Profesor medycyny, współtwórca "Szarych Szeregów"


     Czy wiecie, że nazwę Szarych Szeregów wymyślił Kcynianin - Józef Wiza?

     Urodził się 25 II 1905 r. w Kcyni, w rodzinie kupieckiej. Spędził w naszym mieście jedynie okres dzieciństwa, ale często przyjeżdżał do zamieszkałej tutaj rodziny. W czasie Powstania Wielkopolskiego (1919 r.) będąc harcerzem, wraz z drużyną spełniał czynności pomocnicze w trakcie działań wojennych. W 1920 r. mając 15 lat ochotniczo wstąpił do wojska. Naukę w gimnazjum rozpoczął w Gnieźnie, a ukończył w Poznaniu. Studia lekarskie odbył na Uniwersytecie Poznańskim, uzyskując w 1933 r. dyplom lekarza. Już w czasie studiów, bo od 1930 r. pracował jako młodszy asystent w Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej UP. Przez cały okres gimnazjalny i akademicki był czynnym harcerzem. Doszedł do stopnia harcmistrza. W 1935 r. otrzymał mianowanie na stanowisko starszego asystenta. Doktoryzował się w 1936 r. na podstawie pracy pt. "O różnych metodach wyosobnienia pałeczek grupy durowo-paradurowej z kału".
    W okresie II wojny światowej, po powrocie z kampanii wrześniowej, zabrał się do harcerskiej pracy konspiracyjnej na terenie miasta Poznania. Jako instruktor harcerski dr Józef Wiza wespół z innymi instruktorami (m. in. R. Łyczywek, W. Marcinkowski, F. Firlik, J. Skrzypczak) stworzył harcerskie grupy konspiracyjne. Wybrany został Komendantem Chorągwi Wielkopolskiej ZHP i praktycznie piastował tę funkcję do początku 1940 r. Równocześnie zabiegał o organizację ciała społecznego Chorągwi - jej Zarządu Okręgu.
    Na jednym z zebrań zespołu instruktorskiego dr. Józefa Wizy, w czasie rozważań nad konspiracyjnymi formami pracy zdecydowano, że trzeba obmyśleć kryptonim dla ZHP. Ktoś zaproponował, aby użyć nazwy niemieckiej organizacji, najbardziej niebezpiecznej dla Polaków - SS (Schultz-Staffeln). Tak powstała nazwa "Szare Szeregi". Przyjęła się ona w Wielkopolsce i wiadomo, że m. in. z informacją o niej wyjechał do Warszawy hm W. Marcinkowski, który zakomunikował ją naczelnikowi Głównej Kwatery ZHP. Nazwa "Szare Szeregi" przyjęła się później w całym polskim podziemnym ruchu harcerskim.
    Od marca 1940 r. dr Józef Wiza, zagrożony aresztowaniem, ukrywał się i w związku z tym przekazał kierownictwo Zarządu Okręgu Chorągwi Wielkopolskiej działaczowi harcerskiemu prof. Adamowi Schmidtowi. W tym też czasie harcerstwo wielkopolskie doznało pierwszego poważnego ciosu. W ręce Gestapo wpadł i zginął hm W. Marcinkowski, a dr Józefowi Wizie udało się wyjechać do Warszawy (Generalna Gubernia).
    W latach 1940-41 pracował w fabryce Farmaceutycznej "Klawe" w dziale produkcji surowic i szczepionek, a następnie w latach 1941-44 kierował Centralnym Laboratorium Chemiczno-Bakteriologicznym Ubezpieczalni Społecznej. Równocześnie prowadził ożywioną działalność dydaktyczną na kompletach Wydziału Farmaceutycznego Tajnego Uniwersytetu Poznańsko-Warszawskiego.
Przez cały czas okupacji dr Józef Wiza był głęboko zaangażowany w harcerską działalność konspiracyjną. M. in. dzięki jego staraniom Główna Kwatera "Szarych Szeregów" utworzyła w Poznaniu (1943 r.) specjalny Wydział Zachodni, który wpłynął na nasilenie harcerskiej działalności konspiracyjnej w Wielkopolsce. Powstały w wielkopolskich "Szarych Szeregach" Grupy Szturmowe, które wzięły udział w Powstaniu Warszawskim (1944 r.). Sam dr Józef Wiza wziął w nim czynny udział, będąc lekarzem batalionu "Iwo".
    Józef Wiza wrócił do miasta jako delegat Ministra Opieki Społecznej i Zdrowia. Zorganizował i uruchomił Filię Państwowego Zakładu Higieny, stwarzając podwaliny służby sanitarno-epidemiologicznej Wielkopolski. Filią kierował do 1946 r. Odbudował zrujnowany w toku działań wojennych Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Uniwersytetu Poznańskiego pracując w nim początkowo jako adiunkt, a po habilitacji (1952 r.) na podstawie pracy pt. "Zatrucia pokarmowe wywołane salmonellami ze szczególnym uwzględnieniem potraw roślinnych jako źródła zakażenia", jako docent. W 1958 r. został mianowany profesorem, nadzwyczajnym, a od 1 X 1959 r. objął kierownictwo Zakładu Mikrobiologii Akademii Medycznej z czasem przemianowanego na Zakład Bakteriologii i Wirusologii Klinicznej Instytutu Biostruktury AM w Poznaniu.
    W latach 1955-1960 prof. Józef Wiza był poddziekanem Wydziału Lekarskiego. Sprawował funkcję przewodniczącego Poznańskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Mikrobiologów, był też członkiem Komisji Medycyny Doświadczalnej P.T.P.N. Zorganizował Szkołę Laborantów Medycznych w Poznaniu oraz był wieloletnim wykładowcą w szkołach pielęgniarskich i na kursach kontrolerów sanitarnych.
    30 X 1975 r. prof. Józef Wiza przeszedł na zasłużony odpoczynek. Nie wycofał się jednak całkowicie z pracy. Do ostatnich dni swego życia brał czynny udział w pracy dydaktycznej Zakładu. Zmarł 14 V 1976 r. w Poznaniu.
    W dorobku naukowym profesora J. Wizy znajduje się ponad 100 różnego rodzaju opracowań, w tym podręcznik mikrobiologii lekarskiej oraz skrypty i materiały dydaktyczne dla studentów medycyny i stomatologii. Ich tematyka w większości dotyczy badań nad zatruciami pokarmowymi.
    Za osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej i społecznej odznaczony był Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaką "Za wzorową pracę w służbie zdrowia".
    Prof. Józef Wiza był nie tylko wybitnym lekarzem, ale człowiekiem o wielkim sercu, bezinteresownym, doskonałym organizatorem, człowiekiem energii i czynu, gorącym patriotą. Z zamiłowania był dydaktykiem rozumiejącym młodzież, wychowawcą młodej kadry bakteriologów. Był także wybitnym działaczem harcerskim.

 Józef Marosz
Pałuki nr 79 (31/93)

 
   Żródła:
1) Praca zbiorowa pod red. Pawła Prusaka "Kcynianie w służbie Eskulapa", Zeszyty Regionalne Kcyńskiego Towarzystwa Kulturalnego, 1991 r.
2) Maria Rudnicka "Wspomnienia pośmiertne - Józef Wiza" Medycyna Doświadczalna Mikrobiologii 1976 r.
3) E. Serwański "Wielkopolska w cieniu swastyki", Instytut Wydawniczy PAX 1970 r.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry