Artykuły

Parlin, Słaboszewo, stowarzyszenie, wójt, szkoła, oświata
     Czekają na rejestrację
     Wójt Barczykowski był za tym, aby obie szkoły poprowadziło jedno stowarzyszenie. Rodzice i nauczyciele nie zgodzili się. W Parlinie powstało Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły Podstawowej Integracja. Prezesem jest Anna Buczkowska z Dąbrowy. W Słaboszewie szkołę poprowadzi Stowarzyszenie Zjednoczeni. Prezesem został Wiesława Zarada z Białych Błot.

     DWA STOWARZYSZENIA
     Działania dotyczące reorganizacji szkół na terenie gminy Dąbrowa, które rozpoczęły się w 2011 r. powoli zaczynają się krystalizować.
     Po szeregu spotkań, konsultacji i analiz jest już wola większości rodziców uczniów oraz pracowników na przekształcenie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Parlinie i podstawówki w Słaboszewie będącej obecnie filią SP w Szczepanowie w placówki społeczne.
     - W wielu gminach reforma polegać będzie na zamknięciu szkół i zapewnieniu uczniom edukacji w innych placówkach oświatowych. W naszej gminie zamknięcie szkół nie jest brane pod uwagę, a wręcz przeciwnie samorząd będzie wspierał szkoły społeczne - podkreśla wójt gminy Dąbrowa Marcin Barczykowski.
     W obu szkołach odbyły się zebrania rodziców, nauczycieli oraz wszystkich zainteresowanych osób poświęcone wyborowi opcji stowarzyszenia, które poprowadzi teraz szkoły. Wójt Marcin Barczykowski był za tym, aby obie szkoły poprowadziła jedna organizacja.
     - Moim zdaniem lepiej by było, aby powstało jedno wspólne stowarzyszenie prowadzące dwie szkoły. Takie stowarzyszenie byłoby tańsze w utrzymaniu dla samych członków np. jedna administracja i księgowość, jeden rachunek bankowy, jeden zarząd. Łatwiej byłoby zarządzać w szkołach etatami nauczycielskimi i obsługi (np. łączyć etaty). Dzisiaj mówimy o rosnących kosztach wszystkiego wokół, więc należy też zastanowić się nad takim właśnie rozwiązaniem. Było by też to lepsze dla samej gminy, w odniesieniu do przyszłej pomocy dla takiego stowarzyszenia. Ponadto, dwóm stowarzyszeniom zawsze będzie trudniej realizować wiele nowych pomysłów edukacyjnych w przyszłości - powiedział wójt Dąbrowy.
     Rodzice i nauczyciele nie zgodzili się na takie rozwiązanie. Prowadzeniem szkoły w Parlinie i Słaboszewie zajmować się będą dwa specjalnie utworzone w tym celu stowarzyszenia.
     - Uznaję i doceniam wybór szkół, że chcą pójść własną drogą. Jeśli uważają, że będzie to dla nich lepiej, to tak musi być. Błędem jest dzisiaj to, że patrzy się na prowadzenie szkół bardzo krótkowzrocznie. Podstawowa zasada jest taka, że wspólnie zawsze można więcej zrealizować, a wzajemna i mądra współpraca daje wszystkim stronom korzyści: nie tylko samym szkołom i stowarzyszeniu czy gminie, ale w szczególności naszym dzieciom - dodał Marcin Barczykowski.
     Obie placówki będą prowadzić stowarzyszenia złożone z rodziców, nauczycieli i sympatyków szkoły. Stowarzyszenia już się zawiązały. Obecnie czekają na sądową rejestrację.
     PARLIN
     Na początku roku szkolnego wójt zorganizował wyjazd do trzech szkół społecznych: w Laskowie, Mięcierzynie i Brzyskorzystwi. Rozmawiano tam z dyrektorami tych szkół i prezesami stowarzyszeń, które te szkoły prowadzą.
     - Prawda jest taka, że to głównie na barkach nauczycieli i dyrektora szkoły pozostaje dźwiganie tego wszystkiego. We wszystkich tych szkołach prezesami tych stowarzyszeń są, albo dyrektorzy tych placówek, albo nauczyciele. Dlatego my powołując nasz zarząd mamy w zarządzie 3 nauczycieli i 2 przedstawicieli rodziców. Ja nie jestem prezesem stowarzyszenia, ponieważ moje intencje są nie tak odczytywane, ale to tylko przez ludzi, którzy pozwalają sobą manipulować. Zarówno ja, jak i całe grono, zdajemy sobie sprawę, ile jeszcze przed nami pracy. Jeśli pan wójt przekaże nam placówkę, to będziemy zaczynać od zera. Przed nami naprawdę wielkie wyzwanie. Jesteśmy jednak tak zdeterminowani, że nie odpuścimy i będziemy walczyć o to, żeby wszystko było po naszej myśli, ponieważ my myślimy przede wszystkim o uczniu. Dla nas uczeń jest najważniejszy. Wcale nie jesteśmy przerażeni tym, że będziemy szkołą społeczną. My tylko będziemy trochę mniej zarabiać i gmina nie będzie nami zarządzała. I to jest jedyna różnica. Musimy mieć gdzie pracować do emerytur. Nie patrzymy na szkołę społeczną pod kontem materialnym. Naszym zadaniem i celem jest to, żeby 1 września placówka nasza ruszyła pod naszym stowarzyszeniem, bez względu na to, ile nauczyciel w tej szkole zarobi. Niewątpliwie ze względu na mało liczne klasy nauczyciel będzie musiał więcej pracować za dużo mniejsze pieniądze - usłyszał reporter Pałuk od dyrektora SP w Parlinie Danuty Koziołkiewicz-Fiuta.
     W skład powołanego w parlińskiej podstawówce Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły Podstawowej Integracja w Parlinie wchodzą nauczyciele, rodzice oraz dwóch sympatyków szkoły. Organizacja liczy w sumie 19 osób (do zarejestrowania stowarzyszenia potrzebnych było minimum 15 osób).
     Prezesem stowarzyszenia została nauczycielka Anna Buczkowska z Dąbrowy.
     Wśród członków stowarzyszenia nie ma Danuty Koziołkiewicz-Fiuta, bowiem nie wyraziła zgody na podanie jej kandydatury. Przyznała, że chciałaby się skupić na tym, żeby pozyskać jak najwięcej subwencji oświatowej do prowadzonej przez nią placówki. Dokumentacja jest już w sądzie.
     O przekazanie placówki w ręce stowarzyszenia będzie można wystąpić do wójta dopiero po rejestracji organizacji w KRS w Bydgoszczy.
     - Powiedziałam nauczycielom - jeśli potrafisz się pogodzić z tym, że będziesz pracować dużo więcej i zarabiać dużo mniej, to zostań w zawodzie. A jeżeli nie możesz się z tym pogodzić, to odejdź, bo nie nadajesz się do szkoły społecznej. Od grudnia, czyli od zebrania z panem wójtem jesteśmy już pogodzeni z rzeczywistością. Już wtedy zaczęliśmy podejmować pierwsze kroki idące ku temu, żeby jak najszybciej powołać stowarzyszenie. Nie zastanawiamy się ile we wrześniu dostaniemy pensji. Każdy dostanie tyle na ile nas będzie stać po opłaceniu wszystkich rachunków. 1 września jeśli nic nie wydarzy się nieprzewidzianego, jeżeli szkoła zostanie przekazana naszemu stowarzyszeniu, to wszyscy się spotkamy tutaj w szkole w Parlinie, gdy zabrzmi pierwszy dzwonek. Pieniądze są środkiem do naszego życia, a nie celem do naszego życia - wyjaśniła dyrektor SP w Parlinie.
     W ostatnim czasie wchodzących do parlińskiej podstawówki wita hasło Szkoła jest sercem wsi. Bez szkoły wieś umiera. W rozmowie z Pałukami Danuta Koziołkiewicz-Fiuta przyznała, że hasło to przypomina jej co jest istotą jej życia.
     SŁABOSZEWO
     Sami prowadzić szkołę, jako stowarzyszenie będą też rodzice i nauczyciele ze Słaboszewa. W tym celu założyli oddzielne Stowarzyszenie Zjednoczeni w Słaboszewie, które również czeka na rejestrację w KRS w Bydgoszczy, gdzie złożone zostały odpowiednie dokumenty.
     Jak dowiedzieliśmy się od wicedyrektora słaboszewskiej podstawówki Anny Pomianek, do stowarzyszenia należy 27 osób. Stowarzyszenie Zjednoczeni w Słaboszewie w większości tworzą rodzice oraz sympatycy szkoły w Słaboszewie. Zaledwie 3 z członków organizacji to nauczyciele, którzy wchodzą w skład zarządu oraz komisji rewizyjnej. Prezesem stowarzyszenia jest rodzic Wiesława Zarada z Białych Błot.
     - Patrzymy na przyszłość bardzo optymistycznie. Nie rozpaczamy z tego powodu, że będziemy społeczni. Prowadzenie szkoły społecznej zależy od tego, jak się nią zarządza w sytuacji, kiedy musimy utrzymać się bez wsparcia gminy, tylko z subwencji. Nie ukrywam, że na początku była propozycja, żeby naszą placówkę oraz szkołę w Parlinie poprowadziła jedna organizacja. Uznałyśmy jednak z panią dyrektora SP w Parlinie, że lepiej będzie, aby nasze placówki prowadziły osobne stowarzyszenia - powiedziała Anna Pomianek.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1045 (8/2011)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry