-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Wtorek, 27 Grudzień 2011
Żnin, szpital, zdrowie, świadczenia, komisja zdrowia
1,5 zł dodatkowo na zdrowie
Żniński szpital, zgodnie z decyzją radnych powiatu, otrzymał 173.000 zł na wybrane przez siebie świadczenia zdrowotne dla pacjentów z powiatu. Część tej sumy przeznaczona już została na bazę hotelową dla matek, które przebywają w szpitalu ze swymi pociechami.
W piątek członkowie komisji zdrowia Rady Powiatu w Żninie zastanawiali się na co najlepiej przeznaczyć te 173.000 zł. Z tej kwoty 60.000 zł zabezpieczono na bazę hotelową dla matek, których dzieci trafiły do szpitala. Narodowy Fundusz Zdrowia nie finansuje w br. pobytu matki dziecka w szpitalu. Pozostałe 110.000 zł ma trafić na świadczenia medyczne, które mógłby wykonać szpital na rzecz mieszkańców powiatu.
P.o. dyrektor szpitala w Żninie Jacek Koszek zapewnia, że zależy mu na zwiększeniu zakresu świadczeń dla pacjentów. Jacek Koszek uważa, że najrozsądniej byłoby przeznaczyć całą kwotę na działania szybkie kosztem działań długofalowych.
Przewodnicząca komisji zdrowia Rady Powiatu Wanda Usowska zaproponowała, by pieniądze zostały podzielone przez każdego mieszkańca powiatu. Na jednego mieszkańca powiatu wypada więc 1,5 zł. Później pieniądze powinny zostać pomnożone przez pacjentów zakładów podstawowej opieki w danej gminie. Dyrektor danego POZ miałby wyodrębnić zakres świadczeń, na które kierowaliby swoich pacjentów.
- "Jeżeli zabrakłoby pieniędzy, to koszt tych świadczeń mogłyby dofinansować gminy. Burmistrz Maciej Sobczak zadeklarował, że skoro powiat dołoży to on również się dołoży" - uważa Wanda Usowska.
W przychodni Wandy Usowskiej leczy się 9.000 pacjentów. Jeżeli pomnożymy tą ilość razy 1,50 zł to otrzymamy 13.500 zł.
- "Wtedy będę wiedziała ile to wynosi i będę mogła coś wykupić. Gdybyśmy chcieli leczyć stawy biodrowe, to 13.500 zł można by wykorzystać na dwie endoprotezy. Gdybym chciała więcej pacjentów skierować to już trzeba by dokupić" - wyjaśnia Wanda Usowska.
Małgorzata Bohuszewicz z Rady Społecznej Szpitala powiedziała, że gmina Barcin na pewno nie da ani złotówki, gdyż dofinansowuje pogotowie. Ponadto projekt budżetu gminy Barcin nie przewiduje pieniędzy na programy szpitalne.
Członek Rady Społecznej Szpitala Adam Kowalewski także uprzedza, że w projekcie budżetu gminy Żnin nie przewidziano pieniędzy na finansowanie świadczeń.
Szef Przychodni Rodzinnej w Żninie Paweł Hałas powiedział, że świadczenia proponowane przez szpital powinny być wymierne dla populacji i pacjentów. Paweł Hałas uważa, że procedury wymienione przez dyrektora Koszka są bardzo specjalistyczne.
- "Ja nie kieruję pacjenta na zabieg stulejki. O tym decyduje specjalista. Nasz udział o współdecydowaniu jest trochę na wyrost. Nas by interesował zakres profilaktyczny, na przykład tańsze badania przesiewowe. To co proponuje dyrektor Koszek to są procedury szpitalne. My nie wysyłamy pacjenta na endoprotezy. Kierujemy ich do ortopedy" - powiedział Paweł Hałas.
Wanda Usowska powiedziała nam, że na programy profilaktyczne szpital musiałby ogłosić konkurs, na który zgłosi się więcej świadczeniodawców. W konkursie szpital mógłby odpaść. - "Ktoś daje pieniądze, lecz trzeba je umiejętnie wykorzystać" - uważa Wanda Usowska.
Dyrektor NZOZ Epoka Piotr Chodkiewicz powiedział nam, że propozycję Jacka Koszka można rozważyć.
Ostateczna decyzja, na jakie świadczenia medyczne przeznaczyć 110.000 zł należy w tej chwili do Jacka Koszka.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 626 (7/2004)





