-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Ojciec zabił nożem syna
- Żnin pożegnał profesora
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Skowroński w miejsce Kussa
Artykuły
- Piątek, 27 Lutego 2009
Ogromne zainteresowanie budową hali w Żninie
Zdążyli przed wzrostem cen
Powiat żniński zaoszczędzi w budżecie milion złotych, ponieważ o tyle zmniejszą się koszty budowy hali sportowej przy I Liceum Ogólnokształcącym w Żninie.
W ogłoszonym po raz drugi konkursie na budowę hali sportowej przy I Liceum Ogólnokształcącym w Żninie wpłynęło 15 ofert. Zgłosili się oferenci, głównie z województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. W poprzednim przetargu, który został unieważniony, wpłynęły zaledwie cztery oferty.
Wczoraj komisja przetargowa zapoznała się z przesłanymi ofertami. Najkorzystniejsza dla powiatu żnińskiego oferta jest o 1 mln zł tańsza od oferty złożonej w poprzednim przetargu.
- Są dwie firmy, które chcą wykonać inwestycję poniżej 6 mln zł. Najdroższa oferta wynosi 7.800.000 zł. Firma, która startowała w poprzednim przetargu i teraz również wystartowała, obniżyła cenę o 650.000 zł. Z przedłożonych ofert wynika, że na budowie hali zaoszczędzimy 1 mln zł, z czego jestem niezmiernie zadowolony - podkreśla starosta żniński Zbigniew Jaszczuk.
Obecnie komisja przetargowa przegląda i dokładnie weryfikuje nadesłane oferty. Wykonawca hali przy LO zostanie wyłoniony w przyszłym tygodniu. Skąd takie zainteresowanie budową hali przy LO w Żninie?
- Wiąże się to z kryzysem i recesją, która dociera do Polski. Przedsiębiorcy składają oferty, ponieważ wiedzą, że pieniądze na budowę hali są zabezpieczone w budżecie powiatu, czyli są to pewne pieniądze. Nie ponoszą zatem żadnego ryzyka - wyjaśnia starosta.
Zbigniew Jaszczuk zwraca uwagę, że potwierdziły się przypuszczenia, że w związku z nadchodzącym kryzysem gospodarczym w powtórzonej procedurze przetargowej będzie zdecydowanie większe zainteresowanie ze strony wykonawców tego przedsięwzięcia, jak również wpłyną korzystniejsze cenowo oferty.
- Osobiście szacowałem, że budżet powiatu na tej inwestycji zaoszczędzi w ponownej procedurze przetargowej 800-900.000 zł. I to się teraz potwierdziło.
W opinii starosty przetarg przeprowadzono w bardzo dobrym momencie, gdyż od kilku dni w związku ze wzrostem cen euro i innych obcych walut, ceny materiałów budowlanych ponownie zaczęły rosnąć. Tym samym ceny proponowane przez wykonawców inwestycji w przetargach, za kilka tygodni będą wyższe.
Arkadiusz Majszak, Pałuki nr 888 (7/2009)





