Wojewoda kujawsko-pomorski ogłosił w piątek (26 stycznia) na konferencji prasowej w Grudziądzu, że w Szubinie nie będzie już ulicy Wyzwolenia a ul. gen. Kazimierza Grudzielskiego.

Zgodnie z decyzją wojewody, ul. Wyzwolenia w Szubinie będzie nosić nazwę ul. gen. Kazimierza Grudzielskiego fot. Remigiusz Konieczka
Zgodnie z decyzją wojewody, ul. Wyzwolenia w Szubinie będzie nosić nazwę ul. gen. Kazimierza Grudzielskiego fot. Remigiusz Konieczka

     Kolejny etap wdrażania ustawy dekomunizacyjnej w regionie był tematem konferencji w Grudziądzu. W spotkaniu uczestniczyli wojewoda Mikołaj Bogdanowicz oraz przedstawiciele Rady Miejskiej.
     Obowiązek zmian nazw ulic gloryfikujących systemy totalitarne nałożyła na władze gmin ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Tam, gdzie do 1 września 2017 roku nazwy nie zostały zmienione, obowiązek przeszedł na wojewodę.
     Ten, 26 stycznia ogłosił, że ul. Wyzwolenia w Szubinie będzie nosić nazwę gen. Kazimierza Grudzielskiego. W Kcyni stara ul. 22 Stycznia będzie ulicą Bolesława Pobożnego, a w Rogowie ul. 21 Stycznia będzie ul. bł. ks. Mariana Skrzypczaka.
     Rzecznik wojewody poinformował, że zgodnie z ustawą z 1 kwietnia 2016 r. mieszkańcy nie mają obowiązku wymiany dokumentów. Wszystkie dokumenty zawierające starą nazwę ulicy (dowody osobiste, prawa jazdy itp.) zachowują swoją ważność. Zmiana nazwy ulicy nie będzie też rodzić problemów z dostarczaniem korespondencji pod dotychczasowy adres. Pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy są wolne od opłat.

Każdy kto choć trochę zna historie miasta powie, że nazwa tej ulicy odnosiła się właśnie to roku 1919, a nie 1945 - powiedział mieszkaniec ul. Wyzwolenia Piotr Kowalczyk.
Każdy, kto choć trochę zna historię miasta powie, że nazwa tej ulicy odnosiła się właśnie do roku 1919, a nie 1945 - powiedział mieszkaniec ul. Wyzwolenia Piotr Kowalczyk fot. Remigiusz Konieczka

     - Dla mnie, jako mieszkańca, to niepotrzebne zamieszanie. Jedyne wyzwolenie Szubina jakie było, miało miejsce 11 stycznia 1919 roku spod zaboru pruskiego. W 1945 roku Niemcy uciekli i w Szubinie żadnych walk o wyzwolenie nie było. Jedynymi zabitymi była garstka SS-manów, którzy schowali się na wieży kościoła, dziś pw. św. Andrzeja. Zabił ich polski snajper i dzięki temu uratował świątynie, bo sowieci już ściągali armatę spod Łabiszyna. Każdy, kto choć trochę zna historię miasta powie, że nazwa tej ulicy odnosiła się właśnie do roku 1919, a nie 1945 - powiedział mieszkaniec ul. Wyzwolenia Piotr Kowalczyk.
     Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki w czwartek, 1 lutego.

Remigiusz Konieczka, 26 I 2018

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry