Żnińska biblioteka nadal nie ma dyrektora. Brakuje również pieniędzy na działalność upowszechnieniową, taką jak chociażby spotkania autorskie czy spotkania w ramach Klubu Podróżnika, a także na potrzebne modernizacje w budynku.

Escape room od pół roku pozostaje zamknięty. Działał od końca października 2017 r. Na zdjęciu uczestnicy pierwszego testowego wejścia do escape roomu z dyrektor Jadwigą Jelinek. fot. Marta Złotnicka
Escape room od pół roku pozostaje zamknięty. Działał od końca października 2017 r. Na zdjęciu uczestnicy pierwszego testowego wejścia do escape roomu z dyrektor Jadwigą Jelinek. fot. Marta Złotnicka

     Po przeszło ćwierćwieczu na stanowisku dyrektora żnińskiej biblioteki Jadwiga Jelinek z końcem kwietnia przeszła na emeryturę. Ogłoszony przez burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego konkurs na jej następcę nie zakończył się powołaniem przez włodarza nowego dyrektora tej instytucji kultury. Przypomnijmy, że jedyną kandydatką, która wystartowała w konkursie, była Barbara Filipiak, pracowniczka żnińskiej książnicy. Po przejściu dwóch konkursowych etapów, przez komisję konkursową rekomendowana została ona burmistrzowi na dyrektora biblioteki. Do powołania na stanowisko jednak nie doszło.

     NIE CHCIAŁA BYĆ P.O.

     - Po wnikliwym zapoznaniu się z wizją funkcjonowania Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Żninie przedstawioną komisji konkursowej, z protokołem z posiedzenia komisji konkursowej oraz przyznaną pani Barbarze Filipiak punktacją przez członków komisji oraz po wspólnym spotkaniu z kandydatką doszedłem do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem po analizie dokumentów, będzie zaproponowanie pani Barbarze Filipiak rozwiązania w postaci pełnienia obowiązków dyrektora MiPBP w Żninie. Następnie postanowiliśmy dać sobie czas, na zastanowienie się, czy propozycja jest dla pani Barbary satysfakcjonująca. Ostatecznie pani Barbara Filipiak nie przyjęła propozycji czasowego pełnienia obowiązków dyrektora. Decyzję pani Barbary Filipiak szanuję. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zdecyduje się na ponowny start w konkursie. Jej doświadczenie w pracy na rzecz rozwoju nie tylko biblioteki, ale kultury lokalnej, jest - w mojej opinii - bardzo cenne - tłumaczy swoją decyzję burmistrz Robert Luchowski.

     - Konkurs na dyrektora biblioteki, a nie na pełniącego obowiązki, już się odbył. Po prostu nie udało się nam na ostatnim etapie ustalić warunków współpracy. Bardzo sobie cenię opinię o mnie pana burmistrza. Może czasem lepiej jest bardzo dobrze wykonywać swoje dotychczasowe obowiązki w dziedzinie kultury i pracować na rzecz biblioteki, aby dalej zajmowała ona wysoką pozycję w przestrzeni publicznej, ale niekoniecznie trzeba to czynić z pozycji dyrektora czy też pełniącego obowiązki tej instytucji - mówi Barbara Filipiak.

     Obowiązki dyrektora biblioteki po odejściu na emeryturę Jadwigi Jelinek ratusz powierzył Krystynie Lachowicz. Ta wieloletnia pracowniczka biblioteki sama jednak zamierza jeszcze w tym roku przejść na emeryturę. 

     PRZYSZŁOŚĆ KLUBU NIEPEWNA

     Biblioteka boryka się również z brakiem środków na działalność upowszechnieniową, chociażby na spotkania autorskie dla młodszych i starszych czytelników, a także spotkania z podróżnikami, fotografami, reporterami czy autorami książek w ramach Klubu Podróżnika, który od czasu pożegnania dyrektor Jadwigi Jelinek, po ponad 20 latach funkcjonowania,  zawiesił swoją działalność.

     Na razie nie wiadomo, czy działalność Klubu wznowiona zostanie po wakacjach. Krystyna Lachowicz mówi, że jeśli będzie to od niej zależało, to poczyni starania, by spotkanie Klubu Podróżnika zorganizować bazując na samych klubowiczach, którzy po powrocie z letnich wojaży zapewne będą mogli o jakimś ciekawym rejonie świata opowiedzieć; i nie będzie to wymagało nakładów finansowych, jak byłoby w przypadku podróżnika - prelegenta z zewnątrz. Warto podkreślić, że w ciągu minionych 20 lat działalności gośćmi Klubu Podróżnika były osoby tak znane i poważane, jak np. Elżbieta Dzikowska czy Krzysztof Wielicki. Comiesięczne spotkania Klubu Podróżnika cieszyły się dużym zainteresowaniem gromadząc stałą grupę miłośników podróży i opowieści o nich, a zarazem pozostając w swej formule spotkaniami otwartymi, w których uczestniczyć mógł każdy zainteresowany. 

     NIE MA NA NOWE DRZWI

     W związku z brakiem finansów na remonty i modernizacje utworzony w piwnicy biblioteki escape room od pół roku pozostaje zamknięty. Przypomnijmy, że po tragedii, do jakiej na początku stycznia doszło w escape roomie w Koszalinie, gdzie w pożarze śmierć poniosło pięć nastolatek, kontrolowane były tego typu obiekty w całym kraju. W wyniku kontroli straży pożarnej i powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego escape room w żnińskiej bibliotece został czasowo zamknięty, do momentu modernizacji elementów, które zamkniętym w środku pokoju zagadek osobom mają gwarantować możliwość bezpiecznej i szybkiej ewakuacji z piwnicy biblioteki. Biblioteka wprowadziła już część zalecanych rozwiązań; najpoważniejszą sprawą jest jednak zarządzona przez nadzór budowlany wymiana drzwi wejściowych ewakuacyjnych z budynku biblioteki oraz dwóch drzwi wewnętrznych w piwnicy, na którą to wymianę jak na razie biblioteka nie posiada środków, a wyznaczony termin modernizacji upływa wraz z końcem pierwszego kwartału przyszłego roku.

     Krystyna Lachowicz zapewnia, że starania o pozyskanie dotacji na ten remont były już w ratuszu podejmowane. Jak do tej pory biblioteka nie dostała jednak nawet zapowiedzi, że takie wsparcie otrzyma. W tej sytuacji nie wiadomo, kiedy remont mógłby się rozpocząć. 

     BURMISTRZ PRZEANALIZUJE BUDŻETY

     - Pewnie wszyscy byśmy chcieli, aby instytucje kultury otrzymywały większe środki na swoją działalność, ale niestety dysponujemy środkami finansowymi, jakimi dysponujemy, a budżet gminy nie jest przecież z gumy. Póki co zapowiedziałem już swoją wizytę w instytucjach kultury. Będziemy wspólnie analizować budżety i zastanawiać się nad ewentualną poprawą sytuacji. Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że nigdy nie odmawiałem dodatkowych środków finansowych na współfinansowanie projektów, jak choćby wiele lat wyczekiwanej budowy windy. Jeżeli chodzi o oczekiwane modernizacje, to oczywiście krok po kroku postaramy się je realizować - podkreśla burmistrz Żnina Robert Luchowski. 

Marta Złotnicka, 11 VII 2019

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry