Artykuł tygodnia
  • Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie
    Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie

    17 lipca Zarząd Dróg Powiatowych przystąpił do budowy ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Gnieźnieńskiej w Żninie. Wiążą się z tym utrudnienia w ruchu drogowym, które mogą potrwać do końca sierpnia. Jeden pas jezdni pozostaje nieprzejezdny.

Właściciel działki w Annowie uważa, że powiat oraz samorządy Żnina i Gąsawy powinny wejść w porozumienie i sfinansować budowę ścieżki rowerowej ze Żnina - przez Białożewin i Ostrówce - do Annowa. To odcinek ponad 10-kilometrowy. Tymczasem starosta pracuje nad montażem finansowym takiej inwestycji z Gąsawą, ale jedynie dla odcinka w Annowie o długości 550 m. Czy przekona radnych Gąsawy, by dołożyli nie 60.000 zł, lecz 100.000 zł, dowiemy się 27 lipca.

Klemens Chmielewski uważa, że radni gmin Gąsawa i Żnin oraz powiatu żnińskiego powinni zabezpieczyć pieniądze z trzech budżetów na budowę ścieżki rowerowej ze Żnina do Annowa fot. Karol Gapiński
Klemens Chmielewski uważa, że radni gmin Gąsawa i Żnin oraz powiatu żnińskiego powinni zabezpieczyć pieniądze z trzech budżetów na budowę ścieżki rowerowej ze Żnina do Annowa fot. Karol Gapiński

     Klemens Chmielewski to mieszkaniec Żnina. W przeszłości był aktywnym społecznikiem, zaangażowanym m.in. w gazyfikowanie osiedla górskiego w obrębie ul. Jasnej, gdzie mieszka. To było jeszcze w latach osiemdziesiątych. - Jako osoba, która była zaangażowana w tego typu działalność, mam apel i prośbę do radnych naszych samorządów, by nie patrzyli tylko przez pryzmat swoich wyborców - mieszkańców swojego okręgu, czy gminy. Potrzebne są czasami odważne działania, które opierają się na współpracy samorządów. Chodzi mi w tym przypadku o drogę między Żninem a Szczepanowem, a konkretnie o odcinek z naszego miasta do Annowa - mówi Klemens Chmielewski.
     Jest on posiadaczem działki letniskowej w Annowie. W przeszłości był właścicielem większego obszaru, ale rozparcelował działkę i powstawały tam kolejne działki letniskowe. Kilka lat temu użyczył też gminie Gąsawa drogi wewnętrznej w tym kompleksie działek. Znajduje się on przy odbiciu od wspomnianej drogi Żnin - Szczepanowo w Annowie, w kierunku Wiktorowa.
     - Mój pomysł zrodził się w nawiązaniu do artykułu, który przeczytałem w waszej gazecie jakiś czas temu. Dotyczył on problemów z budową chodnika w Annowie. Radni Gąsawy woleli kierować środki z budżetu tej gminy na chodniki w Łysininie, czy Gogółkowie, czy w innych miejscowościach, a ja uważam, że właśnie powinni je skierować do Annowa. Tak się składa, że większość właścicieli działek letniskowych, zresztą nie tylko w Annowie, ale też np. w Ostrówcach, czy Wiktorowie, to mieszkańcy spoza gminy Gąsawa. Tak, jak np. ja. Owszem, my nie głosujemy na radnych Gąsawy, ale zostawiamy w budżecie tej gminy niemałe pieniądze w podatkach. Uważam, że gmina Gąsawa powinna dbać o te miejscowości rekreacyjne. Tutaj, zwłaszcza w weekendy, w sezonie letnim jest wzmożony ruch pędzących aut, motocykli, nawet quadów. A przecież właśnie w weekend ludzie wsiadają na rowery, czy ubierają buty do biegania, albo biorą w ręce kijki do nordic walking. I tych ludzi na drodze między Żninem a Annowem nie brakuje. Dlatego uważam, że powinna powstać ścieżka rowerowa z samego Żnina aż do Annowa - przekonuje Klemens Chmielewski.
     Mieszkaniec stolicy Pałuk zaznaczył, że Ostrówce, Pniewy, czy Chomiąża to od 100 lat ulubione miejsca letniego wypoczynku dla żninian. Dlatego, jego zdaniem, jest zasadne, aby powiat żniński wszedł w partnerstwo z gminami Żnin i Gąsawa i wybudował ścieżkę rowerową do Annowa. Według naszego rozmówcy, można wykorzystać dla tej inwestycji obecnie zarośnięty trawą, ale wciąż utwardzony nasyp po rozebranym torowisku kolejki, która niegdyś woziła towary do portu przeładunkowego barek w Ostrówcach.
     Droga ze Żnina do Szczepanowa przez Białożewin, Ostrówce i Annowo jest drogą powiatową. Starosta Zbigniew Jaszczuk przekazał w odpowiedzi na pytanie o możliwość zbudowania wzdłuż tej drogi ścieżki rowerowej, że w planach jest budowa chodnika, ale tylko w Annowie. Miałby on jednak służyć także rowerzystom.
     - Patrząc od skrzyżowania w Annowie z drogą do ośrodka wypoczynkowego w Wiktorowie, na odcinku w kierunku Żnina“ mamy w planie budować 550 m chodnika. w tym roku. Mniej więcej do przystanku autobusowego i sklepu w Annowie. Ta inwestycja miała być zrealizowana w partnerstwie z gminą Gąsawa, a koszty mają się rozłożyć pół na pół, jeśli chodzi o nasze: powiatu żnińskiego i gminy Gąsawa, budżety. Jednak sąsiedni samorząd zabezpieczył na tę chwilę 60.000 zł, co przy naszym nakładzie tyle samo, dałoby 120.000 zł, co może starczyć na 300 m chodnika. Taki odcinek uważam, że byłby zbyt krótki, więc nie ma sensu go realizować. Niemniej jednak dzisiaj [we wtorek 18 lipca - przyp. kg] miałem spotkanie z wójtem Gąsawy, by jednak ta gmina zwiększyła swój udział finansowy w tym przedsięwzięciu do 100.000 zł, a wtedy będziemy mogli zrobić 550 m chodnika w tym roku - powiedział Zbigniew Jaszczuk.
     Przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik w rozmowie z nami przypomniał, że w budżecie tej gminy zabezpieczono 40.000 zł, a później, gdy starosta apelował o więcej, to Gąsawa dorzuciła 20.000 zł do tej puli ze środków, które zaoszczędziła na budowie chodnika w Łysininie. Dodatkowo jeszcze w zeszłym roku Gąsawa partycypowała finansowo także w przygotowaniu dokumentacji na ten chodnik, którą zamówiło starostwo.
     - Nie jest tak, że my nie mamy na uwadze miejscowości letniskowych. Wręcz przeciwnie. Nie jest wykluczone, że Rada Gminy zwiększy pulę do postulowanej przez starostę na chodnik w Annowie, ale tego nie mogę zagwarantować. Po pierwsze, trzeba znaleźć środki w budżecie i dokonać ich przesunięć. Po drugie, w gminie jest wiele różnych potrzeb, o które trzeba zadbać. 27 lipca odbędzie się posiedzenie łączone komisji naszej Rady i będziemy wówczas dyskutować na temat tego chodnika w Annowie - zapowiedział Mariusz Kazik.
     Na pytanie, czy będzie w przyszłości robiony chodnik dla wykorzystania także przez rowerzystów na całym odcinku od Żnina do Annowa, starosta Zbigniew Jaszczuk nie odpowiedział. Zaznaczył, że ruch pojazdów nie jest aż tak duży na tej drodze. Nasz rozmówca Klemens Chmielewski uważa jednak, że chyba starosta to ocenia patrząc z perspektywy zwykłego, roboczego dnia poza sezonem letnim. Inaczej jest w weekendy, od wiosny aż po wczesną jesień. - Dlatego apeluję, by zrobili tę ścieżkę rowerową - zakończył Klemens Chmielewski. - Tak, to prawda, rowerzyści jeżdżą w soboty i w niedziele, ale za to w weekendy nie ma tej drodze samochodów ciężarowych i tirów, które w dni robocze jeżdżą m.in. po żwir i piasek do pobliskiej żwirowni - ripostuje starosta.
     Natomiast Zbigniew Jaszczuk zapowiedział, że chodniki wzdłuż dróg powiatowych powinny w tym roku powstać także na odcinku 551 m od przystanku autobusowego w Białożewinie w kierunku Murczyna oraz w Wawrzynkach na odcinku 856 m. Na obydwa przedsięwzięcia są przygotowane dokumentacje. Pierwsza inwestycja według kosztorysu szacowana jest na 234.000 zł, a druga na 330.000 zł. - Mamy też wstępną deklarację burmistrza Żnina w sprawie partycypowania tej gminy z powiatem w kosztach 50/50%. Decyzje dotyczące sfinansowania budowy tych chodników będą jednak podjęte dopiero w połowie sierpnia na sesji Rady Powiatu - oznajmił Zbigniew Jaszczuk.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1327 (29/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry