Wiadomo już, że droga ekspresowa S5 nie zostanie zakończona w pierwotnie przyjętym terminie. Właśnie została wydłużona realizacja jednego z odcinków do 2020 r. Na szczęście nie jest to odcinek przebiegających przez Pałuki. U nas zmiany terminu nie ma.

Budowa wiaduktu w Kołaczkowie fot. GDDKiA o/Bydgoszcz
Budowa wiaduktu w Kołaczkowie fot. GDDKiA o/Bydgoszcz

     W poniedziałek, 3 grudnia otrzymaliśmy komunikat z bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o opóźnieniach na budowie drogi ekspresowej S5. Rzecznik prasowy oddziału Tomasz Okoński poinformował, że w związku z rozpatrzeniem przez inżyniera i zamawiającego (GDDKiA) roszczenia terminowego wykonawcy odcinka 4 biegnącego z Tryszczyna do Białych Błot termin wykonania prac został określony na marzec 2020 r. 

     - Powodem powyższej sytuacji była duża liczba wniosków społecznych (Lisi Ogon, Białe Błota) napływających z przedmiotowego odcinka - informował Tomasz Okoński.

     Zmiana na odcinku numer 4 nie oznacza, przynajmniej na tę chwilę, przesunięć terminów zakończenia budowy na odcinkach S5 przebiegających przez Pałuki. Przypomnijmy, że (patrząc od północy) przez nasz region biegną trzy odcinku budowy drogi ekspresowej: odcinek nr 5 (Białe Błota - Szubin), odcinek nr 6 (Szubin - Jaroszewo) i odcinek nr 7 (Jaroszewo - granica województwa). - Wszystkie trzy odcinki mają zostać oddane w drugiej połowie 2019 r. - powiedział Tomasz Okoński.

     Jeżeli chodzi o odcinek nr 5, to termin zakończenia prac został wyznaczony na lipiec przyszłego roku, dla odcinka nr 6 jest to sierpień, a dla odcinka nr 7 październik 2019 r. Na razie GDDKiA w Bydgoszczy przyjmuje, że powyższe terminy zostaną zachowane. Dopóki nie ma decyzji o ich zmianie, to obowiązują. I takie jest stanowisko Dróg Krajowych.

     Trzeba też dodać, że najbardziej zaawansowane prace są właśnie na pałuckich odcinkach budowy S5. Przoduje tu odcinek 7. Tam na koniec listopada wykonawca deklarował 63% zaawansowania prac budowlanych. W tym samym terminie zaawansowanie robót na odcinku nr 6 wynosi 53%, a na odcinku 5 - 36%.

     Przypomnijmy, że odcinek z Białych Błot do Szubina buduje firma Impresa Pizzarotti & C S.p.A. z Włoch, odcinek z Szubina do Jaroszewa konsorcjum firm Trakcja PRKiI SA (lider) i Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor sp. z o.o. (partner), a odcinek nr 7 - konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Kobylarnia SA (Lider) i Mirbud SA (partner).

     Tomasz Okoński dodał, że co prawda od połowy grudnia do połowy marca obowiązuje na budowie  tzw. przerwa zimowa, ale wszyscy wykonawcy deklarują prowadzenie robót budowlanych we wszystkich tych zakresach na tyle, na ile pozwolą warunki atmosferyczne z uwzględnieniem aspektów technologicznych i reżimów jakościowych obowiązujących przy budowie drogi ekspresowej.

Remigiusz Konieczka, 5 XII 2018

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry