Artykuły

Szubin, projekt, budżet, inwestycje
     Kolejny budżet przetrwania
     Chociaż szubińscy radni jednogłośnie przyjęli budżet na 2012 rok, to jednak część z nich kręciła nosem. Powodem były - ich zdaniem - zbyt skromne inwestycje.

     Zadania inwestycyjne w tym roku w gminie Szubin mają być realizowane za prawie 13 mln zł. Do największych należą: rewitalizacja za ok. 2,4 mln zł (ogółem jest to ponad 7 mln zł), budowa mieszkań socjalnych za szacunkowo 2,5 mln zł (już wiadomo, że po przetargu będzie to mniejsza kwota - 1,3 mln zł), remont świetlicy w Niedźwiadach za 700 tys. zł, budowa kanalizacji na osiedlu bydgoskim za ok. 900 tys. zł (całkowity koszt 2,1 mln zł) i 500 tys. zł gmina dołoży do budowy drogi powiatowej z Małych Rud do Rynarzewa. Są to tylko największe inwestycje, których na liście jest około 40.
     Radny Zdzisław Pilarski zauważył, że dla gminnej spółki wodnej zarezerwowana jest kwota 30 tys. zł. Jego zdaniem, winna być zwiększona o kolejne 15 tys. zł. Powiedział, że pieniądze są potrzebne szczególnie na odwodnienie łąk w okolicach Królikowa i Retkowa. - Teraz jest sucho i można coś zrobić. Przepusty są pozarywane i potem nie mogą rolnicy siana sprzątnąć - mówił radny.
     Zdaniem burmistrza Ignacego Pogodzińskiego, nie wszyscy rolnicy z tego terenu gminy płacą składki do gminnej spółki wodnej, a ta remontuje te urządzenia melioracyjne, które leżą na terenach, z których rolnicy płacą.
Radny Roman Danielewski prosił, aby w budżecie w ciągu roku, kiedy pojawią się oszczędności z przetargów lub akcji zimowej, albo dodatkowe dochody, została wykonana dokumentacja na kanalizację dla Kowalewa.
     Zdaniem radnej Hanny Adamczewskiej, budżet na 2012 rok jest zachowawczy, bo największy odsetek budżetu pochłonie oświata (40%) i pomoc społeczna (20%). Dodała, że na liście inwestycji nie znalazło się wiele wnioskowanych przez komisję oświaty. Radny Stanisław Głowacki stwierdził, że jest to budżet przetrwania i zasugerował, aby podczas prac nad budżetem na 2013 rok burmistrz i pracownicy Urzędu przyjrzeli się liczebności oddziałów, przede wszystkim w szkołach na terenie miasta i postarali się poszukać oszczędności w oświacie. Radna Elżbieta Dittrich dodała, że jest czas do września na to, aby na przyszły rok w taki sposób skonstruować budżet, aby więcej pieniędzy trafiło do innych działów.
     W budżecie zaplanowany został przychód w postaci sprzedaży udziałów w ciepłowni KPEC na sumę 5 mln zł. Burmistrz Ignacy Pogodziński ostrzegł radnych, że ze sprzedażą udziałów w ciepłowni mogą być problemy, a jeśli się nie uda, będzie trzeba w ciągu roku bardzo mocno skorygować plany budżetowe. Mimo tego radni jednogłośnie przyjęli budżet.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1038 (1/2012)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry