-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Czwartek, 16 Lutego 2012
![]() |
| Podjęte zostały czynności procesowe zwiazane z utonięciem Pawła J. fot. Bartosz Woźniak |
Łabiszyn, utonął, wyspa, lód, Noteć
Tragedia na łabiszyńskiej
Wyspie
W piątek 17 lutego o 15.55 odnaleziono ciało poszukiwanego od czwartku 47-letniego mieszkańca Łabiszyna Pawła J., pod którym dzień wcześniej załamał się lód na Noteci. W działania zaangażowana była specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z Bydgoszczy oraz strażacy z OSP Łabiszyn i JRG Żnin.
|
| Strażacy podczas akcji poszukiwawczej na Noteci fot. Bartosz Woźniak |
Przypomnijmy. Na łabiszyńskiej Wyspie około 16.00 w czwartek (16 lutego) doszło do tragicznego w
skutkach wypadku. Pod mężczyzną przechodzącym przez Noteć załamał się
lód. Mężczyzna zdążył jeszcze kilka razy zawołać o pomoc, jednak będący
akurat w pobliżu jego koledzy nie zdążyli go uratować. Jeden z nich
wszedł do połowy lodu, ale kiedy lód zaczął pękać wycofał się. Próbował
rzucać deski w kierunku topiącego się kolegi, jednak było już za późno.
Mężczyzna zniknął pod taflą lodu na Noteci i już się nie wynurzył.
Na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej z Łabiszyna i Żnina,
policja oraz pogotowie ratunkowe. Strażacy próbowali odszukać ciało
topielca przy pomocy kajaka i deski ratunkowej oraz kuli lód. Bez skutku - ciała nie odnaleziono. Akcja strażaków w czwartek została zakończona o 17.30 ze względu na zapadający zmrok oraz zagrożenie bezpieczeństwa ratowników.
W piątek ok. 7.00 łabiszyńscy strażacy prowadzili akcję poszukiwawczą przy kratce na śluzie, jednak ciała tutaj nie znaleziono. Strażacy stwierdzili, że ciało nie dopłynęło do tego miejsca i trzeba go szukać na wcześniejszych odcinkach rzeki.
Około 9.30 wznowiona została humanitarna akcja
poszukiwania zwłok przez specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Bydgoszczy. W działaniach uczestniczyli też strażacy z OSP Łabiszyn oraz JRG Żnin.
Od pewnego momentu, aby przyspieszyć poszukiwania, strażacy prowadzili działania pod wodą w dwóch grupach. Dowodzący od
początku całą akcją Jarosław Umiński z JRG Żnin spenetrował dno rzeki w
pobliżu śluzy, natomiast bydgoscy nurkowie poszukując ciała wchodzili do
wody co 10 metrów do kolejno wykuwanych w lodzie otworów. Ciało, po
wejściu do piątego z kolei otworu, który znajdował się na wysokości
mostka na Wyspie, odnalazł o 15.55 strażak ze specjalistycznej grupy
wodno-nurkowej z Bydgoszczy. - Sprawna i skrupulatna praca strażaków
przyniosła skutek. Akcja była prowadzona w trudnych warunkach przy
nierównomiernym dnie i małej widoczności, która sięgała najwyżej 30
centymetrów. Szkoda tylko, że wczoraj nie udało się uratować człowieka,
bo zabrakło zaledwie kilku minut - podsumował Jarosław Umiński.
Policja i prokuratura podjęły własne czynności procesowe związane z tym tragicznym zdarzeniem.
Film z akcji poszukiwawczej w zakładce Pałuki TV.
Bartosz Woźniak, 17 II 2012







