Paterek to duża wieś na północnych obrzeżach Pałuk (3 km od Nakła), skąd rozchodzą się szlaki drogowe do Gromadna, Szubina i Kcyni. 12 listopada 1939 roku Niemcy zamordowali w lesie nieopodal szosy do Gromadna ponad 50 osób, głównie księży diecezjalnych i misjonarzy ze Zgromadzenia Świętej Rodziny, siostry zakonne oraz osoby cywilne.

Paterek - miejsce mordu przez Niemców polskich księży i zakonników 12.11.1939 r. fot. Józef Marosz
Paterek - miejsce mordu przez Niemców polskich księży i zakonników 12.11.1939 r. fot. Józef Marosz

     Pod koniec października 1939 roku w Górce Klasztornej, nieopodal Łobżenicy - na terenie klasztoru będącego najstarszym Sanktuarium Maryjnym w Polsce, hitlerowscy oprawcy urządzili obóz, w którym uwięzili polskich duchownych. Dlaczego na miejsce okrutnego mordu wybrano potem Paterek - nikt na to pytanie do końca nie udzieli pełnej odpowiedzi. Jedno jest pewne, iż mord na kilkudziesięciu polskich księżach i misjonarzach był planowym i celowym aktem likwidacji polskiej inteligencji przez niemiecki totalitaryzm.
     Ksiądz Zachariasz Kruża MSF w książce "Swastyka nad Górką Klasztorną" tak m.in. pisze:  
     "...10 i 11 listopada wszyscy (więzieni) księża odprawili msze święte. Były to ostatnie msze święte w ich życiu. Już 10 listopada odebrano księżom i braciom wszystkie cenne przedmioty, jak zegarki, pieniądze, brzytwy i noże. Nikt nie wiedział, co to ma znaczyć... Przed zapadnięciem zmroku księża zaobserwowali wzmożony ruch funkcjonariuszy Selbstschutzu. Była to sobota - dzień poświęcony Matce Najświętszej, w Górce szczególnie czczony. I była to rocznica (21) odzyskania niepodległości po 150 latach niewoli. Wieczorem po wspólnej rekreacji ks. prowincjał rzekł na dobranoc: "Nasz koniec się zbliża! Gotujmy się na śmierć."
     O drugiej po północy ogromne auto ciężarowe wjechało przez otwartą bramę na dziedziniec klasztorny. W tym samym momencie w sypialni braci zakonnych odezwał się przeraźliwy głos dzwonka. Zapaliły się wszystkie światła i kilku funkcjonariuszy Selbstschutzu uzbrojonych w pałki i karabiny wbiegło do sypialni z krzykiem: "Schnell auf, in drei minuten alle runten!" (Szybko wstawać, w ciągu trzech minut wszyscy na dół!). Po trzech minutach, tak jak kto zdążył się ubrać, bez umycia się, tylko wciągnąwszy na siebie spodnie i habit musiał biec po schodach na dół popędzany razami pałek oprawców.
     Komendant Schultz wyczytywał nazwiska księży. Dał rozkaz krępowania im z tyłu rąk. Nikt z więźniów nie miał odwagi wejść pierwszy na platformę samochodu. Zdobył się na to ks. Myrwa.
     Samochód ciężarowy z księżmi i braćmi góreckimi jechał nie trasą prosto przez Szczerbin i Falmierowo do Nakła, lecz bocznymi drogami przez Trzeboń, Liszkowo...
     Po wojnie w czasie rozprawy oskarżony Schultz zeznawał opisując moment egzekucji w Paterku: "Była noc, zajechaliśmy na miejsce, gdzie ludzie stali nad wykopanym grobem. Byli tam również członkowie Selbstschutzu z Chojnic i innych miejscowości. Ustawiliśmy się naprzeciw ludności i kiedy padł rozkaz strzelania, ja wystrzeliłem dwa razy i ci padli. Musiało być dużo wypadków niezabicia, gdyż gestapowcy chodzili i dobijali".
     Siostry Służebniczki Maryi były razem z księżmi i braćmi wywiezione do Paterka na rozstrzelanie. Z Łobżenicy zabrano również tej nocy do Paterka około 20 osób, w tym także aptekarza Reinholca. Aptekarz Reinholc był czołową postacią wśród inteligencji łobżenickiej.
     Przypuszczalnie nigdy się nie dowiemy nazwisk wszystkich pomordowanych w ów pamiętny poranek niedzielny 12 listopada 1939 r. w Paterku.
     Po wojnie w Paterku została przeprowadzona ekshumacja w dniach 3-5 lipca 1945 roku. Protokół komisji opisuje wygląd rozkopanej mogiły. "W wykopie o wymiarach 15 na 4-5 metrów leżą powalone jedno przez drugie zwłoki na przestrzeni 6 metrów w warstwie około 1/2 metra grubości, rozkład ciał niedokończony. Na pierwszy rzut oka widoczne są skrępowania rąk do tyłu powrozami. Na czaszce widoczny postrzał przy wylocie w okolicy potylicy prawej z widocznymi pęknięciami, żebra połamane..."
     W Paterku o poranku 12 listopada 1939 roku męczeńską śmierć z rąk niemieckich oprawców ponieśli:
     Księża ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej
     1. Ks. Jan Górny (ur. w 1895 r. w Łuszkowie Wlkp.), święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1922 r. we Włocławku, były profesor i rektor Niższego Seminarium Duchownego w Kazimierzu Biskupim.
     2. Ks. Józef Myrwa (ur. w 1889 r. w Bojanowie koło Raciborza), święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1924 r. we Włocławku, ekonom i przełożony klasztoru w Górce Klasztornej koło Łobżenicy, mistrz nowicjatu.
     3. Ks. Wincenty Tomasz (ur. w 1907 r. w Plesnach koło Łobżenicy), święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1934 r. w Kruszewie koło Czarnkowa.
     4. Ks. Piotr Zawada (ur. w 1889 r.), święcenia kapłańskie przyjął 15 sierpnia 1920 r. w Newkierk (Holandia), współzałożyciel pierwszego domu zakonnego w Wieluniu, były mistrz nowicjatu, profesor i rektor Niższego i Wyższego Seminarium Duchownego, prowadził misje ludowe i rekolekcje, od ostatnich lat przed wybuchem wojny był prowincjałem.
     Bracia zakonni ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej (aresztowani 24 października 1939 r.):
     1. Stanisław Biedrzycki (brat Kleofas, ur. w 1912 r. w Radwanicy koło Złotowa), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     2. Stanisław Biełasik (brat Łucjan, ur. w 1915 r.), śluby zakonne złożył w 1938 r.
     3. Alojzy Brygman (brat Hilary, ur. w 1913 r. w Bysławiu koło Koronowa), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     4. Konrad Czapiewski (brat Konrad, ur. w 1914 r.), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     5. Feliks Draeger (brat Benon, ur. w 1914 r.), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     6. Florian Głyż (brat Florian, ur. w 1913 r. w Liszkowie koło Wyrzyska), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     7. Maksymilian Grzywacz (brat Alojzy, ur. w 1911 r.), śluby zakonne złożył w 1936 r.
     8. Franciszek Gurda (brat Benedykt, ur. w 1905 r. w Bądeczu koło Wyrzyska), śluby zakonne złożył w 1927 r.
     9. Ignacy Gwiżdziel (brat Paschalis, ur. w 1895 r. w Mikorzynie na Pomorzu), śluby zakonne złożył w 1926 r.
     10. Stanisław Kalisz (brat Stanisław, ur. w 1914 r. w Psarach koło Kielc), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     11. Kazimierz Kiełczewski (brat Izydor, ur. w 1909 r.), śluby zakonne złożył w 1935 r.
     12. Walerian Lewandowski (brat Gerard, ur. w 1921 r.), śluby zakonne złożył w 1938 r.
     13. Franciszek Łangowski (brat Zygmunt, ur. w 1915 r.), śluby zakonne złożył w 1938 r.
     14. Józef Łoniewski (brat Bonawentura, ur. w 1904 r.), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     15. Kazimierz Łukaszewski (brat Kazimierz, ur. w 1915 r.), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     16. Edmund Morawski (brat Jacek, ur. w 1912 r.), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     17. Ignacy Muzolf (brat Ignacy, ur. w 1891 r. w Tucholi), śluby zakonne złożył w 1913 r.
     18. Jan Ossowski (brat Jan, ur. w 1907 r.), śluby zakonne złożył w 1936 r.
     19. Jan Sendroby (brat Feliks, ur. w 1903 r. w Zajączkowie), śluby zakonne złożył w 1939 r.
     20. Zygmunt Swornowski (brat Eugeniusz, ur. w 1915 r.), śluby zakonne złożył w 1938 r.
     21. Jan Tomala (brat Anioł, ur. w 1915 r.), śluby zakonne złożył w 1937 r.
     22. Alfons Wilemski (brat Paweł, ur. w 1908 r. w Lubawie), śluby zakonne złożył w 1931 r.
     23. Konrad Wilemski (brat Dominik, ur. w 1913 r. w Lubawie), śluby zakonne złożył w 1938 r.
     24. Wacław Wilemski (brat Metody, ur. w 1909 r. w Lubawie), śluby zakonne złożył w 1936 r.
     Księża Archidiecezji Gnieźnieńskiej uwięzieni w Górce Klasztornej, a zamordowani w Paterku 12 listopada 1939 r.:
     1. Ks. Wojciech Całka, proboszcz z Bługowa koło Łobżenicy, ur. w 1896 r., święcenia kapłańskie przyjął 17 grudnia 1922 r.
     2. Ks. Kazimierz Chojnacki, wikariusz z Nakła nad Notecią, prefekt szkół średnich męskich, ur. w 1904 r., święcenia kapłańskie przyjął 16 lutego 1930 r.
     3. Ks. Stanisław Grzęda, proboszcz z Glesna, dziekan nakielski, ur. w 1882 r. w Zembrowie koło Ostrowa Wlkp., święcenia kapłańskie przyjął 17 grudnia 1904 r.
     4. Ks. Jan Jachecki, proboszcz z Wysokiej koło Wyrzyska, ur. w 1886 r., święcenia kapłańskie przyjął 19 grudnia 1914 r.
     5. Ks. Henryk Krygier, proboszcz z Osieka nad Notecią (dekanat Nakło), ur. w 1909 r., święcenia kapłańskie przyjął 12.06.1932 r.
     6. Ks. Cezary Lorkiewicz, proboszcz z Wąwelna (dekanat Bydgoszcz), ur. 1903 r., święcenia kapłańskie przyjął 20 lutego 1932 r., był więziony także w Mroczy i Nakle.
     7. Ks. Jan Mańkowski, proboszcz z Fanianowa koło Wyrzyska, ur. w 1908 r., święcenia kapłańskie przyjął 10 czerwca 1933 r., więziony także w Mroczy i Nakle.
     8. Ks. Feliks Niedbał, proboszcz z Miasteczka Krajeńskiego koło Wyrzyska, ur. w 1881 r., święcenia kapłańskie przyjął 9 lutego 1908 r., więziony także w Łobżenicy.
     9. Ks. Leonard Nowak, wikariusz z Łobżenicy, ur. w 1908 r. w Dakowach Mokrych, święcenia kapłańskie przyjął 22 maja 1937 r.
     10. Ks. Marcin Rochowiak, proboszcz z Mroczy, budowniczy kościoła, ur. w 1890 r., święcenia kapłańskie przyjął 19 grudnia 1914 r.
     11. Ks. Roman Rosental, proboszcz z Bądecza (dekanat Nakło), ur. w 1900 r., święcenia kapłańskie przyjął 18 maja 1925 r.
     12. Ks. Feliks Skrzypczyński, proboszcz z Wyrzyska, ur. w 1878 r., święcenia kapłańskie przyjął 1 lutego 1906 r.
     13. Ks. Wacław Szałkowski, proboszcz z Łobżenicy, ur. w 1889 r. w Inowrocławiu, święcenia kapłańskie przyjął 15 lutego 1913 r.
     14. Ks. Henryk Walkowiak, wikariusz z Mroczy, ur. w 1911 r., święcenia kapłańskie przyjął 17 czerwca 1934 r.
     15. Ks. Henryk Warkoszewski, proboszcz z Rzadkowa (dekanat Nakło), kapelan rezerwy WP, ur. w 1908 r. w Żernikach koło Janowca Wlkp., święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca    1935 r., według I wersji zginął w Warszawie 25 września 1939 r., według II wersji rozstrzelany w Paterku 12 listopada 1939 r.
     16. Ks. Eustachy Wojciechowski, proboszcz z Orla (dekanat Łobżenica), ur. w 1903 r., święcenia kapłańskie przyjął 1 lipca 1928 r.
     Księża z innych zgromadzeń zakonnych uwięzieni w Górce Klasztornej i zamordowani w Paterku:
     1. Ks. Brunon Dorsz, Zgromadzenie Ducha Świętego, ur. w 1910 r., wyświęcony w 1935 r., duszpasterz Polonii we Francji, aresztowany 26 października 1939 r. w Łobżenicy.
     2. Ks. Józef Codro, Pallotyn, ur. w 1912 r., wyświęcony w 1939 r.
     W Paterku koło Nakła 12 listopada 1939 r. zamordowane zostały także dwie siostry zakonne ze Zgromadzenia Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP, przedtem więzione w Górce Klasztornej:
     1. Siostra Maria Gotówka (Mieczysława), przełożona z domu zakonnego w Łobżenicy, pielęgniarka, ur. w 1895 r. w Żepowie.
     2. Siostra Józefa Dzikowska (Benigna), z domu zakonnego w Łobżenicy, przedszkolanka, ur. w 1893 r. w Gnieźnie.
     Jedna z sióstr, dając oznaki życia chciała powstać i wyjść z grobu, jednak Niemiec Wember szpadlem rozłupał jej głowę.
     W Paterku koło Nakła 12 listopada 1939 r. zginął także z rąk Niemców wraz z duchownymi znany społecznik i aptekarz łobżenicki Józef Reinholc.
     Paterek to bez wątpienia największe na Pałukach miejsce martyrologii polskiego duchowieństwa z czasu II wojny światowej. Zginęli za to, że byli duchownymi, cząstką polskiej inteligencji. Zginęli za to, że byli Polakami, zginęli za wiarę i Ojczyznę.
     W 65. rocznicę straszliwego mordu nam, współczesnym nie wolno o tym zapomnieć.
     Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński 9 września 1979 roku na Jubileuszu 900-lecia Kultu Maryjnego w Górce Klasztornej powiedział m.in.: "... wśród udręk, przez które Górka Klasztorna przeszła w swoich dziejach, bodajże największa jest martyrologia Misjonarzy Świętej Rodziny, którzy razem z kapłanami diecezjalnymi złożyli swoje młode, ofiarne życie na wielki stos, który miał czynić Bogu zadość za winy ludzkie, a może i nasze... Ale był to jednocześnie znak, że ludzkość nie może iść dalej tą drogą - drogą nienawiści, jaką oczy nasze, zwłaszcza starszych mieszkańców tych okolic oglądały. Nienawiść się wypala i nic dobrego nie czyni. Potrzeba zatem gorącej modlitwy i ofiarnej służby Bogu, bo dopiero przez nią przychodzi wiara nasza, zwyciężająca świat. Jedynie to może przynieść rodzinie ludzkiej pokój. Bardzo wymowne jest, że pomimo tylu burz, prześladowań, przeciwności, niezmiennie trwa na tym miejscu Bogurodzica - Matka nasza umiłowana..."
     Na podstawie m.in. książek:
     1. Ks. Zachariasz Kruża MSF "Swastyka nad Górką Klasztorną", Górka Klasztorna 1987
     2. Ks. Wiktor Jacewicz SDB, ks. Jan Woś SDB "Martyrologium polskiego duchowieństwa rzymskokatolickiego pod okupacją hitlerowską w latach 1939-1945", zeszyt III, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1978
     3. Materiały własne

opracował: Józef Marosz
Pałuki nr 665 (46/2004)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry