Drukuj

   
    W tym roku (1995) mija 100 lat od czasu kiedy Pruska Komisja Kolonizacyjna wykupiła Dziewierzewo od Franciszka Moszczeńskiego. Dobra dziewierzewskie rozparcelowano i zasiedlono ludnością niemiecką wyznania ewangelickiego. Zapadła decyzja o budowie kościoła.

    W podobny sposób Niemcy wykupili w 1901 r. Górki Zagajne od Sulerzyskiego i Żarczyn od Dudy.
    W 1904 roku w Dziewierzewie w pobliżu kościoła katolickiego na terenie niedawnego parku dworskiego stanął kościół ewangelicki - murowany z cegły w stylu neogotyckim. Utworzono parafię, na czele której stanął pastor Johannes Diestelkanys z Berlina.
    18 czerwca 1905 roku ludność polską Dziewierzewa i okolicy dotknęła tragedia - w uroczystość Świętej Trójcy spłonął kościół katolicki. Długoletni proboszcz dziewierzewski (od 1865 roku) ksiądz Edward Szymański podjął się wysiłku odbudowy spalonej świątyni. 7 listopada 1909 roku odbyła się uroczystość jej poświęcenia. Duży wkład w odbudowę mieli (poprzez datki, ofiary, kwesty) obywatele Kcyni.
    Niestety, z początkiem II wojny światowej w lipcu 1940 roku kościół katolicki w Dziewierzewie został przez Niemców świadomie podpalony i następnie po spaleniu rozebrany.
    Pod koniec wojny, w styczniu 1945 roku ludność niemiecka w pośpiechu opuściła Dziewierzewo i okolicę. Stojący od 1904 roku kościół poewangelicki oddano na użytek katolikom. Służy on wiernym do dzisiaj.  

Józef Marosz
Pałuki nr 155 (6/1995)