Artykuł tygodnia
-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Ojciec dwuletniej Wiktorii na wolności
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Żnin pożegnał profesora
- Ojciec zabił nożem syna
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
Artykuły
- Piątek, 28 Wrzesień 2007
Potrzebne błogosławieństwo marszałka
Nadleśnictwo Gołąbki wystąpiło do marszałka województwa Piotra Całbeckiego z wnioskiem o przekazanie wód publicznych i jezior znajdujących się w granicach nadleśnictwa. Dzięki temu będzie mogło starać się o pieniądze z Unii Europejskiej na realizację Programu małej retencji wodnej.
Celem programu jest uregulowanie stosunków wodnych na terenie nadleśnictwa. Według nadleśniczego Marka Malaka, intensywny rozwój przemysłu, niska ilość opadów atmosferycznych i ciągle obniżający się poziom wód gruntowych są powodami ujemnego bilansu wodnego obszaru nadleśnictwa. Wynikiem tego jest postępujący zanik leśnych zbiorników i cennych dla ochrony różnorodności biologicznej oczek wodnych. W większości przypadków śródleśne zbiorniki całkowicie znikły lub zarosły, a te które pozostały stanowią zaledwie kilka procent ich stanu z lat osiemdziesiątych. Poza tym istniejące zbiorniki ulegają zamulaniu, a ich powierzchnia zmniejszeniu. Są to miejsca, gdzie występująca cenna roślinność wodna, w tym często gatunki chronione, są narażone na wymarcie lub znaczące ograniczenie wielkości ich populacji. Przywrócenie tych zbiorników wymaga podjęcia pilnych prac konserwatorskich zmierzających do ich pogłębienia i odtworzenia. Kluczowym elementem właściwej gospodarki wodnej jest też zabezpieczenie źródeł i utrzymanie wody, możliwie najdłużej w górnych odcinkach rzek.
Plan polega również na tym, by odtworzyć pozostałości po młynach wodnych, które spiętrzały wodę oraz wybudować kilka nowych. Uregulowanie gospodarki wodnej na terenie nadleśnictwa połączone będzie z uruchomieniem ścieżki ekologicznej dla turystów, którzy będą chcieli być bliżej pałuckiej przyrody. Na jednym spiętrzeniu planuje się rekonstrukcję koła młyńskiego.
Program małej retencji wodnej pozytywnie ocenił wojewódzki konserwator przyrody oraz biegły w ministerstwie środowiska. Cała inwestycja ma kosztować około 200.000 zł.
Nadleśniczy wystąpił do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego z wnioskiem o przekazanie wód publicznych i jezior znajdujących się w granicach nadleśnictwa, które mają wpływ na prawidłową gospodarkę wodną, która umożliwi realizację ekologicznych, społecznych i produkcyjnych funkcji lasu. W opinii Marka Malaka wszelkie działania mające na celu utrzymanie wody w tym obszarze i właściwe nią gospodarowanie jest szczególnie cenne dla całego regionu Pałuk.
- Obecnie marszałek zawiaduje tymi wodami. Potrzebujemy błogosławieństwa marszałka, żeby na tych wodach ten program realizować oraz żeby otrzymać środki. Jeśli nie będziemy mieli praw własnościowych tych wód, to nie dostaniemy ani eurocenta. W programie tegorocznym jest pozyskanie pozwoleń wodnoprawnych i operatów wodnoprawnych. Na wiosnę przyszłego roku projekt techniczny. Ta inwestycja w sposób znamienity wzbogaci nasz krajobraz - wyjaśnia nadleśniczy.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 813 (37/2007)
Pałuki nr 813 (37/2007)
Pałuki nr 813 (37/2007)
Pałuki nr 813 (37/2007)





