Artykuły

Lubcz, Rogowo, droga, skrzyżowanie
     Wąskie skrzyżowanie na ostrym łuku 
     Mieszkańcy Rogowa i okolicznych miejscowości na co dzień zmagają się z niebezpieczeństwem na skrzyżowaniu drogi do Lubcza z krajową drogą T-5. Na rozwiązanie problemu będą musieli czekać do wiosny.

     Mieszkańcy Lubcza i okolicznych miejscowości obawiają się skrzyżowania z krajową trasą nr 5. Ich zdaniem niesie ono duże niebezpieczeństwo.
     Sołtys Lubcza Marian Kowalewski i radny Franciszek Szkudlarek są zgodni, że skrzyżowanie to jest bardzo niebezpieczne. Dowodem mogą być liczne auta kończące trasę w rowie czy na płocie w Lubczu.
     - "Wąskie skrzyżowanie na ostrym łuku drogi, za wzniesieniem, aż prosi się o kolejną tragedię" - mówił sołtys Kowalewski.
     Franciszek Szkudlarek opisuje, że skrzyżowanie jest na łuku i jadący od strony Żnina w ostatniej chwili zauważają stojące na środku drogi auta, oczekujące na zjazd z trasy w kierunku Lubcza.
     - "Kierowca wówczas zalicza pobocze, omijając auto stojące na jego pasie. Jadący od strony Gniezna, zwłaszcza z nadmierną prędkością, ścinają zakręt powodując kolejne niebezpieczeństwo dla stojących na środku drogi, na samym łuku" - mówił radny.
     Franciszek Szkudlarek apelował na jednej z sesji rady gminy, by Generalna Dyrekcja postawiła coś, co zadziała na wyobraźnię kierowców, np. migające światło. Jego zdaniem, kolejne ograniczenie prędkości nie sprawdzi się.
     Wójt Józef Sosnowski apelował do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Jego zdaniem nie byłoby tam zagrożenia, gdyby kierowcy stosowali się do ograniczenia do 70 km/h, jakie tam obowiązuje.
     Właśnie w tej sprawie  inspektor Urzędu Gminy Danuta Perek skierowała pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Wyjaśniła w nim, że brak prawidłowego oznakowania tego skrzyżowania jest dużym utrudnieniem dla kierowców jadących drogą krajową nr 5, zwłaszcza w okresie, gdy występują mgły lub opady i po zmierzchu. Skrzyżowanie, jak pisała Danuta Perek, jest bardzo słabo widoczne i dochodzi tam do wielu kolizji drogowych.
     Danuta Perek zwracając się do GDDKiA dodała, że sołtysi wnioskują o wprowadzenie na drodze krajowej nr 5, przed skrzyżowaniami, pasa ruchu ze strzałką kierunkową dla skręcających w lewo lub innego oznakowania umożliwiającego swobodne oczekiwanie na manewr skręcenia z drogi krajowej.
     Mimo że od wysłania pisma minął ponad miesiąc, z Dyrekcji Dróg do Urzędu nie wpłynęło żadne pismo. Pracownik Generalnej Dyrekcji zapewniał nas jednak, że sprawa jest rozpatrywana. Generalna dyrekcja zastanowi się jak poprawić bezpieczeństwo na skrzyżowaniu. Stanie się to najprawdopodobniej wiosną.
     Mieszkańcy gminy Rogowo zwrócili też uwagę na brak drogowskazu informującego, że droga przez Lubcz i Gościeszyn prowadzi do Trzemeszna. Radna Halina Kostrzewska powiedziała, że brak oznakowania dezorientuje kierowców, jadą dalej, zawracają i stwarzają kolejne niebezpieczeństwo.
     Przed skrzyżowaniem na Lubcz jest skrzyżowanie, na którym z trasy nr 5 zjechać można na drogę prowadzącą do Mogilna. - "Mgła czy zmrok powodują, że nawet miejscowi przejeżdżaja nie oznakowane skrzyżowanie, zawracają, stwarzają niebezpieczeństwo. Proponuję, by umieścić tam odblaskowe oznaczenia skrętu, bo zawracanie na piątce, przy ruchu, jaki tam panuje, jest nie lada wyzwaniem dla kierowcy" - mówiła Elżbieta Smaruj, sołtys Ryszewa.
     Kwestię oznakowania tego skrzyżowania również uwzględniła Danuta Perek w piśmie do Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad Oddziału Bydgoszcz.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 625 (6/2004)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry