Artykuł tygodnia
-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Ojciec zabił nożem syna
- Żnin pożegnał profesora
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Skowroński w miejsce Kussa
Artykuły
- Wtorek, 02 Stycznia 2007
Gmina Żnin upada gospodarczo
- Czy uważa pan, że gmina Żnin upada gospodarczo?
- Tak. Na przykład Żefam jest sprzedawany za długi. Dogada się kupiec z bankiem i Żefam jest sprzedany.
- W jaki sposób gmina, która upada zdoła zaopatrzyć się w wodociągi?
- Wykonując jakąś inwestycję można szybciej liczyć na dotacje. Gdyby nie wyśmiewane teraz czyny społeczne, nie powstałoby wiele świetlic, dróg, remiz strażackich, a także wodociągów. Nie wszystkie czyny zdawały egzamin, ale przeważnie były dobre.
- Dlaczego SLD ujawniło swój program dopiero w czwartek przed wyborami?
- Był błąd w druku i musieliśmy drukować jeszcze raz.
- SLD mówi i zwiększeniu dotacji z budżetu gminy dla szkół, szpitali, Pałuczanki. Skąd pieniądze?
- Trzeba tych pieniędzy gdzieś szukać. Trzeba stwarzać ulgi rzemieślnikom i przedsiębiorstwom przy tworzeniu nowych stanowisk pracy. Wysokie opłaty ZUS i podatki na rzemieślnika, czy pracownika dobijają ich.
- W programie mieliście też stan bezpieczeństwa i związaną z nim samoorganizację społeczeństwa. O co konkretnie chodzi?
- Chodzi o zmianę formy pracy policji municypalnej. Powinni pracować również późnym wieczorem. Jeśli jest ich za mało - można powiększyć ich ilość.
- Czy SLD miała swego kandydata na burmistrza przed wyborami?
- Nie było to rozważane.
- Co pan zrobił do tej pory dla ochrony środowiska?
- Do rady zostałem wybrany po raz pierwszy, więc jeszcze nawet nie było okazji. Z ochroną środowiska wiąże się budowa kolektora Gąsawa - Żnin. Jesteśmy temu przeciwni. Kilka lat temu widziałem awarię kolektora na skrzyżowaniu Browarowa - Tysiąclecia. A teraz byłaby trasa 10 km. Od Podgórzyna będą spływać ścieki bez przepompowni. A jeśli gdzieś się zatka? Nasza oczyszczalnia nie jest przystosowana do odbioru gnojowicy, a jak będą wioski podłączone, to kto będzie pilnował, aby rolnicy nie wlewali gnojowicy do ścieków? Sami w Żninie nie mamy rozwiązanej sprawy ściekowej - np. Góra czy inne peryferie Żnina. Poza tym oczyszczalnia jest już technologicznie przestarzała. To są główne obawy o eksploatację tego kanału ściekowego.
- Na czym będzie pan głównie skupiał uwagę?
- Na drobnym rzemiośle i drobnym handlu. Chodzi mi o stworzenie szans dla ludzi młodych. Szkoła nie uczy samoreklamowania się. Ten nawyk trzeba zmienić. I to prędzej przyjdzie młodym, niż starym.
- Dziękuję za rozmowę.
30 czerwca 1994
z radnym gminy Żnin
Adamem Milejczakiem
rozmawiała Dorota Świder
Pałuki nr 125 (27/1994)
z radnym gminy Żnin
Adamem Milejczakiem
rozmawiała Dorota Świder
Pałuki nr 125 (27/1994)





