Artykuły

Dąbrowa, Barcin, ścieki, współpraca, Wodbar
     Ścieki popłyną do sąsiadów
     - Moim celem jest, by mieszkańcy płacili jak najmniej. Dlatego też współpraca z gminą Barcin jest najlepszym rozwiązaniem - przyznaje wójt gminy Dąbrowa Marcin Barczykowski. Wspólne oczyszczanie ścieków ma się odbywać na podstawie porozumienia między gminami. W tej chwili do oczyszczalni w Sadłogoszczy płyną już ścieki ze Szczepanowa.
     Największa planowana w bieżącym roku w gminie Dąbrowa inwestycja to budowa kolektora tłocznego sieci kanalizacyjnej z Dąbrowy do oczyszczalni ścieków w Sadłogoszczy (gm. Barcin). Realizację zadania przyjęto na lata 2011-2012. W 2011 r. przygotowano dokumentację a wykonanie zadania zaplanowano na ten rok budżetowy. Koszt inwestycji skalkulowano na kwotę 2.700.000 zł. Założono, że całe zadanie zostanie dofinansowane środkami z pożyczki z WFOŚiGW w Toruniu w wysokości 2.000.000,00 zł. Środki te wpłyną w bieżącym roku.
     Szukanie najkorzystniejszego wariantu odprowadzania ścieków trwało przez cały 2011 r. Samorządowcy mieli kilka opcji do wyboru. Zastanawiali się nad tym: czy modernizować starą oczyszczalnię, budować nową, czy też może odprowadzać ścieki do Sadłogoszczy znajdującej się w sąsiedniej gminie Barcin. Ostatecznie wybrano trzecie rozwiązanie. Budowa kolektora tłocznego sieci kanalizacyjnej z Dąbrowy do Sadłogoszczy to zdaniem wójta gminy Dąbrowa Marcina Barczykowskiego oraz radnych Rady Gminy w Dąbrowie najkorzystniejsze rozwiązanie, zarówno dla budżetu gminy, jak i dla mieszkańców.
     - Moim celem jest, by mieszkańcy płacili jak najmniej. Dlatego też współpraca z gminą Barcin jest najlepszym rozwiązaniem - przyznał wójt gminy Dąbrowa Marcin Barczykowski. Przypomnijmy, że wcześniej gmina zamierzała modernizować własną oczyszczalnię. To jednak kosztowna inwestycja. Według planów, jakie sporządziła jeszcze poprzednia wójt gminy Stanisława Łagowska, przebudowa oczyszczalni miała rozpocząć się w 2011 r. i zakończyć za dwa lata, czyli w 2013 r. W sumie pochłonęłaby kilka milionów złotych. Okazało się jednak, że bardziej opłacalne może być podpisanie umowy z gminą Barcin i odprowadzanie ścieków do sąsiadów.
     - Oczyszczalnia, którą mamy, budowana była w latach 90. z myślą o Dąbrowie. Jej wielkość była tak przyjęta, żeby mogła obsłużyć tylko nieczystości z samej Dąbrowy. Potem w związku z tym, że pojawiły się na to środki do dąbrowieckiej oczyszczalni sukcesywnie podłączyliśmy Parlin, Parlinek, Mokre i Słaboszewko. Jednak z czasem okazało się, że oczyszczalnia wymaga modernizacji. Na dzień dzisiejszy nie przerabia już ona tej ilości ścieków, która jest. Powstała więc koncepcja rozbudowy oczyszczalni. Okazało się, że będzie to kosztować 5,5 miliona. Dla naszej gminy to bardzo duża kwota. Przez wiele lat musielibyśmy spłacać kredyty zaciągnięte na realizację tego zadania. A i tak za 10, czy 15 lat pracujące w niej urządzenia wymagałyby wymiany. Z kolei na budowę rurociągu, tłoczni i całego systemu odprowadzającego ścieki do Sadłogoszczy pod Barcinem, wydamy właściwie o połowę mniej - usłyszał reporter Pałuk od wójta.
     Już w tej chwili mieszkańcy Szczepanowa korzystają z takiego rozwiązania. W rozmowie z reporterem gazety sekretarz gminy Dąbrowa Andrzej Konieczka wyznał, że odbywa się to bez problemów. Na dobę płynie z gminy od 170 m3 do 200 m3 sześciennych ścieków. Cena za odprowadzanie ścieków dla mieszkańców Szczepanowa to blisko 3,40 zł, już z amortyzacją części rurociągu wspólnego do samej oczyszczalni w Sadłogoszczy. Tyle płacą również mieszkańcy pozostałej części gminy.
     - Jednak prawdziwy koszt oczyszczenia ścieków w naszej gminie to 5,25 zł netto, a z amortyzacją to ponad 15 zł netto. Różnica (koszty oczyszczania ścieków do ceny) pokrywana jest oczywiście z budżetu. Rocznie dopłacamy do kanalizacji w granicach 200 tys. zł. Na koszt ścieków tak naprawdę największy wpływ ma obsługa samej sieci.      Do barcińskiej oczyszczalni płynie w sumie kilka tysięcy metrów ścieków na dobę. A im więcej ścieków, tym mniejsze koszty. Należy też dodać, że na odprowadzanie ścieków do Sadłogoszczy decyduje się także gmina Pakość. Oczyszczanie takiej ilości będzie tańsze. Najważniejsze jest w tym wszystkim to, że każdy będzie płacił za siebie. Na dzień dzisiejszy tych ścieków z gminy Dąbrowa będzie dobowo w granicach 250 m3, a docelowo w granicach 400 m3, więcej raczej nigdy nie będzie - wyjaśnił wójt Barczykowski.
     Wspólne oczyszczanie ścieków ma się odbywać na podstawie porozumienia między gminami. Mieszkańcy gminy Barcin nie będą ponosili kosztów budowy i utrzymania rurociągu z gminy Dąbrowa. I odwrotnie. W Dąbrowie nie będą ponosić kosztów utrzymania sieci na terenie sąsiedniej gminy.
     Teraz, jak dowiedzieliśmy się od naszego rozmówcy, gmina czeka na mapy podkładowe, które są potrzebne do wykonania projektu rurociągu. Ścieki z gminy Dąbrowa popłyną do oczyszczalni w Sadłogoszczy najwcześniej za rok, czyli w styczniu 2013 r. Wówczas obecna oczyszczalnia zostanie zamknięta. Jednak istniejący obiekt będzie wykorzystywany do przepompowywania nieczystości. Warte podkreślenia jest to, że w związku ze zmianami żaden z pracowników komunalnych nie straci pracy.
     - Wstępnie rozmawialiśmy już, żeby to firma „Wodbar”, bo to ona zarządza tymi ściekami, obsługiwała naszą sieć kanalizacyjną. Decyzję taką podjęliśmy z prostej przyczyny. Firma ta ma odpowiedni sprzęt oraz środki i na pewno wyjdzie im to znacznie taniej niż nam. W pewnym momencie pojawiły się odgłosy, że jeżeli my uzależnimy się od Barcina, to oni będą windować ceny. A to wcale tak nie jest. Mamy dobre doświadczenia z dotychczasowej współpracy z „Wodbarem”, bowiem mamy sieć ze Szczepanowa do Sadłogoszczy i nie ma windowania cen. Wszystko jest w granicach rozsądku - dodał Marcin Barczykowski.

Joanna Świetnicka
Pałuki nr 1041 (4/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry