Artykuł tygodnia
  • Świąteczny targ, choinka i grzane wino
    Świąteczny targ, choinka i grzane wino

         W niedzielę przed Gwiazdką na rynku w Żninie odbędzie się kiermasz świąteczny. Urząd Miejski ogłasza też konkurs "Ubierzmy razem choinkę" na najpiękniejszą ozdobę na świąteczne drzewko. Wspólne ubieranie choinki na rynku odbędzie się w dniu kiermaszu.

Tekst Roku 2008
     17 autorów = 118 tekstów, zdjęć i filmów
     W naszym konkursie Tekst Roku 2008 bierze udział 118 tekstów, zdjęć i filmów 17 autorów. Po 3 tekstu w każdej kategorii nominować mogli wszyscy pracownicy wydawnictwa, każdy autor mógł zaproponować jedynie jeden własny tekst. Wraz z przesłaniem ostatniej nominacji zakończony został pierwszy z trzech etapów konkursu.  Nominowane teksty mieszczą się w 5 kategoriach: news (artykuł o wydarzeniu o którym jeszcze nikt nie wie), dziennikarstwo śledcze (artykuły o patologiach życia społecznego, wymagające trudno dostępnych, niekonwencjonalnych źródeł; opisujące i wyjaśniające sprawy, które często powinny być przedmiotem zainteresowania prokuratury a z jakichś przyczyn nie są oraz ujawniające ważne dla opinii publicznej dokumenty, które "nie powinny ujrzeć światła dziennego"), komentarz, publicystyka historyczna oraz pozostałe teksty publicystyczne (reportaż, analiza, sprawozdanie, portrtet, wywiad itp.). Szósta kategoria to fotografie, ostatnia  filmy kręcone na stronę internetową. 

     Po pięć (jest też możliwość nominowania większej liczby) materiałów z każdej kategorii  jury drugiego etapu złożone z czworga redaktorów gazety (Mirosława Roszak, Marek Holak, Stanisław Tyrakowski, Dominik Księski) wybierze w tym tygodniu. O kolejności nagród zdecyduje jury główne, złożone z kilkunastu wydawców i redaktorów naczelnych gazet lokalnych z całej Polski.  Poniżej przedstawiamy wszystkie nominacje, o zwycięzcach następnych etapów będziemy informować na bieżąco.

NEWS

Sławomir Gacek, 334 faktury w szufladzie burmistrza, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 13, strona 1 i 5
uzasadnienie Romana Wolka: Dzięki temu artykułowi czytelnicy dowiedzieli się o tym, że burmistrz ukrywał przed radnymi i opinią publiczną liczne zobowiązania gminy. Decydował też o wydawaniu pieniędzy gminnych a dopiero późnej podejmowana była uchwała Rady Miasta zezwalająca na dany wydatek.

Karol Gapiński, Oszukani rolnicy, Pałuki nr 23, s. 1
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: O tej sprawie dowiedziałem się z lektury Pałuk

Karol Gapiński, Promilowy arbiter, Pałuki, 38/2008, s. 1, 5
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Smutna prawda polskich boisk, sędzia prowadzi mecz po spożyciu alkoholu, przypadek nie jest wyjątkowy, ale potwierdzający regułę.

Marek Holak, 304 karnety dla elity, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 52, strony 1, 12 i 13
uzasadnienie Dominika Księskiego: W kolejnych akapitach autor pokazuje ostatnie podrygi zdychającej ostrygi - myślę o mechanizmie korupcyjnym stworzonym na mogileńskim basenie. Mechanizmie, o którym pisaliśmy już od lat, ale ponieważ był on zwyczajowo zakorzeniony w cywilizacyjnym modelu miasta i mieścił się w ramach jego oligarchicznego ustroju - my pisaliśmy, a nic się nie działo, bo wszyscy uważali to za normalne. Artykuł oparty jest o oficjalne wypowiedzi i oficjalne dokumenty. Zastosowanie zasady: "Jeśli ktoś kłamie, wydrukuj jak najdokładniej to, co powiedział", znajduje tu znakomite zastosowanie. Heroizm obrony tego, co jest nie do obronienia, zdumiewa. A znaczenie społeczne artykułu leży w tym, że nie ukrywamy niczego, do czego mamy dostęp; a tego, do czego nie mamy dostępu - dowiadujemy się.
uzasadnienie Romana Wolka: Ten artykuł pokazał opinii publicznej samowolę dyrektora OSRiR, który w tajemnicy przed burmistrzem i Radą Miasta rozdawał karnety sponsorskie różnym firmom i osobom.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dzięki temu artykułowi lokalna społeczność dowiedziała się o rozdawaniu przez dyrektora mogileńskiej pływalni Mirosława Wieczorka karnetów sponsorskich firmom oraz osobom. Autor dotarł do dokładnych faktów - ujawnił listę osób i firm obdarowanych karnetami. Informacje na ten temat najpierw znalazły się w Pałukach, a później dopiero napisały o tym regionalne media.
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Poprzez ten artykuł mogilnianie i okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się, kto otrzymał od dyrektora mogileńskiej pływalni sponsorskie karnety. Artykuł poparty faktami, przy czym autor opublikował na łamach gazety wszystkie osoby oraz firmy, które korzystały z darowanych karnetów. Artykuł był wielkim newsem, tym bardziej, że żadne media wcześniej o tym nie mówiły, ani nie pisały.

Marek Holak, Zdrowy klon spodobał się pracownikowi ZGK, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 8
uzasadnienie Dominika Księskiego: "Strażnik rybacki odprowadzał jak zwykle córkę do szkoły..." Nie, to nie początek bajki Kryłowa, to początek kolejnej afery wokół mogileńskiej komunalki, którą mogliśmy relacjonować. Myślę, że nawet wypracowaliśmy pewną nową formę dziennikarską, w jakiej realizujemy te tematy, można ją nazwać "Symfonią komunalną". Jak każda symfonia, ma ona cztery części: allegro, andante, vivace i finał. Tak było w przypadku rur, które się zapadły pod ziemię, tak też było z drzewami, które same się nie ścięły. Do nagrody typuję news: Zdrowy klon spodobał się pracownikowi ZGK, bo to jak dziennikarz poszedł tropem informacji strażnika rybackiego, to, jak ją rozwinął, wywołało szereg konsekwencji, wykraczających poza świat drzew i ryb: w numerze 9 "Klon powalił leśnika Laksa i trafił w Leszczyńskiego" (Marek Holak), w numerze 11, w numerze 11 Marek Holak mógł już pisać tekst na temat: "Grupa ścinająca drzewa", a w numerze 13 - o tym, że "Hołoga przerywa milczenie".

Marek Holak, Dyrektor promocji nie chciała zapłacić 5 zł za bilet wstępu, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 33
uzasadnienie Marka Holaka (autor): Niewiarygodne, ale możliwe. Dyrektor promocji
Dorota Pronobis próbowała wykorzystać swoje stanowisko pełnione w ratuszu, by wejść na biletowaną imprezę za darmo. Na koncert, na który bilety płacą wszyscy organizatorzy  członkowie stowarzyszenia (bo w stowarzyszeniu działają społecznie i na dobro publiczne, a na koncert przychodzą prywatnie - na dobro indywidualne). Uważała, że skoro ratusz finansuje koncert, to ona może wejść za darmo. Skandal spotęgował się jeszcze bardziej, gdy zapłacił za nią jeden z uczestników imprezy - a ona nie widziała w tym nic zdrożnego.

Marek Holak, Błąd oświaty i straciliśmy 212 tysięcy, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 16,
strona 1 i 8
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz
: Ciekawy artykuł pokazujący społeczeństwu niekompetencje naczelnika wydziału oświaty i dyrektora wiejskiej szkoły. Błąd w wypełnieniu arkusza sprawozdawczego spowodował, że szkoły gminy Mogilno pozbawione zostały ponad 212 tysięcy złotych należnej subwencji. Dzięki temu artykułowi niektórzy mieszkańcy Mogilna i okolic przekonali się, że osoba, którą tak zażarcie bronili, gdy burmistrz likwidował wydział oświaty okazała się niekompetentnym urzędnikiem.

Remigiusz Konieczka, Pożegnanie wsi ze szkołą, Pałuki nr 2
uzasadnienie Doroty Księskiej: To był naprawdę news; w Żninie wybuchła bomba, na wsiach ludzie dowiedzieli się, co planuje samorząd; zaczęły się zebrania, petycje, wcześniej ludzie spali spokojnie, a władze planowały...

Remigiusz Konieczka, Opór przeciw zmianom, Pałuki 6/2008, s. 6-7 (i pozostałe teksty o zamykaniu szkół)
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Autor na bieżąco i szczegółowo opisuje sprawę niezwykle ważną dla społeczeństwa, sprawę zamykania szkół. Pokazuje stanowiska poszczególnych ludzi, sposoby manipulowania opinią publiczną, demaskuje radnych zmieniających zdanie w zależności od okoliczności. Bardzo jasno i dobitnie pokazuje, w jak niewłaściwy sposób dokonała się reforma oświaty. Dzięki Remiemu wszyscy czytelnicy, a nie tylko uczestnicy spotkań wiedzieli, co się tak naprawdę święci.

Remigiusz Konieczka, Pościg, strzały, zatrzymanie, Pałuki 20/20008 str. 1 i 2
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Dobrze opisana akcja policyjna, śledzony na bieżąco pościg w sprawie wyłudzenia odszkodowania za skradziony samochód.

Magdalena Kruszka, Podejrzenie sepsy, Pałuki nr 46/2008 s. 1/6
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Temat ważny, szybko i dobrze zrobiony. Z tego, co wiem informacje spłynęły w środę i trzeba było mieć dużo szczęścia, aby to zrealizować jak trzeba a to się udało.
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Nikt nie chciał o tym mówić, żadna inna gazeta o tym nie napisała, a tekst pozostał informacyjny, choć mógłby być sensacją na miarę Super Expressu.

Magdalena Lachowicz, Gołębie umierały w strasznych męczarniach, Pałuki i Ziemia
Mogileńska nr 43, str. 1
uzasadnienie Marka Holaka: Prywatne kamienice to nie tylko losy ludzi w nich mieszkających. Czasami warto przyjrzeć się mieszkańcom poddaszy, w tym przypadku gołębi. Reporter zauważył to, obok czego inni przechodzili obojętnie.

Arkadiusz Majszak: Odpowie za to, że uwierzyła księdzu, Pałuki nr 14 oraz Koszty
ściśle niezwiązane z Domem Dziecka
, Pałuki nr 15, s. 3
uzasadnienie Dominika Księskiego: Temat bolesny, ale pomimo burzy i pism z zaprzeczeniami skierowanymi na moje ręce, było właśnie tak, jak napisał to Arek. Temat trudny, wymagający dobrego zrozumienia tematu i ważny społecznie.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Autor dotarł do materiałów, z których wynikało, że Caritas chciał znacznie uszczuplić budżet powiatu żnińskiego obciążając go kosztami działalności całego Caritasu, zamiast kosztami ściśle związanymi z Domem Dziecka. Potem kontynuacja tematu. Uzasadnienie jak wyżej. Autor pokazał problem, o którym się szepcze, lecz nie mówi głośno, bo dotyka Kościoła. Sprawę przemilczały dzienniki.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Ani wcześniej, ani później nikt o tym nie napisał, ale nie to czyni ten tekst godnym wyróżnienie, autor w jasny sposób pokazał jak wygląda mechanizm utrzymywania dzieci w domach dziecka, jaka jest walka o najmniejszą złotówkę i gdzie w tym miejscu jest dobro dziecka.

Arkadiusz Majszak, Brak wypłat w Pozmleczu, Pałuki nr 47, s. 1
uzasadnienie Dominika Księskiego: Temat istotny z punktu widzenia rzeszy pracowników zakładu, dobrze zrealizowany, obfity w źródła, ale nieprzegadany i nie przenudzony.
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Byliśmy dużo szybsi od dzienników

Arkadiusz Majszak, Po biegu - biegunka, Pałuki 17/2008 str. 1 i 6
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Ze swadą opisana przez Arka Majszaka historia Biegu Żnińskiego. Co by było, gdyby podano grochówkę przed biegiem, można sobie tylko wyobrazić.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Temat nie tyle śliski co nieprzyjemny, bo biegunka sama w sobie nie jest przyjemna, temat bardzo interesujący ze względu na swoją niezwykłość i śmieszny, ale nie dla bohaterów, gdyby sam autor skosztował feralnej grochówki, to mógłby powstać ciekawy reportaż wcieleniowy, ale na szczęście dla czytelników Arek nie okazał się łakomczuchem i mieliśmy newsa.

Arkadiusz Majszak, Zagłodził własne zwierzęta, Pałucki Magazyn Rolniczy 19/2008
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Wstrząsający opis wstrząsających rzeczy, jakie działy się na terenie jednego z gospodarstw. Czytając tekst Arka należy pamiętać o tym, że opisywany rolnik słynie z tego, że stanowi zagrożenie nie tylko dla zwierząt, ale także dla ludzi, a jednak Arek nie przestraszył się i z pełną szczerością opisał okrutny proceder znęcania się nad zwierzętami. I jeszcze udało mu się zrobić zdjęcie.

Arkadiusz Majszak, Działki droższe dziesięciokrotnie, Pałuki nr 13, s. 1
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Problem, który dotknął wiele osób prywatnych i
przedsiębiorstw, a myśmy to dostrzegli jako pierwsi.

Tomasz Rogacz, Krzyknął nazwisko i utonął, Pałuki nr 26
uzasadnienie Tomasza Rogacza (autor): Historia mężczyzny jest tak niewiarygodna, że musi być prawdziwa. To mógł być zwykły tekst o wypadku na wodzie, a jest opowieścią o człowieku.

Joanna Świetnicka, Kebab na ostro, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 49, strona 1 i 10
uzasadnienie Romana Wolka: Dzięki temu artykułowi społeczność lokalna poznała dokładne fakty dwukrotnego wtargnięcia napastnika do jednego z mogileńskich barów. Dziennikarka dotarła do bywalców baru, którzy byli świadkami zdarzenia i w profesjonalny, a zarazem ciekawy sposób przedstawiła całe zajście. W ten sposób tematu nie przedstawiły żadne regionalne media (ukazały jedynie suchą relację otrzymaną z policji), tylko Joannie Świetnickiej osobiście udało się porozmawiać ze świadkami zdarzenia, którzy przeżyli ciężkie momenty.
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Autorka wyjaśniła sytuację szaleńca, który odwiedził jeden z lokali w Mogilnie.

Roman Wolek, Zlikwidowali fabrykę nielegalnych papierosów, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 23
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Znakomita praca reporterska doprowadziła do znalezienia nielegalnej fabryki papierosów w Trzemesznie.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dzięki temu artykułowi mieszkańcy dowiedzieli się o ujawnieniu nielegalnej fabryki papierosów w centrum Trzemeszna. Autor dotarł do dokładnych faktów związanych z grupą przestępczą z działalnością której powiązana była nielegalna fabryka. Informacje na temat nielegalnej fabryki znalazły się najpierw w "Pałukach" a dopiero później informowały o tym media regionalne jak i ogólnopolskie.

Roman Wolek, Chciał pomóc policji, dostał wyrok za plakaty, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 28, strona 1 i 5
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dziennikarz nagłośnił kuriozalną sytuację, w której to osoba, która bała się o swoje bezpieczeństwo, porozklejała plakaty w celu złapania podpalacza a policja, która nie znalazła sprawcy podpalenia, ukarała autora plakatów za ich rozwieszanie.

Roman Wolek, Były burmistrz przyłapany na kradzieży serków i śmietany, Pałuki i
Ziemia Mogileńska nr 38
uzasadnienie Dominika Księskiego: Informacja, sprawdzenie, wypowiedź przyłapanego, publikujemy jako pierwsi, dobra robota.

Roman Wolek, Rejestrują rogala marcińskiego w Unii, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 12
uzasadnienie Marka Holaka: Bardzo ważna informacja dla mogileńskich piekarzy i cukierników, nie została przez nich potraktowana poważnie. Cukiernicy nie zadbali o swoje interesy i powiat mogileński nie może już wyrabiać rogali marcińskich na swoim terenie.

Sylwia Wysocka, Dokumenty w rzece, Pałuki 8/2008, s. 1-2
uzasadnienie Dominika Księskiego: Dobra praca dziennikarska, ewidentny news o dużym znaczeniu dla całej lokalnej społeczności.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Rzeką płynęły dokumenty dawnych pracowników Janowieckich Zakładów Mięsnych. Autorka dotarła do świadków tego nietypowego spływu. Wdzierając się na teren zakładów znalazła sterty roznoszonych przez wiatr po podwórzu akt osobowych ze zdjęciami, podpisami, świadectwami maturalnymi, wpisami służbowymi w akta. Zdążyła je sfotografować, zanim ktokolwiek zdążył je uprzątnąć. Po jej interwencji dokumenty zostały przez urząd zaspawane w pomieszczeniach za metalowymi drzwiami.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Skandaliczna sytuacja opisana w bardzo dobry sposób.

Sylwia Wysocka, Dioksyny zostały zjedzone, Pałuki nr 50
uzasadnienie Doroty Księskiej: Konkurencja pisała wcześniej - na podstawie ogólnego komunikatu, że mięso z podwyższoną dawką dioksyn dotarło do naszego województwa, ale nie powiatu. Sylwia dowiedziała się więcej.

Sylwia Wysocka, Zakaz hodowli świń, Kcyńskie Pałuki nr 23
uzasadnienie Sylwii Wysockiej (autor): Na wniosek i donosy sąsiadów w Kcyni wprowadzono zakaz hodowli świń w mieście. Jako jedyni poruszyliśmy temat i donieśliśmy na łamach Pałuk o zakazie.

Sylwia Wysocka, Rolnicy nie będą likwidować hodowli, numer 47
uzasadnienie Anny Dudy: bardzo dogłębnie przedstawiona analiza sytuacji ludzi, którzy w pewnym momencie znaleźli się w "potrzasku". Znakomicie dokonana analiza sytuacji.

Sylwia Wysocka, W drodze do Księgi Guinnessa, Pałuki, 10/2008, s. 15
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Mało kto zdawał sobie sprawę z istnienia takiego sportu jak nurkowanie na czas, nie mówić już o tym, że rekordzista pochodzi z naszego regionu. Sylwia pokazała nam, iż sport to nie tylko piłka nożna, a indywidualności, to nie tylko Adam Małysz.


INNE GATUNKI PUBLICYSTYCZNE

Karol Gapiński, Feralna kolonoskopia, (human story), Pałuki nr 41, str. 1 i 8
uzasadnienie Dominika Księskiego: Pierwszy tekst w Pałukach, którego nie mogłem doczytać do końca. A autor nie tylko musiał przeczytać (choć raz, po napisaniu), nie dość, że musiał napisać, to jeszcze musiał rozmawiać ze wszystkimi. Ja bym chyba nie potrafił.
uzasadnienie Doroty Księskiej: Wstrząsający temat, wzorowo napisany, zdjęcie płaczącego męża dopełnia wszystkiego.
uzasadnienie Ewy Pawlickiej: Poruszający artykuł i zdjęcie. Zastanawiałam się, jak ja bym postąpiła w tak trudnej sytuacji. Czy miałabym wystarczająco dużo sił, by dociekać prawdy? Czy - gdyby lekarz popełnił błąd - potrafiłabym dochodzić swoich praw? Zazwyczaj jest tak, że jeden lekarz stoi za drugim, rzadko albo prawie nigdy zdarza się, że lekarz przyznaje się do winy, zazwyczaj słyszymy, że zrobił wszystko, co do niego należało, dlatego cieszę się, że o tym piszemy. Może ten artykuł sprawi, że ludzie nie będą się bali dochodzić prawdy, że nawet jeśli sami nie mogą sobie poradzić, to pozostaje im to, że zawsze mogą liczyć na swoich reporterów, że mogą przyjść do reportera ze swoimi problemami i liczyć, że zawsze zostaną przez nich wysłuchani i na to, że reporterzy pomogą im rozwiązać ich problem.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Bardzo trudny temat dotyczący zagadnień medycznych. Aż się łzy cisną do oczu, kiedy się go czyta
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Niesamowity materiał, niestety powstały na krzywdzie ludzkiej. Świetnie opracowany, wyjątkowe zdjęcie. Tekst o praktykach lekarskich, które pewnie w ocenie wielu z nas pozostawiają wiele do życzenia. Każdy chce być zdrowy, ale badania profilaktyczne, jak widać na załączonym przykładzie, niestety nie gwarantują nam tego a wręcz przeciwnie. Rozumiem, zawsze może się nie udać, ale jak to pojąć, kiedy taka tragedia dotyka kogoś dla nas wyjątkowego, bliskiego, kiedy to my nakłaniamy do badania, które tak tragicznie się kończy... Tekst wyciska łzy, ściska za serce, a jeszcze ten dystans (a może znieczulica?) lekarza...
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Tekst wstrząsający! Autor dąży do prawdy, drąży, kto zawinił. Pokazuje tragedię poszkodowanej kobiety, ale nie mniejszą tragedię jej męża, który czuje się winny temu, co jej się przydarzyło. A Karol jasno daje do zrozumienia, kto tak naprawdę winny powinien się czuć. Do tego wstrząsające, chwytające za serce zdjęcie! Tekst, którego nie da się czytać na chłodno.

Karol Gapiński, Kurza wojna, (human story) Pałuki nr 39, str. 1 i 7
uzasadnienie Dominika Księskiego: Tekst mówi nie tylko o historii pani Porowskiej, ale też odsłania mechanizmy podejmowania decyzji w gminie. Bardzo dobrze napisany, a wszystkie konieczne informacje, jakie są czytelnikowi potrzebne - czytelnik ma. Ino siadać i czytać.
uzasadnienie Doroty Księskiej: Tekst rzetelnie napisany, przepytane wszystkie strony, piękne fragmenty ("Ciężko będzie się rozstać z kurami. Jedna to nawet mi pod drzwi na piętro wchodziła i tam śpiewała"). Ujmująca główna bohaterka, która nie chce zawracać burmistrzowi głowy swoimi sprawami. Bardzo dobre zdjęcie.
uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: Spojrzałam na pierwszą stronę i pomyślałam - o co właściwie chodzi? Jaka wojna? Że pani parę kurek chowa? No i co? Komu to szkodzi? Pomyślałam o swojej babci. Ona też ma swoje przyzwyczajenia, swoje radości. Jedni słuchają Radia Maryja, inni mają kurki. Czy to naprawdę taki problem dla sąsiadów? Czy po prostu zwykła złośliwość? Artykuł trudny, bo i konflikty międzysąsiedzkie zawsze są trudne - każda strona ma swoje racje, a prawda leży zazwyczaj po środku, ale mam nadzieję, że ten artykuł przekonał do tego, że nie warto robić problemów tam, gdzie ich nie ma i że czasami wystarczy odrobina dobrej woli i wyrozumiałości, by żyć w zgodzie.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Ważny tekst o nie lada problemie. Należy ścigać osoby hodujące kury w mieście czy nie? Gdyby nie opisana bohaterka można by postulować, że owszem, że miasto to nie jest odpowiednie miejsce dla prowadzenia choćby niewielkiej hodowli kur. Jednak tekst Karola i losy staruszki zmieniają perspektywę i punkt widzenia. Dlatego tekst ten jest taki ważny. No i do tego zdjęcie, które nominowałabym także, gdyby nie ograniczenie.

Karol Gapiński, Nie spadać a latać, (human story) Pałuki 26/2008 strona 12
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Karol opisał historię i rozwój firmy Piotra Dudka w artykule publikując dane, z jakimi nie zawsze chętnie dzielą się właściciele firm.

Marek Holak, Zabawa w ciuciubabkę, czyli jak głosował Jan Thiede (analiza), Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 40
uzasadnienie Dominika Księskiego: Autor cierpliwie, uważnie analizuje zapisy, wypowiedzi, porównuje, zestawia, przypomina powszechnie znane fakty i wychodzi mu coś, co istniało przecież wcześniej, ale bez tego zestawienia w świadomości społecznej by nie zaistniało. Co to jest? Precyzyjną odpowiedzią na to pytanie jest tytuł.

Marek Holak, Księża zamieszani w ustawianą kolizję (relacja z wypadku), Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 17
uzasadnienie Dominika Księskiego: Materiał zrobiony rzetelnie, bogato, dobrze i jasno napisany.

Remigiusz Konieczka, PSS-ów walka o byt (artykuł problemowy), Pałuki nr 45.
uzasadnienie Doroty Księskiej: Wszyscy widzą, że jest źle z PSS-ami, ale jak napisać, aby potem nie być posądzonym o to, że firma padła przez publikację?

Remigiusz Konieczka: Ni hotel, ni blok (artykuł problemowy), Pałuki nr 12, s. 4
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Temat ten wraca na łamy Pałuk jak bumerang. Dobrze, że znów został odgrzebany, bo dotyczy wielu mieszkańców.

Remigiusz Konieczka, Cykl artykułów o likwidacji szkół z wykresami, analizami itd.
Pałuki nr: 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 16/2008 (artykuły problemowe)
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Autor opisuje taktykę i postępowanie władzy samorządowej oraz zachowanie mieszkańców, często graniczące z desperacją, w tej trudnej kwestii.

Magdalena Kruszka, Zapłacimy więcej, ale wyremontujcie (artykuł interwencyjny), Pałuki nr 29
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Autorka pokazała dwie strony medalu, z jednej strony wygórowane roszczenia ludzi, z drugiej - bezradność staruszki, której roszczenia byłyby najbardziej uzasadnione. Sprawa zakończyła się pomyślnie, bo zaangażowanie autora sprawiło, że staruszka otrzymała mieszkanie.

Arkadiusz Majszak, Wytrząsywacz pieniędzy przed sądem
(relacja z procesu), Pałuki 32/2008
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Autor prześledził losy młodocianego postracha uczniów.

Arkadiusz Majszak, Siedlisko szczurów i zapach gęsich odchodów (artykuł interwencyjny), Pałuki nr 35, s. 7
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Artykuł porusza problem, z którym mieszkańcy wsi nie mieli się dokąd udać. Dopiero nasza interwencja spowodowała, że kontrolę przeprowadziła gmina i sanepid. Tekst tak zdenerwował właściciela, że posunął się do użycia gróźb karalnych wobec autora. Zostały one zgłoszone na policji.

Arkadiusz Majszak, Spór o kamienie graniczne (artykuł interwencyjny), Pałuki nr 18, s. 6
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Jeśli temat dotyczy Wenecji, to zawsze wychodzi z tego dobry artykuł.

Arkadiusz Majszak, Bezdomny z Dochanowa (human story), Pałuki, 5/2008, s. 9
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Autor pokazał tragiczny los bezdomnego bohatera i - jak zwykle w takich wypadkach - bezradność, administracji. Lepiej posłać człowieka do schroniska, niż mu pomóc.

Tomasz Rogacz, Obronić się przed zięciem (human story), Pałuki 7/2008 str. 9
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Miał być artykuł o niedobrym teściu, a wyszedł o niedobrym zięciu.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Tekst dość przewrotny. Do Tomka zwrócił się
rzekomo pokrzywdzony zięć, a wyszło z tego zupełnie co innego. Trochę prawdy o ludziach świetnie napisanej. Bez zbędnej rzewności w sytuacji, kiedy fakty mówiły same za siebie. No i do tego rewelacyjne zdjęcie.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Ktoś, kto bardzo zabiega o kontakty z mediami, aby przedstawiać w nich swoją wersję wydarzeń, w tym wypadku myślał, że będzie podobnie; tekst rzetelny i bardzo obiektywny, pokazujący prawdziwy los.
uzasadnienie Tomasza Rogacza (autor): Opowieść o człowieku, na którego naiwności związanej z wiekiem, żeruje zięć. Wyciąga od niego pieniądze, bierze kredyty, a teraz chce zabrać teściowi dom.

Tomasz Rogacz, Zdążyć przed narodzinami dziecka (artykuł interwencyjny), Pałuki nr 28/2008
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Zdjęcie do tekstu mówi samo za siebie: obraz nędzy i rozpaczy. Tekst o rodzinie mieszkającej w urągających człowiekowi warunkach, o ich trudnej sytuacji. Po tym materiale zainteresowały się sprawą urzędy, które ruszyły z pomocą. Dobra robota reportera, który zwrócił uwagę na sprawę i tym samym wywołał odpowiedni skutek.

Tomasz Rogacz, Martwa interwencja na rynku zbóż
(analiza), Pałuki Wkładka Magazynowa nr 47
uzasadnienie Tomasza Rogacza (autor): Artykuł odpowiada na pytanie sprzedawać, czy nie sprzedawać zboża. Z przeprowadzonej analizy i wypowiedzi dobrych rolników, pozostali mogli wyciągnąć jeden wniosek - czekać. Ceny zbóż rosną. Nie pomyliliśmy się.

Joanna Świetnicka, Gdyby nie został aktorem, byłby dziś kucharzem (portret), Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 25, strona 11
uzasadnienie Romana Wolka: Autorka artykułu przedstawiła karierę aktorską Ziemowita Wasielewskiego z Bielic (gm. Mogilno). Dzięki temu artykułowi mieszkańcy dowiedzieli się, że Kuba Szwajewski - dealer narkotykowy z serialu "Pierwsza miłość" pochodzi z gminy Mogilno. O tym fakcie nie informowała żadna z regionalnych gazet.

Roman Wolek, Zabił żonę (relacja z wypadku), Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 49
uzasadnienie Dominika Księskiego: Materiał zrobiony rzetelnie, bogato, dobrze i jasno napisany.

Sylwia Wysocka, Dwa klucze w garści (artykuł interwencyjny), nr 11
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Janowiecki ratusz przypiął sobie order za wskazanie i wyremontowanie mieszkania dla eksmitowanych mieszkańców, jednak mieszkanie nie jest tak idealne jak zapewniali. Dotarliśmy do niego i wykryliśmy kilka istotnych wad jak chociażby pleśń na ścianach, okna zamykane na gwoździe czy brak ogrzewania w łazience.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Wzruszająca historia.

Sylwia Wysocka, Budowa placu zabaw pod okiem policji (sprawozdanie), Kcyńskie Pałuki numer 12
uzasadnienie Anny Dudy: Autor tekstu pomimo złej pogody, zimna niestrudzenie drążył i obserwował sytuacje i temat ukazując i przedstawiając w artykule najważniejsze kwestie tego zamieszania.

Sylwia Wysocka, Zamknijcie szkołę ale dajcie lepszą (artykuł problemowy),
Kcyńskie Pałuki nr 2 i 3,
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Rodzice chcą rozbudować szkołę i w 6 nr Kowalewko bez szkoły pokazana determinacja rodziców, ich uwagi i argumenty w obronie likwidowanej szkoły. Mieszkańcy udowodnili, że zdolni są do wszelkich zagrań w obronie szkoły, radni pozostali nieugięci.

Sylwia Wysocka, O zatrudnianiu rodziny (artykuł problemowy), Pałuki 48/2008, s. 1 i 10
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Sylwia dotarła do osoby, która ujawniła nieprawidłowości w urzędzie. Łukasz Ciemnoczołowski jako jedyny odważny skomentował publicznie sytuację zatrudniania w urzędzie dzieci byłych pracowników. Opowiedział to, o czym szepczą inni, poinformował też o tej sytuacji władze województwa.

Marta Złotnicka, Świętość łączy się z normalnością (wywiad), Pałuki 12/2008 wkładka srtona 1 i 3
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Dla wierzących jest to ciekawa rozmowa na temat kapłaństwa, ze szczególnym uwzględnieniem sakramentu pojednania.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Wywiad to forma dziennikarska, która zazwyczaj nie pojawia się na łamach naszego tygodnika, tym bardziej należy dostrzec i docenić jeśli takowy zostanie opublikowany. Piękny tekst o istocie wiary i o sensie kapłaństwa.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Bardzo ciekawy wywiad z o. Piotrem Krysztofiakiem, który opowiada o powołaniu każdego człowieka do świętości, nie ucieka jednak od tego, że każdemu również zdarzają się zwątpienia, mówi o grzechu i spowiedzi, a także o swojej pracy.

DZIENNIKARSTWO ŚLEDCZE

Marek Holak, Obłożnie chorzy pacjenci kredytują SDP ZOZ Mogilno, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 43
uzasadnienie Marka Holaka: Po tym artykule, który ujawniał mechanizmy finansowania pobytu chorych na oddziale opiekuńczym mogileńskiego szpitala, rodziny zaczęły ubiegać się o pieniądze bezprawnie im zabierane przez dyrekcję SO ZOZ. Dyrekcja zaczęła także oddawać rodzinom kwoty, którymi bezprawnie dysponowała.
uzasadnienie Dominika Księskiego: Jeśli systemowo, w glorii źle zrobionego prawa, oszukuje się ludzi starszych i chorych, to ujawnienie tego zasługuje na najwyższe uznanie.

Marek Holak, Na wysypisku fałszowano ilości przyjmowanych śmieci, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 13
uzasadnienie Dominika Księskiego: Rolnika w Kwieciszewie zdziwił nietypowy wygląd roli. Jakby ktoś coś (kogoś) zakopał. Piszemy. Straż Miejska znajduje cmentarne śmieci z Kwieciszewa, wywiezione przez rolnika zamiast na wysypisko, na własne pole (ksiądz umówił się z Zakład Pogrzebowym, który zlecił wykonanie wywozu rolnikowi, a temu nie chciało się wozić - przecież zgnije). Piszemy. Zastępca dyrektora komunalki już wie, że może wydać się, iż na wysypisku przyjmowano śmieci bez pośrednictwa transportu tejże komunalki, a w świetle ustawy i uchwały Rady Miejskiej jedynie transport takiego podmiotu, który ma koncesję (a nie prywatni ludzie) mogą parać się śmieciarstwem. Uszczelnia przyjmowanie. Piszemy. Ludzie (80% społeczeństwa Mogilna wywoziło śmieci nielegalnie) dzwonią z pretensjami do burmistrza, na wysypisko, do nas. Piszemy. I w tym momencie warto już podać tytuł artykułu Marka Holaka: "Wysyp złości na wysypisku", nr 12/2008. W tym samym numerze ukazuje się też jego komentarz: "Dwa lata na wysypisku komunalnym łamano prawo". Teksty są przygotowaniem do najważniejszego artykułu, w którym mogliśmy poinformować o przykładach i konkretach . Nominuję artykuł Marka Holaka "Fałszowanie śmieci", Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 13, bo opisuje mechanizm łamania prawa i wielopiętrowych oszustw.

Marek Holak, Pracy mniej, urlopu więcej, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 46
uzasadnienie Dominika Księskiego: Kuriozum prawne, organizacyjne, urzędowe, polityczne, gospodarcze, ludowe, społeczne, kondycyjne, moralne i nie wiem jakie jeszcze.

Remigiusz Konieczka, Pepsigodziny, Pałuki nr 32, str. 12 i 13
uzasadnienie Dominika Księskiego: Trudny temat, bo dotyczący jednego z największych światowych koncernów. Przed rokiem 1989 robotników wkurzała niesprawiedliwość w miejscu pracy i to, że nie można o tym choćby napisać (o ile nawet trzeba się pogodzić z tym, że tak musi być). Teraz można napisać, choć naczelny wykreśli wszystko, za co może przegrać proces przed sądem. Artykuł pokazał to, czego nie widzi PIP; pokazał, że najbardziej drobiazgowe regulacje prawa pracy nie przydają się na nic, jeśli ludzie sobie robią zgodnie z regulaminem na złość. Pokazał stan stosunków międzyludzkich wewnątrz pewnego zakładu rok przed dwudziestoleciem obalenia komunizmu. Pokazał, jak się pracuje, gdy się nie rozmawia z sobą, a pionowy przepływ informacji jest na tyle sformalizowany, że niedrożny - szefostwo tak naprawdę z Pałuk się dowiaduje, co się dzieje w zakładzie. Efekty: Pepsi deklaruje zastanowienie się nad zmianą niektórych dostrzeżonych przez nas elementów organizacji pracy.
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Temat ważki i poruszony po wielu głosach ze strony pracowników, trudny do zrealizowania, bo nikt nie chce o sprawie mówić publicznie, choć praca w firmie pozostawia wiele do życzenia. Wiele drażliwych tematów, ale w ocenie dyrekcji zakładu wszystko jest OK. Materiał o podobnej treści pewnie można by zrobić dla wielu zakładów. Remigiuszowi udało się temat zrobić, choć sporo trwało znalezienie informatorów i sprawdzenie faktów. Po artykule szeroki oddźwięk. Bardzo trudny, a także pracochłonny temat. Wreszcie ktoś zdecydował się napisać o tym , co jest w Żninie tajemnicą Poliszynela, ale jakoś wcześniej na łamy nie trafiło.
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Prywatne śledztwo na temat wpisów internetowych dotyczących sytuacji w Pepsi.
uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: Nominuję ten tekst za dziennikarską odwagę i za to, że udało się Remigiuszowi wyciągnąć jakiekolwiek informacje. Bo ponarzekać na szefa i na warunki pracy w zaciszu domowym - jest łatwo, ale udzielić informacji do gazety - to już zupełnie inna historia.

Arkadiusz Majszak, Ścieki w Gąsawce, Pałuki 30/2008 strona 1
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Wyśledzona sprawa cuchnąca dosłownie i w przenośni.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Ważny temat, ważne, żeby mówić o takich sprawach publicznie i ważne, żeby dążyć do zaprzestania procederu. Autor ujawnia, jak to żniński WiK za nic ma przepisy i staje ponad prawem spuszczając ścieki do rzeki. A do tego komentarz Arka, w którym podkreśla, jak wiele niegdyś zrobiono, alby oczyścić rzekę i jak to teraz jest niweczone.

Roman Wolek, Jak Zakład Pogrzebowy wywoził śmieci cmentarne, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 19
uzasadnienie Marka Holaka: Tekst o tym, jak można było wywozić kościelne śmieci na mogileńskie wysypisko i praktycznie za nie płacić.


PUBLICYSTYKA HISTORYCZNA


Barbara Filipiak, Ksiądz generał z Pałuk, Pałuki 46/2008, s. 14-16
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Dobrze zrobiony tekst o wyjątkowym człowieku, poza tym o człowieku, który mając tak wiele zasług w ogóle nie był u nas znany, a doceniany w miejscu odległym od Pałuk - w Miastku, gdzie był proboszczem i gdzie jest pomnik jego pamięci. Basia, by zdobyć materiały poruszyła niebo i ziemię, a to, czego się dowiedziała starczyłoby na min. zapełnienie całego numeru Pałuk. Poza tym tekst był bardzo dobrze przyjęty przez jej informatorów i naszych czytelników, a jeszcze po jego publikacji były telefony z podziękowaniami i kolejnymi ważnymi informacjami dotyczącymi ks. Wituckiego. Nie zdarza sie to często.
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Ciekawa historia Pałuczanina, dotychczas mało znanego na naszym terenie.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Autorka zadała sobie wiele trudu, żeby dotrzeć do ludzi znających księdza generała Wituckiego lub do osób, które cokolwiek mogłyby o nim powiedzieć. Ze szczególną dbałością opisała historię jego życia i jego zasługi. O tym, jak ważny ten tekst był dla ludzi świadczyć mogą liczne telefony do redakcji po jego publikacji.
uzasadnienie Ewy Pawlickiej: Artykuł napisany z wielkim profesjonalizmem, gdyż zawiera niezwykły życiorys księdza, który spędził swe życie w służbie Bogu i Ojczyźnie. Przedstawione w tym artykule fakty dotyczące życia kapłańskiego, pokazują go też jako człowieka otwartego na drugiego człowieka. Ufał Bogu i wierzył, że dobro które dawał ludziom - wróci do niego. I wróciło - na grobie do dziś palą się znicze, leżą kwiaty. Pozostanie w sercach wiernych i ludzi którzy go znali na zawsze. Wybitna postać i to z Pałuk. Często słyszy się lub czyta artykuły o ludziach zasłużonych z innych regionów kraju, a tuż obok nas mieliśmy tak wspaniałego człowieka. Artykuł pouczający, z którego każdy z nas może sobie wyciągnąć wnioski, jak żyć, jak pozostawać wiernym własnym zasadom, jakim warto być człowiekiem.
uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: W interesujący sposób połączona została przeszłość z teraźniejszością. Autorka dotarła do bardzo wielu osób, które znały bohatera artykułu, co wymagało dużego zaangażowania i podejrzewam sporo czasu. Dla tych, którzy znali księdza Wituckiego osobiście pozostał w pamięci po dzień dzisiejszy, tym, którzy znali go tylko z rodzinnych opowiadań artykuł pozwolił poznać księdza lepiej - nie tylko jako uczestnika II wojny światowej, ale przede wszystkim jako człowieka, który do końca wierzył w swoje ideały. Po przeczytaniu artykułu nasuwa się myśl, że warto byłoby odszukać swoich przodków. Kto wie, może któryś z moich prapradziadków dokonał wielkich rzeczy, a ja o tym nie wiem?
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Wybitna postać trochę zapomniana na Pałukach, o księdzu - w porównaniu z innymi osobistościami - nie mówi się dużo, autorka w ciekawy sposób przypomniała historię życia ks. Wituckiego, warto upamiętnić tę postać.
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Tekst przygotowany niezwykle starannie. Autorka dotarła do licznych materiałów źródłowych, co najbardziej cenne do ludzi, którzy pamiętali generała. Zdobyła fantastyczne fotografie, które mówią równie wiele, co słowa.

Karol Gapiński, Dziedzice na Młodocinie, Pałuki Wkładka Magazynowa 12/2008, s. 5-11
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Tekst łączący przeszłość z teraźniejszością, ciekawie zrobiony z ładnymi zdjęciami. Poza tym łączący losy wielu ludzi.
uzasadnienie Doroty Księskiej: Ciekawa dokumentacja fotograficzna, rozmówcy wyciśnięci, zgrabne połączenie przeszłości z teraźniejszością
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Dziedzice na Młodocinie. Historia to nie tylko ludzie, ale także miejsca. Być może właśnie one mówią najwięcej. W artykule Karola pałac w Młodocinie opowiada bardzo dużo. Należy tez docenić ogrom pracy potrzebny na zebranie materiałów.

Remigiusz Konieczka: Tajemnica strychu wyjaśniona, Pałuki 21/2008 strona 1 i 6
uzasadnienie Dominika Księskiego: Siejcie, a zbierać będziecie. Dziennikarz śledczy każdym dobrym tekstem zwiększa szanse na następne, bo ludzie z zaufaniem przyjdą do niego zdradzić mu kolejne tajemnice. Publicysta historyczny odkrywając jedną tajemnicę, wskazuje furtki do następnych. I czytelnicy mu te furtki otwierają. Fascynująca historia, związana z wojną, Bankiem Ludowym, budynkiem redakcji, naszą gazetą, wysiedleniami, ludźmi Żnina. Nominacja za pracę, rozmowy z ludźmi i umiejętność ich wykorzystania.
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Remigiusz zakończył historię pamiątkowych medali, które wróciły do wiekowego już właściciela.

Remigiusz Konieczka, Tysiąc lat starsze od piramid, Pałuki 30/2008, s. 16-17
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Tekst o wyjątkowym odkryciu archeologiczny, z obrazującymi je fotografiami. Ciekawa i zaskakująca wiadomość zwłaszcza biorąc pod uwagę wstępną ocenę datowania znaleziska.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Nagroda Stowarzyszenia Gazet Lokalnych w konkursie Local Press 2008 mówi sama za siebie. Solidny materiał historyczny, ważny mieszkańców Pałuk.

Paweł Lachowicz, Michał Badyna - dowódca oddziału z Kwieciszewa, numer 52
uzasadnienie Anny Dudy
: Bardzo umiejętnie ukazany temat tak bliski temu okresowi, kiedy to obchodzimy kolejną rocznicę Powstania Wielkopolskiego. Opis bardzo wnikliwy.
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Ciekawy artykuł z pięknymi zdjęciami, do tego dziennik powstańczy. Wyjątkowy materiał o wyjątkowym człowieku.
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Dzięki autorowi historia upomniała się o bohatera, który sam przewidział, że jego historia nie będzie zapomniana.

Paweł Lachowicz, Michał Olszewski - trener, piłkarz, bokser, harcerz, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 30 24 lipca 2008
uzasadnienie Roberta Łuczaka
: Autor tekstu zdobył wiele informacji dotyczących jednego z najbardziej znanych sportowców w Mogilnie. Tekst uzupełniony bardzo dobrymi zdjęciami bohatera.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dzięki temu artykułowi mieszkańcy poznali sylwetkę byłego mogileńskiego sportowca, którego imię nosi obecnie stadion w Mogilnie. Reporter ukazał, iż jest to osoba do naśladowania dla obecnych działaczy i sportowców. Przy okazji dotarł również do unikatowych zdjęć z rodzinnych zbiorów.

Paweł Lachowicz: "Usunąć raz na zawsze ślad panowania niemieckiego z Rynku" oraz "Murowany zbór przetrwał 101 lat", Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 29, strony 14-15
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Ciekawy artykuł o historii kościoła ewangelickiego, który stał na Rynku w Mogilnie. Artykuł ukazał fakty potwierdzone dokumentami, które autor zdobył odwiedzając Państwowe Archiwum, dzięki którym lokalna społeczność dowiedziała się prawdy o tym dlaczego kościół został zburzony. Młodzi mieszkańcy dzięki artykułowi zapoznali się z częścią historii naszego miasta. Poprzez tę publikację autor udowodnił, że redaktorzy naszej gazety nie sieją nienawiści do Niemców, o co posądzał ich mogileński wikariusz.

Paweł Lachowicz, Mogilnianin Jan Garczyński w drodze do świętości, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 17
uzasadnienie Marka Holaka: Pierwszy tekst o mogilnianinie, który ma zostać wyniesiony na ołtarze. Przed tym tekstem mieszkańcy nie mieli pojęcia, że ktoś taki urodził się i żył w Mogilnie.

Arkadiusz Majszak: Odwrócony pomnik
, Pałuki nr 52
uzasadnienie Dominika Księskiego
: Temat, którego nie powstydziłby się dziennik ogólnopolski czy kwartalnik historyczny. Temat skłaniający do rozmyślań. Temat zrealizowany tak, że nie ma dziur w materiale.

Joanna Świetnicka, Zginął w katastrofie radzieckiego bombowca, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 28
uzasadnienie Romana Wolka: Autor przedstawił, nieznane bliżej lokalnej społeczności, fakty związane z tajemniczym wypadkiem samolotu, który miał miejsce w Poznaniu. W tym tragicznym wypadku zginął mieszkaniec Stawisk (gm. Mogilno). O fakcie tym nikt nigdy by się nie dowiedział, gdyby nie artykuł napisany przez Joannę Świetnicką. Dziennikarka dotarła do rodziny tragicznie zmarłego i ukazała fakty związane z tym wypadkiem.
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Bardzo ciekawa historia mieszkańca Stawisk, który
zginął w katastrofie lotniczej.

Tomasz Rogacz: Zamek Sędziwoja powstał z ruin, Pałuki 45/2008 str. 17
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Artykuł na temat rekonstrukcji zamku w Szubinie z archiwalnymi zdjęciami. Można by się pokusić o rekonstrukcje innych obiektów np. ruin w Wenecji.

Roman Wolek, Zagadka śmierci ojca Honoriusza, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 16
uzasadnienie Dominika Księskiego: Zebranie w jeden tekst tego wszystkiego, co o śmierci Ojca Honoriusza wiadomo i dodanie tego, czego opinia publiczna jeszcze nie wiedziała, uważam za duże wydarzenie w historii gazety. To nasz temat. Reporter poszukał, wykorzystał różne źródła, dobrze napisał.
uzasadnienie Marka Holaka: Tekst ponadlokalny. Roman Wolek odsłania nowe informacje, dociera do nowych świadków i publikuje nowe zdjęcia z tajemniczej śmierci poznańskiego dominikanina.
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Autor zamieścił w swoim artykule nieznane lokalnej społeczności fakty dotyczące tajemniczego wypadku, w wyniku którego zmarł o. Honoriusz. Pomimo że minęło już ćwierć wieku autor postarał się i dotarł do osób, które w jakiś sposób związane były z wypadkiem oraz do tych, którzy osobiście znali o. Honoriusza. Artykuł wzbogacony był unikatowymi zdjęciami z miejsca wypadku.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Życie i śmierć kapłana widziana z perspektywy kilkudziesięciu lat, ciekawe zdjęcia i wypowiedzi osób, które go znały.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: W artykule dokładnie przedstawione zostały, nieznane bliżej lokalnej społeczności, fakty związane z tajemniczym wypadkiem o.Honoriusza. Autor, mimo że od wypadku minęło już 25 lat, dotarł do osób powiązanych z wypadkiem jak i znających o. Honoriusza. Dotarł również do dokumentacji związanej z tą sprawą jak i do unikatowych zdjęć z miejsca wypadku.

KOMENTARZ

Marek Holak, Skreślili obwodnicę, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 22
uzasadnienie Marka Holaka (autor): Komentarz pokazuje, jak politycy opozycji PSL, LiD i Przymierze w swej decyzji odnośnie obwodnicy nie kierowali się dobrem miasta i mieszkańców, tylko tym, by dokopać urzędującemu burmistrzowi. Polityka wygrała z interesami gminy, zdrowym rozsądkiem i rozwiązaniem jednego z najpilniejszych problemów gminy - zakorkowanym miastem.

Marek Holak, Zbudujmy od razu metro, Pałuki i Ziemia Mogileńska 37 nr 11 września 2008
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Autor komentarza w sposób prosty wyjaśnił szalone wizje jednego z radnych Miejskich w Mogilnie. Wizja różnego typu przejść podziemnych miałaby konkurować z budową obwodnicy Mogilna.

Marek Holak, Co jest do zjedzenia, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 51, strona 28
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dziennikarz świetnie podsumował byłego wiceburmistrza Przemysława Majcherkiewicza, który przed odwołaniem z funkcji wiceburmistrza gdzie się tylko pojawił, zawsze pytał czy jest coś do jedzenia. Jak ukazał autor komentarza stary nawyk mu pozostał. Marek Holak podsumował go inteligentnie ale dobitnie - brawo.

Marek Holak, Taśma prawdy, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 40
uzasadnienie Dominika Księskiego: Po tym, jak Marek dowiedział się kilku kluczowych szczegółów, rozpruwa nieskładnie spartaczoną szatę kłamstw, półprawd, niedomówień i bąknięć, w którą spowił się radny Rady Miejskiej w Mogilnie. Przyłapanie sprzeczności w wyjaśnieniach polityków jest jednym z naszych zadań i lubię, gdy jest to zrobione dobrze - tak właśnie, jak Marek to zrobił.

Marek Holak, Odwracanie kota ogonem, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 20
uzasadnienie Dominika Księskiego: Przypomnę, co kiedyś powiedział mi radny z Kcyni: "opisaliście ślicznie i dokładnie, jak było, ale nie napisaliście - o co chodzi". W fascynującym procesie demokratycznym, jaki rozgrywał się w Mogilnie wokół obwodnicy, dzięki temu komentarzowi (i innym, jakie Marek na ten temat pisał) mogli brać udział mieszkańcy - nasi czytelnicy. W samorządowych zapasach jedną z głównych broni jest zmiana frontu i przekonanie o tym, iż elektorat nie pamięta. Może by i zapomniał, gdyby nie komentarze, które z ostrością brzytwy przypominają, co było, a co jest i pokazują te sytuacje, w których ktoś chce zrobić kogoś na idiotę.

Karol Gapiński, Basenowy zawrót głowy, Pałuki 53/2008
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Rzeczowy komentarz na temat budowy basenu za wszelką cenę.
uzasadnienie Doroty Księskiej: W tekstach o basenie nie było takiej perspektywy, porównań; były różne opinie, różnych ludzi. Tu mamy konkrety. Autor nie ograniczył się do danych, które podsyła gmina, ale wykonał kilka dodatkowych obliczeń; bez lania wody.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Autor ładnie podsumował całoroczne zmagania gmin z koncepcją budowy basenu. Podkreślił sukcesy jednych i wytknął braki, niedociągnięcia i nieprawidłowości w przypadku innych. W sytuacji, kiedy z tygodnia na tydzień stanowiska i propozycje się zmieniają, Karol uporządkował wszystko, podsumował i wyciągnął wnioski, jakie powinni wyciągnąć co niektórzy burmistrzowie już dawno temu.

Robert Łuczak, Pchają się na afisz, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 50, strona 28
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Autor w swoim komentarzu pragnął pokazać, że politycy przy każdej nadarzającej się okazji zawsze stają w centrum wydarzeń, tak, aby każdy ich zauważył i podziwiał. Tym samym jest to dla nich darmowa kampania wyborcza. Autor chciał uzmysłowić ludziom, że najlepszy sportowiec pomimo swoich zasług potrafi stać w cieniu, a polityk choć marny zawsze próbuje świecić jak gwiazda.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Autor komentarza wyjaśnił problem narzucania się różnych polityków w tym przypadku radnego sejmiku wojewódzkiego Bartosza Nowackiego do gazety. Sposób argumentacji autora komentarza uzmysławia prawdziwe intencje radnego - nie dobro społeczeństwa, lecz własne interesy i robienie sobie darmowej kampanii politycznej.

Remigiusz Konieczka, Jam nie Babinicz, jam Kmicic, Pałuki 10/2008
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: komentarz, demaskujący zachowania radnych, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Remigiusz Konieczka, A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Pałuki nr 26/2008
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Podoba mi się ujęcie tego tekstu i pomysł wykorzystania wiersza Tuwima do interpretacji naszej lokalnej sytuacji. Nie jest to tylko sucha opinia, ale zgrabnie ujęta analiza sytuacji ŻKP. Swoją drogą ciekawe, że ŻKP dostanie pary...

Magdalena Kruszka, Kwestia jest publiczna, nie prywatna, Pałuki nr 27
uzasadnienie Doroty Księskiej: Odważne zwrócenie uwagi, że radny nie może bać się zapytać księdza proboszcza np. o działkę, przewidując, że proboszcz nie życzy sobie takiego pytania.
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Komentarz uwidocznił, że porywanie się na świętość za jakich zbyt często uważani są księża jest ryzykowne. W opisanej sytuacji obowiązkiem księdza było nie tylko poinformować parafian podczas ogłoszeń parafialnych, ale po prostu udzielić informacji dziennikarzowi.
uzasadnienie Dominika Księskiego: Tytuł wyjaśnia wszystko. Tam, gdzie kwestia jest publiczna - prasa ma nie tylko prawo, ale i obowiązek pytać. Nie ma tu przypadku dyskusyjności - czy nadużywamy łamów gazety, wkraczając komuś w jego prywatność, co czasem można robić, a czasem nie można. Tu sprawa jest jasna i dobrze, że Magda zwróciła na to uwagę, zaznaczając przy okazji z dobrą wolą, że jakieś powody ksiądz na pewno miał. Komentarz napisany mądrze i oparciu o wartości, co jest podstawą dobrze napisanego komentarza.

Arkadiusz Majszak, Głos wołającego na pustyni, Pałuki nr 46
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Starosta Zbigniew Jaszczuk powiedział na sesji, że zawiózł Pałuki do Warszawy i dał przeczytać tekst Szmajdzińskiemu i Olejniczakowi. Według starosty tekst im się bardzo podobał.

Arkadiusz Majszak: Mieć intuicję jak burmistrz, Pałuki nr 17
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Ironiczne spojrzenie na opisywany problem, ale nie każdy tak jak burmistrz co tydzień może posmakować grochówki w różnym miejscu.
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Komentarz do podwójnego biegania. Z jednej strony antypromocja miasta, z drugiej - bieg przejdzie do historii.

Arkadiusz Majszak: Zaufanie zasadą, kontrola obowiązkiem, Pałuki nr 14
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Krytyczne spojrzenie na zaniechanie obowiązków przez dyrektor PCPR, której naiwna wiara okazała się większa niż kontrola wydawania publicznych pieniędzy.

Arkadiusz Majszak, I gdzie ta wojna?, Pałuki nr 10/2008
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Dobry komentarz podsumowujący naszą władzę: wielkie słowa = małe czyny. I niestety mam podobne zdanie jak autor: to nie dotyczy tylko psich ekstrementów. Temat poruszany był kilka razy, kilka razy zapowiedzi były szumne, a nic się nie zmienia. Skoro nawet w tak błahej sprawie sobie nasza władza nie radzi to jakie mogą być nasze oczekiwania... Smutne to, ale prawdziwe.

Arek Majszak, Mowa ciała, Pałuki 38/2008
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Autor nazwał rzeczy po imieniu. Pokazał stosunek uzależnionych od burmistrza ludzi do niego samego, do takiego burmistrza, który niewyobrażalną nerwowością reaguje na każdy najmniejszy sprzeciw. Każdy, kto widział kiedykolwiek jego zachowanie, jest w stanie zrozumieć oburzenie autora komentarza.

Tomasz Rogacz, Rolnicy na ambony, Pałuki nr 35
uzasadnienie Tomasza Rogacza (autor): Komentarz mówiący prawdę o rolnikach. Obnaża ich roszczeniowe postawy, przy jednoczesnych ciągotach do kombinowania.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Komentarz, który rolnicy mogli mieć autorowi za złe, ale ukazujący sedno konfliktu pomiędzy rolnikami a myśliwymi.

Tomasz Rogacz, Speckomisja, Pałuki nr 27
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Zabawna sprawa. Radni dali się ponieść medialnej modzie na komisje specjalnie.

Tomasz Rogacz, Dąsy na demokrację, Pałuki nr 45
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Tekst jest walką z demagogią samorządowców, którzy gadaniem i wskazywaniem winnych, ukrywają własne nieróbstwo.

Sylwia Wysocka, Ranczo w Górkach Zagajnych, Pałuki 17/2008
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Autorka skomentowała dwa miesiące wydarzeń w Górkach Zagajnych, których tok bez najmniejszych poprawek stanowić może scenariusz tragiczno-komediowy. Mieszkańcy nie chcą placu zabaw, bo nie odpowiada im lokalizacja, w konsekwencji plac stawiany jest pod eskortą policji i ochrony. Sołtys rezygnuje z funkcji, by za dwa tygodnie ponownie zostać wybranym. Sylwia obnaża absurd i nie oszczędza tych, którym należałoby dać po nosie. Wobec tak dziecinnych zachować, nie pozostaje nic innego jak kpina.


FOTOGRAFIA

Piotr Bembenek, zdjęcie z podpisem "Samorządowe Przedszkole Nr 3 w Szubinie zorganizowało festyn...". , Pałuki nr 25
uzasadnienie Anny Dudy: Autor zdjęcia wykazał się niezwykłym wyczuciem czasu naciskając spust migawki i wykonując zdjęcie, gdy bańka jeszcze nie pękła. Poza tym to jedno z nielicznych zdjęć, które ukazuje ulotność chwili.

Anna Duda, zdjęcie do artykułu "Pożar strawił stodołę", Pałuki nr 21
uzasadnienie Anny Dudy (autor): bez uzasadnienia
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Duże zdjęcie przedstawiające obraz tragedii z odległości. Łuna dymu dowodzi o zagrożeniu.

Karol Gapiński, Zwęglona wątróbka, Pałuki 40/2008, s. 1
uzasadnienie Dominika Księskiego: Absolutna natura. Zdjęcie pozowane, ale z pełnym ładunkiem naturalności. Po raz kolejny wywołało w nas zdziwienie - jak trzeba umieć rozmawiać z ludźmi, aby robić takie zdjęcia...
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Rozbrajające zdjęcie: duży człowiek z miną dziecka, któremu zabrano cukierka, z wielką patelą zwęglonego mięsa. Dodałabym tylko chmurkę z podpisem: "Ja nie wiem, jak to się stało... I co teraz..."
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Zdjęcie pod każdym względem absolutnie rewelacyjne. Mina mężczyzny nad patelnią spalonej wątróbki okraszonej drobinami gruzu mówi sama za siebie. Świetne ujęcie, świetne ustawienie bohatera tekstu i świetnie uchwycony zdegustowany wyraz jego twarzy. Jak dla mnie absolutny numer jeden spośród tegorocznych zdjęć.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: To zdjęcie mówi wszystko, zwęglone jedzenie, sadza na twarzy bohatera i te okulary, które w nienaturalny sposób powiększyły oczy.

Karol Gapiński, zdjęcie do tekstu Kurza wojna, Pałuki nr 39
uzasadnienie Dominika Księskiego: To zdjęcie urzekające tematem, ściśle sprzęgniętym z artykułem, stanowiącym doskonałą jego ilustrację, pokazujące człowieka, który nie pozuje, który uchwycony jest w swej naturalnej pozie, naturalnym środowisku. Zdjęcie pełne uczucia, pięknie skomponowane, dobrze naświetlone i umożliwiające dobrą kompozycję pierwszej strony.
uzasadnienie Doroty Księskiej: Zdjęcie oddaje uczucie, które kobieta żywi do swoich kur.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Poezja.

Karol Gapiński, Cuchnie w łazienkach
, Tygodnik Barciński 11/2008, s. 1
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Wielce wymowne zdjęcie, które chyba tylko Karol mógł zrobić. Bo komu innemu udałoby się sfotografować staruszkę na klozecie, a przy niej mężczyzna zatykający nos. Wiadomo, że chodzi o problem z kanalizacją, ale zdjęcie sugeruje jeszcze co innego, co - nie da się ukryć - wywołuje uśmiech.

Karol Gapiński, Feralna kolonoskopia, Pałuki nr 41/2008
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Zdjęcie człowieka, który namówił swoją żonę do tragicznego w skutkach badania profilaktycznego. Zdjęcie człowieka, który czuje się winny tego, że żona została "roślinką". Zdjęcie człowieka, który walczy o prawdę i uczciwość lekarską. Zdjęcie bezradnego człowieka. Chyba każdy, kto spojrzy na tę fotografię ma łzy w oczach. Bardzo wzruszająca fotografia.

Magdalena Kruszka, zdjęcie do tekstu Zapłacimy więcej, ale wyremontujcie, Pałuki nr 29
uzasadnienie Doroty Księskiej: Halina Białas nie ma miejsca w swoim mieszkaniu i co noc śpi w pozycji półsiedzącej, trzymając nogi na taborecie (...). I pani to zademonstrowała.
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Babcia śpiąca z nogami wyciągniętymi na krzesłach - zdjęcie mówi samo za siebie o warunkach, w jakich przyszło jej mieszkać.

Magda Kruszka,
zdjęcie chłopczyka w żółtej koszulce z cielakiem, podpis: Mariusz Popielarz ćwiczył przed występem, ale cielę jak to cielę - uparte, chce iść swoją drogą,Pałuki nr 35, wkładka magazynowa, strona 9,
uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: Ciekawe zdjęcie i zabawny podpis - całość sprawia, że tekst wydaje się dużo ciekawszy

Magdalena Kruszka, Maszyny uprawowe na polach Cerplonu, Pałuki nr 38/2008 s.
1 PMR (to mniejsze zdjęcie)
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Śmieszne zdjęcie. Rolnicy jadą na przyczepie równolegle do ciągnika, który prezentuje pracę jakiegoś agregatu. Już wyobrażam sobie podobną sytuację podczas prezentacji na naszych targach rolnych. Gdy patrzę na tę fotkę to zaraz widzę obraz sprzed lat, kiedy konnym wozem wieziono ludzi z flagami na pochód pierwszomajowy. Bawi mnie ta fotka.

Magdalena Kruszka, Teatr Buffo w zasięgu ręki
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: Katarzynę Kubiak Magda wyeksponowała z szarej codzienności ulicznego zgiełku. Postać Katarzyny wyraźnie wysunięta została na pierwszy plan co tak jak i wzrok w obiektywie ożywił bardzo zdjęcie.

Arek Majszak, Burmistrz po kolędzie, 3/2008, s. 6
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Do reformy oświaty burmistrz Leszek Jakubowski podchodzi bardzo emocjonalnie - na zdjęciu niczym Jaś Fasola.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Zdjęcie doskonale oddaje stosunek Leszka Jakubowskiego do spotkań z osobami zainteresowanymi reformą oświaty w gminie Żnin. Zdegustowana mina, ręce podniesione w geście bezradności wobec braku argumentów przemawiających za słusznością podejmowanych decyzji. Arek uchwycił świetny moment. A do tego okoliczności - pośpiech z powodu kolędy. Toż to aż woła o pomstę do nieba.
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Likwidacja szkół w gminie Żnin rodziła wiele napięć i konfliktów. Emocji nie potrafił również powstrzymać Leszek Jakubowski, który zapomniał o elementarnych zasadach dobrego wychowania i pojechał na kolędę zamiast wytłumaczyć mieszkańcom na czym reforma szkolnictwa będzie polegać.

Arkadiusz Majszak, Tańczący wójt Rogowa i jego żona, Pałuki, 24/2008, s. 3
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Józef Sosnowski z innej perspektywy - rewelacja!
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Wszystkim znana jest powszechna awersja wójta Sosnowskiego do kontaktów z mediami i pokazywania się w nich. A tutaj oto mamy zdjęcie wójta, o którym można by powiedzieć: ale z niego luzak.
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: To jedno z nielicznych zdjęć, do których nie trzeba podpisu.

Arkadiusz Majszak, zdjęcie Henryka Gramzy z psem
, Pałuki nr 25, s. 4
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Smutne oczy człowieka i jego jedynego towarzysza niedoli.

Arkadiusz Majszak, Przedstawiciel Polkomtela, objaśniający rolnikowi, że fale nie są szkodliwe
, Pałuki nr 36, s. 1
uzasadnienie Tomasza Rogacza: Dynamiczne. Szkoda, że rozdzielono je na dwie części, bo nieco straciło na wartości.

Arkadiusz Majszak, Zdjęcie z sądu w Szubinie, Pałuki 32/2008, s. 1
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Technicznie może nie jest to zdjęcia najlepsze, ale jest, rzadko wykonujemy zdjęcia w sądach.

Tomasz Rogacz, zdjęcie do tekstu Obronić się przed zięciem, Pałuki nr 7, s. 1
uzasadnienie Doroty Księskiej: Bezradny człowiek, bezradnie spoglądający na świat.
uzasadnienie Tomasza Rogacza (autor): W twarzy mężczyzny widać bezradność, ale także siłę do walki.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Zdjęcie jest poruszające.

Tomasz Rogacz, Wiceburmistrz Mariusz Piotrkowski ma zawsze dobre maniery, TS nr 13
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Podczas sesji, na której tłumaczył radnym, że warto sprzedać ziemię inwestorowi po cenie wyznaczonej przez rzeczoznawcę majątkowego, nogi najwyraźniej mu się uginały, aż w końcu przysiadł na schodach sceny.

Joanna Świetnicka, Zdjęcie przewodniczącej Rady Miejskiej w Mogilnie Elżbiety Sarnowskiej, Pałuki i Ziemia Mogileńska, nr 24 strona 1
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Autorka zdjęcia pokazała przewodniczącą Rady Miejskiej w Mogilnie pozującą do obrazu. Świetne zdjęcie technicznie ukazująca grymas na twarzy Pani przewodniczącej, która poddaje się działaniom artysty.
uzasadnienie Magdaleny Wiatrowskiej: Uchwycenie pani Elżbiety Sarnowskiej, która poddaje się działaniom plastycznym sprawiło, że z ciekawością sięgnęłam po ten numer Pałuk, mimo że na co dzień Pałuk Mogileńskich nie czytam.
uzasadnienie Romana Wolka: Autor wykonał świetne ujęcie mogileńskiej radnej. Elżbieta Sarnowska podczas jednego z pikników integracyjnych poddała się działaniom plastycznym członków Magazynu Zbożowego GS. Na zdjęciu postać przewodniczącej obrysowuje Mariusz Lizuraj. Zdjęcie to wywołało dużo ciekawych komentarzy wśród społeczności lokalnej.

Joanna Świetnicka, Szpadel przeszkadzał politykom, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 45
uzasadnienie Dominika Księskiego: Pstrykamy myśląc, widząc, co fotografujemy i cały czas analizujemy sytuację. Wszystkie elementy są niezbędne. I pamiętamy, że podpis to pół zdjęcia.
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Kapitalne zdjęcia pokazujące brak umiejętności prawidłowego uchwycenia szpadla przez elitę polityczną.
uzasadnienie Romana Wolka: Reporter miał ciekawy pomysł na ukazanie powiatowych samorządowców. Na stronie tej znalazły się zdjęcia pięciu osób: starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka, wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Jana Barteckiego, członka Zarządu Powiatu Jacka Kraśnego, członka Zarządu Powiatu Henryka Przybysza i szefa komisji oświaty Radosława Trepińskiego. Samorządowcy podczas symbolicznego wkopania szpadla na uroczystości rozpoczęcia budowy sali sportowej przy Zespole Szkół w Mogilnie mieli wyraźny problem z uchwyceniem szpadla w dłonie. Dzięki ujęciom, które wykonał reporter mężczyźni wyglądali jakby robili to pierwszy raz w życiu.

Joanna Świetnicka, Damiatta poluje na burmistrza, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 46
uzasadnienie Roberta Łuczaka: Były zastępca burmistrza bawi się w osobistego fotografa obecnego burmistrza Mogilna.

Roman Wolek: Car Alaski też nie oddał, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 10
uzasadnienie Dominika Księskiego: Róbcie jak najwięcej takich zdjęć, w których drugi plan komentuje pierwszy! Pamiętacie fotografię Chrisa Niedenthala z 13 grudnia 1981 roku: czołg na tle kina Moskwa, w którym wyświetlali "Czas apokalipsy"? Tak i tu fresk z Kaplicy Sykstyńskiej z dwoma dłońmi za dwoma głowami samorządowych herosów, gotujących się - niczym zapaśnicy - do walki o "rogowskie języki".

Magda Lachowicz, Budynek pałacu w Marcinkowie, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 49
uzasadnienie Dominika Księskiego: Rzadko kiedy zdarza mi się oglądać dynamiczne zdjęcie architektury. I do tego - z człowiekiem. Zdjęcie ma olbrzymi ładunek malarski. Jest piękną ilustracją tekstu.

Sylwia Wysocka, zdjęcie do artykułu "Budowa placu zabaw pod okiem policji", Kcyńskie Pałuki, numer 12
uzasadnienie Anny Dudy: Zdjęcie oddaje realizm sytuacji. Czytelnik ma wrażenie, patrząc na zdjęcie, jakby znajdował się w tej sytuacji. Poza tym widoczne ludzkie uczucia i przeżycia.

Sylwia Wysocka, zdjęcie do artykułu "Parafiada z Archaniołem", numer 24 (12 czerwca2008 r.), s. 1 (kcyńska wkładka)
uzasadnienie Anny Dudy: Zdjęcie powoduje różne odczucia, bardzo realnie oddana sytuacja. Zdjęcie ukazuje sytuację bardzo poważną, pewien wycinek rzeczywistości, który po wnikliwej analizie zdjęcia okazuje się nie tak straszny jak przedstawia to zdjęcie.

Sylwia Wysocka, foto 40 nr, Mariola Tafelska z determinacją podczas sesji wypomina błędy urzędnikom jakich dopuścili się podczas likwidacji szkoły w Kowalewie oraz to, że po obietnicach pozostały tylko wspomnienia.
uzasadnienie Sylwii Wysockiej (autor): bez uzasadnienia.

Sylwia Wysocka, Mieszkańcy z utęsknieniem..., Pałuki nr 45
uzasadnienie Dominika Księskiego: To takie zdjęcia, jakie robili amerykańscy fotoreporterzy tygodnika Life. Wykonane zgodnie z zaleceniem Cartier-Bressona o "momencie decydującym". Pokazujące migawkę z życia, obrazek rzeczywistości zarejestrowanej właśnie w tym momencie, kiedy ona była najciekawsza. A rola autora w kompozycji polega nie tyle na ułożeniu aparatu, a na wyczekaniu, kiedy nacisnąć spust.

FILM

Sylwia Wysocka, Burzliwa sesja, publikacja 4 czerwca 2008 roku
uzasadnienie Sylwii Wysockiej (autor): Zbulwersowany mieszkaniec wyraża swoją opinię o samorządzie, broniąc swego bytu - hodowli świń przed likwidacją
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Film bardzo autentyczny. Sylwia w idealnym momencie wyłączyła nagrywanie. Widocznie później już nie było co nagrywać. Można się tego domyślić po końcowych słowach prawdopodobnie któregoś z radnych "powiedział pan, co pan miał do powiedzenia". Kawał prawdy o relacjach człowiek - urząd.

Remigiusz Konieczka, Przenosiny? Tylko do nowej szkoły, publikacja 8 lutego 2008 roku
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Ożywiona dyskusja w sprawie szkoły, która i tak nie przyniosła żadnych skutków. Można podejrzewać, że tak wyglądała większość rozmów w sprawie reformy oświaty w gminie Żnin. Po prostu radni oraz burmistrz niewiele mieli do powiedzenia. Remigiuszowi udało się to zarejestrować i brawo dla niego.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: bez uzasadnienia

Kazimierz Kubiak: Ścieki w Gąsawce, publikacja 23 lipca 2008
uzasadnienie Dominika Księskiego: Gdy został naciśnięty przycisk "stop" w aparacie cyfrowym autora, nikt już nie miał żadnych szans, aby nawinąć nam makaron na uszy, że się komuś przywidziało, bo przecież nikt żadnych ścieków nie spuszcza. Cóż z tego, że ręka nieco drży przy rejestracji - liczy się dowód. Cała praca dziennikarska mieści się między dwoma biegunami: na jednym jest pytanie Przemysława Majcherkiewicza (Rozmaitości Ziemi Mogileńskiej): "Co tu dziś mamy do zjedzenia?", na drugim - oglądanie tego od przeciwnej strony. Tylko wtedy jesteśmy rzecznikiem czytelników, kiedy jesteśmy bliżej tej drugiej strony.

Sylwia Wysocka, Konflikt narasta, publikacja 20 marca 2008 roku
uzasadnienie Dominika Księskiego: Zamieszczanie filmów jest przyszłością portalu i tu jest duże pole do popisu dla reporterów - gdy widzą coś emocjonującego - przestawiać aparat na nagrywanie i kręcić. Film o akcji Juranda pokazuje, jak żenujące jest wykorzystywanie w małym, partykularnym interesie symboli narodowych. Protestującemu zatarły się wszystkie proporcje.
uzasadnienie Mirosławy Roszak: Pozornie w filmie nic się nie dzieje, ale dokumentuje on ważne dla Górek Zagajnych wydarzenie, tzn. konflikt wokół mającego powstać placu zabaw. Jak to szerzej Sylwia wyjaśniała nie wszyscy mieszkańcy popierali budowę, doszło do tego, że terenu trzeba było pilnować i jak widać na filmie nie obyło się bez policji, w asyście której plac powstawał. Film nie jest filmem z jasełek i nie przedstawia ludzi, którzy sami "pchają się " pod obiektyw. Tutaj ludzie uciekali i nawet ten, który najbardziej sprzeciwiał się tej budowie mówi "pani mi nie robi tego zdjęcia". Jednocześnie film, przy którym można się uśmiechnąć, bo śpiew głównego opozycjonisty i jego wystąpienia są żenujące. Proszę o więcej filmów z takich wydarzeń, nie tylko ze szkolnych przedstawień.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Każdy fragment tego filmu powoduje wybuchy śmiechu. Począwszy od tego, że Jurand Świerc traktuje ulokowanie placu zabaw jak sprawę wagi państwowej, za którą warto nawet oddać życie, poprzez jego szczątkowe, ale śmiałe wykonanie "Boże coś Polskę" i "Nie rzucim ziemi", a skończywszy na ludziach, którzy przed obiektywem aparatu fotograficznego Sylwii uciekają, jak gdyby celowała do nich co najmniej z kałasznikowa. Jak dla mnie absolutnie numer jeden spośród tegorocznych filmów. Dostarczył nam wiele śmiechu w redakcji. Nawet oglądany po kilkanaście razy śmieszy z jednakową siłą.
 
Magdalena Kruszka, Na białoruską nutę, publikacja 20 września2008
uzasadnienie Sylwii Wysockiej: autorka filmu zarejestrowała fragment nietypowego
koncertu, jakiego w Polsce możemy już nie usłyszeć. Zdobyła pozwolenie i aprobatę wykonawców.

sekretarz jury Dominik Księski

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry