Części do zachodnich maszyn rolniczych - PHU Tomasz Nowak

Nie wygrywa ta, która wygląda młodziej
   
    Na Pałuckiej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w tym roku poddano ocenie 27 sztuk bydła mlecznego rasy polsko-olsztyńsko-fryzyjskiej w odmianie czarno-białej. Oceniano w czterech kategoriach, a w dwóch spośród nich tytuły czempiona zdobyły przedstawicielki stada, które prowadzi w Dąbrówce Barcińskiej Bogdan Maciejewski.

krow3.jpg
Hodowca Grzegorz Ciszak z Mamlicza serwował chętnym mleko prosto od krowy nazywającej się „Wiking” i będącej w trakcie II laktacji. Na zdjęciu obok hodowcy Justyna Mayer i pijący mleko Kacper Brzęczek. Wydajna krowa daje około 25 litrów mleka dziennie o zawartości średnio nieco powyżej 4% tłuszczu.
                  fot. Karol Gapiński
krasny.jpg
Członek Zarządu Powiatu Mogileńskiego Jacek Kraśny w imieniu burmistrza Janikowa wręcza puchar Bogdanowi Maciejewskiemu z Dąbrówki Barcińskiej za czempiona w kategorii jałówek cielnych      
fot. Remigiusz Konieczka
ania.jpg
Anna Kledzik odbiera w imieniu Aleksandra Kledzika z Chomiąży Szlacheckiej puchar za czempiona w kategorii jałówek niecielnych. Nagrodę dyrektora ODR Minikowo Romana Sassa wręcza kierownik żnińskiego ODR Mirosław Spochacz.
fot. Remigiusz Konieczka
kled2.jpg
Zdaniem specjalistów, wystawcy byli w tym roku lepiej przygotowani niż w poprzednich latach, co widać było choćby w umiejętnym prowadzeniu zwierząt w ringu 
                   fot. Karol Gapiński

    Bydło mleczne oceniane było w 4 kategoriach. Ocenie nie poddano jedynie cieląt płci żeńskiej w wieku od 1 do 4 miesięcy, które w ringu prezentowały publiczności dzieci hodowców. Komisję oceniającą tradycyjnie już tworzyli w komplecie przedstawiciele Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka Regionu Bydgoszcz. Przewodniczącym jury był Marek Nalewalski a pomagali mu sklasyfikować prezentowane okazy pod względem budowy i mleczności  Stefan Owczarzak, Krystian Korytkowski i Dariusz Zabrocki.
    Najmłodszą ocenianą kategorię stanowiły jałówki niecielne. Są to sztuki w wieku od 12 do 16 miesięcy. Podwójny sukces odnieśli w tejże kategorii hodowcy z gminy Gąsawa. Tytuł czempiona zdobyła jałowica należąca do Aleksandra Kledzika z Chomiąży Szlacheckiej. -  Jestem pierwszy raz na pałuckiej wystawie. Namówili mnie, chwaląc moją jałówkę, panowie Stefan Owczarzak i Dariusz Zabrocki. Przyjechałem, no i od razu sukces – cieszył się po werdykcie jury z pewnym niedowierzaniem Aleksander Kledzik. Hodowca otrzymał puchar dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Romana Sassa. Wiceczempionem została jałówka Tadeusza Wysockiego z Godaw.
    W kolejnych kategoriach już nie określa się wieku jałówek, czy krów, a jedynie klasyfikuje je pod kątem liczby laktacji. Przy czym jałówki cielne są przed pierwszą laktacją, gdyż jeszcze nie urodziły cielaków. Sukces odniósł tutaj Bogdan Maciejewski, hodowca z Dąbrówki Barcińskiej. Jest to jeden z najbardziej utytułowanych hodowców bydła na wystawie żnińskiej. Praktycznie każdego roku jego jałówki i krowy zdobywają puchary. Tym razem w kategorii jałówek cielnych był to puchar burmistrza Janikowa Andrzeja Brzezińskiego.  
    - Puchary za nasze krowy to dla nas przede wszystkim prestiż i satysfakcja. Podkreślam, że nie mają one żadnego przełożenia finansowego - powiedział nam hodowca z Dąbrówki. Jednocześnie dodał, że  wyhodowanie czempiona nie jest tanie. Nasienie od dobrego buhaja z Holandii, czy Ameryki kosztuje w granicach 100 zł i z takiego materiału zarodowego można uzyskać dobre wyniki w hodowli. Gdy stosuje  się materiał genetyczny za np. 30 zł,  bo i taki jest dostępny, na sukcesy na wystawach nie ma nawet co liczyć. Zwyciężczyni wśród jałówek cielnych potomstwo wyda na świat za 4 miesiące. Wiceczempionem w tej kategorii została jałowica należąca do Marka Sobocińskiego z Wójcina.
    Spośród krów I laktacji najlepszą budowę, wygląd, chód miała krowa Kazimierza Kowalczewskiego z Kierzkowa. Hodowca otrzymał puchar prezydenta Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka Leszka Hądzlika. Tytuł wiceczempiona uzyskała krowa, której właścicielem jest Aleksander Jurek ze Słębowa.
    Krowy II laktacji i dalszych oceniano wspólnie. Tutaj ponownie zwyciężył Bogdan Maciejewski, a tytuł wiceczempiona zdobyła krowa Henryka Karmowskiego z Królikowa. Hodowca z Dąbrówki otrzymał puchar prezydenta Kujawsko-Pomorskiego Związku Producentów Mleka Bydgoszczy Region Oceny Bydła Ryszarda Gawineckiego. Dariusz Zabrocki, członek jury podkreślił, że ważne jest, żeby krowa wyglądała na swój wiek. Nie wygrywa ta krowa, która wygląda młodziej od konkurentki. Docenił też starania hodowców, którzy coraz lepiej przygotowują swoje zwierzęta do występu na żnińskim ringu wystawowym.
    - Mamy dzisiaj frekwencję, jeśli chodzi o ilość sztuk zbliżoną do zeszłorocznej. Jednak zwierzęta dzisiaj prezentowane ogólnie mają lepszą budowę, typ, pokrój. Wystawcy są lepiej przygotowani, mają większe doświadczenie. Potrafili przygotować zwierzęta (krowy przed prezentacją na wystawie bywają m.in. strzyżone - przypis kg) do wystawy. Jest lepszy ich dobór niż rok temu. Sukcesy na tego typu wystawach powinny się przekładać na korzyści finansowe dla hodowców. Powinny mieć przełożenie na cenę materiału hodowlanego. Potomstwo takich krów powinno być cenniejsze, niż innych - podsumował wystawę Marek Wrzała, szef regionu bydgoskiego PFHBiPM.

Karol Gapiński
Pałuki nr 811 (35/2007)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry