Artykuły

Gmina Żnin
     "Zerówka" w szkole czy w przedszkolu
     Od 1 września 2004 r. dzieci w wieku sześciu lat objęte zostaną obowiązkiem uczęszczania na zajęcia do oddziałów zerowych. Dlatego gminy muszą ustalić sieć przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminę oraz określić schemat organizacyjny. Czy "zerówki" będą podległe dyrektorom przedszkoli, czy dyrektorom szkół wiejskich?
     Reforma oświaty, jaka miała być przeprowadzona w gminie Żnin, wywołała dyskusję nad liczbą dzieci, które uczęszczają do szkół wiejskich. W materiałach, jakie otrzymywali radni z Miejskiego Zespołu Oświaty, do liczy uczniów w szkołach wiejskich nie były włączane zerówki. Były dwie tego przyczyny. Po pierwsze, dla dzieci z "zerówek" nie ma subwencji oświatowej, a po drugie, "zerówki" w szkołach wiejskich były oddziałami żnińskich przedszkoli. Jeśli na przykład w Januszkowie jest "zerówka" i uczy tam jedna nauczycielka, to jej zwierzchnikiem jest dyrektor Przedszkola nr 2 w Żninie, a nie dyrektor szkoły w Januszkowie.
     SKĄD POMYSŁ
     W trakcie debaty nad kształtem gminnej oświaty oraz w czasie wizyt w szkołach dyrektorzy i część radnych podnosili głosy, że lepszym byłoby rozwiązanie, aby "zerówki" na wsiach weszły w skład organizacyjny szkół podstawowych. Na poprzedniej sesji Rady Miejskiej (20 lutego 2004 r.), to między innymi radni Wiejskiego Bloku Wyborczego Adam Kowalewski i Fabian Heinich mówili o konieczności rozwiązania problemu "zerówek" w szkołach podstawowych na wsiach.
     Na kolejnej sesji (26 marca 2004 r.) radni zmierzą się z problemem nie tylko ustalenia sieci przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach, ale także będą musieli podjąć decyzję, czy "zerówki" na wsiach podporządkowane zostaną dyrektorom szkół czy też nie. 
     Obowiązek określenia sieci placówek na gminę nakłada ustawa o systemie oświaty. Nie ma natomiast obowiązku przypisywania "zerówek" do określonych placówek. O tym zdecydują radni. Nad tym problemem dyskutowali w poniedziałek członkowie Komisji Oświaty żnińskiego samorządu.
     TO BĘDZIE KOSZTOWAĆ
     Dyrektor MZO Anna Królikowska wyjaśniła, jakie koszty pociągną za sobą zmiany. Zmniejszy się przede wszystkim pensum dyrektorów szkół podstawowych z ośmiu godzin do sześciu, a wzrośnie pensum dyrektorów przedszkoli. W ogólnym rozrachunku przejście "zerówek" pod skrzydła dyrektorów szkół spowoduje wzrost płac o 2.318 zł w stosunku rocznym. Pensum dyrektorów szkół ulegnie zwiększeniu, a dyrektorów przedszkoli zmniejszeniu. Gmina do wypłat będzie musiała dołożyć 5.491 zł. Koszt ten można zmniejszyć o kwotę 3.173 zł przeznaczaną na pozostałe wydatki (środki czystości, pomoce naukowe, naprawy drobnych usterek). Daje to wspomnianą wyżej kwotę 2.318 zł. 
     Projekt uchwały przedstawiony na zebraniu komisji zakładał, że oddziały zerowe w szkołach wiejskich przejdą pod skrzydła dyrektorów szkół. Natomiast "zerówki" przy przedszkolach pozostałyby przy nich nadal. W tej chwili w szkołach wiejskich jest siedem oddziałów zerowych (Bożejewice, Brzyskorzystew, Cerekwica, Gorzyce, Jadowniki, Januszkowo, Słębowo), które są po jurysdykcją dyrektorów przedszkoli. 
     Przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Kaźmierczak pytał, dlaczego wprowadza się takie rozwiązanie, skoro nie ma obowiązku ustalania z góry, do jakiej placówki mają należeć. Obowiązkiem jest ustalenie sieci, a skoro zmiana przedszkoli na szkoły będzie obciążeniem dla budżetu, powinno się raczej pozostać przy starym rozwiązaniu. Przewodniczący Rady obawiał się, że w takiej sytuacji byłyby problemy z zamknięciem budżetu pod koniec roku.
     ZOSTAŃMY PRZY STARYM
     Obecne na posiedzeniu komisji Gabriela Przybylska-Lasot, dyrektor Przedszkola nr 3 i Małgorzata Bromberek, dyrektor Przedszkola nr 1 w Żninie mówiły, że dobrym rozwiązaniem byłoby pozostawienie status quo. Dyrektor Przedszkola nr 1 powiedziała, że decyzja o przejściu "zerówek" do szkół podstawowych zaskoczyła ją. Oddziały zerowe przy przedszkolach funkcjonowały od 12 lat. Nauczyciele są członkami rad pedagogicznych przedszkoli. Po zmianie, nauczyciele nie będą mieli gwarancji zatrudnienia w szkołach. 
     KRÓL W KRÓLESTWIE
     Radny Lucjan Adamus stwierdził, że przez przejście przedszkoli do szkół w placówkach zwiększy się liczba uczniów. Później zadał pytanie, kto w "zerówkach" odpowiada za salę lekcyjną i kto opiekuje się uczniami na przerwach. W tym momencie Anna Królikowska powiedziała, że przerw w "zerówkach" nie ma, a za pomieszczenia odpowiadali dyrektorzy przedszkoli. Dyrektorki powiedziały, że dotychczasowa współpraca z dyrektorami szkół układała się dobrze.
     Wiceburmistrz Jarosław Jaworski powiedział, iż po przejściu "zerówek" do szkół jeden dyrektor będzie zarządzał całym budynkiem, bo obecnie nie odpowiada za całość. Wiceburmistrz dodał też, że w przypadku choroby nauczyciela uczniowie mogą odbić się od drzwi. Stwierdził też, że były takie przypadki. Nie zgodziły się z tym dyrektorki przedszkoli i powiedziały, że przez 12 lat nie było takiej sytuacji, aby uczniowie odbili się od drzwi. Dyrektor Przedszkola nr 3 powiedziała też, że jeżeli nastąpił przypadek choroby nauczyciela natychmiast organizowane było zastępstwo.
     Dla dyrektora szkoły w Bożejewicach Cezarego Balkiewicza przejście oddziałów przedszkolnych w organizację szkół jest konieczne. Chociaż współpraca z przedszkolami układa się dobrze, to dla dyrektorów szkół łatwiejsze jest zarządzanie budynkiem oraz gronem pedagogicznym w całości. Łatwiej jest wtedy zorganizować chociażby zastępstwa. Cezary Balkiewicz dodał, iż rozumie problem dyrektorów przedszkoli, ponieważ zmniejszy się tam liczba dzieci. Stwierdził jednak, że po ewentualnym przejęciu oddziałów zerowych do żadnych zwolnień nauczycieli nie dojdzie. Dla niego korzystne będzie zatrzymanie tego nauczyciela, który ma odpowiednie kwalifikacje, aby pracować z taką grupą dzieci.
     JEDEN PAN, JEDEN KRAM
     Przewodniczący komisji Kazimierz Jańczak pytał się, jaki jest sens zmiany. Czy tylko taki, że zwiększy się liczba dzieci w szkołach wiejskich? Dyrektorki przedszkoli powiedziały, że zarówno na remonty, jak i wyposażenie przeznaczane są środki z budżetów przedszkoli, ale współpraca z dyrektorami układała się dobrze, a dzieci i nauczyciele mogli korzystać z szerokiej bazy dydaktycznej. Poza tym dzieci z "zerówek" czasami korzystały z atrakcji w szkołach i przedszkolach.
     Przewodniczący Rady Miejskiej powiedział, że budynki szkół są własnością gminy i nie ma większego znaczenia, kto nim zarządza. Także dyrektorów placówek powołuje burmistrz. Radny Jerzy Krynicki stwierdził jednak, że w budynku Publicznego Gimnazjum nr 1 mieściła się też filia Szkoły Podstawowej nr 2 i nie było to najlepszym rozwiązaniem. Dariusz Kaźmierczak zapytał Annę Królikowską, które rozwiązanie byłoby korzystniejsze - przejście zerówek do szkół wiejskich czy pozostawienie stanu obecnego. Anna Królikowska powiedziała, iż biorąc pod uwagę czynniki ekonomiczne i merytoryczne korzystniejszym byłoby pozostawienie obecnego stanu. 
     DRUGI WARIANT
     Dlatego - zdaniem przewodniczącego Rady - koniecznym byłoby przedstawienie radnym na sesji drugiego wariantu sieci przedszkoli i oddziałów przedszkolnych opartego na sytuacji obecnej. Przewodniczący komisji poddał tę propozycję pod głosowanie i większością głosów wiceburmistrz został zobowiązany do przedstawieniu na sesji dwóch wariantów opracowania sieci publicznych przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w gminie. W pierwszym siedem oddziałów "zerówek" na wsiach z dotychczasowej administracji przedszkolnej przeszłoby do szkół. Drugi wariant zakłada pozostawienie sieci bez zmian. Ostateczną decyzję podejmą radni na sesji 26 marca.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 631 (12/2004)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry