Z przeszłości Żnina w średniowieczu
   
    Dzieje kościołów żnińskich w średniowieczu zasługują na odrębne przedstawienie, bo wiele spraw jest nieznanych szerszemu gronu czytelników lub nie doczekało się jeszcze należytego naświetlenia.

    Badacze są zgodni, że najstarszy kościół w Żninie powstał bardzo wcześnie, zapewne jeszcze w ciągu XII w., stosunkowo w niedługim czasie po nadaniu Żnina arcybiskupom gnieźnieńskim. Wzniesiono go w obrębie ówczesnej żnińskiej osady targowej na Ostrowie. Świątynia ta, pierwotnie pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny (od 1512 r. św. Floriana) stała się żnińskim kościołem parafialnym i pozostaje nim nadal. Wydaje się, że od początku była to budowla murowana, wzniesiona z ciosów kamiennych w stylu romańskim. W literaturze spotkać można opinię, że jeden z zachowanych w murach obecnej gotyckiej świątyni pierwotnych ciosów romańskich wyobraża rysunek jeźdźca wykonany w płaskim reliefie. Tego typu wyobrażenia znane są z szeregu kościołów romańskich (m.in. z kościoła Najświętszej Panny Marii w niedalekim Inowrocławiu). W wypadku Żnina wydaje się jednak, że nastąpiło tu nieporozumienie. Dokładniejsze obserwacje przeprowadzone bowiem w 1992 r. (relacjonowane zresztą na łamach "Pałuk") wykazały, że chodzi nie o cios romański, a znacznie późniejszą płytkę ceramiczną z wyobrażeniem świętego Jerzego. Kształt architektoniczny najstarszej świątyni nie jest znany. Prawdopodobnie była niewielkim, jednonawowym budynkiem, może jak wówczas często stosowano, z wyodrębnionym prezbiterium zamkniętym apsydą. Uległ on zniszczeniu w czasie najazdu krzyżackiego w 1331 r. Mury jego następnie rozebrano, a uzyskane materiały zostały wtórnie użyte przy budowie kościoła gotyckiego.

Kościół św. Floriana z lotu ptaka    fot. Dominik Księski

    Zapewne w ciągu drugiej połowy XIV w. przystąpiono do budowy nowej ceglanej świątyni żnińskiej. Prace budowlane przeciągnęły się do początku XV w. Wzniesiono wówczas trójnawową budowlę halową (wszystkie nawy są równej wysokości) z węższym prostokątnym prezbiterium. Od zachodu zamierzano zbudować wieżę, jednak po wykonaniu partii przyziemia dalsze prace przerwano. Być może w toku prac wykończeniowych ściany tej świątyni ozdobione zostały płytkami ceramicznymi (np. fryzem), z którym ocalała tylko wspomniana. Nowo wzniesiony kościół uległ zniszczeniu pożarami dwukrotnie już w ciągu XV w. w latach 1447 i 1494. Odbudowany został na początku XVI w. Ponownie kościół spłonął w latach 1692 i 1720. Po prowizorycznej odbudowie w r. 1758 cała świątynia została gruntownie przebudowana w latach 1793-1795. Znacznym przekształceniom uległa wówczas bryła budowli głównie przez obniżenie wysokości dachów i dodanie szczytów barokowych. Jej wnętrze przebudowano gruntownie także w formach barokowych. Ostatnia zmiana w sylwetce kościoła nastąpiła już w naszym stuleciu, gdy w latach 1910-1924 od strony zachodniej dobudowano wieżę.
    Po tych wielokrotnych przebudowaniach ze średniowiecznej świątyni ocalały jedynie obwodowe mury gotyckie korpusu nawowego i prezbiterium. Przetrwało także kilka późnogotyckich rzeźb.
    Druga świątynia żnińska powstała w toku odbudowy miasta po zniszczeniu przez Krzyżaków w 1331 r. Arcybiskup Janisław bowiem ufundował klasztor dominikanów z kościołem świętego Jana Chrzciciela w 1338 r. O klasztorze tym zachowało się stosunkowo niewiele wiadomości, a zarówno kościół jak i zabudowania klasztorne uległy całkowitemu zniszczeniu na początku XIX w. Wydaje się zresztą, że klasztor żniński nie odgrywał większej roli. Studia nad rozmieszczeniem klasztorów żebraczych (tj. dominikanów i franciszkanów) w miastach wielkopolskich świadczą, że powstawały one w miastach co najmniej średniej wielkości. Ustalono, że miasto musiało posiadać minimum 2.000 mieszkańców, by mogło utrzymać klasztor. Wydaje się, że Żnin w chwili fundacji klasztoru nie mógł takiej liczby mieszkańców posiadać. Zapewne arcybiskupi chcieli przekształcić go w większy ośrodek miejski, co im się zresztą udało i w połowie XV w. Żnin był już miastem średniej wielkości o rozwiniętym rzemiośle i ożywionych kontaktach handlowych. Ułatwiało to jego położenie na ważnej trasie komunikacyjnej prowadzącej z Pomorza przez Bydgoszcz - Żnin - Gniezno do Poznania. Po odzyskaniu Pomorza Gdańskiego w wyniku postanowień pokoju toruńskiego (1466 r.) znaczenie tej trasy, a zarazem i rola Gniezna, znacznie wzrosły.
    Klasztor usytuowany został w północno-wschodniej części miasta w pobliżu Gąsawki, która na tym odcinku pełniła funkcję fosy. Przylegać on miał do muru miejskiego, jednak na tym miejscu po wykonaniu fundamentów prace zawieszono i mur nigdy nie powstał. Lokalizacja taka była typowa dla klasztorów żebraczych. Wznoszono je zazwyczaj w obrębie murów miejskich, w ich pobliżu, a zarazem w pewnej odległości od rynku. W wypadku Żnina klasztor powstał przy głównej arterii przelotowej przez miasto co zdarzało się stosunkowo rzadko.
    Typowe początkowe uposażenie klasztorów żebraczych obejmowało działkę, na której wznoszono zabudowania klasztorne, w ich skład oprócz kościoła i pomieszczeń dla zakonników, wchodziła także zabudowa gospodarcza. Zazwyczaj klasztory otrzymywały młyn lub prawo do bezpłatnego przemiału w młynie należącym do fundatora, a także prawo do rybołówstwa na ściśle określonym terenie. Fundator dopomagał też w budowie kościoła i klasztoru finansując zakup bądź dostarczając potrzebne materiały budowlane. W następnym okresie ciężar utrzymania klasztoru spadał na barki mieszczan. Klasztory otrzymywały często dalsze nadania w postaci ogrodów, łąk, a także legatów pieniężnych, ofiar na msze itp. W przeciwieństwie do klasztorów innych reguł, konwenty żebracze nie posiadały majątków ziemskich i nie trudniły się gospodarką rolną, która była podstawą utrzymania większości klasztorów np. benedyktynów, cystersów, kanoników regularnych czy premonstratensów (norbertanów).
    Przekazy źródłowe wskazują, że początkowe uposażenie klasztoru żnińskiego odpowiadało tym normom. Dominikanie otrzymali parcelę w Żninie, na której powstał klasztor, następnie ogród i parcelę w mieście, gdzie osadzonych było pięciu mieszczan (byli oni zapewne zobowiązani do uiszczania na rzecz dominikanów czynszów), młyn Kosmowo (bliżej nieznany leżał zapewne na terenie dawnej wsi Góra, dzisiejszego przedmieścia Żnina), staw, trzy jatki mięsne w kramnicach w rynku i wolne rybołówstwo na potrzeby klasztoru na jeziorach żnińskich. Przywilej wolnego rybołówstwa został zatwierdzony w 1538 r. przez arcybiskupa Jana Latalskiego. Powtórne jego potwierdzenie nastąpiło w r. 1588, przy czym wówczas zakonnicy otrzymali dodatkową łąkę pod miastem, ogród w pobliżu wsi Wilczkowo i prawo łowienia ryb w fosie miejskiej. Rybołówstwo na Wielkim Jeziorze Żnińskim zostało wówczas ograniczone. Dominikanie mieli odtąd otrzymywać każdą dziesiątą rybę, gdy łowiono niewodem, poza tym co tydzień porcję ryb. Przeor uzyskał dodatkowo prawo łowienia ryb na Wielkim Jeziorze Żnińskim na dwóch czółnach.
    Zachowane opisy zespołu klasztornego są bardzo lakoniczne, a jego rysunki nie są znane. Kościół wzniesiony z cegły zapewne nawiązywał do typu jednonawowych kościołów dominikańskich z węższym prostokątnym prezbiterium. Od strony południowej przylegały trzy skrzydła klasztoru tworzące wraz z kościołem zamknięty czworobok pośrodku z wirydarzem (ogrodem klasztornym). Na północ od kościoła mieściły się zabudowania gospodarcze jak stodoły, chlew, stajnia, odrębny budynek kuchni i browar.
    Jest rzeczą charakterystyczną, że najstarszy kościół wzniesiony na terenie Ostrowa pozostał nadal parafialny także dla miasta w murach. Sytuacja uległa zmianie dopiero z chwilą przejęcia w 1945 r. przez katolików kościoła poprotestanckiego, przy którym utworzono nową parafię. Opiekę duszpasterską dla mieszkańców miasta lokacyjnego sprawowali jednak przede wszystkim dominikanie, specjalizujący się w kaznodziejstwie, stąd popularnie określano zakon dominikanów mianem kaznodziejskiego.
    Mimo prawie 500-letniej obecności w Żninie po klasztorze zniesionym w r. 1819 r. zachowało się niewiele pamiątek. Ograniczają się one do fragmentów materiałów archiwalnych rozsianych w różnych zbiorach oraz resztek dawnego wyposażenia kościoła przechowywanych w farze oraz dawnym kościele ewangelickim, który został wzniesiony na miejscu dawnego klasztoru. Pierwszy kościół ewangelicki został zbudowany już w latach 1838/1839, a na jego miejscu nowy powstał w r. 1909. W r. 1945 stał się kościołem rzymskokatolickim pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski. Niewykluczone, że resztki fundamentów pierwotnego gotyckiego kościoła i klasztoru tkwią w ziemi. Jednak badań wykopaliskowych dotąd nie prowadzono.
    Średniowieczny Żnin posiadał jeszcze dwie niewielkie kaplice związane ze szpitalem. Należy tu jednak wyjaśnić, że średniowieczne szpitale prowadzone przez kościół miały charakter instytucji charytatywnych związanych z opieką nad ubogimi, starcami i chorymi. Nie były jednak placówkami w dzisiejszym znaczeniu leczących chorych z terenu miasta. Na pojęcie szpitala wówczas składały się dwa elementy: budynek, w którym mieszkały osoby szukające pomocy oraz kaplica. W Żninie drewniany kościół świętego Ducha z drewnianym budynkiem szpitala usytuowano przed Bramą Toruńską przy ul. Zduńskiej (Kościelnej). Kaplica została zniszczona pożarem już w 1692 r. i nie została odbudowana. Budynek szpitala, kilkakrotnie wymieniany, przetrwał aż do 1871 r. Usytuowanie to było typowe dla średniowiecznych szpitali. Z reguły wznoszono je poza murami miast
    Nadal zagadkową sprawą jest istnienie drugiego, tym razem murowanego kościółka pod wezwaniem św. Trójcy. Leżał on w obrębie miasta za Bramą Toruńską. Na początku XVI w. włączony został do szpitala św. Ducha. Wówczas zanotowano tradycję, że kaplica św. Trójcy była dawną fundacją mieszczańską. Zapewne wzniesiony został po 1331 r., a więc już w obrębie miasta odbudowanego po zniszczeniach wywołanych przez oddziały krzyżackie. Można przypuszczać, że pierwotnie był kościółkiem pomocniczym fundowanym przez mieszczan. Kościoły i kaplice tego typu z fundacji poszczególnych osób, bractw religijnych czy cechów znane są prawie ze wszystkich ośrodków miejskich. Dopiero w późniejszym okresie został połączony ze szpitalem św. Ducha. Gdyby udało się go zlokalizować i odnaleźć jakieś relikty świątyni rozebranej w 1817 r. może tkwiące w ziemi, dałoby się dokładniej ustalić czas jego budowy.


Andrzej Wędzki
Pałuki nr 118 (20/1994)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry