Artykuł tygodnia
  • O wycenie pod S5
    O wycenie pod S5

    W Rogowie odbyło się spotkanie, podczas którego Krzysztof Pankowski, kierownik oddziału odszkodowań Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, odpowiadał na pytania osób wywłaszczanych w związku z budową S5.

Właściciele nieruchomości wywłaszczanych przy budowie S5 mogą uzyskać dodatkowe 5% wartości odszkodowania, jeśli w ciągu miesiąca wyrażą wolę wydania nieruchomości inwestorowi, jakim jest GDDKiA.

Krzysztof Pankowski wyjaśniał wątpliwości wywłaszczanych mieszkańców fot. Sylwia Wysocka
Krzysztof Pankowski wyjaśniał wątpliwości wywłaszczanych mieszkańców fot. Sylwia Wysocka

     O odszkodowaniach za wywłaszczania gruntów i nieruchomości pod budowę drogi S5 mówił na piątkowej sesji (28 kwietnia) Rady Gminy w Rogowie kierownik oddziału odszkodowań w wydziale infrastruktury i rolnictwa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy Krzysztof Pankowski.
     Na sesję tę licznie przyszli mieszkańcy, których grunty czy też nieruchomości będą zajmowane pod budowę drogi ekspresowej.
     Procedury ruszyły 11 kwietnia, kiedy wojewoda kujawsko-pomorski wydał decyzję w sprawie zezwolenia na realizację inwestycji budowy drogi ekspresowej S5 odcinka siódmego o długości około 25,1 km od Jaroszewa do węzła na granicy województw na obrzeżach gminy Rogowo.
     - Około 70% tego odcinka stanowi teren gminy Rogowo. Wydana decyzja otwiera drogę do dokonywania wycen i wykupu nieruchomości pod tę drogę i stąd spotkanie mieszkańców z przedstawicielem wojewody. Mam nadzieję, że mieszkańcy rozwieją swoje obawy i wątpliwości - mówił przewodniczący Rady Gminy Tomasz Michalczak.
     Krzysztof Pankowski przedstawił procedurę związaną z wywłaszczaniem. Zapewnił, że mimo niewidocznych jeszcze efektów, Urząd Wojewódzki już pracuje nad procedurami odszkodowań. Obecnie ustalani są właściciele nieruchomości, niebawem właściciele nieruchomości dostaną listownie informacje o wszczęciu postępowania z informacją, jakiej powierzchni dotyczy wywłaszczenie, jakiego numeru działki, kto jest właścicielem. Często się bowiem zdarza, że w księgach wieczystych wpisani są dawni właściciele, dziadkowie, osoby, które już nie żyją.
     - W każdej indywidualnie sprawie powołany zostanie rzeczoznawca majątkowy, który w sposób niezależny i fachowy określi wartość tych nieruchomości. Wojewoda nie wypłaca odszkodowań tylko je ustala, więc zaznaczam, że nie mamy żadnego interesu w tym, by te odszkodowania były na zawyżonym czy zaniżonym poziomie. Jesteśmy w tym postępowaniu niezależnym arbitrem, który odszkodowania w sposób zupełnie obiektywny ustali i zobowiąże do ich wypłaty generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad - wyjaśniał Krzysztof Pankowski.
     Zapewniał, że zależy im na tym, by te odszkodowania były na słusznym poziomie i na takim są, bo w 99% sytuacji właściciele nieruchomości zgadzają się z ustalonymi wartościami, a ustalanych jest ich tysiące w ciągu roku, co świadczy o doświadczeniu w tej materii. Nie ma też powodów do niepokojów, obaw, że ktoś zostanie pokrzywdzony, bo będą one na godnym i zadowalającym poziomie. Przedstawiciel Urzędu Wojewódzkiego zapewniał, że wyceniane grunty rolne pod budowę drogi otrzymują znacznie wyższą cenę, niż w przypadku, gdyby miały być sprzedane na wolnym runku jako grunt rolny.
     Do właścicieli wywłaszczanych gruntów pisemnie zwróci się rzeczoznawca majątkowy z podaniem terminu przybycia na wycenę, po oględzinach sporządzi operat szacunkowy. Z każdą wyceną właściciele zostaną zapoznani pisemnie, indywidualnie do każdej nieruchomości. Jeśli jest to 25 kilometrów terenów pod budowę, nie oznacza to, że każdy dostanie tyle samo za 1 m2, bo na wartość nieruchomości wpływa wiele czynników, jak jej przeznaczenie, ukształtowanie terenu, sąsiedztwo, lokalizacja itp. Wszystko, co znajduje się na nieruchomości, będzie uwzględniane: uprawy, ogrodzenia, budynki. W pierwszej kolejności wyceniane będą nieruchomości osób, które tracą dach nad głową.
     Na wniesienie odwołania od wydanej wyceny właściciel ma dwa tygodnie. Jeżeli co do wyceny nie będzie uwag właścicieli, to niezwłocznie wydawane będą decyzje odszkodowawcze, na których wypłacenie generalny dyrektor ma dwa tygodnie. Jeżeli natomiast nastąpi odwołanie od decyzji, to dokumenty przekazane zostaną do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa celem rozpatrzenia. Inwestor, mimo odwołania, będzie miał prawo wejść na teren i wypłacić 70% odszkodowania zawartego w decyzji, a pozostałą część po dacie podpisania przez ministra decyzji.
     - Wszyscy, którzy otrzymali lub dostaną wkrótce informacje o wydanej decyzji przez wojewodę o zezwoleniu na budowę S5, mają możliwość zgodnie z zapisem wydania nieruchomości generalnej dyrekcji w terminie 30 dni od momentu otrzymania pisma. Jeśli wydacie tę nieruchomość, to odszkodowanie zostanie powiększone o 5% ustalonej wartości odszkodowania. Zachęcam do wydania tych nieruchomości, co z jednej strony ułatwi inwestycje, a z drugiej przyniesie większe odszkodowanie w postaci bonusu 5%. Jeśli taka decyzja zapadnie, należy to wskazać pisemnie - mówił Krzysztof Pankowski.

Wywłaszczani właściciele nieruchomości licznie przyszli na sesję, by pozyskać informacje o przysługujących im prawach i zasadach odszkodowań fot. Sylwia Wysocka
Wywłaszczani właściciele nieruchomości licznie przyszli na sesję, by pozyskać informacje o przysługujących im prawach i zasadach odszkodowań fot. Sylwia Wysocka

     Mieszkańcy pytali zaraz, czy rzeczoznawca będzie posiadał wiedzę, który właściciel zgodził się wydać nieruchomość w ciągu 30 dni i tym samym przysługuje mu dodatkowe 5% odszkodowania. Jak tłumaczyli, taka wiedza rzeczoznawcy spowodować może automatycznie obniżenie wartości o 5%, tak by sprawa się zbilansowała. Krzysztof Pankowski zapewnił, że rzeczoznawca takiej wiedzy nie posiada, jest ona informacją wewnętrzną dla służb wojewody.
     Apelował zarazem do właścicieli, by uporządkowali kwestie prawne działek, wpisy w księgach wieczystych, gdzie często są kwestie nieujawnionych spadkobiorców, brak aktualizacji obecnych właścicieli, czy zaznaczone a spłacone już hipoteki. Takie, nieuregulowane sprawy, wydłużą tylko postępowanie. W przypadku, kiedy na daną nieruchomość nałożona jest hipoteka, to w pierwszej kolejności spłacone zostanie zobowiązanie wobec banku, a pozostałą część dopiero otrzyma właściciel nieruchomości z hipoteką.
     Wywłaszczani mieszkańcy mieli wiele pytań. Między innymi pytali, czy jeśli nie wydadzą gruntu w ciągu 30 dni i tym samym zrezygnują z dodatkowego 5% wartości wyceny, to czy inwestor może wejść na grunt. Okazuje się, że z uwagi na klauzulę wykonalności inwestor na nieruchomość może wejść nawet dziś czy jutro. - Może być sytuacja, że w ciągu tych 30 dni nieruchomości nie wydacie, a na 31 dzień inwestor wejdzie i tak pozbędziecie się możliwości dodatkowego 5% odszkodowania - zapewnił przedstawiciel wojewody.
     Pytano o minimalną stawkę za 1 m2, która ułatwi decyzję o wydaniu gruntu w ciągu 30 dni. Tu padło zapewnienie o indywidualnej wycenie majątkowej, dlatego sugerowanie cen jest niewymierne i będzie nieprawdziwe.
     - Jak już dostanę pieniądze z odszkodowania, to muszę się już wynosić z moich zabudowań, czy dostanę decyzję ile mam na to czasu, bo mam gospodarstwo rolne, zwierzęta co utrudnia sytuację? - pytała jedna z mieszkanek gminy. Otrzymała zapewnienie, że w każdym momencie może zostać poproszona o opuszczenie zajmowanej nieruchomości w teorii, jednak zdaniem Krzysztofa Pankowskiego zbędny jest niepokój, gdyż z pewnością wcześniej dostanie odszkodowanie, niż oczekiwać się będzie od niej wyprowadzki. Nie przysługuje tu też możliwość odwołania. Pytała więc, co ma zrobić ze zwierzętami: - Czy wypuścić je w pole? Wszelkie kwestie z przejmowaniem nieruchomości prowadzi GDDKiA, wycenę natomiast sporządza Urząd Wojewódzki.
     Padło też wyjaśnienie, że grunty wykorzystywane rolniczo, mimo iż są w planach przekwalifikowane na działki budowlane, wyceniane będą jako działki budowlane, czyli drożej, sugerując się planem zagospodarowania na przeznaczenie nieruchomości.
     Pytano również, jak będą wyceniane lasy, na co padło zapewnienie, że drzewostan będzie wyceniony. Pytano też o wartość utraconą przy wywłaszczaniu z lasów, które mają po kilkadziesiąt lat, bo wówczas ich wartość jest znacznie wyższa niż lasów kilkuletnich. Tu decyduje rzeczoznawca, zazwyczaj uwzględnia on wartość utraconych przyszłych korzyści.
     - Moje gospodarstwo zostało mi przekazane przez rodziców, którzy nadal tam mieszkają i zaznaczone mają dożywocie w księdze wieczystej. Czy tu konieczne są zmiany w księgach wieczystych? - pytała jedna z mieszkanek. Otrzymała zapewnienie, że rodzice też dostaną odszkodowanie z tytułu, że zostają wywłaszczeni.
     Podnoszono również kwestie pozostawienia kilku czy kilkunastu arów areału po drugiej stronie jako kula u nogi rolnika i czy ten niewielki a odcięty areał zostanie też od rolnika odkupiony. Tu padło stwierdzenie, że odszkodowanie należy się tylko od terenów wywłaszczonych, ale właściciel może zwrócić się do generalnego dyrektora o wykup pozostałej części, która nie nadaje się do dalszego użytkowania. Jeśli generalny dyrektor odpowie negatywnie, to właścicielowi przysługuje powództwo do sądu cywilnego.
     Przewodnicząca Rady Powiatu Józefa Błajet, dziękując za zorganizowanie spotkania, namawiała wywłaszczanych, by w ciągu 30 dni wyrazili wolę wydania nieruchomości i tym samym uzyskali dodatkowe 5%. Mówiła też o problemach komunikacyjnych w związku z budową S5, koniecznością wywłaszczenia, opuszczenia zamieszkałych nieruchomości, czy też utraty warsztatów pracy. Zapewniła o gotowości biura prawnego Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w Przysieku do niesienia pomocy wywłaszczanym rolnikom, jeśli zajdzie taka potrzeba.
     Film w zakładce Filmy.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1316 (18/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry