Żnin, XX Pałuckie Targi Rolne, puchary, gala
    
     Nagrodę Ministra Rolnictwa za superczempiona wystawy trzody chlewnej odebrał Robert Boniecki. W sobotę zwiedzaliśmy targi przy pięknej pogodzie, całą niedzielę lał deszcz, uniemożliwiając pokaz maszyn i czempionów. Imprezę uświetnił zorganizowany w sobotę na rynku przez Urząd Miejski w Żninie koncert zespołu Papa D.

Robert Boniecki, hodowca trzody chlewnej z Małszyc, okazał się jednym z największych zwycięzców tegorocznej imprezy rolniczej w Żninie fot. Karol Gapiński
Robert Boniecki, hodowca trzody chlewnej z Małszyc, okazał się jednym z największych zwycięzców tegorocznej imprezy rolniczej w Żninie fot. Karol Gapiński

     XX Pałuckie Targi Rolne i XIV Pałucka Wystawa Zwierząt Hodowlanych zostały otwarte przecięciem wstęgi przez przedstawicieli organizatorów tego święta branży rolniczej: Zofię Kozłowską, radną i członkinię Zarządu Powiatu żnińskiego, burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego, starostę powiatu żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka i szefa przedsiębiorstwa Inter-Vax w Żninie Wacława Górnego. Ten ostatni zresztą, otwierając te jubileuszowe targi, zapytał zgromadzonych, czy ktoś pamięta, jaka była aura w Żninie
     20 lat wcześniej podczas pierwszej wystawy. Szybko przypomniała to sobie Zofia Kozłowska, a potwierdził to także Wacław Górny. Otóż w 1997 r. w terminie targów pogoda nie była zbyt sprzyjająca. - Było chłodno i wiała bryza od jeziora - wspominał Wacław Górny.
     Jeszcze przed południem w sobotę, czyli pierwszego dnia targów, rolnicza impreza szybko nabrała rozpędu. Również dzięki temu, że i wystawcom i zwiedzającym sprzyjała aura. Reprezentowane były branże typowo rolnicze oraz - nazwijmy je - okołorolnicze. Prezentowały się bowiem firmy budowlane, nasiennicze, edukacyjne, finansowe, a w ofercie firm maszynowych był nie tylko sprzęt przydatny wyłącznie na polach i w gospodarstwie rolnym, ale też taki, który przydać się może w każdym gospodarstwie domowym.
     Do tego trzeba jeszcze doliczyć stoiska z asortymentem typowym dla popularnych jarmarków, gastronomię, stoiska z kuchnią różnych regionów, liczne stoiska w branży szkółkarskiej i ogrodniczej, a ta, jak wiadomo, interesuje nie tylko rolników. To wszystko, jak i prezentacje trzody chlewnej oraz drobnego inwentarza spowodowały, że nad Jeziorem Czaplem oraz na parkingu przy ul. Szkolnej i na polu położonym za nim, pojawiły się tysiące zwiedzających związanych nie tylko bezpośrednio z branżą rolniczą. Byli również mieszkańcy miasteczek pałuckich oraz goście z innych regionów. Pałucka wystawa bowiem, choć jej tradycja sięga jeszcze czasów przedwojennych, to przede wszystkim w minionych 2 dekadach na przełomie XX i XXI wieku zdobyła swą renomę. Obecnie jest jedną z największych takich imprez w województwie kujawsko-pomorskim, a w skali naszego kraju wyrobiła sobie status wystawy średniej, jeśli chodzi o powierzchnie wystawowe, liczbę stoisk i zwiedzających, ale za to czołowej, gdy pod uwagę weźmiemy jakość i klasę obecnych na Pałuckich Targach Rolnych ofert branżowych.
     Niespodzianką dla zwiedzających, którzy na pałuckiej wystawie pojawili się nie po raz pierwszy, był fakt, że maszyny rolnicze były prezentowane po drugiej stronie ul. Szkolnej, za wystawą zwierząt, a nie na wysokości plaży nad Jeziorem Czaplem, jak w poprzednich latach.
     Mimo to wystawiający ciężki sprzęt rolniczy zwłaszcza drugiego dnia targów liczyli na to, że coraz więcej publiczności dotrze także i do nich. Niestety, te oczekiwania nie do końca się sprawdziły. Wszystko przez obfite opady deszczu, które nawiedziły Żnin i Pałuki w niedzielę.
     Spowodowały one utrudnienia zwłaszcza dla zwiedzających wystawę właśnie maszyn. Otóż na polu, na które wcześniej wjechał prezentowany, ciężki sprzęt, zrobiło się błoto.
     Opady deszczu skutkowały podjęciem przez organizatora tradycyjnego pokazu maszyn rolniczych podczas pracy, czyli firmę Inter-Vax, trudnej decyzji o wycofaniu tego przedsięwzięcia z niedzielnego programu targów.
     Więcej zdjęć i filmów w naszej galerii.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1280 (34/2016)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry