Za rok na Pałuckie Targi Rolne i Pałucka Wystawa Zwierząt zapraszamy 28 i 29 sierpnia
  
    Tegoroczne Pałuckie Targi Rolne zgromadziły 27 hodowców, 137 wystawców, kilkadziesiąt stoisk handlowych i gastronomicznych. Dominowały branże: maszynowa, ogrodnicza i paszowa, na urządzanej po raz pierwszy Pałuckiej Wystawie Zwierząt najwięcej było trzody chlewnej. Na pokazach sprzętu rolniczego prezentowało się 15 maszyn, na wybiegu dla zwierząt odbywały się prezentacje bydła i trzody chlewnej. Wręczono 19 pucharów - w tym marszałka i wojewody kujawsko-pomorskiego, pod których honorowym patronatem impreza się odbywała. Wystawcy szacują publiczność na 20.000, w głosowaniu na najciekawsze stoisko targowe oddano 5.974 głosów.

Sobota, godzina 13:00 Marek Mońko z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej przecina wstęgę podczas ceremonii otwarcia targów. fot. Remigiusz Konieczka
 Sobota, godzina 13:00 Marek Mońko z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej przecina wstęgę podczas ceremonii otwarcia targów. Od lewej: burmistrz Żnina Andrzej Rosiak, burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński, członek Zarządu Powiatu i współorganizator targów Zofia Kozłowska, wystawca Mateusz Bocian, starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, Jacek Pietraszko - członek Zarządu Powiatu i dyrektor Zespołu Szkół Publicznych nr 1 w Żninie, wójt Gąsawy Zdzisław Kuczma, Maciej Joachimowski - powiatowy lekarz weterynarii (zasłoniety), burmistrz Janowca Maciej Sobczak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Łabiszynie Henryk Buczkowski i Stefan Owczarzak z Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie - Regionalnego Centrum Hodowli Zwierząt w Bydgoszczy. Pierwszy z prawej Wiesław Śledziński z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej "Polsus" Warszawa. fot. Remigiusz Konieczka

    O 13:00 przy mostku na żnińskiej Gąsawce, tuż obok boiska Zespołu Szkół Publicznych nr 1, odbyło się uroczyste otwarcie targów, którego dokonał po raz pierwszy w swojej kadencji burmistrz Żnina Andrzej Rosiak: - "Witam na Ziemi Pałuckiej. Mam zaszczyt otworzyć VII Pałuckie Targi Rolne, życząc wystawcom sukcesów handlowych i sukcesów wystawienniczych, a publiczności aktywnego uczestnictwa i sympatycznych wrażeń z pobytu nad Małym Jeziorem w Żninie".
    Oprócz burmistrza Żnina uroczystego otwarcia dokonali: w imieniu marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Maria Kurnatowska, w imieniu wojewody kujawsko-pomorskiego Andrzej Baranowski, starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński, burmistrz Janowca Wielkopolskiego Maciej Sobczak, wójt Rogowa Józef Sosnowski, wójt Gąsawy Zdzisław Kuczma, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Łabiszyna Henryk Buczkowski, członkowie Zarządu Powiatu Zofia Kozłowska i Jacek Pietraszko, poprzedni burmistrz Żnina Leszek Jakubowski, powiatowy lekarz weterynarii Maciej Joachimowski oraz przedstawiciele Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej "Polsus" z Bydgoszczy i Regionalnego Centrum Hodowli Zwierząt z Bydgoszczy.
    Każdy z zaproszonych gości podchodził do zielonej wstęgi i odcinał jej kawałek oraz przywiązane do niej balony, które później leciały w górę. Goście zapraszali publiczność do zwiedzania targów.
    - "Otwierałam te targi na samym początku i mam nadzieję, że nadal będą się tak dobrze rozwijały jak dotychczas" - powiedziała Maria Kurnatowska, która od 1998 roku nieprzerwanie na targach gości.
    BOGACTWO OFERT
    W tym roku oprócz dotychczasowych wystaw z branży spożywczej, budowlanej, ogrodniczej i rolniczej po raz pierwszy została zorganizowana Pałucka Wystawa Zwierząt.
    Na Pałuckich Targach Rolnych i Pałuckiej Wystawie Zwierząt zaprezentowało się ok. 150 firm i wystawców z całej Polski. Teren tegorocznych targów rozciągał się na kilkuset metrach. Na boisku odbywały się pokazy zwierząt, za torami kolejki wąskotorowej rośliny oferowali wystawcy z branży ogrodniczej, dalej swoje namioty rozłożyli handlowcy, a nad samym jeziorem prezentowały się firmy z branży spożywczej, budowlanej i bardzo szerokiej pod względem prezentowanych wyrobów (od wiertarek po ciągniki) branży maszynowej.

Ładowacz z firmy
Ładowacz z firmy "Pol-Mot Tur" Biedaszki uzyskał puchar organizatorów targów. Na zdjęciu - prezentacja w trakcie pokazów sprzętu rolniczego    fot. Piotr Bembenek

    Żniński "PZMot" pokazał najnowszego fiata pandę, "Husqvarna" pilarki i piły do drzewa, a spółdzielnia "Rolnik" sprzedawała powiększone rogale. Świeże pieczywo cieszyło się wielkim zainteresowaniem. W czasie targów sprzedano kilkaset sztuk.
    - "Pomysł sprzedaży pieczywa o powiększonych rozmiarach powstał rok temu" - powiedział prezes spółdzielni Rolnik Maciej Wysocki. - "Duża część klientów podchodziła i mówiła, że chciałaby otrzymać rogala, ale odchodzili zawiedzeni. Dlatego zdecydowaliśmy, aby w następnych targach urządzić stoisko i to sprzedawać".
    Na stoisku "Stolgumu" rzucał się w oczy czarny, amerykański furgon. Krzysztof Stolarski wyjaśnił, że jest to salonka forda. Trafiła na żnińskie targi poprzez kontakty "Stolgumu" z koncernem "Dunlop-Goodyear", który wspiera w wystawach swoich partnerów. Samochód ten jest przeznaczony tylko na takie imprezy. Zapytany o wrażenia z jazdy Krzysztof Stolarski odpowiedział, że w tym samochodzie siedzi się jak w salonie na fotelu i ogląda telewizję.
    Najmłodszym podobały się maszyny rolnicze, a w szczególności największe ciągniki, do których chętnie wsiadali. Oprócz tego dzieci mogły zjeżdżać z dmuchanego zamku lub pobawić się na Wesołym Trawniczku.

   
OPINIE WYSTAWCÓW
   
Firma "Agropol" z Zakrzewa wystawiła swe wyroby na targach po raz trzeci. Oferuje ona maszyny rolnicze, części do maszyn rolniczych i ciągniki. Józef Wencel z firmy Agropol powiedział, że wystawa jest co roku większa. Jego zdaniem, większa liczba wystawiających się firm świadczy o zapotrzebowaniu na tego typu imprezy.
    - "Chciałbym zaznaczyć, że sprzedajemy maszyny polskich firm, liczących się na rynku krajowym. Nie preferujemy maszyn zachodnich. Jeśli chodzi o klientów z tego terenu, to myślę, że jest to owocna współpraca z tego względu, że musi być konkurencja między firmami sprzedającymi, a przede wszystkim odbija się to na cenie, którą oferujemy dla rolnika" - mówił Józef Wencel. - "Każdy szuka potencjalnego klienta za określoną cenę i my się do tego dostosowujemy. Dlatego w tych targach między innymi uczestniczymy."

Hodowca Sławomir Biegniewski prezentuje na wybiegu dla bydła knura rasy Pietrain, który zdobył tytuł czempiona Pałuckiej Wystawy Zwierząt w kategorii trzody chlewnej i otrzymał puchar marszałka województwa kujawsko-pomorskiego  fot. Piotr Bembenek
Hodowca Sławomir Biegniewski prezentuje na wybiegu dla bydła knura rasy Pietrain, który zdobył tytuł czempiona Pałuckiej Wystawy Zwierząt w kategorii trzody chlewnej i otrzymał puchar marszałka województwa kujawsko-pomorskiego fot. Piotr Bembenek

    Przedstawiciel firmy "Forfaiting" z Janowca Wlkp. Tomasz Bosacki powiedział, że impreza jest udana, ale pogoda nie dopisała.
    - "Jechałem rano na targi i stwierdzam, że ta część Żnina robi się za mała " - mówi Tomasz Bosacki. - "Po targach na pewno jest jakieś zainteresowanie. Bezpośrednich transakcji na targach się nie robi. Klienci przychodzą do firmy i zawsze coś się sprzeda. W zeszłym roku najczęściej schodziły kabiny do ciągników, agregaty uprawowe, siewniki i jeśli klienci mają pieniądze, to interesuje ich nowy sprzęt i inwestują".
    Branżę ogrodniczą reprezentował między innymi Zakład Ogrodniczy "Szprotawa " Ireny Urbańczyk. Firma oferuje szeroką gamę pnączy, krzewy liściaste, iglaste. Przedstawiciel firmy Jerzy Myśliński powiedział, że w Pałuckich Targach Rolnych zakład uczestniczy drugi raz.
    - "Jest to impreza typowo komercyjna. Zbyt wielu kontaktów z odbiorcami hurtowymi nie nawiązaliśmy" - powiedział Jerzy Myśliński. - "Nasza firma ma siedzibę w województwie zielonogórskim. W tej chwili rynek miejscowy jest tak nasycony, że szukamy rynków zbytu i to nie tylko Pałuki, ale niemalże cała Polska. Trzeba szukać rynków zbytu. W pewnych rejonach kraju jest nasycenie pnączami, w innych iglakami i biorąc udział w tego typu targach znajdujemy odbiorców na terenie kraju". Jerzy Myśliński dodał też, że ciekawostką jest fakt, że klienci z terenu Pałuk najchętniej kupują odmiany już dobrze znane w szczególności hortensję granti flora.
    Piotra Bochenko ze stoiska firmy "Faska" zaskoczyła frekwencja na targach. Powiedział, że w udziale w tego typu targach chodzi przede wszystkim o utrwalenie znaku firmowego i dostarczenie informacji handlowej potencjalnym klientom.
   
ZWIEDZAJĄCY
    Jeden ze zwiedzających targi Tadeusz Kaszak ze Żnina powiedział, że zorganizowane były na dobrym poziomie. - "Producenci pokazali to co najlepsze" - powiedział. - "Ci co wystawiali zwierzęta ucelowali w temat, który jest nośny, bo przed wejściem do Unii nie możemy zostać w tyle. Poziom targów jest wysoki, a zainteresowanie rolników duże. Targi i wystawa to jest coś, co w najbliższej przyszłości powinno być rozszerzane. To jest coś, co nadaje większą rangę miastu powiatowemu, jakim jest Żnin".
    PUCHAR PUBLICZNOŚCI
    Jak co roku targowa publiczność głosowała na najatrakcyjniejszą ofertę targową. Oddano 5974 głosy, a organizatorzy szacują, że w sobotę i niedzielę mogło się przez Żnin przewinąć nawet 20.000 osób.
    Liczeniem głosów przez cały czas trwania targów zajmowała się czteroosobowa ekipa, a wyniki głosowania podajemy na 1 stronie wkładki magazynowej do "Pałuk".
    W przyszłym roku głosowanie również będzie przeprowadzane, lecz na kuponie będzie jedynie jedno miejsce: na wpisanie hodowcy lub firmy. Wszystkie głosy będą zliczane na jednej liście, po czym podzieli się ją na dwie części - osobno opublikujemy hodowców, osobno - firmy. Pozwoli to uniknąć sytuacji, gdy jedna firma wpisywana jest raz w jednym, raz w drugim miejscu.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 602 (35/2003)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry