W 1 numerze "Pałuk" z 20 lutego 1991 r. w zakończeniu artykułu "A może Targi Pałuckie?" napisałem: "Czy ta ciekawa i pożyteczna impreza przeszła już bezpowrotnie do historii? Czy nie można pomyśleć o jej reaktywowaniu?

    Targi Pałuckie wyrosły z potrzeby rozwoju gospodarczego w latach kryzysu. Dziś również mamy kryzys. Może znajdą się znów ludzie, kupcy, rzeźnicy, właściciele drogerii, którzy dostrzegą to, co dostrzegli ich poprzednicy sześćdziesiąt lat temu?"
    Niestety. Nikt nie podjął mego apelu. Przed kilku dniami zakończyły się w Janowcu Wlkp. Ogólnopolskie Targi Rolne. Nie była to impreza promująca pałuckich rolników, kupców i rzemieślników. A szkoda.
    Całe Pałuki mogą i powinny ze sobą współpracować pomimo podziału administracyjnego. Przykładem może być utworzenie przez towarzystwa kulturalne konwentu Pałuckich Towarzystw Kulturalnych.
    Przed wojną targi odbywały się w Żninie. Uważam, że taką imprezę może zorganizować i dziś to miasto. Zabrakło organizatora. Są kupcy, rzemieślnicy, jest przemysł, rolnicy i ogrodnicy. Trzeba tylko rzucić myśl organizacji targów. Powinien to uczynić burmistrz i Rada Miejska. Już dziś trzeba zwołać zainteresowanych z całych Pałuk przyszłych wystawców i przystąpić do organizacji imprezy.
    W przyszłym roku Pałuckie Targi Rolno-Przemysłowo-Ogrodnicze powinny być reaktywowane. Najlepiej w czasie trwania "Jesieni na Pałukach".
    Targi Pałuckie w Żninie to najlepszy rynek zbytu dla przemysłu, handlu i rolnictwa.

Janusz Kaźmierski

Pałuki nr 121 (23/1994)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry