-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 19 Stycznia 2012
Strzelno, burmistrz, ratusz, RIO, nagroda
Zjadł karpiówkę, teraz się broni
Burmistrz Ewaryst Matczak uważa, że nie była to żadna nagroda, tylko część wynagrodzenia. Regionalna Izba Obrachunkowa żąda zwrotu pieniędzy.
W 52/2011 numerze naszego tygodnika w artykule Burmistrza zgubiła „karpiówka” informowaliśmy czytelników, iż kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej przeprowadzona w strzeleńskim Urzędzie Miejskim odkryła szereg nieprawidłowości. Jedną z nich był fakt, że przez 3 lata (2008-2010) burmistrz Ewaryst Matczak sam sobie każdorazowo w grudniu przyznawał nagrodę świąteczną, tzw. karpiówkę.
Kontrolerzy RIO zobowiązali go do zwrotu 1.350 zł na rachunek gminy.
Zdaniem zastępcy prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Bydgoszczy Włodzimierza Bartkowiaka, przyznanie oraz pobranie przez burmistrza Strzelna wyżej wymienionych nagród okolicznościowych stanowiło naruszenie przepisu ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych, a według stanu prawnego na dzień wypłaty nagrody w 2008 r. z naruszeniem ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, zgodnie z którymi nagrody mogą być przyznane jedynie pracownikom zatrudnionym na podstawie powołania i umowy o pracę.
Pomimo, że minęły 4 miesiące - burmistrz do dziś pieniędzy nie oddał.
Dotarliśmy do pisma, w którym zawarte jest wyjaśnienie burmistrza skierowane do RIO. Czytamy w nim, że burmistrz uznaje, iż pobierając w/w kwotę nie przekroczył nigdy przyznanego mu uchwałą Rady Miejskiej wynagrodzenia. W jego przekonaniu uwaga RIO została źle sformułowana. Zdaniem burmistrza Matczaka nie była to nagroda, a część wynagrodzenia. Twierdzi także, że jeżeli RIO uzna jednak, że niesłusznie pobrał on tę kwotę (1.350 zł) , to ją zwróci na konto urzędu gminy.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1039 (2/2011)





