-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 29 Grudzień 2011
![]() |
| Janusz Jakubowski zachęcał mieszkańców do szybkiego działania zmierzającego ku założeniu stowarzyszenia, które zajmie się prowadzeniem parlińskiej podstawówki fot. Joanna Świetnicka |
Parlin, stowarzyszenie, szkoła, oświata
Kalkulator wójta, kalkulator dyrektora
Zdaniem wójta oraz członków zespołu, najlepszym rozwiązaniem dla gminy jest przekształcenie szkoły w Parlinie i szkoły w Słaboszewie w szkoły niepubliczne - społeczne. Być może dołączy do nich SP w Szczepanowie. Dyrektor Danuta Koziołkiewicz-Fiuta prosiła, by dać szkole w Parlinie jeszcze rok, a ona udowodni, że szkoła utrzyma się.
SYTUACJA
14 i 15 grudnia wójt gminy Dąbrowa Marcin Barczykowski z radnymi spotkali się z mieszkańcami w SP w Parlinie i w szkole w Słaboszewie, która jest filią SP w Szczepanowie. Zebrania zorganizowane zostały, by poinformować mieszkańców o planach wójta oraz członków powołanego przez niego w listopadzie zespołu do spraw optymalizacji działalności oświaty w gminie Dąbrowa.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Parlinie, gdzie w ostatnich latach najbardziej widoczny jest spadek uczniów. Obecnie do parlińskiej podstawówki, w której funkcjonuje 6 oddziałów (brak kl. IV) uczęszcza 61 uczniów, w tym 10 w oddziale przedszkolnym. Do Szkoły Podstawowej w Szczepanowie uczęszcza 171 uczniów, w tym 64 uczniów chodzi do znajdującej się w Słaboszewie filii. Z kolei do Zespołu Szkół w Dąbrowie uczęszcza 377 uczniów, w tym: 81 dzieci przedszkolnych, 135 uczniów szkoły podstawowej i 161 uczniów gimnazjum.
Do utrzymania dąbrowieckiej oświaty w 2011 r. z budżetu gminy będzie trzeba dołożyć 900.000 zł. Ostatnim rokiem, kiedy gmina nie dokładała do oświaty był 2006 r.
NIE BĘDZIE LIKWIDACJI
W Parlinie wójt przyznał, że zebrania te postanowił zorganizować w związku z tym, że doszły do niego odgłosy jakoby olał mieszkańców. - To nieprawda. Do radnych też dochodzą odgłosy jakoby i oni olewali mieszkańców. A tak nie jest. Wierzcie mi. Wszystkim nam, sprawy finansów, sprawy gminy, w tym szczególności oświaty leżą na sercu - powiedział Marcin Barczykowski.
Mieszkańcy nie ukrywali faktu, że przyszli na zebrania ponieważ byli przekonani, iż dowiedzą się od wójta o planowanej przez niego likwidacji szkół. Takie bowiem odgłosy dochodziły do zaniepokojonych mieszkańców. Kto rozsiewał tego typu plotki - nie wiadomo.
- Przyszedłem na zebranie, bo słyszałem, że szkoła będzie zamykana - krzyknął jeden z mężczyzn.
Marcin Barczykowski długo musiał przekonywać uczestników zebrań, że nie zamierza zamykać żadnej placówki na terenie gminy. Wójt uważa, że w założeniach reforma powinna być tak przeprowadzona, aby uwzględniała oczekiwania rodziców, a przede wszystkim dobro dzieci. - W gminie Dąbrowa - najważniejszy jest uczeń” i wszystko temu musi być podporządkowane - mówił.
![]() |
| Przewodnicząca Rady Rodziców SP w Parlinie Kamila Mielcarek apelowała aby dzieci nie przeliczać na złotówki fot. Joanna Świetnicka |
PENSJE TO NIE TO SAMO CO WYDATKI
Wypowiedź wójta przerwała dyrektor SP w Parlinie Danuta Koziołkiewicz-Fiuta. Zapytała na co przeznaczana jest subwencja oświatowa, która spływa do gminy. - Powiedzmy sobie jedną ważną rzecz. Subwencja oświatowa w tym roku pokryła wszystkie płace nauczycielskie, w 100%. Ja obliczyłam subwencje, porównałam z płacami i wyszło mi, że nie generujemy tutaj żadnych strat - mówiła dyrektor.
- Pani dyrektor mówi, że subwencja starcza na płace nauczycielskie w 100%. Nie wiem, jak obliczyła to pani dyrektor, ale ja mam dane z księgowości, z których wynika, że tej subwencji starcza na 70% wydatków - odpowiedział wójt.
- Nie wiem panie wójcie, może każdy z nas ma inny kalkulator - stwierdziła dyrektor Koziołkiewicz-Fiuta. Natomiast wójt dodał: - Kalkulator, pani dyrektor jest jeden.
W odpowiedzi usłyszał: - Panie wójcie przecież pan mówił, że rujnują nas pensje nauczycielskie, a nie utrzymanie szkół. Marcin Barczykowski wyjaśnił: - Nigdy nie mówiłem, że coś nas rujnuje.
- Nie chciałabym być wścibska i wchodzić panu wójtowi w słowo, ale trzeba jeszcze dopowiedzieć, że w naszej szkole mamy uczniów niepełnosprawnych - wtrąciła Danuta Koziołkiewicz-Fiuta.
DAJCIE NAM SZANSĘ
Zdaniem wójta oraz członków zespołu najlepszym rozwiązaniem dla gminy jest przekształcenie SP w Parlinie i SP w Słaboszewie w szkoły niepubliczne - społeczne. Stworzenie szkół społecznych spowodowałoby, że placówka oświatowa nie zostałaby zlikwidowana, dzieci nadal uczyłyby się w tych samych placówkach, zachowane byłyby miejsca pracy. Gmina przekazywałaby subwencji dla szkoły. Nauczyciele nie byli zatrudnieni w ramach Karty Nauczyciela.
- Ta szkoła jest dla nas bezcenna. I mamy pomysł. Zrobimy wszystko, żeby do tej wspaniałej szkoły przywieźć dzieci niepełnosprawne. I poszukamy ich. Proszę dać nam szansę. My zrobimy wszystko, żeby liczba uczniów w naszej szkole wzrosła do ponad 100 - argumentowała swoje racje dyrektor Koziołkiewicz-Fiuta, która nie jest zadowolona z propozycji przekształcenia kierowanej przez nią placówki w szkołę społeczną.
- Ja rozumiem, że uczeń niepełnosprawny to są finanse, tylko gdzie one są. Pani dyrektor mówi, że przyprowadzi tu tych uczniów niepełnosprawnych, ale do tej pory nie ma tych uczniów niepełnosprawnych - przyznał Marcin Barczykowski.
ZBLIŻAJĄ SIĘ KŁOPOTY ZESPOŁU SZKÓŁ
Wiceprzewodniczący Rady Gminy w Dąbrowie Andrzej Cywiński dodał, że w najbliższych latach konieczne jest zapewnienie wszystkim dzieciom w wieku przedszkolnym możliwości uczęszczania do przedszkola. Dlatego też propozycja przekształcenia placówek oświatowych pozwoli w przyszłości zapewnić możliwość korzystania przez wszystkie dzieci z opieki przedszkolnej.
- Zarówno Szkoła Podstawowa jak i Gimnazjum w Dąbrowie nie uchronią się przed spadającą liczbą uczniów. Spadnie liczba oddziałów, w konsekwencji tego konieczna będzie likwidacja części etatów nauczycielskich - dodał wiceprzewodniczący Rady Gminy w Dąbrowie.
TYLKO ZŁOTÓWKI
- W imieniu rodziców chciałabym powiedzieć, że wszyscy mówią o wydatkach, kosztach, subwencjach, ale nikt nie mówi jak nasze dzieci mają w tej szkole. A mają tutaj dużo - dużo serca, dużo miłości, dużo opieki. Proszę tylko, aby dziecko w naszej gminie nie było przeliczane na złotówki. Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że bardzo chciałabym, aby ta szkoła istniała - powiedziała przewodnicząca Rady Rodziców w SP Parlin Kamila Mielcarek.
PODATKI I PENSJE
- Cieszy mnie to, że pan wójt naszej szkoły nie chce zamknąć. W najbliższym czasie spokojnie musimy zastanowić się, gdzie zrobić cięcia, żeby tę szkołę dalej utrzymać. Jeśli chodzi o zwiększenie liczby uczniów w naszej szkole, to trzeba zachęcić młodzież, żeby rozbudowywała swoje rodziny - humorystycznie zakończył swoją wypowiedź Janusz Jakubowski, którego ojciec przed laty budował parlińską podstawówkę.
- Skoro w gminie pieniędzy nie przybywa tylko ubywa, to może aby w gminnej kasie było więcej środków na wsparcie dla szkół, trzeba by było podnieść podatki w gminie - krzyknęła jedna z uczestniczących w spotkaniu kobiet.
Wtedy odezwał się również mąż dyrektorki SP w Parlinie Sławomir Fiuta, który powiedział: - Oszczędności, oszczędności, może zacznijmy je od siebie. Od administracji, od kosztów utrzymania radnych, wójta. W tej sytuacji, która teraz jest, nie powinno się podnosić pensji panu wójtowi.
Do dyskusji włączył się też radny Konrad Szary. - Nikt nie chce zamknąć żadnej ze szkół. Chodzi o to, żeby wypracować optymalne stanowisko. Wiem, że były nagonki na radnych, że chcemy kogoś na bruk wyrzucać. W związku z tym podkreślam, że nikt nikogo nie chce na bruk wyrzucać - wyznał przewodniczący komisji oświaty.
KUPCIE MI FOTEL
Wójt stwierdził, że podwyższenie podatków jest mało realne: - Uważam, że nawet gdybyśmy podnieśli je o 20%, to szybciej byście mnie wynieśli na tych taczkach z tej gminy, niż przy likwidacji szkoły. Kupicie mi państwo dobry fotel do końca kadencji, to w następnej nie będę startował, bo wtedy już będzie trzeba wszystko ciąć. W tej kadencji fajny fotelik. Nie będę nic robił, dokładać jest prosto. Pieniędzy na resztę nie będzie, więc nie będę za dużo robić. Tyle wytrzymam. Państwo wytrzymają. Przyjdzie nowy wójt i po prostu zamknie szkoły, wszystkie trzy. Według demografii i według tego co się dzieje, to wierzcie mi państwo w dłuższej perspektywie, za jakieś 10 lat, to jest jedna szkoła w gminie Dąbrowa.
TYLKO ROK
Głos zabrała jeszcze Danuta Koziołkiewicz-Fiuta, która powiedziała błagalnym tonem: - Dajcie nam jeszcze jedną szansę na to, żebyśmy wam to udowodnili, że nasza szkoła nie generuje straty. Dajcie nam na to rok. Szkołę społeczną możemy zrobić zawsze. Proszę to przemyśleć i nie traktować nas tuzinkowo. Ja się naprawdę kierują dobrem naszej szkoły, bo takiej szkoły jak nasza, to naprawdę nigdzie nie ma.
W KIERUNKU SZKÓŁ SPOŁECZNYCH
Ostatecznie uczestnicy zebrania w parlińskiej podstawówce oraz w szkole w Słaboszewie zgodzili się na rozpoczęcie procedury związanej z powołaniem w ich miejscowościach szkół niepublicznych. Teraz dąbrowieccy radni formalnie będą musieli podjąć uchwałę o likwidacji placówek, które mają zostać przekształcone w szkoły niepubliczne.
Możliwe, że do tych przekształcanych placówek dołączy jeszcze SP w Szczepanowie. W sprawie tej placówki konkretna decyzja jeszcze nie zapadła. W rozmowie z reporterem Pałuk wójt Dąbrowy Marcin Barczykowski przyznał, że wszystko zależy od tego, czy wojewoda zgodzi się na pozostawienie w gminie tylko jednej publicznej szkoły, czyli Zespołu Szkół w Dąbrowie.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1036 (51/2011)









