Okładka albumu

Łabiszyn, album

    79 pocztówek z Łabiszyna

     Kolejny album Zbigniewa Zwierzykowskiego pt. "Łabiszyn i okolica na starej widokówce" od 12 lutego można nabywać w naszym sklepie internetowym oraz w wybranych punktach kolportażu "Pałuk" i w lokalnych księgarniach.

Kup książkę

 

Nasze inne

propozycje

wydawnicze

     To już czwarty album z serii, nad którą od wielu lat pracuje Zbigniew Zwierzykowski. Do tej pory wydane zostały albumy z pocztówkami ze Żnina, Barcina i Janowca Wielkopolskiego. Tym razem do rąk czytelników i miłośników małych ojczyzn trafia album z widokówkami, na których uwieczniony został Łabiszyn i niektóre okoliczne miejscowości, między innymi Lubostroń. Najstarsza widokówka pochodzi z roku 1899. Połowa zbioru dotyczy widokówek sprzed pierwszej wojny światowej. Najnowsze prezentowane pochodzą z czasów okupacji. Album opatrzony informacjami autora o historii i specyfice Łabiszyna, a także wstępem napisanym przez burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka.

     Album już od czwartku 12 lutego można będzie nabyć za cenę 39 zł, ale można ją już teraz zamawiać za pośrednictwem naszego sklepu internetowego.

Magdalena Kruszka, 9 II 2015

 

 

 

Zbigniew Zwierzykowski pocztówki z Pałuk kolekcjonuje od lat 90. Od pewnego czasu wydaje je w albumach z poszczególnych gmin. Teraz przyszła kolej na gminę Łabiszyn. fot. Magdalena Kruszka

Łabiszyn, album, sprzedaż, pocztówki, widokówka, Zbigniew Zwierzykowski
Dziś album, za dwa tygodnie promocja
     Od dziś (12 lutego) w sprzedaży jest album wydawnictwa Wulkan - Łabiszyn i okolice na starej widokówce, którego autorem jest Zbigniew Zwierzykowski. Album kosztuje 39 zł i można go nabyć w lokalnych księgarniach, wybranych punktach kolportażu Pałuk oraz w naszym sklepie internetowym.

      Łabiszyn i okolice na starej widokówce to czwarta z serii publikacja wydawnictwa Wulkan. Jest to zbiór 79 pocztówek przedstawiających Łabiszyn i okolice, z których najstarsza datowana jest na 1899 rok, a najmłodsze pochodzą z czasów okupacji. Na widokówkach można odnaleźć nie tylko sztandarowe obiekty Łabiszyna, jak choćby młyn, kościół św. Mikołaja czy łabiszyński rynek, ale także budynki, które już nie istnieją, jak choćby kościół ewangelicki, północna pierzeja rynku, gdzie obecnie stoi ratusz, czy wieża ciśnień. Na pocztówkach z gminy Łabiszyn nie mogło zabraknąć także pałacu w Lubostroniu. Kilka z nich obrazuje też wsie - Nowe Dąbie, Jabłówko czy Buszkowo.
      Pocztówki w zdecydowanej większości, bo aż 72 sztuki, pochodzą z kolekcji Zbigniewa Zwierzykowskiego, który w albumie publikuje także historię miasteczka i definiuje jego specyfikę. Siedem pocztówek użyczono z Muzeum Ziemi Szubińskiej. Ponad połowa prezentowanych w publikacji pocztówek, bo aż 41, pochodzi z lat 1899-1910 (spośród nich 21 pocztówek pochodzi z lat 1899-1905, a 20 pocztówek z lat 1905-1910). 22 pocztówki to te, które zostały wydane pomiędzy rokiem 1910 a rokiem 1918. Cztery widokówki pochodzą z czasów międzywojennych, a trzynaście z czasów II wojny światowej.
      Album ukazał się w nakładzie 1.250 egzemplarzy, z których część wykupił Urząd Miejski w Łabiszynie jako materiał promocyjny. Spotkanie z autorem Zbigniewem Zwierzykowskim oraz z redaktorem naczelnym Tygodnika Lokalnego Pałuki i właścicielem wydawnictwa Wulkan Dominikiem Księskim odbędzie się 25 lutego o 17:00 w Łabiszyńskim Domu Kultury. Będzie to spotkanie, podczas którego odbędzie się promocja albumu z widokówkami z dawnego Łabiszyna.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1200 (6/2015)

 

 

 

Autor po spotkaniu rozdawał autografy

      fot. Magdalena Kruszka

Promocja albumu Zbigniewa Zwierzykowskiego
Monografia Łabiszyna na widokówkach
     - Trochę z zazdrością patrzyłem, że Żnin, Barcin, Janowiec mają tego typu opracowania, i kiedy dowiedziałem się, że jesteśmy u progu dotknięcia Łabiszyna przez pana Zbigniewa Zwierzykowskiego, to aż mi serce zabiło z radością - mówił burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek.

     Spotkanie autorskie ze Zbigniewem Zwierzykowskim odbyło się 25 lutego w Łabiszyńskim Domu Kultury. Zorganizowane zostało przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Łabiszyn oraz burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka. Na spotkanie przybył nie tylko autor albumu i kolekcjoner pocztówek Zbigniew Zwierzykowski, ale także wydawca albumu Dominik Księski, właściciel wydawnictwa Wulkan i Tygodnika Lokalnego Pałuki.

Przybyli na spotkanie z zainteresowaniem wertowali karty albumu

       fot. Magdalena Kruszka

     - Od kilku lat podejmowano różne próby opisania naszej historii, myślę, że bardzo bogatej historii, bo jesteśmy jednym z najstarszych miasteczek na pograniczu pałucko-kujawskim - mówił burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - Były to wielokrotnie mniejsze i większe próby, ukazywały się artykuły w prasie lokalnej, również w różnych wydawnictwach, typu miesięczniki. Wiem, że również my, mieszkańcy bawiliśmy się ze starą fotografią i starymi pocztówkami. Ale myślę, że doczekaliśmy się czegoś najważniejszego, czegoś, co zebrało te wszystkie nasze chęci w jedną wspaniałą całość, coś, co nie jest do końca monografią pisaną, ale chyba jest to coś bardziej ciekawego, czyli monografia ukazana na przepięknych pocztówkach, przedstawiających nasz cudowny Łabiszyn. Ta praca to wspaniały dorobek kogoś, kto ma pasję kolekcjonerską, a wiemy, że za pasję kolekcjonerską można niekiedy zwariować, że już nie wspomnę o finansach, bo te się mogą zatracić. Właśnie pan Zbigniew Zwierzykowski dopełnił tego, o czym my wszyscy przez lata marzyliśmy, czyli żebyśmy mieli taki wspaniały materiał, który może służyć celom promocyjnym, ale też może być pretekstem do wspomnień sprzed lat. Jestem również przekonany, że ci, którzy nie pamiętają tamtej historii i obrazów przedstawionych na pocztówkach, z przyjemnością wezmą sobie tę książeczkę, pójdą w miejsca przedstawione na pocztówkach i dokonają sobie analizy porównawczej, bo wtedy dopiero dostrzeżemy wartość tego wydania. Jestem przekonany, że ta lektura będzie dla nas wszystkich wspaniałą podróżą do przeszłości, ale też możliwością zderzenia się przeszłości z teraźniejszością.
     Zbigniew Zwierzykowski przyznał, że trudniej było zebrać pocztówki z Łabiszyna niż z innych miejscowości, z których wcześniej ukazały się albumy z pocztówkami. - Efekt tych zdobyczy, które udało mi się pozyskać, jest w pewnym sensie oszałamiający - mówił autor albumu. - On mówi, jak doskonale zorganizowane było to miasto, jakie miało wspaniałe urządzenia komunalne i jakie było ładne.
     Zbigniew Zwierzykowski opowiadał o sobie, swoim pochodzeniu, a także o pasji kolekcjonerskiej i historii pocztówki. Mówił, jak popularne niegdyś były pocztówki, i jak wędrowały z miasta do miasta, czasem setki kilometrów w ciągu jednej doby. Zwracał uwagę, że pocztówki wysyłano w ogromnych ilościach tak, że listonosze w ciągu dnia trzykrotnie musieli wyruszać w swoje rejony z pocztą, a w stolicach nawet ośmiokrotnie. Łabiszyn nie miał połączenia kolejowego, ale pocztówki do miasteczek ościennych docierały w tym samym dniu, w którym zostały nadane. Działo się to dzięki ambulansom konnym.
     - Obserwując ruch wydawniczy i te albumy pocztówkowe, które się ukazały, tak reprezentatywnego przekazu, jaki będzie miał powiat żniński, to w całej Polsce nie ma - mówił kolekcjoner. - Natomiast, jeśli chodzi o Łabiszyn, to miłym zaskoczeniem dla mnie było, że tak pięknie się prezentował. Ale los dla Łabiszyna nie był za bardzo sprzyjający, bo na pocztówkach w dawnych latach jest on dużo ładniejszy i ciekawszy niż Barcin. Ale przemysł, który w Barcinie się ulokował, zdecydował o rozwoju Barcina.
     W albumie Łabiszyn i okolica na starej widokówce jest 79 widokówek, z których 7 jest własnością Muzeum Ziemi Szubińskiej. Na dwunastu spośród tych widokówek znajdują się miejscowości inne niż Łabiszyn, takie jak Lubostroń, Jabłówko czy Nowe Dąbie. Album podzielony jest na rozdziały wynikające z topografii miasta, czyli rynek, obiekty sakralne, ulice, widoki ogólne, infrastruktura miejska, Noteć i jej otoczenie, pocztówki wieloobrazkowe i miejscowości inne.
     - Przyjrzyjmy się dokładnie ulicom - zachęcał autor. - To początek XX wieku, a jest sieć elektryczna, lampy gazowe, wybrukowane ulice. To było miasteczko stosunkowo nieduże, ale takiej infrastruktury komunalnej w innych częściach Polski nie miały miasta ogromne. Gazownia to była zdobycz techniki. Jestem pełen uznania.
     O procesie powstawania albumu opowiadał wydawca Dominik Księski. Warunkiem koniecznym jest zgromadzenie środków na jej wydanie i skontaktowanie ze sobą różnych ludzi, a na końcu zadbanie o względy techniczne. W przypadku albumu z łabiszyńskimi pocztówkami, jak i w przypadku albumów z pozostałych gmin, wydawca starał się, aby pocztówka w książce wyglądała dokładnie tak samo, jak ta oryginalna.
     - My dajemy dokument taki, jaki dotarł do naszych rąk, czyli z zagięciami, jeżeli one są - mówił Dominik Księski. - Jeżeli drukarnia przesmoliła jakiś fragment w oryginale, u nas też on jest. Wbrew pozorom, to troszeczkę trudniejsza robota, niż wtedy, gdybyśmy chcieli wyładnić te pocztówki, a też taka koncepcja była.
     Po spotkaniu w Łabiszyńskim Domu Kultury była okazja, żeby zakupić album i zdobyć autograf autora. Chętnych do nabycia książki było wielu.
    Więcej zdjęć w galerii oraz film (zakładka Filmy).

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1204 (9/2015)

 

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry