Artykuły

28 tekstów i 16 zdjęć
    Nominacje do konkursu
    tekst roku 2006

News, dziennikarstwo śledcze, reportaże, publicystyka, publicystyka historyczna, zdjęcia - to kategorie, w których oceniane były materiały opublikowane w papierowych wydaniach tygodników Pałuki oraz Pałuki i Ziemia Mogileńska w 2006 roku.


    Tekst roku - kategoria "news”
    W konkursie na tekst roku 2006 redakcja Pałuk w kategorii „news” nominowała do nagrody 7 tekstów.

    Za najlepsze wydrukowane w roku 2006 artykuły donoszące o wydarzeniach ostatniego tygodnia uznane zostały teksty:   
    1. Joanna Bejma: Pan Tadeusz był tylko sponsorem , Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 40/06
    2. Sławomir Gacek: Napad na księdza, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1/06
    3. Karol Gapiński: Lekarz Mariusz Dz. znów pijany, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 14/06
    4. Marek Holak: Woda zarwała dno zbiornika, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 21/06
    5. Tomasz Rogacz: Zgnieciona kość, Pałuki nr 29/06
    6. Roman Wolek: Tor żużlowy zamienił na więzienny spacerniak, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 20/06
    7. Sylwia Wysocka: Drzew nie zniszczyły dinozaury, Pałuki nr 25/06

   Tekst roku - kategoria "dziennikarstwo śledcze"
    W konkursie na tekst roku 2006 redakcja Pałuk w kategorii „dziennikarstwo śledcze” zgłoszono 5 tekstów i wszystkie zostały nominowane do nagrody.

    Kategoria „dziennikarstwo śledcze” jeszcze niedawno nie miała swojej polskiej nazwy. Angielska jej forma: „investigating reporting” kładzie nacisk na dociekliwość, indagację, drążenie. Mówiąc po chłopsku nazwa ta oznacza, że reporter ujawnia to, co bohaterowie artykułu bardzo chcieliby ukryć, a czego jawność jest niezbędna. Czasem takie artykuły pokazują korupcyjne powiązania, czasem ich autor dociera do trudno dostępnych dokumentów. Oto najlepsze teksty wraz z ważniejszymi uzasadnieniami osób, które je do nagrody nominowały:

1. Joanna Bejma Ma(li)ny rodziny Nowackich, Pałuki i Ziemia Mogileńska, nr 44/06
    Argumentacja Marka Holaka: Artykuł pokazuje, jak prominentni działacze mogileńskiej Samoobrony mając dostęp do informacji przez osobę wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Leszka Nowackiego wiedzieli, którędy pobiegnie budowa kolektora sanitarnego z Dąbrówki do Mogilna i na swoich polach posadzili maliny, po to, by otrzymać wysokie odszkodowania z budżetu gminy.


2. Marek Holak: Rury zapadły się pod ziemię, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 8/06 

Marek Holak: Prywatnie kasowali za przyłącza, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 9/06
Marek Holak: Wódociąg, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 11/06
    Argumentacja Dominika Księskiego: Ślad uzyskany osobiście przez dziennikarza. Sprawa nie wynikła na sesji, z komunikatu policyjnego, itp. To był nasz trop. Tym tropem dziennikarz poszedł spokojnie i szeroko. Dyrektor i zastępca burmistrza uważają sprawę za zakończoną, ale w świetle właściwie postawionych pytań widzimy, że wcale zakończona nie jest. Efekt już w następnym tygodniu: kierownik i brygadzista zawieszeni w pełnieniu obowiązków, policja szuka skradzionych rur. Efekty pracy organów ścigania możemy odczytać z kolejnych tytułów: „Przyłącza do celi” (10/06), „Policja sprawdza, czy z kradzionych rur budowano wodociąg przy ul. Polnej” (11/06), a w końcu wyszło szydło z worka i wyjaśnił się pierwszy tytuł - rury rzeczywiście kiedyś zapadły się pod ziemię, gdyż po naszych publikacjach zostały z niej wykopane przez nieznanych sprawców („Rury wyszły nad ziemię”, nr 12/06).

3. Marek Holak: Zeznaje pracownik...  [8 zeznań], Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 21/06
    Argumentacja Dominika Księskiego: "O sile tych tekstów stanowi prostota redakcyjna. Prostota formy. Są to fragmenty zeznań opublikowane w czystej formie, bez omówień, skrótów, na czysto, a la saute. Autor nie musiał dokładać nic od siebie. Dość już o sprawie napisał. Ale nie to, co napisał, wstrząsnęło miastem najbardziej, lecz to, co ludzie zeznali: o kulisach poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz o technice przekraczania uprawnień funkcjonariusza publicznego. Autor zdobył te zeznania. Poczekał, aż umorzenie się uprawomocni. Wydrukował, bo wymiar sprawiedliwości nie opiera się w naszym ustroju na fundamentach inkwizycyjnych, nakazujących tajność postępowania sądowego. Jego jawność jest rękojmią praworządności i (w teorii oczywiście) pewnym zabezpieczeniem przed fałszywymi oskarżeniami, konfabulowaniem, oszukiwaniem i zmyślaniem przy składaniu zeznań, obywatel może też obserwować pracę sądu, wydającego w imieniu tego obywatela wyroki (zastrzeżenia w prawie prasowym dotyczą jedynie mediów i jedynie pewnych aspektów publikacji). Przez publikację tego tekstu czytelnicy dowiedzieli się, na podstawie jakiego materiału prokuratura umorzyła postępowanie. Warto dodać, że autor został następnie oskarżony przez prokuraturę o ujawnienie informacji, co traktuję wprost jako skierowanie przez nią na moje ręce wniosku o nagrodę, gdyż dziennikarz jest właśnie po to, by informować".

4. Remigiusz Konieczka, Zakład poprawczy na sali sądowej, Kcyńskie Pałuki nr 5/06, s. 1, 3
    Argumentacja Doroty Księskiej: Reporter zdobył ważne informacje o mobbingu, o antywychowawczym przykładzie (zwracanie uwagi wychowawcy przy wychowankach). Młodociany wie, że może wygrać coś dla siebie, wykorzystując stosunki między pracownikami, a sąd o placówce ma dobre zdanie

5. Tomasz Rogacz: Kto rządzi szpitalem w Szubinie, Pałuki nr 13/06, str. 5

    Argumentacja Doroty Księskiej: Jakie konsekwencje miało dla szubińskiego szpitala związanie z ludźmi z kręgu Stajszczaków pokazują kolejne artykuły Tomka; to było pierwsze odsłonięcie - ABC powiązań. W jednym z ostatnich tegorocznych numerów Tomek przedstawia niepodpisanie z NFZ kontraktu dla pięciu przychodni; to poważny problem dla szubinian; podkreślam, że Tomek śledzi działania ludzi Stajszczaków w szubińskim szpitalu z żelazną konsekwencją. (tekst był nominowany aż przez 5 osób)

    Reportaże  roku  
    Do konkursu na reportaż roku 2006 opublikowany w Pałukach zgłoszono 12 reportaży, sześć otrzymało nominację do nagrody.

    Aż trzy spośród nich napisał Karol Gapiński, który spośród dziennikarzy pracujących w Pałukach ma największe zacięcie literackie. Reportaż bowiem - którego największym polskim mistrzem, był zmarły niedawno Ryszard Kapuściński - to forma z pogranicza dziennikarstwa i literatury. Aczkolwiek reportaż nie może posługiwać się fikcją, to obowiązują go wszystkie pozostałe wyznaczniki literatury czyli dodatkowe uporządkowanie i obrazowość. Oto (wraz z niektórymi uzasadnieniami) najlepsze reportaże, wybrane przez redakcję Pałuk, czyli Mirosławę Roszak  (redaktor naczelna wydania internetowego), Staszka Tyrakowskiego (sekretarz redakcji), Marka  Holaka (redaktor naczelny Pałuk i Ziemi Mogileńskiej) oraz Dominika Księskiego (redaktor naczelny Pałuk) :

1. Karol Gapiński: Melina w sercu miasta, Pałuki nr 50/06
    Argumentacja Mirki Roszak: Tekst ciekawy, a temat wywołujący spore oburzenie. Szkoda, że nie ma już szacunku dla cudzych rzeczy. Jednocześnie w tekście zwraca uwagę brak zainteresowania sąsiadów i instytucji, które przy minimum wkładu mogłyby zapobiec sytuacji.

2. Karol Gapiński: Dowody na istnienie świń, Pałuki nr 29/06
    Argumentacja Doroty Księskiej: Otwieram drzwi chlewika, a tam już w pierwszym patyku patrzy na mnie rogaty łeb kozła... Cud w Barcinie Wsi; reportaż lekko napisany, sam się czyta; dobre zdjęcia; reporter wymęczył wszystkie źródła; a można było zrobić jedynie notatkę do serwisu policyjnego...    

3. Karol Gapiński: Sumienny lokator z wyrokiem za długi, Tygodnik Barciński Pałuki nr 17/06, s. 1 i 3
    Argumentacja Doroty Księskiej: Aleksy Mróz regularnie płaci czynsz. "Sumienny lokator" - mówi o nim prezes spółdzielni, ale wyrok w Sądzie Grodzkim zapadł. Wszystkie ścieżki sprawdzone przez reportera, pokazane przyczyny nieporozumienia i jego konsekwencje. Gdyby tak, jak Karol, chodzili po tych ścieżkach urzędnicy...

4. Arek Majszak: Zabraknie miejsca na oddech, Pałuki nr 4/06
    Argumentacja Marty Złotnickiej: Cierpienie chorego chłopca i determinacja jego matki w walce o godziwe warunki życia porusza. Nieustępliwość matki, a po części także naświetlenie sprawy opinii publicznej przez Arka   w końcu zmiękczyło twarde serca urzędników i mama Pawła otrzymała upragnione mieszkanie. Tak na marginesie: Zapytany przeze mnie o mieszkanie dla Pawła burmistrz Jarosław Jaworski stwierdził: - To on jeszcze żyje?!  

5. Sylwia Wysocka: Chodzą spać głodni, Pałuki nr 30/06
    Argumentacja Karola Gapińskiego: Dobrze przedstawiona sytuacja życiowa bohaterów reportażu. Autorka potrafiła sprawić, że ci bohaterowie otworzyli się przed nią, choć rzeczy, które zostały przedstawione na ogół przez ludzi, którzy ich doświadczają wolą być przemilczane przez opinię publiczną.
    Argumentacja Joanny Bejmy: Jeden z nielicznych tekstów dzięki któremu udało się zorganizować pomoc dla bohaterki artykułu i jej rodziny. Autorka opisała ciężko chorą kobietę, a rozmowa z takimi ludźmi często jest trudna do przeprowadzenia. W takich przypadkach trudno nie angażować się emocjonalnie w napisanie tekstu. Artykuł przyniósł efekt.
    Argumentacja Magdy Wiatrowskiej: Do biedy i do osobistych kłopotów trudno się przyznać, o biedzie trudno się pisze. Sylwia potrafiła. I napisała tak, że w czwartek od 7 rano odbierałam telefony od ludzi, którzy poczuli w sercu potrzebę, żeby pomóc.

6. Marta Złotnicka, Świadectwo o cudownym uzdrowieniu, Pałuki Wkładka Magazynowa nr 51/06, s. 1-3
    Argumentacja Doroty Księskiej: Jeden podstawowy atut tego reportażu  mnie zachwyca - autorka zrobiła wszystko, by przedstawić odczucia bohaterek artykułu, a łatwo było tu pójść na skróty i przedstawić swoje poglądy. Autorka nie zamieniła tematu na tanią sensację, nie wpadła również w bigoterię. Widzimy ludzi wiary, ludzi ufnych, pokornych i widzimy obiektywnie zrelacjonowane wydarzenia.  
    Argumentacja Mirki Roszak: Artykuł bardzo rzetelny, choć różnie może być odbierana kwestia rzekomego cudu. Niebo i Ziemia poruszone, by wyzdrowieć i Niebo i Ziemia poruszone, by dobrze sprawę zrelacjonować.
    Argumentacja Arka Majszaka: Taki temat było zrealizować bardzo trudno. Mamy bowiem do czynienia z czymś, czego nie da się wyjaśnić. Marta świetnie opisała cienką granicę między życiem a śmiercią. Jako doświadczony i wieloletni grzybiarz w życiu jeszcze nie słyszałem, by ktokolwiek po zjedzeniu sromotnika przeżył.

   Najlepsze teksty publicystyczne roku  2006
    Publicystyka w naszym konkursie na tekst roku została podzielona na dwa działy - publicystykę historyczną i artykuły problemowe i interwencyjne.

    Artykuł problemowy mniej jest związany z konkretnym wydarzeniem - opisuje za to pewien społeczny problem. Artykuł interwencyjny zaś - to taka nie do końca uznana kategoria dzinniarska, ale posługujemy się nią, bo gdy czytelnik dzwoni, a my podążamy śladem jego problemów - to właśnie jest interwencja gazety. Coś, co w zasadzie nie powinno mieć miejsca, bo gazeta jest od tego, aby informować, a nie od tego, czy interweniować, ale rzeczywistość inna jest niż teorie, które o niej powstają, więc niektóre teksty w Pałukach są właśnie artykułami interwencyjnymi.
    W kategorii publicystyki zgłoszono najwięcej tekstów - aż 29. Redakcja nominowała do nagrody siedem z nich:


1. Joanna Bejma: Konflikt w czterech ścianach, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 26/06, str.10, 11
    Argumentacja Arka Majszaka: Takich rodzinnych tragedii jest dużo więcej. Większość z nich pozostaje jednak w czterech ścianach. Asia z dokładnością dyktafonu opisała problem. Dla bohaterki artykułu reporter zdawał się być ostatnią deską ratunku. I Asia stanęła na wysokości zadania, gdyż zyskała zaufanie swej bohaterki. I umiała słuchać, a to musi być główną domena reportera.

2. Remigiusz Konieczka: Znaki, zwyczaje i bezpieczeństwo, Pałuki nr 49/06 s. 7.
    Argumentacja Mirki Roszak: Porusza ważną kwestię, szkoda tylko że nie dostrzeganą przez urząd i szkołę. Temat dobrze zrobiony, konkretne zdjęcie adekwatne do istniejącej sytuacji. Autor dotarł do wszystkich stron, które mogły w tej sprawie zabrać głos.
    Argumentacja Magdy Wiatrowskiej:   Niefrasobliwość dorosłych - wydawałoby się myślących ludzi  - jest niesłychana. Na dzieci wbiegające do autobusu i przebiegające przez jezdnię przy jedynce patrzę codziennie i codziennie zastanawiam się, kto poniesie odpowiedzialność, jeśli któremuś dziecku coś się stanie.

3. Arkadiusz Majszak: Pół hektara za dwa miliony, Pałuki nr 29/06, s. 9
    Argumentacja Mirki Roszak: Pozwolę sobie powiedzieć tak: mówi się, że z rodziną to się dobrze tylko na zdjęciu wychodzi. Fotka zamieszczona przy tekście zdaje się obrazować, że nawet to nie jest prawdą, bo rodziny brak i na zdjęciu i w tym rodzinnym interesie. Autor zagłębił się we wszystkie kwestie, począwszy od koligacji rodzinnych w prowadzonej firmie, spraw sądowych związanych z przekazaną darowizną po biznes, który tu z uśmiechem na twarzy został zniszczony. Czytelnikowi autor zostawił tylko poparcie którejś z walczących stron.



4. Arkadiusz Majszak: Mieć meble czy mieć ciepło, Pałuki nr 4/06 str. 4
    Argumentacja Stanisława Tyrakowskiego: Reporter dowiedział się o beznadziejnej sytuacji matki z dziećmi, u których w mieszkaniu temperatura wynosiła 7 st. C. Węgiel już się skończył i zdesperowana kobieta miała zamiar ogrzewać mieszkanie paląc meble. Arek wykazał odpowiednią czujność. - Przyjmuję pana zgłoszenie - powiedziała w artykule pani kierownik MOPS-u. Kobieta z dziećmi zimę przetrwała bez potrzeby spalenia mebli.

5. Arkadiusz Majszak: Nago w barze, teraz w areszcie, Pałuki nr 10/06, str. 1  
    Argumentacja Stanisława Tyrakowskiego: Gość zaczął traktować bar jako swój własny dom; chodził nago, wyjadał potrawy itd. Odważne opisanie sytuacji i między innymi dzięki temu zneutralizowanie poczynań niesfornego klienta.

6. Arkadiusz Majszak: Głosujesz na Tokarza - wchodzi Cieniawa (lub odwrotnie), Pałuki nr 44/06 s. 1 i 3
    Argumentacja Doroty Księskiej: Artykuł wyraźnie - nie językiem ustawy - pokazywał czytelnikom, jakie będą konsekwencje takiego a nie innego głosowania; autor przełożył blokowanie list na język lokalnych układów; dodatkowy atut - rozobłoczenie tego co Henryk Tokarz przedstawiał jako prawdę - że Bolesław Cieniawa - dawny sekretarz PZPR i długoletni członek SLD - to prawica.

7. Marta Złotnicka: Co należałoby zmienić na żnińskim cmentarzu, Pałuki nr 32/06
    Argumentacja Dominika Księskiego: Wszyscy myślą to, o czym napisała Marta, ale nikt nie śmie nic powiedzieć, bo boi się zatargu z księdzem. Temat zrealizowany w sposób bardzo wyważony, ani trochę nie agresywny, spokojny i kompletny.
    Argumentacja Doroty Księskiej: Bardzo ważna sprawa dla jeszcze chodzących po tym świecie, o czym świadczyły telefony i głosy po ukazaniu się tekstu; temat potraktowany rzetelnie, bez szukania sensacji - patrz bardzo wyważony tytuł; autor wszedł na cmentarz w celach pokojowych, żeby pokazać, wspólnie zastanowić się nad problemem.
    Argumentacja Mirki Roszak: Tekst bardzo ważny z punktu estetyki miejsca i bezpieczeństwa odwiedzających. Dobrze zrobiony, choć jak zwykle proboszcz uciekł i nawet nie starał się tłumaczyć. Brawo za odwagę wypowiedzenia się w tej sprawie, bo wielu mówi, ale nikt na głos, że tam bałagan.
    Argumentacja Stanisława Tyrakowskiego: Temat konieczny, ale trudny do opisania. Sprawa ważna dla wszystkich, ale pretensje do władz duchownych nie zawsze są mile widziane. Każdy ma swoje racje. Racją jest i to, że na wszystko potrzebne są pieniądze, których nie ma za dużo.
    Argumentacja Joanny Bejmy: Autorka zwróciła uwagę na estetykę żnińskiej nekropolii, a ta od dawna pozostawiała wiele do życzenia. Marta nie przeszła obojętnie obok tematu, który drażnił niejednego mieszkańca Żnina.
    Argumentacja Remigiusza Konieczki: Tekst bardzo ważny. Cmentarzem zarządza proboszcz. Cmentarz, to poniekąd wizytówka miasta, bo odwiedza go wielu przyjezdnych, których korzenie tkwią w Żninie. A stan estetyczny - kiepski. Temat delikatny, zrobiony bardzo dobrze.
    Argumentacja Karola Gapińskiego: Raport z sytuacji na cmentarzu, który po częścio sprawił, że wkrótce zaczęto myśleć choćby o zmianie śmietnika, w którym notorycznie dochodziło do  niemożliwych przez wiele dni do ugaszenia przez strażaków zatleń i wybuchów ognia i dymu.

    W kategorii „publicystyka historyczna” nominację uzyskały trzy teksty spośród czterech:

1. Karol Gapiński Nad Notecią w stylu retro, Pałuki nr 27/06, str. 11-14
    Argumentacja Doroty Księskiej: Reporter dotarł do ludzi, którzy jeszcze pamiętają łazienki i uważnie wsłuchuje się w ich opowieść; tekst ładnie napisany - w stylu retro, do tego zdjęcia w stylu retro; a zapiski z zeszytu Jadwigi Leszczyńskiej - cymes
    Argumentacja Arka Majszaka: Bardzo ciekawie opowiedziana historia spędzania wolnego czasu nad Notecią w przedwojennym Barcinie. Myślę, że niejednemu starszemu barcinianinowi podczas lektury zakręciła się w oku łza. Dla młodych tekst jest swoistą skarbnicą bogatej historii Barcina i może stanowić podkład do lekcji historii poświęconej małej ojczyzny. Dodatkowym atutem artykułu są przedwojenne fotografie.
    Argumentacja Joanny Bejmy: Kopalnia wiedzy o dawnym Barcinie. Artykuł, który zainteresuje każdego. Karol przybliżył historię miejsca przez wielu zapomnianą. Wspomnienia oraz dawne fotografie bardzo podnoszą wartość tekstu i są bezcenne. Trzeba rozmawiać i szukać ludzi, którzy jeszcze coś pamiętają. W ten sposób zachowamy historię, której potem nie da się odtworzyć.  


2. Arkadiusz Majszak: Wspomnienia repatriantki, Pałuki nr 6/06 s. 13
    Argumentacja Mirki Roszak: Mała lekcja historii. Wspomnienia te wielu młodym ludziom (o ile oczywiście w "natłoku swoich obowiązków” je przeczytają) uświadomią, w jakim luksusie żyją obecnie. Straszna historia. Poza tym - czym są kartki stanu wojennego i obecna szyneczka w plasterkach (choć wiem, że nie wszyscy ją teraz też mają) z wspomnianymi w artykule kartkami?
Argumentacja Leszka Adamczyka: Ciekawa historia, przypomnienie jak to było kiedyś.

3. Marian Przybylski: W najbliższą niedzielę wybierzemy trzynastego burmistrza Mogilna oraz Od odzyskania niepodległości Strzelno miało 12 burmistrzów, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 47/06
    Argumentacja Marka Holaka: Pierwsze takie zbiorcze powojenne opracowania na temat burmistrzów Mogilna i Strzelna. Artykuły, które mówią o najnowszej lokalnej historii - jednocześnie kompletnie nieznanej i zapomnianej. Świetny materiał dla nauczycieli na lekcje historii.


    Teksty publicystyczne, zamieszczane we wszystkich wydawanych przez Wydawnictwo Dominika Księskiego „Wulkan” gazetach, mogli zgłaszać do nagrody dziennikarze, redaktorzy i wszyscy pracownicy wydawnictwa. Jury główne, złożone z wydawców i redaktorów naczelnych zaprzyjaźnionych gazet lokalnych z całej Polski wybierze najlepsze trzy.  (dk)

    Które zdjęcie wygra?
    Z 36 zgłoszonych do konkursu fotografii redakcja Pałuk wybrała 16 najciekawszych.

    Wykonalo je trzynastu autorów:
1. Dariusz Berdysz: Fotografia gospodarza dawnego domu bł. Marii Karłowskiej, Pałuki nr 21/06, str. 1
2. Krzysztof Dereziński: Mordercze 400 metrów, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 19/06 str.1
3. Sławomir Gacek: Zdjęcie pobitego księdza, Pałuki nr 1/06, str. 1.
4. Marek Holak: Śpiący poseł Hatka, Pałuki Wkładka Magazynowa nr 6/06, str. 1.
5. Marek Holak: Działacze PiS zdążają na obchody święta 3 Maja, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 18/06 str.1
6. Remigiusz Konieczka: Fachowiec na wiejskim zebraniu, Pałuki nr 4/06 str.3
7. Robert Łuczak: Leszek Duszyński z synem, Pałuki i Ziemia Mogileńska 48/06 str. 1
8. Arkadiusz Majszak: Zdjęcie wyjącego psa, Pałuki nr 8/06, str. 1.
9. Arkadiusz Majszak: Zdjęcie Pawła Hałaburdzina, Pałuki nr 17/06
10. Arkadiusz Majszak: fotografia maturzystek, które czytają wyniki matur, Pałuki nr 28/06, str. 1
11. Tomasz Rogacz: zdjęcie Alfreda Lewandowskiego i Ewy Stankiewicz, Tygodnik Barciński Pałuki nr 47/06, str. 1  
12. Joanna Świetnicka: kandydaci: Bartecki i Szymański, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 47/06 str. 5
13. Marek Walczak: Pożar stodoły w Jaroszewie, Pałuki nr 15/06, str. 1.
14. Mirosław Woźniak: Kapitalna obrona bramkarza, Pałuki nr 48/06, str. 14
15. Sylwia Wysocka: Czas na kiełbaski, Pałuki nr 3/06, str. 21
16. Marta Złotnicka:  Zdjęcie inscenizacji Teatru Prowincjonalnego Pałuki nr 49/06, str. 1


    A oto niektóre uzasadnienia nominacji:
    Remigiusz Konieczka: Fachowiec na wiejskim zebraniu
    Argumentacja Dominika Księskiego: Oto zdjęcie inspektora do spraw pozyskiwania środków pomocowych - Andrzeja Posadzińskiego, który tłumaczy mieszkańcom Brzyskorzystwi konieczność włączenia się do prac nad stworzeniem planu odnowy wsi. Z całego zdjęcia przebija beznadzieja i niemożność. Układ warg, ręki, zmęczone oczy Posadzińskiego, który zwraca się do siedzących mieszkańców wsi. Oni - pochylone głowy, sfotografowani od tyłu, jakby zawstydzeni. Kołnierze ich i swetry mówią: „dejta nam ino spokój i nie męczta nas”. W prawym rogu - nieobecny, walczący ze snem burmistrz. W tle - woda i środek czyszczący.
    Tomasz Rogacz: zdjęcie Alfreda Lewandowskiego i Ewy Stankiewicz
    Argumentacja Joanny Bejmy: Spoglądając na zdjęcie można odnieść wrażenie, że była burmistrz Barcina nie tylko nie lubi swojego rozmówcy, ale jest znużona tym co on mówi: "Lepiej żebyś się Janusz w końcu zamknął" - zdaje się myśleć Ewa Stankiewicz. "Ja i tak mam rację, miałem i będę miał" - przekonuje Janusz Lewandowski....I tak niestety było na każdej sesji Rady Miejskiej w Barcinie. Doskonałe odzwierciedlenie wieloletnich relacji między widocznymi na zdjęciu osobami.  
    12. Joanna Świetnicka: kandydaci: Bartecki i Szymański, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 47/06 str. 5
    Argumentacja Marka Holaka: Zdjęcie znakomicie oddaje atmosferę ostatnich chwil przed wyborami na fotel burmistrza Mogilna. Świetnie na zdjęciu grają dwa plany. Na pierwszym planie kandydaci na burmistrza: Tadeusz Szymański, SLD, z lewej i Jan Bartecki, PSL, z prawej. W tle dziewczynka chwyta się przerażona za głowę.

    Fotografie, zamieszczane we wszystkich wydawanych przez Wydawnictwo Dominika Księskiego „Wulkan” gazetach, mogli zgłaszać do nagrody dziennikarze, redaktorzy i wszyscy pracownicy wydawnictwa. Jury główne, złożone z wydawców i redaktorów naczelnych zaprzyjaźnionych gazet lokalnych z całej Polski wybierze najlepsze trzy. Nasi internauci też mogą głosować na najlepszy tekst w tej kategorii. Następne kategorie przedstawiać będziemy w następnych dniach.

(dk) 2 II 2007

1. Dariusz Berdysz: Fotografia gospodarza dawnego domu bł. Marii Karłowskiej, Pałuki nr 21/06, str. 1
p10502031.jpg
Tak prezentuje się w przeddzień wizyty Benedykta XVI dom rodzinny błogosławionej Marii Karłowskiej w Karłowie - dziewięć lat po jej beatyfikacji dokonanej przez Jana Pawła II 6 czerwca 1997 roku w Zakopanem. Do Karłowa pielgrzymują dziś między innymi uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie, którego błogosławiona jest patronką. Niestety widzą tam, że dom rodzinny tak wrażliwej na sprawy innych Marii Karłowskiej popada w ruinę - państwo będące właścicielem dworku nie interesuje się nim i nie stara się znaleźć środków na uratowanie miejsca ważnego dla kultury i historii nie tylko Pałuk, ale całego kraju. O wyciecze rowerowej młodzieży do miejsca urodzin błogosławionej piszemy na stronie 10. fot. Dariusz Berdysz
 
2. Krzysztof Dereziński: Mordercze 400 metrów, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 19/06 str.1
garni1-m.jpg
Jednym z biegów towarzyszących Biegowi Kilińskiego był Bieg garniturowców po bieżni stadionu "Zjednoczonych" Trzemeszno, tzw. mordercze 400 metrów. Bieg wygrał komendant Straży Miejskiej w Mogilnie Mirosław Kuss. Na zdjęciu biegną, od lewej: poseł Tadeusz Tomaszewski z SLD, starosta gnieźnieński Ja-cek Kowalski i burmistrz Mogilna Jacek Kraśny. Więcej o biegach w "Pałuckim Kurierze Sportowym". fot. Krzysztof Dereziński
 
3. Sławomir Gacek: Zdjęcie pobitego księdza, Pałuki nr 1/06, str. 1.
jan-m.jpg
Ks. Jan Trojanowski zgodził się na publikację swojego zdjęcia na szpitalnym łóżku w Strzelnie. Widać, jak straszne ślady na twarzy i głowie pozostawił bandyta, bijąc proboszcza. Mówi, że to, iż żyje, cud od Boga, palec boży. Także w szpitalu nie rozstaje się z telefonem komórkowym, który uratował mu życie. fot. Sławomir Gacek
 
4. Marek Holak: Śpiący poseł Hatka, Pałuki Wkładka Magazynowa nr 6/06, str. 1.
oplat1-m.jpg
Wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski tłumaczył rolnikom w Bielicach, jak ważne są dla polskiej gospodarki biopaliwa oraz energia odnawialna. Poseł Witold Hatka (LPR) w tym czasie przysypiał. fot. Marek Holak
 
5. Marek Holak: Działacze PiS zdążają na obchody święta 3 Maja, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 18/06 str.1
racja-m.jpg
Polityczny rynek w Mogilnie zaczyna się dzielić dokładnie według krajowego wzorca. Dzieli się także Rynek mogileński. Lewica ma już swoje kultowe miejsce przy sklepie "Indie-Gita". Prawica wydeptuje swoje miejsce. Mogileńska prawica na punkt zbiórki wybrała sobie wczoraj chodnik przy kamienicy należącej do Stanisława Greli. Pomimo że w tym miejscu od strony chodnika nie ma przejścia dla pieszych, a od strony Rynku znak drogowy nakazuje tylko skręt w lewo, działacze mogileńskiej prawicy spod znaku Samorządowego Forum Prawicy oraz Prawa i Sprawiedliwości, nie przejmując się tym zbytnio, pokonują Rynek, gdyż za chwilę zaczną się uroczystości Konstytucji 3 maja. Od lewej strony: radny powiatowy SFP Rafał Giemza, radny powiatowy, prezes SFP Radosław Trepiński, radny gminny SFP Stanisław Grela, Jerzy Łaganowski. Od prawej strony Barbara Jasińska, trzeci od prawej strony szef powiatowy PiS Mariusz Baran. fot. Marek Holak
 
6. Remigiusz Konieczka: Fachowiec na wiejskim zebraniu, Pałuki nr 4/06 str. 3
posadz3.jpg
Inspektor Andrzej Posadziński mówi mieszkańcom Brzyskorzystwi o konieczności włączenia się ich do prac nad stworzeniem planu odnowy wsi fot. Remigiusz Konieczka
 
7. Robert Łuczak: Leszek Duszyński z synem, Pałuki i Ziemia Mogileńska 48/06 str. 1
leszek-m.jpg
Z przewagą 994 głosów nad kontrkandydatem Leszek Duszyński ze "Wspólnoty 2006" wygrał II turę wyborów samorządowych na burmistrza Mogilna. Pokonał kandydata "Lewicy i Demokratów" Tadeusza Szymańskiego w stosunku 56,4% do 43,6%. Zwyciężył wszędzie, poza obwodami w Kwieciszewie, Wylatowie, Gębicach i Marcinkowie. Na zdjęciu z radości ściska swego syna Błażeja. Więcej o II turze wyborów na str. 7. Fotoreportaż z wieczoru wyborczego na str. 12 i 13 . fot. Robert Łuczak
 
8. Arkadiusz Majszak: Zdjęcie wyjącego psa, Pałuki nr 8/06, str. 1.
krowy8.jpg
Zenon K. z Jeżewic w gminie Łabiszyn unikał kontaktów z ludźmi i odrzucał dobre rady życzliwych mu osób. Samotnie mieszkający 52-latek kochał swoje krowy, nie potrafił jednak zapewnić im utrzymania. 6 zwierząt padło, a pozostałymi 8 zaopiekował się Marek Sobociński z Wójcina w gminie Żnin. Oprócz krów Zenon K. posiadał też dwa psy. Jeden (na zdjęciu), czekając na właściciela ujadał aż do poniedziałku. W tym dniu został zawieziony do schroniska. Drugi uciekł i biega po wsi. Jeśli uda się go złapać, też zostanie przewieziony do schroniska w Inowrocławiu. Koszty pokryje gmina Łabiszyn. Szerzej na stronie 6. fot. Arkadiusz Majszak
 
9. Arkadiusz Majszak: Zdjęcie Pawła Hałaburdzina, Pałuki nr 17/06
plan4.jpg
W miniony poniedziałek architekci z Poznania: Dorota i Paweł Hałaburdzinowie, którzy wygrali przetarg na opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego żnińskiego śródmieścia, zaprezentowali graficzny projekt planu radnym. Szerzej na stronie 4 i 5. fot. Arkadiusz Majszak
 
10. Arkadiusz Majszak: fotografia maturzystek, które czytają wyniki matur, Pałuki nr 28/06, str. 1
matur1.jpg
Niektóre maturzystki ze żnińskiego liceum wprost nie mogły uwierzyć widząc uzyskane wyniki na świadectwie dojrzałości (zamiast ocen są procenty, które uczeń uzyskał na teście) fot. Arkadiusz Majszak
 
11. Tomasz Rogacz: zdjęcie Alfreda Lewandowskiego i Ewy Stankiewicz, Tygodnik Barciński Pałuki nr 47/06, str. 1
stan-tr.jpg
Nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy burmistrzem Barcina Ewą Stankiewicz i Januszem Lewandowskim, wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej. W Sądzie Rejonowym w Szubinie toczy się postępowanie z powództwa cywilnego wytoczone byłemu rajcy przez Ewę Stankiewicz. Burmistrz oskarża Janusza Lewandowskiego o poniżenie jej i narażenie na utratę zaufania społecznego przez wypowiedzi, które ukazały się w artykułach Tygodnika Barcińskiego "Pałuki" 26 czerwca i 10 sierpnia. Janusz Lewandowski twierdził przed sądem, że nie użył dosłownie takich sformułowań. Tłumaczył się także przekonaniem, że rozmowa z reporterem była prywatna i nie do publikacji. Burmistrz chce uniknąć podobnych ataków w przyszłości i traktuje sprawę jako przestrogę dla innych. Na zdjęciu: Ewa Stankiewicz i Janusz Lewandowski spotkali się po rozprawie na parkingu. Rozstali się w mało przyjemnej atmosferze. fot. Tomasz Rogacz
 
12. Joanna Świetnicka: kandydaci: Bartecki i Szymański, Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 47/06 str. 5
bartek-m.jpg
PSL odciął się od poparcia kandydata postkomunistycznej lewicy Tadeusza Szymańskiego (z lewej) przez kandydata PSL Jana Barteckiego (z prawej). Powiatowy szef PSL Henryk Furtak tak skomentował udzielone poparcie: - "To oświadczenie było, że tak powiem, trochę do przodu, była to zdecydowanie zbyt pośpieszna wypowiedź". fot. Joanna Świetnicka
 
13. Marek Walczak: Pożar stodoły w Jaroszewie, Pałuki nr 15/06, str. 1.
marek-001.jpg
We wtorek o zmierzchu strażacy z OSP Żnin przystąpili do gaszenia stodoły użytkowanej przez Eugeniusza Michalskiego, jednak ogień był już tak wielki, że nie udało się jej uratować. Kilkanaście minut później dach i ściany zawaliły się. fot. Marek Walczak
 
14. Mirosław Woźniak: Kapitalna obrona bramkarza, Pałuki nr 48/06, str. 14
kif073.jpg
"Dąb" - "Szubinianka", kapitalna obrona bramkarza Krystyna Hilschera fot. Mirosław Woźniak
 
15. Sylwia Wysocka: Czas na kiełbaski, Pałuki nr 3/06, str. 21
spol2.jpg
Czas na kiełbaski, tak uważają Włodzimierz Kosmecki (z prawej) i Wacław Pawłowski fot. Sylwia Wysocka
 
16. Marta Złotnicka: Zdjęcie inscenizacji Teatru Prowincjonalnego Pałuki nr 49/06, str. 1
lite1.jpg
Inscenizacja na podstawie nadesłanych na konkurs poetycki tekstów w wykonaniu prowadzonego przez Jacka Małachowskiego Teatru Prowincjonalnego ze Żnina zachwyciła w ostatnią sobotę niejednego. Na scenie wystąpiły: Marianna i Zuzanna Lisieckie, Marysia Słomkowska i Monika Kończal. Na tronie 12 piszemy o finale II edycji Żnińskich Wieczorów Literackich i Muzycznych, który odbył się w sobotę w Szkole Podstawowej nr 3 w Żninie. fot. Marta Złotnicka
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj.
Copyright 2006-2010 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry