Króliki, gołębie, kury, szynszyle, kaczki
    
     Barwne kury, ciekawie upierzone gołębie, miłe w dotyku króliki i jeszcze milsze szynszyle, papugi, kaczki, bażanty, zachwyt zwiedzających i radość z głaskania nie tylko futrzaków, ale i ptaków - wszystko to w miniony weekend na wystawie drobnego inwentarza Pałuckich Targów Rolnych.

Anita Tęcza z czempionem w kategorii drobiu ozdobnego, za którego otrzymała puchar przewodniczącego Rady Gminy w Gąsawie Marka Maciejewskiego
                 fot. Sylwia Wysocka

     W sobotę, zaraz po oficjalnym otwarciu XIV Pałuckich Targów Rolnych, na skwerze niedaleko Gąsawki, gdzie mieściła się wystawa drobnego inwentarza, zrobiło się tłoczno. Szynszyle i miniaturowe króliczki przyciągały najmłodszych.
     Miłośnicy gołębi oblegali klatki, w których prezentował się nie tylko garłacz górnośląski koroniaty, garłacz pomorski, garłacz siodłaty łapciaty, garłacz gaditano, breński, valendzki, vorburger, horstman, mohareno, ale i gołąb niemiecki wystawowy, karier, felegyhazer, ryś polski, gdański wysokolotny, king, mniszka kijowska, pawik, perukarz, berliński krótkodzioby, budapesztański wysokolotny, wiedeński białotarczowy, krymka białostocka, motyl warszawski, wywrotek mazurski, kapucyn staroholenderski czy skowronek norymberski, składak śląski. Gołębie stanowiły najliczniejszą grupę na wystawie drobnego inwentarza. Sztuki przeznaczone na sprzedaż znajdowały nowych właścicieli.
     Parkę składaków śląskich nabyła Alicja Woźniak z Piotrowa. - To zakup dla mojego taty, który hoduje gołębie, mnie interesuje drób ozdobny, przymierzam się do budowy woliery i stąd tu moja obecność - mówi Alicja Woźniak, której córeczka Zosia  głaskała w tym czasie kurki.
     Drobny inwentarz oceniała komisja, której przewodniczył  Janusz Wojciechowski z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie, członkami byli: Bogusz Łaski - ekspert z uprawnieniami ds. oceny zwierząt futerkowych i Marek Poraziński z Bydgoskiego Stowarzyszenia Gołębi Rasowych i Drobnego Inwentarza z Serocka. Komisja przyznała puchary.

     TOWARZYSKIE PTAKI

Piotr Kujawa z szynszylem odmiany standard, za hodowlę których przyznano mu puchar przewodniczącego Rady Miejskiej w Janowcu Czesława Langowskiego
                 fot. Sylwia Wysocka

     Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Gąsawie Marka Maciejewskiego za czempiona VIII Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w kategorii drobiu ozdobnego - serama otrzymała Anita Tęcza z miejscowości Święte koło Stargardu.
     Anita Tęcza zajmuje się produkcją wkładów kominkowych, hodowla drobiu ozdobnego to jej hobby, któremu od czterech lat poświęca każdą wolną chwilę. Jak opowiada, zaczęło się od tego, że mąż kupił parkę bojowców za 250 zł. Przeraziła ją cena, później w dodatku zginęła kurka. - Po pewnym czasie na podwórku usłyszałam jej głośne wołanie, okazało się, że potrzebuje pomocy, by przenieść jej pisklaki, z którymi po nieobecności do nas powróciła - opowiada Anita Tęcza. To był incydent, dzięki któremu Anita Tęcza została hodowcą. Obecnie ma 600 sztuk drobiu.

Dawid Wejna z czempionem rasy niemiecki wystawowy
                 fot. Sylwia Wysocka

     Mówi, że drób ozdobny (zwłaszcza promowane bojowce) jest nie tylko piękny, wdzięczny, towarzyski, wymagający pielęgnacji, obecności człowieka, ale też ptaki te alarmują, kiedy zbliża się obcy. Hodowczyni na Zachodniopomorskiej Wystawie Gołębi Rasowych, Drobiu, Ptactwa Egzotycznego i Królików Pomerania otrzymała 9 pucharów za czempiony. Należy do Stowarzyszenia Hodowców Drobiu Rasowego Czubatka Polska. W swej hodowli, jako jedna spośród dwóch hodowców w kraju, ma rasę shoukoku, która będzie dopiero w Polsce rejestrowana. Anita Tęcza na żnińskich targach była pierwszy raz. Zachwyciła ją miła atmosfera, duże zainteresowanie zwiedzających, cieszy się z tytułu czempiona tym bardziej, że w hodowlę wkłada wiele serca. Sama nawet, w inkubatorze, prowadzi wyląg rasowego ptactwa. - W Polsce coraz więcej osób zaczyna się interesować hodowlą drobiu ozdobnego i to jest bardzo pozytywny przejaw, ta grupa ptactwa jest bardzo towarzyska, swoje ptaki głaszczę, przytulam. Polecam wszystkim, którzy kochają ptaki - mówi Anita Tęcza.

Rośnie następne pokolenie hodowców na zdjęciu Mikołaj Piechocki

               fot. Janina Księska

     NAJŁADNIEJSZE OKAZY
     Puchar wójta Damasławka Andrzeja Szewczykowskiego za czempiona VIII Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w kategorii gołębi, rasa niemiecki wystawowy otrzymał Dawid Wejna z Rostoka koło Sośna.
     Dawid Wejna od 5 lat zajmuje się hodowlą rasy niemiecki wystawowy, od 7 lat natomiast prowadzi hodowlę gołębi pocztowych. Zawodowo zajmuje się budową i zakładaniem pokryć dachowych, gołębie to jego pasja. Gołębie prezentuje na wielu targach, jednak, jak mówi, dopiero teraz mógł pokazać swe najładniejsze okazy: - Wcześniej z uwagi na lęgi nie mogłem prezentować okazów, z jakimi jestem w Żninie. Z tych, które tu wystawiam, liczę na dalsze sukcesy w hodowli - mówił hodowca, który zrzeszony jest w Związku Hodowców Gołębi Rasowych.

     POD ŚCISŁĄ KONTROLĄ
     Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Rogowie Ryszarda Kawki za czempiona VIII Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w kategorii królików rasy królik kalifornijski otrzymał Mirosław Adamczyk z Mostkowa. Na Targach Rolnych w Żninie wystawiał on swoje króliki po raz drugi. Przed rokiem otrzymał czempiona za belgijskiego olbrzyma szarego, w tym roku za kalifornijskiego. Oprócz wystaw krajowych swe zwierzęta promuje na targach w Minikowie, Starym Polu, Olsztynie, Lubaniu.  Hodowlą królików zajmuje się od 30 lat. - Od 1995 hoduję króliki tylko czystorasowe, od 2001 roku należę do Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie, prowadzę hodowlę profesjonalną pod ścisłą kontrolą - informuje Mirosław Adamczyk zapewniając, że takie wyróżnienia na wystawach, przy wysokiej konkurencji, stanowią ogromną radość dla hodowcy.

Mirosław Adamczyk odbiera z rąk Zofii Kozłowskiej puchar za czempiona w kategorii królików
        fot. Remigiusz Konieczka

     ZWIERZĘTA NIETYPOWE
     Puchar przewodniczącego Rady Miejskiej w Janowcu Czesława Langowskiego za czempiona VIII Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w kategorii szynszyli odmiany standard otrzymali Iwona i Piotr Kujawowie z Jaksic. Hodowlą szynszyli zajmują się oni od 10 lat. Mówią, że szynszyle to bardzo ciekawe zwierzęta. - One wciąż stanowią inność, są nietypowe w ogólnie pojętej hodowli. My zaczęliśmy szukać, interesować się, obecnie chodzimy koło tego i sprawia nam to radość - zapewnia hodowca. Jak mówi, szynszyle przyzwyczajają się do człowieka, do jego głosu, reagują na inne głosy.  Hodowla państwa Kujawów prowadzona jest w dwóch gałęziach, jedna to ta zarobkowa z przeznaczeniem na skórki (w tym przypadku dba się o jej jakość w pokoleniach); druga to hobbystyczna - i tu najlepiej sprawdzają się odmiany białe, beżowe, popielate, czarne, które mają swoje specjalne odpowiedniki w nazewnictwie.
     Hodowcy z Jaksic otrzymywali wyróżnienia za swoją hodowlę, między innymi Złoty Medal na Polagrze, czempiona i wiceczempiona w Minikowie.
     ZA DZIAŁALNOŚĆ I OSIĄGNIĘCIA
     Oprócz pucharów przyznane zostały wystawcom również dyplomy. Dyplom wojewody kujawsko-pomorskiego za aktywną działalność na rzecz Stowarzyszenia Hodowców Gołębi i Drobnego Inwentarza otrzymał Marek Poraziński z Serocka.
     Dyplom wojewody kujawsko-pomorskiego za szczególne osiągnięcia w hodowli gołębi rasowych dostał Stanisław Helsztajn z Gościeradza, a dyplom wojewody za szczególne osiągnięcia w hodowli królików otrzymał Mirosław Adamczyk z Mostkowa.
     NASTĘPNE POKOLENIE HODOWCÓW
     Gdy zwiedzało się wystawę drobnego inwentarza, serce rosło, dlatego, że swoje okazy prezentowali młodzi hodowcy, m.in. Mikołaj Piechocki ze Żnina - uczeń szkoły podstawowej, który hoduje kury ozdobne: cohin miniaturowy, sasexy, brodate.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 967 (34/2010)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry