Rzadko która z publikacji o Kcyni pisze szerzej o malowniczym położeniu miasta na wysokim wzgórzu. Rzecz tę traktuje się jako coś normalnego. Najczęściej na ten temat jest lakoniczna wzmianka. Takie powierzchowne potraktowanie sprawy nie oddaje w pełni wyjątkowego klimatu miasta, odbiera Kcyni ducha. To właśnie położenie Kcyni na wzniesieniu jest jej atutem estetycznym i krajobrazowym, jest swoistą atrakcją turystyczną.  

    Większość miast wielkopolskich rozlokowała się na terenie płaskim, lekko falistym lub w obniżeniach polodowcowych rynien jeziornych. Kcynia reprezentuje rzadki na Nizinie Wielkopolskiej typ miasteczka o położeniu wyżynnym. Obok pałuckiej Kcyni położenie takie mają: Żerków, Śmigiel, a wg niektórych także Witkowo i Czarnków.
     Kcynia rozlokowała się na wzgórzu morenowym o wysokości 136 m npm. Takich wzgórz w promieniu kilku kilometrów od miasta jest jeszcze kilka - z najwyższym Chełmianki niedaleko Dębogóry, które jest jednocześnie najwyższą kulminacją Pałuk - 162 m npm.  
    To właśnie kcyńskie wzgórze kilkaset lat temu wybrali nasi przodkowie budując na nim kościół św. Idziego oraz gród obronny, który od północy miał zapewne strzec Wielkopolskę przed najazdami Pomorzan. To właśnie na tym wzgórzu rycerze księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnego Jan i Ryner w 1262 r. założyli miasto. O wyborze tego wzniesienia zadecydowały też względy komunikacyjne, gdyż kcyńskie wzniesienie leżało na szlaku łączącym bród nakielski na Noteci z ówczesnymi centrami Wielkopolski - Łeknem, Gnieznem i Poznaniem.
    Położenie Kcyni na wzgórzu zdecydowało o przestrzennym układzie urbanistycznym miasta. Centralne, najwyższe miejsce zajmuje sporych rozmiarów Rynek. Od niego promieniście odchodzą w dół ulice: Poznańska i Dworcowa, stanowiące oś wschód-zachód wzniesienia, a także Sądowa, Kasztanowa, Strażacka, Podgórna, Klasztorna, Krzywa, Jurczyka i Okrężna. Niżej wieniec okalający miasto tworzą ulice Ogrodowa, Libelta, Młyńska, Wyrzyska, Polna, 22 Stycznia i Nowa. W mieście jest kilka uroczych zaułków.    Z Kcyni można podziwiać okoliczne nisko położone tereny. Różnica wysokości względnej wynosząca około 40 m powoduje, że jak na dłoni przy dobrej widoczności widać Stalówkę, Karmelitę, Dąbogórę, Tupadły, Miastowice oraz oraz pagórkowaty krajobraz okolic miasta. Wieczorem dostrzec można światła odległego o 20 km Nakła.
    Najbardziej jednak niepowtarzalna jest panorama Kcyni. Miasto z oddali robi wrażenie średniowiecznego grodu. Z odległości kilkunastu kilometrów od strony Legniszewa, Smogulca, Dębogóry, Turzyna, Dziewierzewa, a nawet Wapna i Juncewa widać wieże XVIII wiecznego kościoła poklasztornego, okazały XIX wieczny gmach przedwojennego Seminarium Nauczycielskiego (dziś Zakład Poprawczy) i wieżę ciśnień z początku XX wieku. Kolejno odsłaniają się tarasowato położone na zboczu wzgórza partie miasteczka. Od strony południowej ciekawy jest widok na nowo pobudowane willowe osiedle Libelta.  
    Panorama Kcyni wyjątkowego uroku nabiera o wschodzie i zachodzie słońca, a także na tle ciemnych burzowych chmur. Wieczorem zaś kcyńskie wzgórze uroczo wygląda w świetle ulicznych lamp.
    Dawna stolica Pałuk od kilku lat stała się w porze letniej miejscem plenerów malarskich. Walory krajobrazowe Kcyni i okolicy urzekły artystów malarzy - pejzażystów.  
    Dla każdego kcynianina wychodzącego na spacery za miasto, jak również dla turystów rzadko spotykana panorama jest ostoją piękna, natchnienia i ukojenia.

Józef Marosz
Pałuki nr 160 (11/1995)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry