-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 29 Grudzień 2011
![]() |
| Herb Janowca Wlkp. według prof. Mariana Gumowskiego z książki „Pieczęcie i herby miast wielkopolskich” z 1932 roku |
Janowiec Wielkopolski, herb, znak miasta
Z Temidą na herbowej tarczy
Herb Janowca Wielkopolskiego stanowi jeden z niewielu przykładów wśród polskich miast, którego pochodzenie wywodzi się z uprawnień władzy miejskiej. W tym przypadku jest to władza sądownicza. W herbie Janowca wyraża ją postać bogini sprawiedliwości i praw, dzierżącej w rękach symbole swojej władzy, czyli miecz i wagę.
Herb miejski to reprezentacyjny i rozpoznawczy znak miasta, symbol jego
![]() |
| Herb Janowca Wlkp. według prof. Mariana Gumowskiego z książki „Herby miast polskich” z 1960 roku |
samorządu, a często również pomnik wspaniałej przeszłości. Stanowi wizualny symbol wyróżniający miejscowość posiadającą prawa miejskie i samorząd, służąc do jej jednoznacznej identyfikacji. Będąc elementem tradycji i historii miasta, jak również swego rodzaju
zabytkiem kultury, łączy ogół mieszkańców wokół wspólnych działań, dając zarazem poczucie obywatelskiej więzi.
Najczęściej herb miejski powstawał na wzór symboliki występującej na pieczęciach miast, które służyły do uwierzytelnienia dokumentów, dodając im powagi i autorytetu. Pieczęć to najpewniejsze źródło wiadomości o herbie. Przez wiele stuleci zastępowała bowiem podpis osób, które mimo zajmowania wysokich stanowisk nie posiadły umiejętności pisania. Dlatego pieczęć i herb są ze sobą nierozerwalnie związane.
W podstawowej wersji herb składa się z tarczy i widniejącego na niej godła. Herb Janowca zalicza się do dawnych, historycznych herbów, w których pojedyncze godło występuje na jednolitym polu tarczy. Według klasyfikacji herbów sporządzonej przez wybitnego historyka i numizmatyka prof. Mariana Gumowskiego, herb Janowca Wlkp. mieści się w grupie herbów określonych jako inne, do których zaliczają się herby, których godła charakteryzują m.in. mieszkańców miast, wygląd okolicy czy uprawnienia władzy miejskiej.
NA KOLOROWO NA PERGAMINIE
Początki janowieckiego herbu okryte są tajemnicą. Bardzo prawdopodobne jest, iż w XV wieku, kiedy Janowiec w 1458 r. wystawiał dwóch zbrojnych na wojnę z Krzyżakami, miasto już herb posiadało. Pewne jest natomiast, iż w 1580 roku wojewoda Andrzej Firlej nadał Janowcowi przywilej herbowy. Był to zazwyczaj pergaminowy dokument, na którym obok tekstu znajdował się kolorowy wizerunek herbu. Niestety nie wiadomo, czy był to nowy herb, czy sięgnięto do pierwotnego wzoru z okresu tworzenia miasta pod koniec XIII wieku.
NA PIECZĘCI
Jedyna zachowana pieczęć miejska, która ukazuje wyobrażenie dawnego herbu Janowca z Temidą jako godłem, pochodzi z XVII wieku. Pieczęć zaopatrzona jest w mocno zniszczony łaciński napis Sigillvm civitatis Ianovecensis - Pieczęć miejska Janowca. Godło przedstawia niewiastę w długiej sukni przewiązanej paskiem, która w prawej dłoni trzyma skierowany w górę i przechylony w kierunku głowy miecz, a w lewej wagę sprawiedliwości. Pieczęć jest owalna (37 na 33 mm) i została wyciśnięta na dokumencie z 1780 roku, co świadczy, że herb w tym kształcie przetrwał do rozbiorów. Janowiec został bowiem zagarnięty przez Prusy w drugim zaborze w 1793 roku.
Na pieczęci niestety nie widać całej twarzy i włosów Temidy. Nie wiadomo zatem, czy pierwotnie miała zamknięte oczy, czy może opaskę na nich. Z pieczęci, która z natury rzeczy jest bezbarwna, nie można też dowiedzieć się nic o kolorystyce herbu. Pieczęć aktualnie znajduje się w Muzeum Czapskich w Krakowie, a przekazał ją tam jeszcze przed wybuchem I wojny światowej warszawski kolekcjoner i numizmatyk inż. Wiktor Wittyg.
PRUSKI ORZEŁ
Upadek Rzeczypospolitej po trzecim rozbiorze z 1795 roku sprawił, iż nastąpiła likwidacja wszystkich instytucji życia politycznego państwa polskiego oraz zniesiono jego symbole, także te odnoszące się do władz samorządowych, w tym miejskich.
Władze Prus z pieczęci polskich miast usunęły dawne herby, wprowadzając w ich miejsce pruskiego orła, który był jedynym symbolem dopuszczonym do oficjalnego użytku na zagarniętych przez zaborcę ziemiach, występując na pieczęciach urzędów wszystkich szczebli administracji.
Zaborca nie brał pod uwagę ustanowienia odrębnych herbów dla pozyskanych w wyniku zaborów ziem, ani dla prowincji, ani dla mniejszych jednostek administracji. Dotknęło to również janowieckiego herbu, na którym Temidę zastąpił urzędowy herb Królestwa Prus. Przedstawiał on na srebrnym polu czarnego orła w koronie, ze złotą przepaską na skrzydłach i złotymi łapami, trzymającego w nich berło i jabłko. Na piersi orła znajdowały się inicjały FR odnoszące się do pruskiego króla (Fridericus Rex).
![]() |
| Herb Janowca Wlkp. zamieszczony w książce Andrzeja Plewako i Józefa Wanaga „Herbarz miast polskich” z 1994 roku |
![]() |
| Używany obecnie oficjalny herb Janowca Wielkopolskiego |
SASKIE PASY
Przerwa w pruskiej symbolice herbowej nastąpiła na skutek międzynarodowych działań cesarza Francuzów Napoleona Bonaparte, który po sukcesach militarnych przeciwko polskim zaborcom utworzył w 1807 roku Księstwo Warszawskie, w którego granicach znalazł się również Janowiec Wlkp.
Nie oznaczało to jednak, iż do herbu Janowca Wlkp. wróciła bogini sprawiedliwości. Napoleon, który traktował Księstwo Warszawskie w sposób instrumentalny i podporządkowany własnym interesom polityczno-militarnym, narzucił bowiem zasadę unifikacji i centralizmu w heraldyce tego państwa. Dlatego ustalony herb był używany zarówno przez władze centralne księstwa, jak i wszystkie jednostki podziału administracyjnego kraju, w tym i miasta. Używania lokalnych herbów zabronił dekret rządu Księstwa z 29 kwietnia 1811 roku, co oznaczało w praktyce całkowite zdominowanie systemu heraldycznego przez symbolikę państwową.
Ponieważ tron warszawski zajął władca królestwa saskiego Fryderyk August, oficjalnym herbem Księstwa został wizerunek herbu saskiego przedstawiający naprzemianlegle dziesięć pasów czarnych i złotych z koroną rucianą nad nimi i zieloną w skos, połączony na tarczy dwudzielnej w słup z polskim białym orłem w czerwonym polu.
CZARNY Z BIAŁYM NA PIERSI
Po klęsce Napoleona i likwidacji Księstwa Warszawskiego, w 1815 r. na kongresie wiedeńskim utworzono Wielkie Księstwo Poznańskie, w którym znalazł się też Janowiec Wlkp. Tym razem władze pruskie postanowiły nadać tej prowincji osobny herb, który przedstawiał orła pruskiego z umieszczoną na jego piersi, zwieńczoną koroną tarczą z orłem białym. Taki wizerunek herbu obowiązywał w Wielkim Księstwie Poznańskim na wszystkich szczeblach administracji, w tym i w miastach, choć ze względu na białego orła władze pruskie często lekceważyły tę odrębność, stosując wyłącznie herb Królestwa Prus.
Warto też w tym miejscu zauważyć, że o ile w pierwszej połowie XIX wieku zaborca pruski na pieczęciach miejskich umieszczał polską nazwę miasta np. Polizei Verwaltung Der Stadt Janowiec, o tyle w drugiej połowie, co było zapewne jednym z przejawów zaostrzania polityki germanizacyjnej po powstaniach wielkopolskich z lat 1846 i 1848, na pieczęciach zaczęła się pojawiać niemiecka wersja Magistrat der Stadt Ianowitz, Polizei Verwaltung D Stadt Janowitz, czy P V Janowitz Kreis Znin. W tym czasie w jednym z niemieckich wydawnictw pojawiła się teoria, jakoby Temida nie była herbem miejskim Janowca Wlkp., lecz jedynie symbolem sądu. W czasie Powstania Wielkopolskiego w 1919 roku Polacy wyskrobywali orła pruskiego ze środka tych pieczęci, uszkadzając je.
Czas zaborów to zatem okres, w którym herb Janowca Wlkp. nie istniał jako odrębny symbol władz miejskich, które zmuszone były posługiwać się pieczęcią i herbem, opartymi na scentralizowanej symbolice państwowej, narzuconej przez zaborcę pruskiego bądź Napoleona.
![]() |
| Herb Janowca Wlkp., na którym Temida trzyma miecz skierowany w dół, zaproponowany przez Społeczny Komitet Obchodów 700-lecia miasta w 1994 roku, odrzucony jednak przez Radę Miejską |
ORZEŁ
Po odzyskaniu niepodległości od 1920 roku miasto używało nowych pieczęci, na których nie od razu pojawiła się bogini sprawiedliwości. Przez pierwszych kilkanaście lat na miejscu orła pruskiego pojawił się orzeł polski, ale bez korony, wizerunkiem bardziej zbliżony do dawnego orła z czasów piastowskich niż współczesnego. Jedna z takich pieczęci była opatrzona napisem Magistrat Janówiec Powiat Żnin. Była okrągła o średnicy 37 mm.
TEMIDA WRACA
Wykorzystując dekret z 13 grudnia 1927 roku, który zezwolił miastom na ustanawianie własnego herbu, władze Janowca Wlkp. postanowiły przywrócić miastu tradycyjny herb z boginią sprawiedliwości jako godłem. W związku z tym w 1936 r. wystąpiły do ministerstwa spraw wewnętrznych z wnioskiem o zatwierdzenie tego historycznego herbu. Nawiasem mówiąc, Janowiec występując do ministerstwa był w dobrej sytuacji. Obowiązywał wtedy pogląd profesora Gumowskiego, który twierdził, iż wątpliwości w sprawie ustalenia wyglądu herbu nie ma wówczas, gdy zachowała się tylko jedna pieczęć herbowa miasta.
Minister spraw wewnętrznych, którym był wówczas Felicjan Sławoj Składkowski, podjął zatem decyzję sięgając do jedynego źródła, jakim była staropolska pieczęć, znajdująca się w Muzeum Czapskich. Wydając 3 października 1936 r. zarządzenie o ustaleniu herbu Janowca Wlkp., przedstawił jego wygląd następująco: w tle błękitne niebo i zielona trawa, na której stoi w białej sukni kobieta z zamkniętymi oczami, ubrana w białą szatę, ze złotym mieczem wzniesionym ku górze w prawej dłoni i złotą wagą w lewej, z twarzą, rękoma i stopami barwy naturalnej oraz czarnymi włosami.
Zarządzenie ministra budzi pewne wątpliwości odnośnie szczegółów herbu. Po pierwsze, z uwagi na nie najlepszy stan pieczęci trudno wywnioskować o zamkniętych oczach bądź opasce na nich (Temida jako bogini sprawiedliwości i praw występowała w dwóch wersjach). Po drugie, brak w zarządzeniu ministra informacji o pasku na biodrach, który jest widoczny na pieczęci. Po trzecie, trudno z pieczęci odtworzyć wygląd włosów kobiety. Po czwarte, na pieczęci można dostrzec lekko wysuniętą lewą nogę. Po piąte, trudno stwierdzić istnienie murawy na pieczęci. I wreszcie po szóste, z pieczęci nie sposób odtworzyć barw herbowych.
Kolory w herbie odtworzono na podstawie reguł heraldycznych, które wymieniają wśród tradycyjnych barw: czerwień, zieleń, czerń i błękit, będące barwami pełnymi, bez odcieni. Zasadnicze dwa metale, czyli złoto i srebro, wyrażają odpowiednio barwy żółta i biała. W godłach miejskich używa się też barw dodatkowych, a są to: cielista (naturalna), brązowa (brunatna), szara (siwa) i pomarańczowa (płomienista).
DYSKUSJA Z 1995 ROKU
Dyskusja nad wyglądem herbu Janowca Wlkp. odżyła w obliczu zbliżających się obchodów 700-lecia miasta, co miało miejsce w 1995 roku. Wówczas społeczny komitet obchodów tego wydarzenia postanowił wyjaśnić wszelkie wątpliwości w kwestii herbu. W związku z tym zwrócił się do lubelskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Heraldycznego, specjalizującego się w tematyce herbów miast, o merytoryczne uwagi dotyczące herbu Janowca Wlkp.
Propozycje, które nadeszły z Lublina, dotyczyły trzech zasadniczych kwestii. Po pierwsze, wprowadzenia opaski na oczy Temidy, w celu podkreślenia wyrazistości jej postaci. Po drugie, przeprowadzenia zmian w ułożeniu miecza i wagi, bowiem Temida występuje w źródłach heraldycznych z wagą w górze, a mieczem skierowanym w dół, co miałoby potwierdzać kolejność wykonywanych przez nią czynności sądowych: najpierw ważenie czynów, później ewentualna kara. Po trzecie, usunięcia zielonej murawy, sprzecznej z zasadami heraldycznymi, której istnienia nie potwierdza też wygląd pieczęci.
Biorąc pod uwagę powyższe wyjaśnienia społeczny komitet obchodów zwrócił się do artysty grafika Dariusza Dessauera z Lubartowa, aby przygotował projekt nowego herbu Janowca Wlkp., który następnie został przedstawiony społeczności miasta.
Ponieważ w ustawie o samorządzie terytorialnym kompetencje do ustalania wyglądu herbu i dokonywania w nim zmian przyznano radom określonych szczebli, projekt nowego herbu trafił więc pod obrady na sesji 16 lutego 1995 roku. Po długiej i burzliwej dyskusji radni w głosowaniu odrzucili propozycje zmian w wyglądzie dotychczasowego herbu. Efektem tej decyzji jest m.in. to, iż Temida pozostała na herbie w surowszej wersji - gotowa do wykonywania wyroków, a więc z mieczem skierowanym ku górze.
NAJWAŻNIEJSZA LITERATURA
Herby miast polskich w okresie zaborów (1772-1918). Materiały sesji naukowej pod redakcją Stefana K. Kuczyńskiego, Włocławek 1999;
M. Gumowski, Herby miast polskich, Warszawa 1960;
M. Gumowski, Pieczęcie i herby miast wielkopolskich, Poznań 1932;
J. Kado, K. Konatowski, P. Przybysz, Dzieje Janowca Wielkopolskiego, Janowiec Wielkopolski 1995;
A. Plewako, J. Wanag, Herbarz miast polskich, Warszawa 1994.
Bartosz Woźniak
Pałuki nr 1036 (51/2011)












