Woda na polu pochodziła tylko z opryskiwacza

        fot. Remigiusz Konieczka

XIX Pałuckie Targi Rolne, maszyny, pokaz, Inter-Vax
W końcu jest moc
     Pokaz maszyn rolniczych na XIX Pałuckich Targach Rolnych organizuje firma Danuty i Wacława Górnych Inter-Vax ze Żnina. Publiczność na pokazach powitał burmistrz Żnina Robert Luchowski, imprezie przyglądał się także prezes zarządu Zetor Polska - Arkadiusz Fułek, najważniejsza w Polsce osoba w tym koncernie.

 Agregat orkowo-podorywkowy „cross drive“ 3 m wgryza się w suchą ziemię

          fot. Remigiusz Konieczka

 W ładowarce teleskopowej „faresin“ 6.25 teleskop wysuwa się na 6 m, a udźwig wynosi 2,5 tony 

           fot. Remigiusz Konieczka

 Pług obrotowy „ibis“ XMS 4+1 Long przewraca skiby suchej gleby, a w tle zakurzona publiczność

         fot. Remigiusz Konieczka

     - W pracach polowych po raz pierwszy prezentujemy nowe modele ciągników „crystal“. Są to modele sześciocylindrowe, tak długu oczekiwane na polskim rynku. Pan Wacław mówi, że ma już kilku potencjalnych klientów. Zobaczymy, jak to będzie później wyglądało, jak na razie jako pierwszy w Polsce ma pierwszeństwo na promocję, bo to czołowy diler w naszym kraju - powiedział Arkadiusz Fułek.
     Pokaz zorganizował Adam Wesołowski, dyrektor handlowy firmy Inter-Vax, o ciągnikach zetor mówił Maciej Zdziebkowski, kierownik sprzedaży Zetor Polska, a o sprzęcie Unii Group opowiadał Sławomir Jaskuła, kierownik sprzedaży regionalnej.
      - Jesteśmy dumni, że tak duży diler z tego regionu pokazuje nasze maszyny - powiedział Sławomir Jaskuła.
     Jednak pokaz nie rozpoczął się od prezentacji najnowszego dziecka Zetora, a od modeli obecnych od kilku lat na rynku, a mianowicie zetora forterra 100 HSX 96 KM, który miał podwieszoną prasę zwijającą DF 1.8V Unii Group.
     Prasa łańcuchowo-walcowa jest to prasa stałokomorowa 120x120 wielkości bel. Na polu rozrzucona była słoma, a zestaw zaprezentował prasowanie słomy i owijanie siatką. Po kilku minutach pracy na polu były już trzy okrągłe baloty słomy. Prasa ta potrafi robić ok. 60 balotów w ciągu godziny. Przeznaczona jest do zbierania słomy, zielonki i siana. Do trawy jednak proponowane są maszyny z nożami docinającymi.
     Jako druga na polu pojawiła się ładowarka teleskopowa faresin 6.25 o mocy 70 KM z chwytakiem bel. Ta włoska ładowarka - jak mówił Adam Wesołowski - jest bardzo zwinna. Na pokazach prezentowany był jeden z mniejszych modeli. Mimo to teleskop wysuwa się na 6 m, a udźwig wynosi 2,5 tony. Silnik ma 70 KM. Do ładowarki można zastosować różny osprzęt: łyżki do materiałów sypkich, łyżko-krokodyle, krokodyle do obornika, chwytaki bel, widły do palet.

Jeszcze nigdy nie było takiego kurzu w trakcie pokazów sprzętu rolniczego

       fot. Remigiusz Konieczka

     Wspomniana nowość, czyli zetor cystal 160 pokazany został z agregatem orkowo-podorywkowym cross drive 3 metry Unii Group. Zetor crystal 160 ma moc 163 KM i 6-cylidrowy silnik Deutz AG. Ciągnik ma udźwig 8,5 tony, trzysekcyjny rozdzielacz, w opcji jest możliwość zamówienie osi wielowahaczowej. - Jest to ciągnik przystosowany do ciężkich prac - powiedział Maciej Zdziebkowski.
     Kolejny zetor crystal 150 wyjechał z pługiem obrotowym ibis XMS 4+1 long Unii Group. Ten crystal miał także 6-cylindrowy silnik, ale moc 144 KM. - Ciągnik pokazuje nam na komputerze spalanie chwilowe i całkowite, pokazuje wydajność i liczbę przepracowanych hektarów - wyjaśnił przedstawiciel Zetora.

     Następnie rozpoczął pracę ciągnik zetor proxima power 100 o mocy 96 KM ze zbieraczem kamieni stonebear SB 4000, producent Kongskilde, o szerokości 4 metrów. - Coraz częściej mamy kamienie na glebach bardzo piaszczystych. Rolnicy muszą te kamienie zbierać, aby nie zepsuły się drogie maszyny używane w gospodarstwach. Teraz mamy możliwość mechanicznego zbierania kamieni, a nie ręcznego. Nie zostanie żaden kamień do średnicy ok. 2 cm - mówił Adam Wesołowski. Kamienie są zbierane na głębokość ok. 25 cm.
     Później rozpoczął pracę ciągnik zetor forterra 140 HSX o mocy 137 KM z agregatem talerzowym ares TL 3 metry z siewnikiem zbożowym poznaniak 550/3D z kołami dogniatającymi Unii Group. - Chciałbym zwrócić państwa uwagę na nową wersję „poznaniaka“. Ma powiększoną skrzynię do 550 litrów i zupełnie nowy wygląd. Bardzo designersko mocno poszliśmy do przodu. Nowa powłoka lakiernicza, a wszystkie maszyny są malowane proszkowo. Jeżeli chodzi o siewnik, to otrzymał możliwość montażu kółek dogniatających. One utrzymują głębokość siewu. Dogniatają ziarno do wilgotnej podeszwy, wzrosty są szybsze, co ma znaczenie przy polowaniu - mówił Sławomir Jaskuła.
     Kolejny zestaw składał się z ciągnika zetor proxima 90 o mocy 87 KM i opryskiwacza polowego pilmet Europa 3024, producent Unia Group, o pojemności 3.000 l i szerokości roboczej 24 m. Opryskiwacz ma stabilizację wymuszoną, hydrauliczną, a także komputer, który dostosowuje wylew cieczy do prędkości jazdy.
     Jako ostatni pokazał się zetor forterra 140 HD wraz z zestawem uprawowo–siewnym fenix 3 drive Unii Group. Charakterystyczną cechą zestawu jest nowoczesny wysiew grzybkowy akordowski. - Mamy w nim jeden aparat wysiewający, jeden aparat dozujący, nie ma skrzynki przekładniowej, także dawkę ustawiamy sobie poprzez regulację wałka. Szerokość zestawu to 3 metry, a pojemność skrzyni załadunkowej 700 litrów.
     Organizatorom za zorganizowanie pokazu podziękował burmistrz Robert Luchowski. Jednak to nie był koniec atrakcji. Oglądający mogli podejść do prezentowanych maszyn, obejrzeć je dokładnie, wsiąść, a nawet wykonać jazdę testową. Edmund Kuś podszedł do crystala 160 i przyznał, że za rok zamierza go kupić. Jeżeli go kupi, to będzie czwarty zetor w jego gospodarstwie. - Ten ciągnik ma w końcu moc, szerokie opony, pojemność, łatwy zaczep. W tym „zetorze“ czuć ducha - powiedział. - Chcę go sprawdzić u mnie na drugiej klasie gliny z pługiem i agregatem. Jeśli da radę, to go wezmę.

   

 „Zetor crystal“ 160 ma silnik sześciocylindrowy i 164 KM mocy 

        fot. Remigiusz Konieczka

 „Zetor forterra“ 100 HSX z prasą zwijającą DF 1.8 V

         fot. Remigiusz Konieczka

 

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1228 (34/2015)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry