Mieszkańcy Wenecji:
    Budować, a nie  chronić
    - Jakie walory ma Wenecja? Niech pan przyjedzie tutaj na 2 tygodnie, to się pan zanudzi na śmierć. Mieszkańcy Wenecji i Skarbienic nie wyrazili zgody na utworzenie parku kulturowego, bo zahamuje to wyraźną tendencję rozwoju wsi. Decyzja należy jednak do radnych.

   Park kulturowy ma objąć swoim zasięgiem Skarbienice i Wenecję w gminie Żnin oraz część Godaw, część Gogółkowa, Biskupin i fragment Gąsawy w gminie Gąsawa.  

„Ja nie widziałem, żeby ktoś zbił fortunę na turystach” 
        fot. Arkadiusz Majszak

  Na terenie parku ma obowiązywać kilka zakazów, m.in. zakaz lokalizacji wysypisk i składowania niebezpiecznych odpadów oraz zakaz budowania zakładów przemysłowych. O utworzeniu parku kulturowego zadecyduje Rada Gminy w Gąsawie i Rada Miejska w Żninie. Przed decyzją radnych

Sławomir Chrośniak wyjaśnił, gdzie w Wenecji można budować domy, a gdzie nie można
        fot. Arkadiusz Majszak

utworzenia parku musi zostać poddany konsultacjom społecznym.
    Mieszkańcy Wenecji i Skarbienic spotkali się w celu wyrażenia opinii dotyczącej powołania parku kulturowego na obszarze gminy Żnin w ubiegłą środę. Zebranie odbyło się w świetlicy w Wenecji.
    Mariusz Kazik z Muzeum Archeo-logicznego w Biskupinie poinformował, że z inicjatywą utworzenia parku wyszedł Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków. Zadaniem parku kulturowego ma być ochrona krajobrazu naturalnego. W planowanym parku ochroną mają być objęte liczne stanowiska archeologiczne z osadą bagienną, zabytki architektury oraz pamiątki wydarzeń historycznych, Muzeum Kolei Wąskotorowej wraz z infrastrukturą związaną z kolejką wąskotorową, a także pomniki przyrody.
    Mariusz Kazik przekonywał, że dzięki utworzeniu parku kulturowego można zyskać zrównoważony rozwój sołectw, zadbać o własne dobra kultury i przyrody. Wzrasta ponadto udział mieszkańców w rozwoju agroturystyki. - Nie chcemy, żeby na tym terenie powstały stacje paliw lub wieże telefonii komórkowej - mówił Mariusz Kazik. Negatywnie wyraził się również o lokalizacji w okolicach ruin zamku weneckiego baneru reklamowego parku dinozaurów oddalonego o 50 kilometrów. Nie jest to element, który zachęca do pozostania na Pałukach. Istnieje obawa, że jeśli nie powstanie park kulturowy, to takich reklam może zacząć pojawiać się więcej i zaczną zasłaniać zamek.
    Burmistrz Leszek Jakubowski chciał poznać opinię mieszkańców Wenecji i Skarbienic w kwestii utworzenia parku: - Chcemy usłyszeć państwa wątpliwości i opinie. Wszystko co miałoby państwu grozić lub się nie podobać. Przekażemy to tym, którzy są decydentami - zachęcał do dyskusji burmistrz.
    Maciej Wysocki zwrócił uwagę na to, że na Pałukach sezon turystyczny trwa najwyżej 40 dni. Dlatego w stawianiu na turystykę nie widzi korzyści.
    - Ja nie widziałem, żeby ktoś zbił fortunę na turystach. Każdy park wprowadza pewne obostrzenia. Mamy słabe gleby, które przynoszą słabe dochody. Do tego mamy wysokie podatki. A co przeszkadza nowoczesna stacja paliw? Przeszkodą rozwoju są zakazy. Chcemy tu żyć i mieszkać, ale nie w skansenie. Państwo żyjecie z pieniędzy podatników i jest wam OK - dodał Maciej Wysocki. Poza tym w opinii Macieja Wysockiego reklama parku dinozaurów z Solca nie spowoduje, że turysta po obejrzeniu ruin w Wenecji pojedzie do Solca. Twierdzi, że do parku w Solcu wybierze się tydzień później. - Ja nawet nie zwróciłem uwagi na tę reklamę. Zamku mi nie zasłania - uważa Maciej Wysocki.
    Tomasz Chromiński stwierdził, że władze Żnina poprzez plany utworzenia parku blokują mieszkańcom Wenecji inwestycje. - Gdyby były inwestycje, to byłyby podatki. Nic w naszej gminie się nie robi. Trzeba ściągać inwestorów, a nie ograniczać. Jesteśmy temu przeciwni - powiedział Tomasz Chromiński.
    Uczestnicy zebrania chcieli też dowiedzieć się, dlaczego w jednej części Wenecji grunty pod budownictwo jednorodzinne można sprzedać, a w innej części wsi nie można. Sławomir Chrośniak, podinspektor do spraw planu przestrzennego w Urzędzie Miejskim w Żninie, wyjaśnił, że ponieważ wokół zamku i jezior  można znaleźć cenne walory przyrodnicze, to domów tam nie wolno budować. Poza tym Wenecja znajduje się w obrębie terenu chronionego krajobrazu. Sławomir Chrośniak przekonywał, że po utworzeniu parku wartość działek wzrośnie. Ten kto będzie chciał je sprzedać, zyska.
    Maciej Wysocki zwrócił uwagę, że mieszkańcy Wenecji chcą przekształcać grunty w działki budowlane, które następnie będą sprzedawane. Nie mówią z kolei, żeby budować przy jeziorach.
    - Jakie walory ma Wenecja? Niech pan przyjedzie tutaj na 2 tygodnie, to się pan zanudzi na śmierć. W centrum wsi można budować dom, a 100 metrów dalej nie można. To ta sama wieś. W trzech czwartych Wenecji nie można budować - padły głosy z sali.
    Burmistrz Leszek Jakubowski przyznał, że spodziewał się takiej dyskusji. Dodał, że zadanie jest trudne.
    - Zgadzam się z państwa opiniami, że pan Sławek (Chrośniak - am) jest dobrym urzędnikiem, ale trzeba jeszcze być człowiekiem. Trzeba zacząć od studium. W Wenecji jest pęd do rozwoju, więc trzeba wrócić do studium bez względu na to, ile to będzie kosztowało. Ja przekażę radnym, jaka jest państwa wola. Trzeba się spotkać z konserwatorem przyrody i zabytków, by powiedzieli, czego nie można nam zrobić. Ja jestem też za tym parkiem - nie ukrywał burmistrz.
Studium uwarunkowań Wenecji określi kierunki rozwoju Wenecji.
    Żaden z mieszkańców Wenecji i Skarbienic, którzy wzięli udział w zebraniu, nie poparł planów utworzenia parku kulturowego. Wszyscy uczestnicy zebrania, 31 osób, wyrazili głos przeciwny. Może się to zmienić, jeśli nastąpi procedura zmiany studium uwarunkowań Wenecji. Dokonanie zmian w studium uwarunkowań poparli wszyscy biorący udział w zebraniu mieszkańcy Wenecji.
    Zgłoszone przez mieszkańców uwagi, opinie i propozycje zostaną rozpatrzone w trakcie prac nad uchwałą powołującą park kulturowy. Głosowanie mieszkańców Wenecji i Skarbienic nie jest jednak wiążące dla radnych.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 851 (23/2008)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry