Artykuły

Po kilku dniach od objęcia stanowiska dyrektora SPZOZ Sławomir Szeliga jeszcze nie dostał żadnej zadyszki, wbrew temu, co może sugerować informator, przed którym pozował do fotografii
           fot. Karol Gapiński

Barcin, stomatolog, dyrektor, szkoła
     SPZOZ według Sławomira Szeligi
     Nowy dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Barcinie twierdzi, że firmę zastał w świetnej kondycji. Ma jednak w zanadrzu kilka nowości, które mają ją uczynić jeszcze bardziej przyjazną dla pacjentów. W nowym roku otwierane są nowe poradnie specjalistyczne, a niektóre będą przyjmowały pacjentów częściej, aniżeli raz w tygodniu.
     Tuż przed Bożym Narodzeniem na fotelu dyrektorskim w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Barcinie zasiadł Sławomir Szeliga. Choć niewiele jeszcze dane mu było dyrektorować, ma on już pewne spostrzeżenia dotyczące działalności zakładu oraz plany na przyszły rok.
     Wszystko dlatego, że jeszcze przed wyborem nowego szefa barciński SPZOZ prowadził intensywne negocjacje z Narodowym Funduszem Zdrowia, w celu zawierania umów na 2004 r. Do prowadzenia tychże negocjacji upoważniony był ze względu na pewną ciągłość Dariusz Drzewiecki, który nieformalnie przewodził ośrodkowi w czasie choroby byłego dyrektora Aleksandra Kmiećkowiaka, aż do wyboru nowego szefa. Ten zaś zarówno sam ośrodek zdrowia, jak i wyniki negocjacji z NFZ przyjął z dużym zadowoleniem.
     - "Atutem tego ZOZ-u jest zespół pracowników. Z pierwszych kontaktów wynika, że są tu świadczone usługi na dobrym poziomie. Świadczy o tym przede wszystkim to, że mamy zapisanych u nas ponad 10.000 mieszkańców na nieco powyżej 15.000 wszystkich w gminie. Zakład nie ma żadnych problemów z wypłatami dla pracowników oraz świadczeniami ZUS. Mamy pewne zaległości wobec "Wodbaru", anie nie są one duże" - zachwala sobie zastany stan rzeczy Sławomir Szeliga, który w zakładzie planuje zajmować się wyłącznie menedżerowaniem, ale z zawodu jest lekarzem pediatrą. Jednak w SPZOZ nie zamierza narzucać na siebie kitlów i zakładać stetoskop na szyję w celu diagnozowania pacjentów. Chyba, że w nagłej potrzebie.
     Negocjacje dotyczyły podpisywania umów z NFZ w zakresie świadczeń na 2004 r. Najważniejsza jest podstawowa opieka zdrowotna, którą gmina musi zapewnić. Należą tutaj poradnie: ogólna, dziecięca, ginekologiczna i stomatolog. W ty zakresie wszystkie umowy z NFZ są już zagwarantowane.
     Jednak w miarę możliwości barciński SPZOZ zawsze starał się zapewniać pacjentom także dodatkowe świadczenia specjalistyczne. Podobnie, a nawet jeszcze lepiej ma być w nowym roku.
     1 stycznia do zakładowego laboratorium trafia mgr analityki. Do tej pory byli tam sami technicy, ale wymóg formalny obowiązujący od 2004 r. nakazywał osobę z wyższym wykształceniem tutaj przyjąć. Pracujący w laboratorium technicy pozostają. - "Ten fakt, że przyjmujemy magistra analityki wpływa jednak również na zwiększenie się poziomu naszych usług, co pozwoli nam owe usługi skutecznie sprzedawać na zewnątrz. I zarobić przy tym dodatkowe środki na naszą działalność" - mówi Sławomir Szeliga, podkreślając, ze prowadząca Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Renata Spychalska-Adamczak już wyraziła chęć podpisania umowy na świadczenie tych usług przez SPZOZ.
     - "Od nowego roku w ramach SPZOZ działa również nowa pani stomatolog z Bydgoszczy. Będzie ona świadczyła usługi w szkołach, gdyż mamy nie wykorzystywane dotychczas gabinety stomatologiczne w SP 2 w Barcinie i w podstawówce w Mamliczu. Dzieci z pozostałych placówek też mogą być przyjmowane w tych punktach. Ale dwaj podstawowi stomatolodzy w ośrodku pozostają" - przedstawia dyrektor.
     W zakresie ortopedii, którą wcześniej prowadził dodatkowo Aleksander Kmiećkowiak, na styczeń tymczasowo zakontraktowano specjalistę z Inowrocławia Piotra Urbanka. Co będzie tutaj dalej, jeszcze nie wiadomo. Ponadto powstała poradnia diabetologiczna z Martą Nadrajkowską z Inowrocławia jako specjalistką. Dyrektor chce się starać, żeby zwiększona została tutaj częstotliwość przyjęć z 1 do 2 albo nawet 3 dni w tygodniu. Dermatologia pozostaje po staremu, a pulmonologia, czyli leczenie chorób płuc zwiększy częstotliwość przyjęć do 2 dni w tygodniu. Już teraz także 2 dni w tygodniu zamiast dotychczasowego 1 przyjmować będzie na chirurgi ogólnej Mariusz Banaszewski. Poradnie: neurologiczna, psychiatryczna i okulistyczna pozostają w dotychczasowym zakresie działania i z tymi samymi lekarzami.
     Ponadto Sławomir Szeliga dodaje: - "Z dumą możemy podkreślić, że tyle mamy poradni specjalistycznych. A dodatkowo wynegocjowaliśmy umowy z NFZ na poradnię dermatologiczną i diabetologiczną. Dotychczas były bowiem prowadzone ze środków SPZOZ, przez co też świadczyliśmy opiekę w tych dziedzinach tylko naszym pacjentom. A teraz także pozostali mieszkańcy gminy, którzy nie są u nas zapisani, będą mogli korzystać z tych usług darmowo. Cieszę się również, że mamy umowy z większością firm w gminie na świadczenia w zakresie medycyny pracy. To bowiem bardzo intratna dla SPZOZ dziedzina. Dlatego też będziemy dążyć, żeby pozyskać tutaj jeszcze dalszych klientów. No i wreszcie rehabilitacja, co do której jakości usług pada dużo dobrych słów od mieszkańców. Mamy tutaj dobrego specjalistę, który jednak dotychczas mógł działać przede wszystkim w dziedzinie rehabilitacji osób dorosłych. Obecnie mamy już 17.000 zł z gminy, za które to pieniądze dokonujemy akurat zakupów różnorakich sprzętów do rehabilitacji osób przede wszystkim z porażeniem mózgowym dziecięcym. Po pierwszym kwartale liczę, że będziemy mogli wykazać zwiększenie funduszy na rehabilitacje, a to pozwoliłoby nam w marketingowej zależności starać się o dalsze środki na te cele. Bo z tym jest tak, że trzeba się wykazać pewną jakością usług, aby móc liczyć na jeszcze więcej".
     Dyrektor chce też pójść tropem inowrocławskim, w którym to mieście 3 kadencję sprawuje mandat radnego. Zależy mu mianowicie na tym, żeby wyjść z informacją do mieszkańców w postaci informatorów bezpłatnych o świadczonych przez SPZOZ usługach.
     Takie przedsięwzięcie finansuje właśnie miasto Inowrocław. Nowy szef barcińskiej przychodni nie wyklucza też prowadzenia wśród mieszkańców ankiet, żeby wybadać, na jakie usługi medyczne jest zapotrzebowanie w społeczeństwie. Tak, żeby niechcący nie tworzyć poradni, które później będą świeciły pustkami. 

 

Sławomir Szeliga w 1986 r. ukończył Wydział Lekarski Akademii Medycznej w Bydgoszczy. Od 1993 r. ma specjalizację w zakresie leczenia chorób dzieci. W 2000 r. ukończył studia podyplomowe w zakresie planowania i zarządzania w ochronie zdrowia w Międzynarodowej Szkole Menedżerów w Warszawie. Od 1986 r. pracował w Szpitalu Miejskim w Inowrocławiu. W strukturach tamtejszego ZOZ-u był zastępcą ordynatora oddziału dziecięcego, kierownikiem Poradni Promocji Zdrowia dla Dzieci. Pełnił również rolę konsultanta w poradni hepatologicznej (choroby wątroby) dla dzieci oraz konsultanta regionalnego na Wielkopolskę dla Instytutu Badań i Informacji Szpitalnych w Warszawie. (kg)

 

Karol Gapiński
Pałuki nr 620 (1/2004)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry