Artykuły

Czy w Wągrowcu zostanie zlikwidowana kolej?
    Ruszyła maszyna po szynach
    - "Oficjlanie nic nie wiemy na temat likwidacji linii kolejowej w Wągrowcu" - mówi Henryk Kujawski, naczelnik miejscowej Sekcji Inżynierii Ruchu. Dodaje jednak, że i do niego dotarły pewne plotki dotyczące tej sprawy.

linia.jpg
Henryk Kujawski - na- czelnik Sekcji Inżynierii Ruchu w Wągrowcu
fot. Kamila Mróz
    Media ogólnopolskie informują, że w Polsce ma być zlikwidowane 6 tys. linii kolejowych. Poza tym istnieje projekt ministerstwa transportu, który zakłada, że linie regionalne zostaną przejęte przez samorządy.
    W lutym Henryk Kujawski otrzymał od starosty Józefa Sulikowskiego pismo z prośbą o zaopiniowanie znaczenia linii do Poznania i Bydgoszczy. Pismo zostało wywołane przez marszałka sejmiku wielkopolskiego, który z kolei otrzymał informację, że planuje się nową klasyfikację linii, a linia Poznań-Bydgoszcz ma być linią wojewódzką.
     - "Z mojej strony ta opinia była pozytywna" - mówi naczelnik - "Jest to niezmiernie ważna linia. Ale czy starostwo będzie miało pieniądze na jej utrzymanie?" Są bowiem przymiarki do tego, aby linie regionalne były utrzymywane przez samorządy.
    ***
    Według Henryka Kujawskiego z pociągu do Poznania korzysta wielu wągrowiczan, przede wszystkim studenci i mieszkańcy miasta, którzy pracują w Poznaniu. Z drugiej strony pociągiem do Wągrowca dojeżdżają uczniowie szkół średnich z pobliskich miejscowości. Kolej porównywała dane z 1997 r. i z 1998 r. i jak informuje naczelnik zapotrzebowanie na korzystanie z jej usług z roku na rok się zwiększa.
    Podobnie jest z przewozem przesyłek towarowych. - "Na terenie Wągrowca mamy 30-40 poważnych klientów, którzy nadają i sprowadzają przesyłki" - wyjaśnia Henryk Kujawski.
Jednocześnie naczelnik Stacji Inżynierii Ruchu zaznacza, że obecny rozkład jazdy nie jest odpowiednio dostosowany do potrzeb podróżnych. Pociąg z Wągrowca do Poznania odjeżdża siedem razy na dobę, do Bydgoszczy zaś tylko cztery razy. Dla społeczności lokalnej bardziej ważna wydaje się być trasa do Poznania. Naczelnik jest jednak przekonany, że rozkład należałoby właściwiej dostosować do potrzeb podróżnych i dodatkowo wprowadzić jeden pociąg w godzinach popołudniowych w kierunku Poznanian.
    ***
    W tej chwili restruktyryzacja PKP jest wstrzymana do nowego roku. Czy w przyszłym roku będziemy mogli pojechać pociągiem do Poznania lub Bydgoszczy? Pozostaje jeszcze jedno pytanie. Jeżeli linie regionalne zostaną przekazane samorządom, czy samorządy znajdą środki na ich utrzymanie?
    W każdym razie wicestarosta Michał Piechocki twierdzi, że starostwo jest przekonane o konieczności istnienia linii Poznań-Bydgoszcz. - "To jeden z warunków rozwoju Wągrowca" - mówi - "Wiemy jednak, że władze niektórych podpoznańskich miejscowości chciałyby, aby linia została zlikwidowana".
Kamila Mróz
Pałuki nr 390 (32/1999)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry