowane zobowiązania, gdyż z zapisu uchwały wynika, że zobowiązania i należności SPZPOZ po jego likwidacji stają się zobowiązaniami i należnościami gminy, oraz że majątek pozostały po zakończeniu likwidacji po zaspokojeniu wierzycieli staje się własnością gminy i podlega wydzierżawieniu lub sprzedaży nowo utworzonemu zakładowi.
     Szef rogowskiego ośrodka Mieczysław Kościelniak zapewnił, że zakład nie ma żadnych zadłużeń, będzie nawet niewielki zysk na koniec roku, zaplanowana jest jeszcze dobudowa wiatrochronu, planowane jest dokupienie sprzętu rehabilitacyjnego, a całe koszty związane z przekształceniem poniesie zakład, gmina z tego tytułu nie poniesie żadnych kosztów.
     - "Służba zdrowia w kraju jest w procesie uleczania, ponad 80% zakładów POZ jest już niepublicznych. Publiczne zakłady mają zły system finansowania i posiadają ograniczenia prawne. Publiczny ZOZ nie może dostać dotacji, w przeciwieństwie do niepublicznego" - powiedział mecenas Klich.
     Radny Franciszek Fiutak przed głosowaniem nad likwidacją wyraził nadzieję, że gmina Rogowo będzie przykładem sukcesu transformacji.
     Radni jednogłośnie podjęli uchwałę o likwidacji SPZPOZ w Rogowie.
     Osobom korzystającym dotychczas ze świadczeń zdrowotnych likwidowanego zakładu zapewnia się na mocy uchwały Rady dalsze nieprzerwalne udzielanie takich świadczeń bez istotnego ograniczenia ich dostępności, warunków udzielania oraz jakości przez nowo utworzony Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Rogowie. 
     Rodzaje udzielanych świadczeń w całości przejmie nowo utworzony zakład w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej świadczonej w ramach poradni ogólnej i poradni dziecięcej, poradni ginekologiczno-położniczej, rehabilitacji medycznej i pielęgniarskiej opieki długoterminowej.
     - "Uchwała musi zostać opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego w związku z tym jest jeszcze czas na wybranie osoby, która przeprowadzi likwidacje zakładu" - mówi Józef Sosnowski. Czynności likwidacyjne potrwać mają do końca czerwca przyszłego roku.
     - "Doktor Kościelniak jako kierownik zakładu uczestniczył będzie w jego likwidacji. W treści uchwały mowa tylko o likwidacji zakładu, dalsze procedury potoczą się zgodnie z wymaganymi procedurami i przepisami, wszystko zgodnie z prawem" - zapewnił wójt Józef Sosnowski. 
     W miejsce publicznego powstanie najprawdopodobniej niepubliczny zakład prowadzony przez spółkę lekarską Mieczysława Kościelnika i Wojciecha Rajkowskiego, pracujących dotąd w tym ośrodku.

Sylwia Wysocka 
Pałuki nr 722 (50/2005)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry