-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 15 Grudzień 2011
Komentarz
Słowo - klucz
Odpowiadając na pytania radnych, które zostały złożone w ramach interpelacji burmistrz Żnina mówi najczęściej Nie wiem. Rozumiem, że nikt nie jest alfą i omegą i nie musi wszystkiego wiedzieć. Ale na ostatniej sesji wprost rozbroiła odpowiedź na interpelację Roberta Szafrańskiego, który pytał o dziury na południowej pierzei pl. Wolności. Burmistrz w swoim stylu odpowiedział - Nie wiem. Ręce mi opadły, bo chyba każdy kto jeździ po Żninie przez ostatnie 3 miesiące miał okazję przejeżdżać tamtędy, powinien wiedzieć, że jak jadą samochody oboma pasami ruchu, to asfalt jest tam na tyle wąski, że jeden kierowca musi zjechać pakując się połową samochodu w dziurawe i nieutwardzone pobocze. Burmistrz nie raz mówił, że jeździ po Żninie i sprawdza jaki jest stan dróg. Więc albo nie jeździ wcale albo po prostu teren najważniejszej miejskiej inwestycji omija.
Jednak nie o ten konkretny przypadek w tym wszystkim chodzi. Chodzi mianowicie o to, że „nie wiem” - niczym słowo-klucz pojawia się w odpowiedziach nader często. Doceniam burmistrza za szczerość, bo przecież mógłby lać wodę w nieskończoność. Jednak kiedy odpowiedź na niemal każde pytanie jest właśnie taka, to ta rozbrajająca szczerość powoduje, że zaczynamy się zastanawiać nad kompetencjami burmistrza i nad tym, w jakiej dziedzinie jest on specjalistą, skoro w każdej wykazuje się niewiedzą. Posuńmy się dalej. Jeśli burmistrz na każde pytanie odpowiada: „nie wiem”, to czy taka sama byłaby odpowiedź na pytanie, co się dzieje w gminie?
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1029 (44/2011)





