-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Ojciec zabił nożem syna
- Żnin pożegnał profesora
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Skowroński w miejsce Kussa
Artykuły
- Czwartek, 05 Lutego 2009
Tekst Roku 2008
Pierwsze typy - kategoria news
W pierwszym etapie konkursu wydawnictwa Wulkan Tekst Roku 2008 wzięło udział 118 tekstów, zdjęć i filmów 17 autorów. Złożone z czworga redaktorów naszej gazety (Mirosława Roszak, Marek Holak, Stanisław Tyrakowski, Dominik Księski) jury redakcyjne wytypowało do finału poniżej zaprezentowane materiały w kategorii news. Typy w kolejnych kategoriach już niebawem.
Marek Holak, 304 karnety dla elity, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 52, strony 1, 12 i 13
uzasadnienie Dominika Księskiego: W kolejnych akapitach autor pokazuje ostatnie podrygi zdychającej ostrygi - myślę o mechanizmie korupcyjnym stworzonym na mogileńskim
basenie. Mechanizmie, o którym pisaliśmy już od lat, ale ponieważ był
on zwyczajowo zakorzeniony w cywilizacyjnym modelu miasta i mieścił się
w ramach jego oligarchicznego ustroju - my pisaliśmy, a nic się nie
działo, bo wszyscy uważali to za normalne. Artykuł oparty jest o
oficjalne wypowiedzi i oficjalne dokumenty. Zastosowanie zasady: "Jeśli
ktoś kłamie, wydrukuj jak najdokładniej to, co powiedział", znajduje tu
znakomite zastosowanie. Heroizm obrony tego, co jest nie do obronienia,
zdumiewa. A znaczenie społeczne artykułu leży w tym, że nie ukrywamy
niczego, do czego mamy dostęp; zaś tego, do czego nie mamy dostępu -
dowiadujemy się.
uzasadnienie Romana Wolka: Ten artykuł pokazał opinii publicznej samowolę dyrektora OSRiR, który w tajemnicy przed burmistrzem i Radą Miasta rozdawał karnety sponsorskie różnym firmom i osobom.
uzasadnienie Joanny Świetnickiej: Dzięki temu artykułowi lokalna społeczność dowiedziała
się o rozdawaniu przez dyrektora mogileńskiej pływalni Mirosława
Wieczorka karnetów sponsorskich firmom oraz osobom. Autor dotarł do
dokładnych faktów - ujawnił listę osób i firm obdarowanych karnetami.
Informacje na ten temat najpierw znalazły się w Pałukach, a później
dopiero napisały o tym regionalne media.
uzasadnienie Magdaleny Lachowicz: Poprzez ten artykuł mogilnianie i okoliczni mieszkańcy
dowiedzieli się, kto otrzymał od dyrektora mogileńskiej pływalni
sponsorskie karnety. Artykuł poparty faktami, przy czym autor
opublikował na łamach gazety wszystkie osoby oraz firmy, które
korzystały z darowanych karnetów. Artykuł był wielkim newsem, tym
bardziej, że żadne media wcześniej o tym nie mówiły, ani nie pisały.
Marek Holak, Zdrowy klon spodobał się pracownikowi ZGK, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 8
uzasadnienie Dominika Księskiego:
"Strażnik rybacki odprowadzał jak zwykle córkę do szkoły..." Nie, to
nie początek bajki Kryłowa, to początek kolejnej afery wokół
mogileńskiej komunalki, którą mogliśmy relacjonować. Myślę, że nawet
wypracowaliśmy pewną nową formę dziennikarską, w jakiej realizujemy te
tematy, można ją nazwać "Symfonią komunalną". Jak każda symfonia, ma
ona cztery części: allegro, andante, vivace i finał. Tak było w
przypadku rur, które się zapadły pod ziemię, tak też było z drzewami,
które same się nie ścięły. Do nagrody typuję news: Zdrowy klon spodobał
się pracownikowi ZGK, bo to jak dziennikarz poszedł tropem informacji
strażnika rybackiego, to, jak ją rozwinął, wywołało szereg
konsekwencji, wykraczających poza świat drzew i ryb: w numerze 9 "Klon
powalił leśnika Laksa i trafił w Leszczyńskiego" (Marek Holak), w
numerze 11, w numerze 11 Marek Holak mógł już pisać tekst na temat:
"Grupa ścinająca drzewa", a w numerze 13 - o tym, że "Hołoga przerywa
milczenie".
Remigiusz Konieczka, Pożegnanie wsi ze szkołą, Pałuki nr 2
uzasadnienie Doroty Księskiej:
To był naprawdę news; w Żninie wybuchła bomba, na wsiach ludzie
dowiedzieli się, co planuje samorząd; zaczęły się zebrania, petycje,
wcześniej ludzie spali spokojnie, a władze planowały...
Arkadiusz Majszak: Odpowie za to, że uwierzyła księdzu, Pałuki nr 14 oraz Koszty ściśle niezwiązane z Domem Dziecka, Pałuki nr 15, s. 3
uzasadnienie Dominika Księskiego: Temat bolesny, ale pomimo burzy i pism z zaprzeczeniami
skierowanymi na moje ręce, było właśnie tak, jak napisał to Arek. Temat
trudny, wymagający dobrego zrozumienia tematu i ważny społecznie.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka (autor): Autor dotarł do materiałów, z których wynikało,
że Caritas chciał znacznie uszczuplić budżet powiatu żnińskiego
obciążając go kosztami działalności całego Caritasu, zamiast kosztami
ściśle związanymi z Domem Dziecka. Potem kontynuacja tematu.
Uzasadnienie jak wyżej. Autor pokazał problem, o którym się szepcze,
lecz nie mówi głośno, bo dotyka Kościoła. Sprawę przemilczały dzienniki.
uzasadnienie
Remigiusza Konieczki: Ani wcześniej, ani później nikt o tym nie
napisał, ale nie to czyni ten tekst godnym wyróżnienie, autor w jasny
sposób pokazał jak wygląda mechanizm utrzymywania dzieci w domach
dziecka, jaka jest walka o najmniejszą złotówkę i gdzie w tym miejscu
jest dobro dziecka.
Arkadiusz Majszak, Po biegu - biegunka, Pałuki 17/2008 str. 1 i 6
uzasadnienie Stanisława Tyrakowskiego: Ze swadą opisana przez Arka Majszaka historia Biegu Żnińskiego. Co by było, gdyby podano grochówkę przed biegiem, można sobie tylko wyobrazić.
uzasadnienie Remigiusza Konieczki: Temat nie tyle śliski co nieprzyjemny, bo biegunka
sama w sobie nie jest przyjemna, temat bardzo interesujący ze względu
na swoją niezwykłość i śmieszny, ale nie dla bohaterów, gdyby sam autor
skosztował feralnej grochówki, to mógłby powstać ciekawy reportaż
wcieleniowy, ale na szczęście dla czytelników Arek nie okazał się
łakomczuchem i mieliśmy newsa.
Sylwia Wysocka, Dokumenty w rzece, Pałuki 8/2008, s. 1-2
uzasadnienie Dominika Księskiego: Dobra praca dziennikarska, ewidentny news o dużym znaczeniu dla całej lokalnej społeczności.
uzasadnienie Magdaleny Kruszki: Rzeką płynęły dokumenty dawnych pracowników Janowieckich
Zakładów Mięsnych. Autorka dotarła do świadków tego nietypowego spływu.
Wdzierając się na teren zakładów znalazła sterty roznoszonych przez
wiatr po podwórzu akt osobowych ze zdjęciami, podpisami, świadectwami
maturalnymi, wpisami służbowymi w akta. Zdążyła je sfotografować, zanim
ktokolwiek zdążył je uprzątnąć. Po jej interwencji dokumenty zostały
przez urząd zaspawane w pomieszczeniach za metalowymi drzwiami.
uzasadnienie Arkadiusza Majszaka: Skandaliczna sytuacja opisana w bardzo dobry sposób.
sekretarz jury Dominik Księski





